KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1127 Postautor: harry » 6 sierpnia 2009, o 15:15

Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1128 Postautor: istred » 6 sierpnia 2009, o 15:17

Tylko czemu Piszcz chce byc swietszy od papieza i mimo, ze w Anglii go nie koniecznie oczekuja jedzie tam na mecz? W dodatku zna problemy kadrowe klubu z Lublina.
A zastanowiles sie dlaczego maja 18 zawodnikow w kadrze, i tylko jednego kontuzjowanego, mamy klopoty kadrowe?
Moze poprostu Piszcz ma okazje zarobic pare groszy, wiec charytatywnie jezdzic nie chce?
Poza tym to chyba oczywiste, ze Piszcz nie wybral Anglii tak poprostu, tylko zadecydowaly jakies wazne kwestie (pewnie finansowe)?
Dlaczego nie czepisz sie innego zawodnika, ktory o Lublinie nie chce slyszec? Np. Halla czy Howe'a?

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1129 Postautor: mustafa » 6 sierpnia 2009, o 15:20

harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.


A z tym Complinem to prawda ? Może chociaż ten by zaskoczył, patrząc na średnią w PL, to jest dużo wyżej niż Howe, Hall i reszta.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1130 Postautor: Łoptymista » 6 sierpnia 2009, o 15:20

harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.



to nie awansowac

i nie zapraszac tego pana na mecz u siebie z Krosnem, i zakazac moca uchwaly kontraktowania go przez lubelskie kluby. :D
zobaczymy, moze jutro bedzie mozna przeczytac gdzies rozmowe z Piszczem. Moze powie czemu wybral to co wybral.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1131 Postautor: harry » 6 sierpnia 2009, o 15:23

mustafa pisze:
harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.

A z tym Complinem to prawda ? Może chociaż ten by zaskoczył, patrząc na średnią w PL, to jest dużo wyżej niż Howe, Hall i reszta.

To pytanie do mnie??? :shock: :shock: :shock:
Na pewno wiem mniej od Ciebie :?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1132 Postautor: truskawa » 6 sierpnia 2009, o 15:29

Loptymisto, Piszcz w ogole nie był brany pod uwage przy budowaniu skladu na ten sezon i teraz wszyscy robia z niego wielkiego strazaka, ktorym nie jest albo nie chce byc. Brummies widza w nim swojego bohatera i wcale sie nie dziwie ze mu sie to bardziej podoba, niz proszenie naszych dzialaczy-amatorow o hajs. ciekawe co by bylo gdyby piszczowi nie udal sie mecz w krosnie? kilka stron rzygowin lubelskich malkontentow i jeszcze wiecej smrodu
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1133 Postautor: bartosch » 6 sierpnia 2009, o 15:30

istred pisze:Dlaczego nie czepisz sie innego zawodnika, ktory o Lublinie nie chce slyszec? Np. Halla czy Howe'a?

jesli chodzi o Ryska to nigdy nic takiego nie powiedzial. wrecz przeciwnie to on po meczu w Krosnie uslyszal, ze juz nie bedzie potrzebny w tym sezonie, dlatego tez zabral swoje motocykle. gdyby mial wolne 9-go lub 16-go sierpnia to napewno wystapilby w lubelskich barwach, bo zalezy mu aby druzyny w ktorych wystepuje wygrywaly swoje mecze.
carpe diem!

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1134 Postautor: mikas » 6 sierpnia 2009, o 15:35

Nawaliliscie od wczoraj tyle postow, ze nie chce mi sie cytowac, ale kazdy pewnie sie domysli do kogo glownie kieruje te slowa.

Jak zwykle wiekszosc gowno zrozumiala, bo w mentalnosci Polakow nie jest czytanie miedzy wierszami i wybranie z sensu wypowiedzi tego co w niej najwazniejsze i podjecie dyskusji o tym co miala sprowokowac, ale dopieprzenie sie do osoby (ktora w tym wypadku drugi raz sie specjalnie podlozyla*). Jak widac najlatwiej jest naskoczyc na kogos, bo tak najprosciej i kazdy maly czlowieczek za darmo moze sie wyzyc i poleczyc swoje kompleksy.
To ze napisalem ze nie przyjde na mecz mialo zwrocic Wasza uwage na dzialania ludzi ktorzy kieruja naszym klubem, na burdel organizacyjny, na wypuszczanie pieniedzy podawanych im na tacy, liczeniu tylko na kase z miasta, olewaniu kibicow wystawianiem dziurawego skladu,debilnym prowadzeniem taktycznym druzyny a teraz jeszcze dodatkowo bezpodstawnym dojeniu tych kibicow z kasy i wiele jeszcze innych spraw ktore kazdy srednio rozgarniety kibic widzi. NIKT powtarzam NIKT nie podjal dyskusji na temat tego co sie dzieje w tym cholernym klubie i jak mozna zmobilizowac kierownictwo do lepszej pracy. Najmadrzejsi naskoczyli na mnie jaki to ja beznadziejny kibic i jak w ogole mam smialosc nazywac sie kibicem. W dupie mam kochani Wasze opinie, bo przez wiele lat udowodnilem, ze mam prawo za kibica tej druzyny sie uznawac i nie mam zamiaru Wam jeszcze czegokolwiek udowadniac, a nawet mnie cieszy, ze macie na kim odreagowac swoje emocje ;) Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje i uratowac ten grajdolek moga tylko przyszloroczne wybory, a jesli nawet do tego czasu klub przetrwa to potem juz bedzie tylko rownia pochyla. Zacznijcie moze myslec i dyskutowac nad tym co zrobic zeby temu zapobiec i jak zmobilizowac towarzystwo ktore naszym klubem 'kieruje" do powaznej pracy za ktora czesc dostaje nawet wynagrodzenie.

*P.S. Podobnie bylo z moja probą uzmyslowienia, ze potrzebna jest swieza krew do prowadzenia dopingu. Podlozylem sie a wszyscy rzucili sie na mnie jak sepy na padline, tyle ze jak byly problemy z dopingiem (chociazby z wyborem odpowiednich przyspiewek i zaprzestaniu durnemu najezdzaniu np. na Falubaz ) tak sa nadal. No ale co zescie sobie na mnie ponajezdzali to wasze :) I tak, zeby juz rozwiac watpliwosci tych wszystkich watpiacych, to dopingowac mam zamiar nadal ;)

P.S.2 I odstosunkujcie sie od Piszcza, bo nikt z Was by za darmo do Lublina na jego miejscu na pewno nie przyjezdzal.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1135 Postautor: meesha » 6 sierpnia 2009, o 15:42

"Mikas - forumowy meczennik" :) Moze jakis Zanussi taki film nakreci :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1136 Postautor: Łoptymista » 6 sierpnia 2009, o 15:44

mikas pisze:To ze napisalem ze nie przyjde na mecz mialo zwrocic Wasza uwage na dzialania ludzi ktorzy kieruja naszym klubem, na burdel organizacyjny, na wypuszczanie pieniedzy podawanych im na tacy, liczeniu tylko na kase z miasta, olewaniu kibicow wystawianiem dziurawego skladu,debilnym prowadzeniem taktycznym druzyny a teraz jeszcze dodatkowo bezpodstawnym dojeniu tych kibicow z kasy i wiele jeszcze innych spraw ktore kazdy srednio rozgarniety kibic widzi.



lol

to czemu nie napisales po prostu tego wczesniej tylko zaczynales od swoich dylemtow jeziorowo - stadionowych. zabane jest to co piszesz chcoaz troche za dlugie


EDITH p meesha zareagowal pierwszy. pytanie czy w tym filmie zagralaby tez doda :lol:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1137 Postautor: bkapusta » 6 sierpnia 2009, o 15:45

A ja w drodze szokujacego wyjatku musze powiedziec, ze jestem gotow sie zgodzic z niektorymi tezami kolegi Mikasa. :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1138 Postautor: Łoptymista » 6 sierpnia 2009, o 15:46

Ale ktorymi? Ze klub dziala nie tak jak liczylismy? Przecie pisze,my o tym od dawna. Jeszcze jak nie bylo sezonu jeziorowego

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1139 Postautor: mikas » 6 sierpnia 2009, o 15:47

Widzisz meesha a Ty dalej swoje, zamiast powaznej dyskusji. Przypominam ze kiedys bardzo obiecywales ze pokierujesz lubelskim zuzlem jesli nie bedzie komu. Gdy taka sytuacja byla podkuliles ogon, moze czas w tej kryzysowej chwili przypomniec sobie o swoich obeitnicach i wziac sprawy w swoje rece?

edit: o Lopty kolejny jak mozna sie do mnie przyczepic, ale do Ciebie tom juz przyzwyczajon ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1140 Postautor: harry » 6 sierpnia 2009, o 15:48

Mikas ma niestey w 100% rację. Ale z dyskusją o/na temat klubu trzeba poczekać/zacząć zaraz po zakończeniu tego sezonu. Teraz i tak za późno już na ratowanie.
No chyba, ze jeszcze pojawią się pieniadze od tych tajemniczych sponsorów, którzy nie chcą się reklamować :shock: 8)
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1141 Postautor: Cooper » 6 sierpnia 2009, o 15:51

Mikas, no bez jaj, teraz meczennika z siebie zrobisz? Bo jezdzisz nad jezioro zamiast na zuzel? O ile pamietam to juz na poczatku sezonu zaczales mecze opuszczac (nie wiem, ktory byl pierwszy), a wtedy nie bylo jeszcze wiadome wszystko to co jest teraz. I na pewno byla tez inna sytuacja klubu (np. finansowa).

Dla mnie tez to, co sie dzieje teraz to jakas paranoja. Jedziemy na wazny mecz do Krosna, a wszyscy drza czy uda sie polatac sklad tak by bylo 6 zawodnikow :shock: Jednoczesnie na rewanz podnoszone sa ceny biletow i programow. Czyli - producent obniza jakosc podnoszac cene. Brawo.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1142 Postautor: bkapusta » 6 sierpnia 2009, o 15:52

Łoptymista pisze:Ale ktorymi? Ze klub dziala nie tak jak liczylismy? Przecie pisze,my o tym od dawna. Jeszcze jak nie bylo sezonu jeziorowego

Z tym tez - ale faktycznie to akurat oczywista oczywistosc. I zapewne Mikas zbyt teatralnie podchodzi do problemu.

Zgadzam sie tez z tym, ze sie ludzie koncetruja na dopierdalaniu autorowi [niekoniecznie slusznie] zamiast jakos pochylic sie nad problemem, ktory, w swoj pokretny sposob, Mikas poruszyl.

Zgadzam sie tez z uwaga dotyczaca Piszcza - nie jestem najwiekszym fanem Tomka. Sympatyczny z niego facet ale moim herosem nigdy nie byl. Natomiast nie rozumiem pretensji do niego, ze nie chce umierac za "klub" i ludzi, ktorzy nic nie oferuja mu w zamian. Ja tam nie mam zadnych pretensji do kogos, kto nie chce swojej pracy wykonac za darmo. Tomek to zawodowiec, moze nie jest zawodnikiem wybitnym, ale jest profesjonalista [zwlaszcza jak na to co inni potrafia pokazac, zwlaszcza w II lidze] i nalezy mu placic za wykonana prace. Nie dziwie sie, ze woli Anglie, ktora organizacyjnie stoi lepiej i gdzie pewnie placa mniej ale terminowo - niz Lublin, gdzie jest jak jest.

Sie rozgadalem :P
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1143 Postautor: Łoptymista » 6 sierpnia 2009, o 15:53

Mikasku ale ja sie doczepiam tylko do Twoich jeziornych fochow i bedacych jedynie linia obrony, tlumaczen z nieobecnosci na meczach.
Czym innym sa Twoje wybory i sprawy prywatne, a czym innym sytuacja, nienajlepsza w klubie. Wiec badz mily i nie mieszaj tych dwoch roznych spraw, ani nie tlumacz jednego przez drugie. Bo tylko zamulasz obraz (jak to maja w zwyczaju ludzie Twojego wykształcenia).

Mokatte
Posty: 138
Rejestracja: 3 września 2008, o 05:20

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1144 Postautor: Mokatte » 6 sierpnia 2009, o 15:55

Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje


na tą chwilę jedyne co przeciętny, szary kibic lubelskiego żużla może to przyjść na stadion (dokładając swoje parę groszy do kasy klubowej) i cieszyć się żużlem "as it is" bo już niedługo może się okazać, że znowu przyjdzie czekać na wznowienie rozgrywek 1 rok (a może dłużej).


Co do Piszcza, zgadzam się z bkapusta w całej rozciągłości ^^

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1145 Postautor: mikas » 6 sierpnia 2009, o 15:57

Do wszystkich najlepiej wiedzacych Loptymistow,Cooperow i innych: W tym sezonie nie bylem jeszcze ani razu nad jeziorem!!! Krosno opuscilem, bo bylem w Pradze i zaplanowane mialem to wczesniej. Wszystkie pozostale mecze ktore opuscilem w tym sezonie nie byly opuszczone kosztem jakichkolwiek innych moich planow. Wiecej nie mam zamiaru sie tlumaczyc bo Wy i tak przeciez znacie moj grafik i wiecie to co mysle najlepiej :lol:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1146 Postautor: istred » 6 sierpnia 2009, o 15:58

Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje i uratowac ten grajdolek moga tylko przyszloroczne wybory, a jesli nawet do tego czasu klub przetrwa to potem juz bedzie tylko rownia pochyla.
Ale po co reanimowac trupa?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1147 Postautor: tezetomaniak » 6 sierpnia 2009, o 15:59

W tym sezonie nie bylem jeszcze ani razu nad jeziorem!!!


no to 16 sierpnia masz okazje :) nic tylko korzystac, bo potem pogoda sie moze zepsuc.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1149 Postautor: meesha » 6 sierpnia 2009, o 16:03

mikas pisze:Widzisz meesha a Ty dalej swoje, zamiast powaznej dyskusji. Przypominam ze kiedys bardzo obiecywales ze pokierujesz lubelskim zuzlem jesli nie bedzie komu.

Moze ja tez wtedy tylko chcialem cos sprowokowac :?: :P
Gdy taka sytuacja byla podkuliles ogon, moze czas w tej kryzysowej chwili przypomniec sobie o swoich obeitnicach i wziac sprawy w swoje rece?

Daj spokoj. Ja to sie tak nadaje do kierowania klubem :roll: Chyba zebym zarabial jakies 2,5-3,0 tysia i mogl sie temu poswiecic w calosci. A za tyle to raczej lepiej Jacka Ziolkowskiego sciagnac z powrotem z Rzeszowa, czyz nie* :)

A poza tym jakbys poczytal jednak wczesniejsze posty to proponawalem spotkanie osob namase zadeklarowanych chcacych ratowac zuzel w Lublinie. Poki co ani telefon sie nie rozdzwonil, ani skrzynka mailowa nie zapchala :roll:

*nie wiem ile by pan Jacek chcial u nas zarabiac, nawet jak troche wiecej to w porownaniu do mnie warto dolozyc :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

Re: Play-off Krosno-Lublin

#1150 Postautor: neir1 » 6 sierpnia 2009, o 16:03

czy to jest temat dlaczego Mikasa nie bylo na meczu??? kurcze co was to obchodzi odwalcie sie juz odniego bo nie mozna tego czytac

a do tematu to Piszczy pokazal ze nie tylko klub moze walic w ch...
ja tam go rozumiem !!!
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"