Skład na sezon 2005
kto byl na balu, niech powie: byl sledz na zakaske?? 
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
Ru$eK pisze:Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !! Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!! Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki![]()
Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!
Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada.
Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!!
POPIERAM W 100 %
KIJ WAM DO TEGO KTO JAK SIE UBIERA !!!!
-
Michael
-
Siwek Patataj
Ru$eK pisze:Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !! Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!! Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki![]()
Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!
Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada.
Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!!
Rusek, jest coś takiego jak "kultura osobista", która świadczy o Twoim wychowaniu i szacunku dla otoczenia. I "Grzesio" nie ubrał się w porządku, tylko ubrał się jak "wieśniak". Wybacz, ale o kreowaniu wizerunku nie masz pojęcia i nie umiesz sobie wyobrazić, jak tak nieprofesjonalne podejście może zniechęcić potencjalnych sponsorów do zawodnika. Ja z pewnością nie chciałbym współpracować z kimś, kto na oficjalny raut przychodzi w jeansach i sweterku. Wybacz, ale Knapp to nie śp. Kuroń. Kuroniowi można było wybaczyć, bo była to zaiście wielka osobowość (choć nie zgadzałem się z jego poglądami i działaniami), ale Knapp póki co nie jest na piedestale życia społecznego i winien okazywać on szacunek innym, a nie inni jemu.
Osoba od kreacji wizerunku niestety żadnemu z naszych panów żużlowców nie wystawiłaby nawet czwórki. Najbliżej eleganckiego ubioru był Franków (choć trudno wybaczyć w chwili obecnej garnitur z krótkimi klapami i ten lila krawat, niepasujący do niczego) i Jeleniewski (choć trudno wybaczyć w tym przypadku brązowe buty). Reszta... bardzo słabo. Na szarym końcu Piszcz, Knapp i ... Ojciec (tutaj brak po prostu słów). Nie dziwię się, że Ojciec nie mógł znaleźć sponsorów, jeśli chodził od firmy do firmy (choć i tak watpię że zadał sobie taki trud) w takim stroju. Osoby, które stały na straży dostępu do Prezesów firm, a więc sekretarki, zapewne miały pierwszą myśl, że oto przyszedł kloszard po jałmużnę.
Wybaczcie mi bezpośredniość moich słów, ale czuję się po prostu urażony tym "profesjonalizmem" panów żużlowców, a że zajmowałem się w swoim życiu także trochę kreacją wizerunku, przeto ubodło mnie to po stokroć. Umiecie sobie wyobrazić Hansa Nielsena w takim "garniaku" jak Ojciec? Marek Kępa, nawet 20 lat temu, nigdy, ale to przenigdy nie pozwoliłby sobie na przyjście w sweterku.
Cieszę się więc, że nie przekroczyliśmy progów prowadzących do e-ligi, bo najzwyczajniej wstyd by mi było za tych panów, gdybym w przyszłym roku musiał ich ponownie zobaczyć na jakimś przyjęciu dla oficjeli w jeansach i sweterkach.
Widać, że żaden z tych panów nie ma obok siebie managera z prawdziwego zdarzenia, który wskazałby drogę do profesjonalizmu.
lucki73
-
Michael
Wez czlowieku o czym Ty mowisz wogole.
Grzesia szanuje za jazde na torze. Reszta to juz inny temat...
Spojrz jeszcze, tak Ci dam dla przykladu ze mlodsi od niego Kacper Kepa i Gawrzyk umieli sie dostosowac do sytuacji.
Ja nie chce tu wymieniac juz ze ten sie ubral tak a ten tak.
Chodzi tylko o zasade
P.S A to ze sie ubrali jak sie ubrali to swiadczy tylko i wylacznie o nich.
Grzesia szanuje za jazde na torze. Reszta to juz inny temat...
Spojrz jeszcze, tak Ci dam dla przykladu ze mlodsi od niego Kacper Kepa i Gawrzyk umieli sie dostosowac do sytuacji.
Ja nie chce tu wymieniac juz ze ten sie ubral tak a ten tak.
Chodzi tylko o zasade
P.S A to ze sie ubrali jak sie ubrali to swiadczy tylko i wylacznie o nich.
Ru$ek napisał:
"Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !!"
Sam się poniża występując na oficjalnym bankiecie w striju jakby właśnie przed chwilą skończył handlować rzodkiewką na Ruskiej.
"Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!!"
No to w porządku. Jak cię zaproszą na jakąś poważną imprezę, np. ślub, chrzciny, oficjalny bankiet w pracy też się tak odwal i zobaczysz jakie zrobisz wrażenie. Nikt nikomu nic nie nakazuje, ale mieszkamy w Polsce, a nie w Szwecji, więc skoro przyjęło się na bale / bankiety chodzić w strojach oficjalnych to ze względu na szacunek do organizatorów i samego siebie wypada się tak właśnie ubierać. P.S. Też nie lubię chodzić w garniturach, ale na taką imprezę bym go na pewno założył.
"Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki"
Szkoda komentować.
"Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!"
No rzeczywiście to całkowicie usprawiedliwia Grześka.
"Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada."
Jak dla mnie zasadniczo nie wyglÄ…da gorzej od ubrania pana G.K.
"Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!!"
Daruj sobie na przyszłość to Chamstwo.
"Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !!"
Sam się poniża występując na oficjalnym bankiecie w striju jakby właśnie przed chwilą skończył handlować rzodkiewką na Ruskiej.
"Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!!"
No to w porządku. Jak cię zaproszą na jakąś poważną imprezę, np. ślub, chrzciny, oficjalny bankiet w pracy też się tak odwal i zobaczysz jakie zrobisz wrażenie. Nikt nikomu nic nie nakazuje, ale mieszkamy w Polsce, a nie w Szwecji, więc skoro przyjęło się na bale / bankiety chodzić w strojach oficjalnych to ze względu na szacunek do organizatorów i samego siebie wypada się tak właśnie ubierać. P.S. Też nie lubię chodzić w garniturach, ale na taką imprezę bym go na pewno założył.
"Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki"
Szkoda komentować.
"Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!"
No rzeczywiście to całkowicie usprawiedliwia Grześka.
"Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada."
Jak dla mnie zasadniczo nie wyglÄ…da gorzej od ubrania pana G.K.
"Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!!"
Daruj sobie na przyszłość to Chamstwo.
Ru$eK pisze:DObra ale teraz jak zobaczysz Knappa masz to mu powiedziec prosto w oczy!!
Zapewne tego nie zrobisz.
Może powiesz ze za to to go powinni juz nie chciec w klubie??
To nie o to chodzi. Taki strój jak Knappa czy Mordela można odebrać jako totalny brak szacunku dla sponsora, działaczy i w ogole klubu. Piszesz, że kazdy sie ubiera tak jak chce. Jaasne. Są jednak przyjęte pewne zasady z których nie powinno sie wyłamywac. Zresztą sam sie o tym przekonasz. Pojdziesz na studia i wtedy spróbuj pojsc w dżinsach, sweterze i adibasach na egzamin (bo tak Ci sie podoba). Trafiali sie tacy wykładowcy co za taki "strój balowy" odsyłali natychmiast do domu z baniakiem w indeksie. I mieli racje - jest to najzwyklejszy brak szacunku dla wykładowcy, dla uczelni i... dla tradycji, całkowicie wbrew zasadomo dobrego wychowania.
Jesteś taki luzak, nie uznajesz gajerków - idz na rozmowe kwalifikacyjną (szukając roboty) w dresach.
-
Siwek Patataj
Ru$eK pisze:DObra ale teraz jak zobaczysz Knappa masz to mu powiedziec prosto w oczy!!Michael pisze:A MI TO DO TEGO ZE TO NIE JEST SPOTKANIE TOWARZYSKIE TYLKO JAK TO ORGANIZATORZY NAZWALI BANKIET CZY NAWET BAL.
NA TAKIE COS OBOWIAZUJE STROJ GALOWY.
WIDAC ZE CO NIEKTORZY NIE ZNAJA ZASAD.
WLASNIE WYCHODZI WTEDY KULTURA I DYSCYPLINA.
Zapewne tego nie zrobisz.
Może powiesz ze za to to go powinni juz nie chciec w klubie??
Ja mu to mogę powiedzieć w oczy, z miłą chęcią, bez jakichkolwiek skrupułów i zażenowania, dziesiątki razy to robiłem. Stawiany byłem w dużo trudniejszych sytuacjach, np. jak powiedzieć pracownikowi, że ma nieprzyjemny zapach i współpracownicy odmawiają pracy z nim w jednym pomieszczeniu. Więc powiedzenie Knappowi, że ubrał się niestosownie do sytuacji, zrobiłbym bez mrugnięcia okiem. Okazał bowiem tym brak szacunku i w stosunku do mojej osoby i do Twojej także, choć Ciebie zapewne z racji wieku nie bardzo to jeszcze obchodzi, ale zapewniam Cię, że za 10 lat zmienisz zdanie (a przynajmniej mam taką nadzieję).
Kierownictwo klubu powinno z tymi panami bezwzględnie porozmawiać na temat niewłaściwego reprezentowania klubu na zewnątrz. Powinno być tak jak w profesjonalnej firmie: na dywanik u dyrektora. Spróbuj bowiem sobie wyobrazić, że pracownik jakiegoś koncernu przychodzi na oficjalny raut z innymi kooperantami jak "klosz" i w ten sposób przedstawia swoją firmę. Dla mnie to (nie obawiam się użyć tych słów) po prostu skandal i wstyd. I wstydzę się za nich właśnie, za Knappa, Piszcza i za Mordela (o nim by pisać brakuje mi parlamentarnych słów).
ukłony
lucki73
"Ale to ich sprawa i problem, wrocmy do naszych problmow czyli skladu"
A propos składu.
Fragment z przedwczorajszej GW z ZG: http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,3 ... 98209.html
"Na kilku portalach internetowych pojawiła się informacja, że we wtorek Zieloną Górę odwiedził zawodnik Stali Rzeszów Karol Baran. - Rzeszowianin jechał z Niemiec i faktycznie był w Zielonej Górze - powiedział Jacek Frątczak. - Odwiedził moją firmę, ale nic mi nie wiadomo o tym, czy był w klubie. ZKŻ nie jest zainteresowany zatrudnieniem tego żużlowca. "
A może ustrzelić Karolka?
A propos składu.
Fragment z przedwczorajszej GW z ZG: http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,3 ... 98209.html
"Na kilku portalach internetowych pojawiła się informacja, że we wtorek Zieloną Górę odwiedził zawodnik Stali Rzeszów Karol Baran. - Rzeszowianin jechał z Niemiec i faktycznie był w Zielonej Górze - powiedział Jacek Frątczak. - Odwiedził moją firmę, ale nic mi nie wiadomo o tym, czy był w klubie. ZKŻ nie jest zainteresowany zatrudnieniem tego żużlowca. "
A może ustrzelić Karolka?
Talib pisze:"Ale to ich sprawa i problem, wrocmy do naszych problmow czyli skladu"
A propos składu.
Fragment z przedwczorajszej GW z ZG: http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,3 ... 98209.html
"Na kilku portalach internetowych pojawiła się informacja, że we wtorek Zieloną Górę odwiedził zawodnik Stali Rzeszów Karol Baran. - Rzeszowianin jechał z Niemiec i faktycznie był w Zielonej Górze - powiedział Jacek Frątczak. - Odwiedził moją firmę, ale nic mi nie wiadomo o tym, czy był w klubie. ZKŻ nie jest zainteresowany zatrudnieniem tego żużlowca. "
A może ustrzelić Karolka?
Ooo totototo, jestem jak najbardziej za, widzielismy jak Karolek wymiatal w drugiej czesci sezonu, tylko jest jeden problem - $$$ - watpie zebysmy przebili oferte Rzeszowa...
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Wolelibyście żeby Grzecho pieniądze na sprzęt przeznaczył na gatnitur od Armaniego czy cholera wie kogo
Zachowujecie się jak dwie stare sąsiadki co ciągle plotkują. Grzecho ubrał się tak jak uważał za stosowne. Tak samo Jurek. Może i to nie były odpowiednie stroje na taką uroczystość ale już takie perfidnie gadanie pierdół, to bezczelne zaśmiecanie forum. Więcej w tym temacie nie mam do powiedzenia. Szkoda tylko, że ten Grzesiek ubrany jakby wrócił z targu nie podpisał wczoraj kontraktu, bo jak pójdzie do innego klubu gdzie nie zwraca się AŻ TAKIEJ uwagi na strój to będziecie płakać. I nie cytujcie mojego postu bo nie mam zamiaru bawić się z Wami w stare plotkary....
P.S. Gawrzyk z Mariuszem wyglÄ…dacie jak bracia
P.S. Gawrzyk z Mariuszem wyglÄ…dacie jak bracia
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2004, o 15:09 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
"tylko jest jeden problem - $$$ - watpie zebysmy przebili oferte Rzeszowa..."
No to mam jeszcze jeden pomysł. Puszakowski, z Toruniem się nie dogadał, bo podobno Grudziądz zaoferował podobne warunki. No a jak Grudziądz, to i chyba nas by było stać? W odróżnioeniu od Węgrzyka, któremu Ostrów ma podobno zabulić 150 tys. za podpis
.
No to mam jeszcze jeden pomysł. Puszakowski, z Toruniem się nie dogadał, bo podobno Grudziądz zaoferował podobne warunki. No a jak Grudziądz, to i chyba nas by było stać? W odróżnioeniu od Węgrzyka, któremu Ostrów ma podobno zabulić 150 tys. za podpis
Gawrzyk pisze:P.S. Gawrzyk z Mariuszem wyglÄ…dacie jak bracia![]()
etam, bez przesady ;]
don kamizi ja nie wiedzialem ze z Ciebie tak fan mariusza (ten palec do gory to lekka przesada), szkoda ze Gela i Bimmera nie udalo sie zlapac na fotkach
, ale uciekali zeby ich z frankiem nie uwiecznic
Oj Gawrzyk... jeszcze słowo
A z tego co widziałem to Gelo trochę z nim pogadał...nie udało się podsłuchać o czym
Pamietam sprzed kilkunastu lat zdjecia z pierwszego balu Tygodnika Zuzlowego: w garniturach zawodnicy (choc niektorzy w bialych skarpetkach
), dzialacze, trenerzy, organizatorzy... ale trafil sie sweterek: Jacek Rempala z Unii Tarnow
Tez mnie skrecalo ze smiechu bo kelnerzy wygladali lepiej od niego. Dobrze ze na lubelskim balu jednak wiekszosc trzymala fason bo gdyby wszyscy przyszli w dresach lub swetrach to bylaby totalna kpina z organizatorow. Moze nie ma co dluzej tego rozpamietywac ale na przyszlosc warto zeby przed taka nawet mala uroczystoscia uswiadomic zawodnikom ze jednak reprezentuja klub nie tylko na arenie sportowej a odpowiedni ubior oznacza szacunek dla kogos, kto ich caly rok wspieral i zadal sobie trud zorganizowania pozegnania sezonu. Pozdrawiam 
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!