Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#11101 Postautor: Gelo » 16 grudnia 2014, o 06:23

Nic sie u mnie nie zmieniło:).stosując skrót myślowy uważam za wysoce nieetyczne wykorzystywanie faktu istnienia frajerów, którzy przepłacają. Dodam kontekst, że takiemu Gingerowi płacono 7000 zł za punkt w jednym z najbiedniejszych krajów Europy. Ten sam zawodnik w takiej Szwecji (jednym z bogatszych państw) podejrzewam nie miał nawet połowy tego. Rozumiem, że jakby suczka nie dała, to by piesek nie wziął ale to już nawet nie jest śmieszne. Różnica jest taka, że w Szwecji przychodzisz na mecz z własnym leżaczkiem, siadasz na trawiastym wale z piwkiem w ręku i patrzysz jak się kręcą w kółko. U nas jest presja niemal w imię religii. Zawodnicy w obrzydliwy i bezwzgledny sposób wykorzystywali przez wiele lat koniunkturę na żużel w Polsce. Zarabiają ciągle niemoralne wręcz pieniądze jak na polskie warunki a potem ze szlachetnymi skądinąd sloganami na ustach, że "umów należy dotrzymywać" robią konferencje po treningu, zatrudniają firmy windykacyjne czy finalnie liczą sie z upadkiem klubu. A gdzie w tym wszystkim kibic?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#11102 Postautor: istred » 16 grudnia 2014, o 09:21

Na trybunach ogląda ten cyrk ;)

Mi również żużlowców nie szkoda, choć mam trochę inne zdanie niż Gelo. Nie uważam, żeby ktoś tu był przepłacony. Jeśli gość ma taką fantazję żeby Łagucie zapłacić 7 tys. z punkt to niech płaci. Nie moje pieniądze, nie moja sprawa.
Z tym, że ta zasada obowiązuje w obie strony. Jeśli zawodnik - frajer, nie otrzyma umówionych pieniędzy to niech płacze, nasyła firmy windykacyjne czy zwołuje konferencje. Jego prawo. Trzeba było wcześniej, przy podpisywaniu kontraktu, uwzględnić sytuację finansową klubu, zabezpieczyć się odpowiednio albo uzależnić podpisanie kontraktu od pojawienia się odpowiedniej gotówki na koncie.

Dlatego tym bardziej sensowne jest istnienie dwóch lig - zawodowej i amatorskiej. W zawodowej niech się napinają, robią wyścigi zbrojeń i walczą o mistrza, a jak ktoś nie wytrzymuje to pozostaje półamatorska druga liga, w której kluby jadą na swoją miarę nie napinają się na awans, bo przepustką do ekstraligi jest odpowiednia ilość gotówki na koncie i uzyskanie licencji.

Uważam, że dużo większą patologią jest obecnie to, że większość klubów z I ligi w ogóle nie chce awansować do eligi i albo celują w miejsce, które pozwoli im szybko zakończyć sezon, albo po dostaniu się do play off jedynie markują jakąkolwiek walkę. Jeśli w I lidze co roku faktycznie walczą o awans 1-2 drużyny to po co udawać, że pozostałe też o to jadą?
Szczególnie, że wtedy - bez szkody dla nikogo - można pompować kasę z tych co ją mają. Niech kryteria do startów w elidze będą wyśrubowane - np. skoro są to kluby tak bogate, że mogą płacić wielokrotnie więcej niż kluby w Szwecji czy Anglii to niech wydają część tych pieniędzy na juniorów i urządzą regularną ligę juniorów. Wtedy dopływ zawodników byłby większy i w związku z tym ceny ich musiałby spaść.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#11103 Postautor: Gelo » 16 grudnia 2014, o 10:16

Nie uważam, żeby ktoś tu był przepłacony. Jeśli gość ma taką fantazję żeby Łagucie zapłacić 7 tys. z punkt to niech płaci. Nie moje pieniądze, nie moja sprawa.

Masz ten "komfort", że jesteś z Lublina. Jakbyś był kibicem Gdańska czy Częstochowy, gdzie mogą w ogóle nie mieć na co chodzić sprawa automatycznie stałaby się Twoją.
Dlatego tym bardziej sensowne jest istnienie dwóch lig - zawodowej i amatorskiej. W zawodowej niech się napinają, robią wyścigi zbrojeń i walczą o mistrza, a jak ktoś nie wytrzymuje to pozostaje półamatorska druga liga, w której kluby jadą na swoją miarę nie napinają się na awans, bo przepustką do ekstraligi jest odpowiednia ilość gotówki na koncie i uzyskanie licencji.

Nie wydaje mi się, żeby to było dobre rozwiązanie. Najlepszym przykładem jest Lublin - większa frekwencja w 2 lidze gdy się jedzie o awans niż w pierwszej - sportowo o galaktykę lepszej ale w naszym przypadku bez walki o cokolwiek (może poza utrzymaniem się). Świadomość, że nie musimy się spinać sportowo i kadrowo, bo na końcu o przydziale lig i tak zadecyduje forsa - skutecznie odstraszy nawet tą garstkę, która chodziła na nasze ostatnie mecze w tym roku. A skoro nie będzie dla kogo jeździć - to po co w ogóle...
Uważam, że dużo większą patologią jest obecnie to, że większość klubów z I ligi w ogóle nie chce awansować do eligi i albo celują w miejsce, które pozwoli im szybko zakończyć sezon, albo po dostaniu się do play off jedynie markują jakąkolwiek walkę. Jeśli w I lidze co roku faktycznie walczą o awans 1-2 drużyny to po co udawać, że pozostałe też o to jadą?

Tez uwazam to za patologię. Niestety na horyzoncie ja osobiście nie widzę rozwiązania - z czystej pogardy dla polaczkostwa. Najlepsze byłoby ustalenie widełek płacowych. Niestety to utopia. W kraju kombinatorów, w którym zamiast dostosować się do przepisów pierwszą myślą jest jak je obejść - jest pewne jak amen w pacierzu, że kilku się wyłamie i da pod stołem.

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Żużlowe różności

#11104 Postautor: go! » 16 grudnia 2014, o 13:49

Gelo pisze: Niestety na horyzoncie ja osobiście nie widzę rozwiązania

Moze: "Niezaplacony" przez 2 kolejki zawodnik nie moze brac udzialu w meczu :)
Zawodnik bedzie wysuwal "wyplacalne" oferty zeby nie zostac bez pracy, a klub staral sie zaplacic za wykonana prace, zeby nie zostac bez zawodnikow :)
No i teraz jak sprawdzic za ile spotkan klub wisi kase....? :/

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Żużlowe różności

#11105 Postautor: Kargolo » 16 grudnia 2014, o 22:45

Jawne kontrakty i limit wydanej kasy na drużynę jak w NBA? Ja jestem za i naprawdę jest to godne rozważenia rozwiązanie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#11106 Postautor: Dobromir » 17 grudnia 2014, o 09:02

Jawne kontrakty przecież to śmiech na sali, bo kasa będzie płynąć bokiem nie od klubu ale od sponsora.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Żużlowe różności

#11107 Postautor: Kargolo » 17 grudnia 2014, o 10:08

Jakoś w NBA dało się to zrobić. Wprowadzić duże kary finansowe a nawet degradacje za kombinowanie, tak żeby nie opłacało się tego robić. To jest do zrobienia tylko ktoś na górze musi w końcu dostrzec, że żużel ginie i trzeba chwytać się najbardziej brutalnych środków żeby go ratować.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#11108 Postautor: istred » 17 grudnia 2014, o 10:47

Tylko po co wprowadzać limity?
Jak klub ma pieniądze i chce je zapłacić zawodnikowi to niech to zrobi.

Jednak skoro kluby są takie bogate, że stać je na wielomilionowe kontrakty, to niech ich centrala zmusi to finansowania różnych innych przedsięwzięć takich jak organizowanie ligi juniorów z prawdziwego zdarzenia - po 7-8 zawodników w składzie, ew. inwestowania w miniżużel, dodatkowo można chociażby brać wysoką opłatę za licencję (1 mln zł na przykład) i część tej sumy przeznaczyć na nagrody finansowe za zajmowane miejsca (wtedy byłoby znaczenie czy ktoś zajmie miejsce 5 czy 4), a pozostałe na rozwój dyscypliny - promocję, finansowanie zawodów juniorów itp.

Wtedy niech sobie kluby płacą zawodnikom ile chcą, a raczej na ile ich stać. A jeśli ktoś nie wytrzyma wyścigu zbrojeń to pozostaje druga liga :D

PS. Chyba muszę wystartować w wyborach na prezesa PZMot, albo przynajmniej na szefa GKSŻ ;)

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Żużlowe różności

#11109 Postautor: Talmai » 18 grudnia 2014, o 02:38

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/488845/play-sponsorem-strategicznym-speedway-wandy-krakow
podejmujemy wyzwanie i przyspieszamy rozmowy z prezydentem Żukiem ?

mkosz
Posty: 51
Rejestracja: 22 czerwca 2014, o 16:09

Re: Żużlowe różności

#11110 Postautor: mkosz » 18 grudnia 2014, o 08:20

Chyba nie ma już zawodników na 1 ligę.
Karpov i Kuciapa w Krakowie.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#11111 Postautor: Dobromir » 18 grudnia 2014, o 08:52

Jak nie ma.

Jeleniewski
Miesiąc
Szombierski
Woodward
Watt

mkosz
Posty: 51
Rejestracja: 22 czerwca 2014, o 16:09

Re: Żużlowe różności

#11112 Postautor: mkosz » 18 grudnia 2014, o 09:19

Jeleń, po ostatnich kontraktach w Grudziądzu dostał kilka propozycji z 1 ligi. Lublin chyba wybrałby na samym końcu.
Woodward - od dawna mówi się, że w Dauga.

mkosz
Posty: 51
Rejestracja: 22 czerwca 2014, o 16:09

Re: Żużlowe różności

#11113 Postautor: mkosz » 18 grudnia 2014, o 12:24

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/488900/andriej-karpow-w-speedway-wandzie-krakow

W komentarzach piszą, że ten junior na 2 lata to Bober.

Pirat