mikas cytujac kurier lubelski pisze:-Czy jest czas w trakcie występów na zwiedzanie obiektów sportowych, oglądanie imprez, kibicowanie lublinianom występującym w różnych regionach kraju?
-Nie tak dawno Ani Mru-Mru miał występ w Rybniku o godzinie 17. Godzinę wcześniej zaczął się ścigać z RKM zaprzyjaźniony z kabaretem Darek Śledź i jego koledzy. Myślałem, że mi serce pęknie, bo byliśmy 2 kilometry od stadionu.
mikas pisze:Może by w przyszłości dogadać się z Ani mru mru i np. reklamowac żużel z ich pomocą w formie bilboardów np. z hasłem "Kabaret Ani mru mru zaprasza na żużel" czy coś w tym stylu. Z racji ich popularności ich twarze na bilboadrach na pewno bardziej przyciągną uwage przechodniów niż sam Jeleń

odnosnie wyjazdu do Rybnika........faktycznie spotkalismy ich z Sebkiem na trasie niedaleko stadionu, nawet byla chwila na pogaduchy kiedy nasze auta staly na czerwonym swietle w ruchu wachadlowym przy przebudowie drogi

Bardzo zalowali lubescy kabareciarze

ze nie moga uczestniczyc w meczu

chcielismy sie z nimi zobaczyc po rozgrywkach....... ale mieli zakontraktowany jeszcze jeden wystep o godz. 19.00 .......... i nic z tego nie wyszlo
EDIT:
P.S mikas tak sobie pomyslalem ze z
ani mru mru bylo by sie chyba dogadac ale z ich menago to nie zatydyrydy

znam czlowieka i zapewniam Cie ze za free to On raczej nic nie zrobi

pogadamy o tym dzisiaj live.