Stadion przy Al.Zygmuntowskich 5

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1526 Postautor: Koper » 23 lutego 2006, o 00:54

Scpn pisze:otoz racz wybrazic sobie, ze podczas meczow pilkarskich rowniez istotne sa szczegoly, ktorych poprzez obecnosc toru, wiec i duza odleglosc trybun od boiska dostrzec nie mozna.


Nie zgodzilbym sie ze odleglosc od boiska wplywa tak bardzo na widocznosc, np. bylem kiedys na meczu Polska-Anglia na Stadionie Slaskim w Chorzowie gdzie widocznosc byla bardzo dobra chociaz odleglosc od boiska byla zdecydowanie wieksza niz najbardziej odlegle miejsce od boiska na naszym stadionie.

Awatar użytkownika
Monter_77
Posty: 127
Rejestracja: 20 sierpnia 2004, o 01:38
Lokalizacja: Z kontenera

#1527 Postautor: Monter_77 » 23 lutego 2006, o 00:56

Jako stojkacy troche z boku choc raczej blizej mi do zuzla, mam pewna kompromisowa propozycje, ktora jest rozwinieciem pomyslu jednego z przedmowcow.
Kraty zostaja na drugim luku oraz na 2 sektorach od strony bramy dla ciagnika (czyli tam gdzie na meczach lokuja sie fanatycy Motoru) co daje dosc sporo miejsca na naprawde efektowne i pomyslowe flagi RKS, a takze w klatce dla gosci - dzieki temu tez maja gdzie wieszac flagi i ze wzgledow bezpieczenstwa tez uwazam ze byloby to korzystne, z tym ze klatke przesunalbym na sam szczyt luku. reszta ogrodzenia w normalnej wysokosci 1,5- 2m
Idealnym rozwiazaniem byloby stworzenie dwoch oddzielnych stadionow typowo pilkarskiego z prostokatnymi trybunami wg wzoru krakowskiego, ktory na forum przedstawil Koper i typowo zuzlowego z krotkim terchnicznym, nie przekraczajacym 330m torem, z minitorem wewnatrz.
Niestety o czyms takim mozemy sobie tylko pomarzyc biorac pod uwage jak miejscy urzednicy do tej pory dzialali "w temacie" obiektow sportowych w Lublinie.
pozdro dla wszystkich fanatykow sportu w miescie bez wzgledu na dyscypline!
Nie pojdziemy dzis do kina, nie pojdziemy do kosciola, nie pojdziemy do burdelu, serce nas na Montex wola...
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1528 Postautor: Koper » 23 lutego 2006, o 01:11

Monter_77 pisze:Jako stojkacy troche z boku choc raczej blizej mi do zuzla, mam pewna kompromisowa propozycje, ktora jest rozwinieciem pomyslu jednego z przedmowcow.
Kraty zostaja na drugim luku oraz na 2 sektorach od strony bramy dla ciagnika (czyli tam gdzie na meczach lokuja sie fanatycy Motoru) co daje dosc sporo miejsca na naprawde efektowne i pomyslowe flagi RKS, a takze w klatce dla gosci - dzieki temu tez maja gdzie wieszac flagi i ze wzgledow bezpieczenstwa tez uwazam ze byloby to korzystne, z tym ze klatke przesunalbym na sam szczyt luku. reszta ogrodzenia w normalnej wysokosci 1,5- 2m
Idealnym rozwiazaniem byloby stworzenie dwoch oddzielnych stadionow typowo pilkarskiego z prostokatnymi trybunami wg wzoru krakowskiego, ktory na forum przedstawil Koper i typowo zuzlowego z krotkim terchnicznym, nie przekraczajacym 330m torem, z minitorem wewnatrz.


Dzieki za pozdrowienia !! Zgadzam sie z Monterem_77, ale te dwa stadiony to naprawde byloby swietne i tutaj wlasnie mam dokladnie taka sama wizje jak Monter_77, mysle ze przy torze 330m spokojnie zmiescilaby sie wspomniana trybuna od strony Startu, a jakie widowiska bylby mmmm kazdy meczyk po zmroku na stadionie na 15 tys, na technicznym torze SUPER sprawa :!: MARZENIA...

Monter_77 pisze: Niestety o czyms takim mozemy sobie tylko pomarzyc biorac pod uwage jak miejscy urzednicy do tej pory dzialali "w temacie" obiektow sportowych w Lublinie.
pozdro dla wszystkich fanatykow sportu w miescie bez wzgledu na dyscypline!


BTW: mamy nowego dyrektora MOSiR:
gazeta.pl pisze:Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ma nowego dyrektora. Został nim Mariusz Szmit, były prezes spółki Perła Browary Lubelskie

Ratusz szukał nowego szefa dla ośrodka, bo poprzedni - Janusz Łyczak - po dwóch miesiącach kierowania MOSiR złożył rezygnację (dostał bardziej atrakcyjną ofertę pracy w branży piwowarskiej). Łyczaka i Szmita łączy spółka, w której obaj pracowali - Perła Browary Lubelskie. Szmit był tam najpierw dyrektorem ds. marketingu (podobnie jak Łyczak), a później przez rok kierował spółką.

Za czasów jego prezesury w 2004 roku, Perła podpisała list intencyjny z Lubelską Fundacją Odnowy Zabytków. Spółka zaoferowała pomoc w remoncie XVIII-wiecznej kamienicy przy ul. Grodzkiej na Starym Mieście. W zamian za wyłożenie 20 proc. kwoty potrzebnej na renowację (szacowane koszty to ok. 10 mln zł) chciała prowadzić w obiekcie lokal gastronomiczny z minibrowarem serwującym świeże piwo. Jednak fundacja nie dostała kamienicy, która została wystawiona na sprzedaż.

W konkursie na szefa MOSiR Szmit pokonał czterech innych kandydatów, m.in. Stanisława Klepacza, p.o. dyrektora ośrodka. Jednym z jego głównych zadań będzie dokończenie budowy i zagospodarowanie hali na Globusie. Jak mówi, nie boi się tego: - To będzie trudne zadanie, ale gdybym uważał, że nie dam rady, to nie wystartowałbym w konkursie - przekonuje Szmit.

Jest absolwentem ekonomii na UMCS. Ukończył studia podyplomowe współorganizowane przez Lubelską Szkołę Biznesu i University of Central Lancashire. Ma wieloletnie doświadczenie w branży marketingowej, zdobywał je m.in. w spółkach Cersanit i Browar Łomża, gdzie był dyrektorem ds. marketingu. Obecnie jest konsultantem-kierownikiem projektów doradczych w lubelskiej spółce PMG Consulting. Prowadzi projekty doradcze w Polsce i na Ukrainie.

Ma 34 lata, jest żonaty, ma dwójkę dzieci. Prywatnie lubi nurkować i słuchać dobrej muzyki.

Zapytany, czy cieszy go wybór ratusza, odpowiada: - Wygrana cieszy każdego.

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#1529 Postautor: jas » 23 lutego 2006, o 01:26

Scpn pisze:Srednia w tym sezonie, wg 90minut.pl wynosi 1960 osob. Dodam tylko, ze podejmowalismy przez ten czas az jednego rywala ktory moze budzic zainteresowanie. Co by nie bylo, pomniejszyles sobie ta liczbe dwukrotnie.


biedaczki. jestem przekonany, ze gdyby na mecz z Motorem przyjechalaby Barcelona to zainteresowanie siegaloby kilkunastu/kilkudziesieciu tysiecy, co wcale nie uprawnia stwierdzenia, ze w Lublinie jest kilkanascie tysiecy "czynnych" kibicow Motoru.
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#1530 Postautor: Nazir » 23 lutego 2006, o 01:58

RadeKas pisze:Kolejny plus wiezien. Pozbylibysmy sie z ulic, takich jak Lubartowska, czy osiedli takich jak Tatary, sporej grupy tak zwanych dresow (inaczej - gadajacych malp).

Wypowiedź trąca trochę zanikiem podstawowych funkcji mózgowych. Tak generalizując wnoszę o pozbycie sie wszystkich RadeKasów!!!

Tatary radzę zostawić w spokoju... mieszka tam spora grupa także żużlowych kibiców. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1531 Postautor: Koper » 23 lutego 2006, o 02:00

Apropos meczu Chelsea-Barcelona, mecz ten na stadionie Stamford Bridge ogladal Tomasz Gollob:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_tarn ... 1089885770

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1532 Postautor: Koper » 23 lutego 2006, o 02:03

Nazir pisze:
RadeKas pisze:Kolejny plus wiezien. Pozbylibysmy sie z ulic, takich jak Lubartowska, czy osiedli takich jak Tatary, sporej grupy tak zwanych dresow (inaczej - gadajacych malp).

Wypowiedź trąca trochę zanikiem podstawowych funkcji mózgowych. Tak generalizując wnoszę o pozbycie sie wszystkich RadeKasów!!!

Tatary radzę zostawić w spokoju... mieszka tam spora grupa także żużlowych kibiców. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:


Alez RadeKas napisal prawde, wymienil miejsca gdzie jest szczegolnie duzo dresow co nie znaczy ze generalizowal bowiem napisal ze z ulicy Lubartowskiej jak i z osiedla takiego jak Tatary chetnie pozbylby sie sporej liczby dresow, ja dodalbym jeszcze Bronowice. Ale na pewno nie mial na mysli calej Lublarotwskiej czy calego osiedla Tatary...

Awatar użytkownika
Monter_77
Posty: 127
Rejestracja: 20 sierpnia 2004, o 01:38
Lokalizacja: Z kontenera

#1533 Postautor: Monter_77 » 23 lutego 2006, o 02:08

jas pisze:
Scpn pisze:Srednia w tym sezonie, wg 90minut.pl wynosi 1960 osob. Dodam tylko, ze podejmowalismy przez ten czas az jednego rywala ktory moze budzic zainteresowanie. Co by nie bylo, pomniejszyles sobie ta liczbe dwukrotnie.


biedaczki. jestem przekonany, ze gdyby na mecz z Motorem przyjechalaby Barcelona to zainteresowanie siegaloby kilkunastu/kilkudziesieciu tysiecy, co wcale nie uprawnia stwierdzenia, ze w Lublinie jest kilkanascie tysiecy "czynnych" kibicow Motoru.


Wyluzuj. Przez takie posty tylko poglebia sie wzajemna niechec jednych do drugich.
Po pierwsze wiadomo, ze Avia czy Stal Stalowa Wola przyciagnie na trybuny wiecej ludzi niz Kmita Zabierzow czy Kolejrarz Stroze.
Po drugie. Na trzecia lige zuzla za czasow LKZ nie przychodzilo wcale wiecej osob niz na pilke teraz. Mysle ze potencjalnych kibicow zuzla i pilki gdyby oba zespoly byly w najwyzszej klasie rozgrywkowej bylyoby mniej wiecej tyle samo 12-15 tys. Ja pamietam choc gowniarzem wtedy bylem czasy gdy na pilke chodzilo nie mniej ludzi niz na zuzel. Ludzi ktorych choc troche kreci trzecia liga to po 1000 osob na kazda dyscypline.
Nie pojdziemy dzis do kina, nie pojdziemy do kosciola, nie pojdziemy do burdelu, serce nas na Montex wola...
Obrazek

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#1534 Postautor: Nazir » 23 lutego 2006, o 02:17

Pozbylibysmy sie z ulic, takich jak Lubartowska, czy osiedli takich jak Tatary,

Koper pomyśl obiektywnie czy to nie jest generalizowanie??


P.S. KtoÅ› jest chyba zafascynowany filmem 13-sta dzielnica.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1535 Postautor: Koper » 23 lutego 2006, o 02:25

Nazir pisze:
Pozbylibysmy sie z ulic, takich jak Lubartowska, czy osiedli takich jak Tatary,


Koper pomyśl obiektywnie czy to nie jest generalizowanie??



OK miales prawo to odebrac jako generalizowanie, chociaz ja tego zdania tak nie odebralem ale bardziej tak:

RadeKas pisze:Kolejny plus wiezien. Pozbylibysmy sie z ulic, takich jak Lubartowska, czy osiedli takich jak Tatary, sporej grupy tak zwanych dresow (inaczej - gadajacych malp).

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#1536 Postautor: Nazir » 23 lutego 2006, o 02:41

Może rzeczywiście to właśnie autor miał na myśli...
Nie mniej ciesze się, że zrozumialeś też moją interpretację omawianej wypowiedzi.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1537 Postautor: RadeKas » 23 lutego 2006, o 07:45

Nazir czytanie ze zrozumieniem klania sie.

Chyba kazdy mieszkaniec Lublina przyzna, ze Lubartowska i Tatary sa dosc niebezpiecznymi okolicami. Co nie znaczy, ze uwazam wszystkich ich mieszkancow za dresow :roll:.

Acha i o moje funkcje mozgowe sie nie martw, wszystko jest w jak najlepszym porzadeczku :lol:.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#1538 Postautor: Łoptymista » 23 lutego 2006, o 09:18

Scpn pisze:Zaliczyłes wiec wlasnie kibicow Avii do "kibicow lubelskiej pilki". Dokonales niemozliwego. Gratulacje !
(....)
Otoz racz wybrazic sobie, ze podczas meczow pilkarskich rowniez istotne sa szczegoly, ktorych poprzez obecnosc toru, wiec i duza odleglosc trybun od boiska dostrzec nie mozna.

Idz i nie pisz wiecej bo to co tworzyles przez te strony jest powalone. Zaczynajac od Twojej debilnej niecheci do Swidnika, a konczac na pretensjach do toru. Jesli utrudnia on ci zycie to zaloz okulary. Wiem, ze byc moze wsrod swoich kolegow zaczniesz robic za intelektualiste i twoje akcje gwaltownie wowczas spadna, ale nie bedziesz tracil cennego widowiska jakie tworza waleczni zawodnicy LKP Motor.
Kiedy dowiedzialem sie o waszym vecie dla zdjecia krat pomnyslalem no trudno. Chca byc w zoo to niech siedza. Ale jak czytam twoja yntelektualna tworczoc to gowna sie we mnie gotuja. Swoim zacietrzewieniem i niechcecia wobec wszystkiego co nie zostalo klepniete przez waszych klubowych towrzyszy i nie ma loga LKP Motor przekraczasz wszystkie granice zdrowego rozsadku.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1539 Postautor: mikas » 23 lutego 2006, o 10:58

Powiem szczerze że troche sie zniesmaczyłem czytając niektóre wypowiedzi. Pojawił sie na forum kibic piłki nożnej, widac że chce kulturalnie podyskutować i przedstawia swój punkt widzenia i punkt widzenia kibiców piłki a duża cześć z Was wcale nie stara sie ich zrozumieć. Jesteście tak samo egoistyczni jak Ci których za egoistów uważacie. Kierujecie sie stereotypem stadionowego bandyty i tak samo traktujecie Scpn-a nie biorąc pod uwage tego że wsród kibiców piłki są też normalni kibice. Było tylko kilka wypowiedzi które probowały doprowadzić do jakiegoś kompromisu większośc jednak była w stylu: "usunąc kraty, gówno nas obchodzą ich flagi", " gówno nas obchodzi że przez tor żużlowy macie boisko bardziej oddalone od trybun i że nie macie takiego komfortu oglądanie meczów jak chociażby w Łęcznej" itd., ale za to ich muszą obchodzic wszystkie problemy kibiców żużla zaczyanjąc od krat a koncząc na długości toru zuzlowego który najlepiej skrócic a boisko piłkarskie całkiem zaorać. I nie staje tu wcale po stronie tych którzy nie chca zdjęcia krat, ale apeluje o próbę zrozumienia też innych, bo u Was tej próby zrozumienia nie widze. Widze natomiast wielką niechęć i kierowanie sie stereotypem że wszyscy kibice piłki to bandyci i najlepiej ich wszystkich wytruć. Póki co stadion musimy dzielić z piłkarzami i warto dochodzić do jakichś kompromisów a nie egoistycznie patrzeć tylko na siebie.

P.S.Łopty nawet Ty piszesz o debilnej niechęci do Świdnika, to w takim razie jaka jest Twoja niechęc do Rzeszowa :?: Czyż ona też nie jest debilna :?: Oni nie lubią Świdnika my Rzeszowa każdy ma jakieś swoje powody i czemu tu sie dziwić??
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1540 Postautor: Gelo » 23 lutego 2006, o 11:09

Z tą różnicą, że Łopty nie pojdzie się prać w sektor Józków, nie będzie rzucał kamieniami, śmietnikami i czym popadnie.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1541 Postautor: Torsen » 23 lutego 2006, o 11:14

Ja nigdy nie kryłem, że zabawę we flagi uważam za tak samo żenującą na piłce, na żużlu i na każdym innym widowisku sportowym. Flag i reszty gadżetów, jak dla mnie, mogłoby w ogóle nie być i pewnie bym nawet tego nie zauważył, bo nie to chodzę oglądać i nie to mnie pasjonuje, kto ma więcej rac
A jak czytam, że przez to badziewie mam dalej siedzieć "za kratkami", to coś mi się robi. Nie ma żadnego znaczenia, że wymyśleli to ludzie z kopanej. Jak by ktoś z Was wpadł na tak genialny ppomysł, zareagowałbym podobnie. A że do kolegi, który nas odwiedził, nie mam nic osobiście, to już chyba wyjaśniłem. Zwalczam chore pomysły, a nie ludzi :)

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1542 Postautor: mikas » 23 lutego 2006, o 11:23

Gelo pisze:Z tą różnicą, że Łopty nie pojdzie się prać w sektor Józków, nie będzie rzucał kamieniami, śmietnikami i czym popadnie.


Gelu a skąd wiesz ze Scpn pojdzie? Znasz go osobiście?
To jest właśnie uogólnianie o którym pisałem wcześniej i traktowanie wszystkich którzy interesują sie piłką jak bandytów.

Torsen i ja szanuję Twoje zdanie i dlatego uważam że np. można by pojsc na kompromis (przynajmniej do czasu rozpoczecia gruntownej modernizacji stadionu) i zostawić np. kraty tylko na dwóch ostatnich sektorach gdzie możnaby wieszac flagi a na całej reszcie stadionu kraty zdjąć. Myśle,że wtedy byłyby pogodzone interesy i jednych i drugich. Sam od początku byłem ( i generalnie nadal jestem) za całkowitym usunięciem krat ale nie przypuszczałem że mogą być w tej kwestii jakieś sprzeciwy, ale jeśli sie okazało że są to dlaczego nie doprowadzić do jakiegoś kompromisu?
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1543 Postautor: Torsen » 23 lutego 2006, o 11:41

mikas pisze:dlaczego nie doprowadzić do jakiegoś kompromisu?

Bo drugiej stronie brakuje poważnych argumentów.
Czy jeśli pojawi się jeszcze ktoś, kto powie, że miasto wydało na kraty ileśtam tysięcy złotych i ich demontaż będzie oznaczał wyrzucenie tych pieniędzy w błoto, albo ktoś, kto powie, że kraty uważa za piękne i jego zdaniem, widowiska sportowe nabierają dzięki nim kolorytu - to z tymi osobami też będziesz chciał iść na kompromis?
Rozważanie pozostawienia krat, postawionych w trosce o bezpieczeństwo, a dziś już niepotrzebnych - z zamysłem wieszania na nich jakichś flag to kuriozum na poważną skalę.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#1544 Postautor: Lublin_Fan » 23 lutego 2006, o 11:42

Kibice piłkarscy mają tych flag naprawdę dużo i nieraz obwieszali nimi całą drugą prostą. Dlatego oprócz dwóch ostatnich sektorów proponowałbym zostawienie krat również na drugim wirażu. Z tego wszyscy powinni być zadowoleni.



Pozdr.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#1545 Postautor: Łoptymista » 23 lutego 2006, o 12:03

mikas pisze:P.S.Łopty nawet Ty piszesz o debilnej niechęci do Świdnika, to w takim razie jaka jest Twoja niechęc do Rzeszowa :?: Czyż ona też nie jest debilna :?: Oni nie lubią Świdnika my Rzeszowa każdy ma jakieś swoje powody i czemu tu sie dziwić??


Tylko że moje wielka "niechęć" do Rzeszowa pozostaje w sferze slowno dowcipnej a nie zadym i nienawisci. Tak samo jak "nienawidze" Rzeszowa nie cierpie Leigh Adamsa oraz nie moge wybaczyc jednemu z naszych kolegow, ze ma rodzine z Rzeszowa. Mikas myslalem, ze akurat Ty wylapujesz takie subtelnosci. W koncu tez jestes na liscie osob, ktorych nie trawie. :twisted:

Wczoraj nie wchodzilem po poludniu na to forum. dzisiaj prezerobilem za to wieksza ilosc postow kibica LKP i diabli mnie wzieli. Z reszta nie tylko mnie. Przeczytaj jeszcze raz argumenty kolegi z LKP. Widzisz w nich jakis sens. Jesli tak to prosze oswiec mnie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1546 Postautor: Gelo » 23 lutego 2006, o 12:10

Gelu a skąd wiesz ze Scpn pojdzie? Znasz go osobiście?

Nie znam i nie mam przyjemności poznać. Wśród morderców są też tacy którzy chcą się resocjalizować i okazują skruchę - czy to znaczy, że przestają być mordercami? Zmierzam do tego, że mniejszość nie może decydować o większości - i bez personalizacji problemu to jest najwazniejsze. Nie kazdy kibic kopanej jest bandytą, ale przy tak dużym procencie bezmózgowców naprawdę trudno nie uogólniać. Dlatego szukanie kompromisu uważam za bezpodmiotowe. Nie ma z kim tego kompromisu szukać. Samo pasjonowanie się piłką nozną w lubelskim wykonaniu zakrawa na zaawansowaną chorobę psychiczną. Nic na to nie poradzę. I podobnie jak dla Torsena - argument flagowy za utrzymaniem kraty jest dla mnie idiotyczny. Idąc na stadion chcę odglądać zawody a nie szmaty z głupawymi tekstami.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1548 Postautor: Gelo » 23 lutego 2006, o 12:20

sting126 pisze:Mialem sie nie wypowiadac... Racjonalnych argumentow moze i brak,ale pewna logike mozna dostrzec. On probuje nam wytlumaczyc,ze tak samo jak nas malo obchodzi,ze kibice pilki nie beda mieli gdzie wieszac flagi, tak ich moze nie obchodzic,ze zespol zuzlowy musi gdzies rozgrywac mecze. Im krata jest niezbedna (pomijam sensownosc tego argumentu), nam potrzebny jest tor zuzlowy - tak jak my domagamy sie usuniecia zelastwa, oni mogliby sie domagac usuniecia toru. Dla jednych i drugich, argumenty drugiej strony sa podobnie bezsensowne...

Chyba jednak jest subtelna różnica - im przeszkadza tor żużlowy a nam krata. Żeby była analogia mogę napisać - mnie przeszkadza murawa dla kopaczy, bo mam za daleko do drugiej prostej. To byłoby dokladnie to samo. Chodzi o to, ze walczyliśmy w słusznej sprawie - zarówno w swoim imieniu jak i kibiców piłki. To, że zaczęli bronić kraty świadczy tylko o tym w jakim tak naprawdę celu chodzą na mecze - mniejsza o wyniki - ważne zeby rozpiąć prześcieradło z gotyckim napisem. Nie znajduję innego racjonalnego wytłumaczenia. Zdjecie kraty było znacznie bardzie poważnym przedsięwzięciem niz jakaś zasrana manifestacja lubelskiego szowinizmu. Ja do kolegi kibica piłki nic nie mam - tylko brnie w głupocie z każdym postem.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1549 Postautor: mikas » 23 lutego 2006, o 12:25

Torsen pisze:
mikas pisze:dlaczego nie doprowadzić do jakiegoś kompromisu?

Bo drugiej stronie brakuje poważnych argumentów.
Czy jeśli pojawi się jeszcze ktoś, kto powie, że miasto wydało na kraty ileśtam tysięcy złotych i ich demontaż będzie oznaczał wyrzucenie tych pieniędzy w błoto, albo ktoś, kto powie, że kraty uważa za piękne i jego zdaniem, widowiska sportowe nabierają dzięki nim kolorytu - to z tymi osobami też będziesz chciał iść na kompromis?
Rozważanie pozostawienia krat, postawionych w trosce o bezpieczeństwo, a dziś już niepotrzebnych - z zamysłem wieszania na nich jakichś flag to kuriozum na poważną skalę.


Ale wydaje mi sie że stadion ma służyć kibicom prawda?? Kibice jak widac są rózni. Jednych jak Ciebie jakieś durne flagi nie obchodzą, inni jak widać chcą poprzez wywieszanie flag zaznaczyć swoją obecnośc na meczu i pokazać ze są z drużyną (wiem Ty tego nie rozumiesz i dla Ciebie wystarcza sama obecnośc na meczu, ale postaraj się chociaz raz zrozumiec innych i uszanowac ich sposób dopingu i sposób zaznaczenia obecności na meczu). Skoro kibice są rózni to dobrze by było żeby jakoś pogodzić interesy jednych i drugich, bo to jednym i drugim służy ten stadion, dla nich jeżdzą żużlowcy czy graja piłkarze. Czy naprawde tak cięzko Ci pojsc na kompromis? Czy naprawde kraty na dwóch ostatnich sektorach tak bardzo by Ci przeszkadzały skoro mógłbyś przecież zająć miejsce na całej pozostałej częsci stadionu gdzie krat by nie było? Ty chciałbyś aby inni liczyli sie z Twoim zdaniem ale jeśli ktoś chce żebyś Ty wysłuchał innych i postarał sie ich zrozumiec to na to już najmniejszej ochoty nie masz. To swiadczy tylko i wyłącznie o Twoim egoizmie i nieumiejętności ( chociaż według mnie chodzi tu jednak bardziej o brak chęci a nie nieumiejętność) dochodzenia do kompromisu.

P.S. I tylko nie wyjezdzaj mi tu zaraz z argumentami ze są jeszcze stadionowi bandyci i im tez trzeba umozliwic na stadionie działalnosc, bo cały czas mówimy o kulturalnym dopingu a nie chuliganstwie.

Łoptymista pisze:Tylko że moje wielka "niechęć" do Rzeszowa pozostaje w sferze slowno dowcipnej a nie zadym i nienawisci. Tak samo jak "nienawidze" Rzeszowa nie cierpie Leigh Adamsa oraz nie moge wybaczyc jednemu z naszych kolegow, ze ma rodzine z Rzeszowa. Mikas myslalem, ze akurat Ty wylapujesz takie subtelnosci. W koncu tez jestes na liscie osob, ktorych nie trawie. Twisted Evil

Wczoraj nie wchodzilem po poludniu na to forum. dzisiaj prezerobilem za to wieksza ilosc postow kibica LKP i diabli mnie wzieli. Z reszta nie tylko mnie. Przeczytaj jeszcze raz argumenty kolegi z LKP. Widzisz w nich jakis sens. Jesli tak to prosze oswiec mnie.


Dokładnie wiem jak wygląda Twoja niechęć. Tylko skąd wiesz że tak samo nie wygląda niechęc Scpn-a do Świdnika?? Na jakiej podstawie napisałeś coś takiego?
...Zaczynajac od Twojej debilnej niecheci do Swidnika...

Jesteś pewny że ta jego niechęc nie jest taka sama jak Twoja do Rzeszowa czy moja do Ciebie? :wink: Na jakiej podstawie twierdzisz że jego niechęc nie jest taka sama jak Twoja do Leigh Adamsa? Odpowiem Ci: na takiej że "kibice" drużyny której on też jest fanem uczestniczyli w zadymach z "kibicami" Avii (może on sam też ale tego nie wiemy). Na takiej podstawie zrównałes go z bandytami którzy uczestniczyli w bójkach nie mając tak naprawde do tego żadnych podstaw. Uważam że to nie fair w stosunku do człowieka którego nie znasz a który jednak stara sie kulturalnie dyskutować.
A co do jego argumentów, mnie tez nie przekonują ale staram sie przynajmniej zrozumieć o co kibice piłki walczą w przeciwienstwie do niektórych którzy mówią poprostu: "nie bo nie", "to są bandyci i juz, kazdy bez wyjątku" itp.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1550 Postautor: Gelo » 23 lutego 2006, o 12:31

Ale wydaje mi sie że stadion ma służyć kibicom prawda?? Kibice jak widac są rózni.

Świete słowa - stadion jest dla kibiców - dla różnych. Dlatego też Torsen samą obecnością na stadionie nikomu nie utrudnia oglądania zawodów - i ma prawo żądać tego samego w drugą stronę. Ja nikomu nie zasłaniam oglądania i też chcę wszystko widzieć - dlatego jestem za usunieciem kraty. I nie uznam za normę decydowania garstki ludzi za kilka tysięcy.