KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /270796701
Z przykrością muszę powtórzyć, jeżeli na drugie półrocze nie dostaniemy z miasta większych środków, nie dokończymy sezonu – powiedział Zbigniew Wojciechowski, prezes KMŻ.
Z przykrością muszę powtórzyć, jeżeli na drugie półrocze nie dostaniemy z miasta większych środków, nie dokończymy sezonu – powiedział Zbigniew Wojciechowski, prezes KMŻ.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Shack pisze:http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090719/SPORTS/270796701
Z przykrością muszę powtórzyć, jeżeli na drugie półrocze nie dostaniemy z miasta większych środków, nie dokończymy sezonu – powiedział Zbigniew Wojciechowski, prezes KMŻ.
Zaczyna sie ...
Rozumiem, ze mamy plakac z powodu wysokiej wygranej z Rawiczem, a cieszyc w sytuacji,jezeli pojedziemy w ogole do konca ?
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Z drugiej strony dobrze, że Wojciechowski publicznie ogłasza takie informacje. Niech ludzie wiedzą, że te sk....ny z miasta też są odpowiedzialni za sport w tym mieście.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Pewnie, że dobrze. Przynajmniej wiadomo, że nasz prezes nie ma zielonego pojecia o prowadzeniu klubu. Jeszcze by tylko brakowalo zeby oglosil ile jest komu winien itd. Paranoja.
No i moze prezes nam bedzie mowil jak tam u niego w sprawach lozkowych sie uklada. Sa rzeczy, ktorych nie powinno sie mowic publicznie.
No i moze prezes nam bedzie mowil jak tam u niego w sprawach lozkowych sie uklada. Sa rzeczy, ktorych nie powinno sie mowic publicznie.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Davv pisze:No i moze prezes nam bedzie mowil jak tam u niego w sprawach lozkowych sie uklada. Sa rzeczy, ktorych nie powinno sie mowic publicznie.
Sorry chłopie, Wojciechowski jest jaki jest, ale o polityce chyba ma trochę większe pojęcie niż Ty
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:Davv pisze:No i moze prezes nam bedzie mowil jak tam u niego w sprawach lozkowych sie uklada. Sa rzeczy, ktorych nie powinno sie mowic publicznie.
Sorry chłopie, Wojciechowski jest jaki jest, ale o polityce chyba ma trochę większe pojęcie niż TyWięc pewnie wie dobrze, co wypada mówić a co nie i jakie będzie to miało konsekwencje. Jakoś nie wierze aby Redstar miał się przez to odwrócić. Każdy sponsor chyba wie dobrze że bez pomocy miasta ten sport nie ma szans funkcjonować.
Szkoda, ze tylko troche wieksze. Polityk z niego taki jak ze mnie zuzlowiec. Nie mowiac o prezesie i jak sie na tym stolku sprawdza.
Ja bym sie wstydzil tak mowic. Jesli bierzesz sie za cos to zrob to konkretnie. Kazdy moze sobie zalozyc klub, sciagnac paru emerytow i malolatow i powiedziec, ze jedziemy o awans. Najwazniejsze jest jednak to, zeby jechac, nie odjechac pol sezonu i "sorry, ale koniec kasy" Zastanow sie co mysla sobie zawodnicy, pewnie sa juz jakies zaleglosci, a tu prezes mowi, ze nie ma kasy. Ja na miejscu takiego Barana czy innego Rempala nie dolozylbym zlotowki do tego interesu nie majac zadnej gwarancji ze przyniesie to jakikolwiek zysk...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:Sorry chłopie, Wojciechowski jest jaki jest, ale o polityce chyba ma trochę większe pojęcie niż Ty.
A Ty "chlopie " jaki jestes? I o czym masz pojecie?
Polityka to bardzo wzgledne pojecie..
Myslisz ze wieksze pojecie o polityce ma Kwasniewski czy Lepper?
Ostatnio zmieniony 19 lipca 2009, o 23:14 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
go! pisze:A Ty "chlopie " jaki jestes? I o czym masz pojecie?
Polityka to bardzo wzgledne pojecie..
Spoko spoko, politykiem nie jestem. Skoro powtórzył to w mediach drugi raz to wie dobrze, jakie są tego konsekwencje. A jaki ma wpływ to na sponsorów też pewnie wie lepiej niż ja, Ty czy Davv, w końcu jest prezesem.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:A jaki ma wpływ to na sponsorów też pewnie wie lepiej niż ja, Ty czy Davv, w końcu jest prezesem.
No, to pewnie racja
Tylko wiesz co nas rozni od niego poza jakoscia poczynan politycznych?
MY KOCHAMY TEN CHORY SPORT!
Ostatnio zmieniony 19 lipca 2009, o 23:19 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
moze chce uniknac sytuacji, ze klub z dnia na dzien oglosi upadlosc i nagle wszyscy beda wielce zdziwieni.
Jestesmy w bardzo zlej sytuacji, po cholere to ukrywac ? Przynajmniej wiecej ludzi sie dowie ze miasto spierdzielilo caly misterny plan.
Widocznie jest tak zle, ze milczec juz nie wypada.
Jestesmy w bardzo zlej sytuacji, po cholere to ukrywac ? Przynajmniej wiecej ludzi sie dowie ze miasto spierdzielilo caly misterny plan.
Widocznie jest tak zle, ze milczec juz nie wypada.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Jakie miasto? Co spierdzieliło? Miasto obiecywało awans i lidera Rempałę? Miasto krzyczało przed okienkiem o wzmocnieniach składu? Miasto zapomniało kupić wapna i otworzyć WC?
To, że miasto dało mniej niż Wojciechowski by chciał to nie znaczy, że jest winne "tfu tfu" upadku KMŻ-u. Wojciechowski naobiecywał nam złote góry i awansy, nie miasto. Jeżeli podejmował się odbudowy klubu powinien się zabezpieczyć na taki wypadek. Spytaj Skrzydlewskiego ile mu dało miasto.
Ja absolutnie nie bronie naszego ratusza, ale wqrwia mnie takie pieprzenie, że to wszystko wina miasta. Miasto może dać, nie musi. Jeśli Wojciechowski wcześniej nie dowiedział się na ile może liczyć to tylko i wyłącznie jego wina. Fajnie by było gdyby sypnęli z 2,5 baniaka, ale po co wtedy prezes i dyrektor...
To, że miasto dało mniej niż Wojciechowski by chciał to nie znaczy, że jest winne "tfu tfu" upadku KMŻ-u. Wojciechowski naobiecywał nam złote góry i awansy, nie miasto. Jeżeli podejmował się odbudowy klubu powinien się zabezpieczyć na taki wypadek. Spytaj Skrzydlewskiego ile mu dało miasto.
Ja absolutnie nie bronie naszego ratusza, ale wqrwia mnie takie pieprzenie, że to wszystko wina miasta. Miasto może dać, nie musi. Jeśli Wojciechowski wcześniej nie dowiedział się na ile może liczyć to tylko i wyłącznie jego wina. Fajnie by było gdyby sypnęli z 2,5 baniaka, ale po co wtedy prezes i dyrektor...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Davv pisze:Jakie miasto? Co spierdzieliło? Miasto obiecywało awans i lidera Rempałę? Miasto krzyczało przed okienkiem o wzmocnieniach składu? Miasto zapomniało kupić wapna i otworzyć WC?
No ale jak się stawia jakiś cel to można go osiągnąć albo można go nie osiągnąć. Nie bronię oczywiście Wojciechowskiego, ale na razie robił wszystko aby ten cel osiągnąć w takich warunkach jakie mamy. Mamy drugie miejsce w tabeli więc ten cel jest realizowany. Normalne też że przy ustalaniu budżetu wpisywał środki z miasta i całkiem normalne jest że te środki chce wyrwać i ja to popieram. A jak cel awansu nie będzie zrealizowany to trzeba się z tym pogodzić, nie każdemu zawsze się udaje. Skąd w Was tyle złośliwości.
Davv pisze:Ja absolutnie nie bronie naszego ratusza, ale wqrwia mnie takie pieprzenie, że to wszystko wina miasta. Miasto może dać, nie musi. Jeśli Wojciechowski wcześniej nie dowiedział się na ile może liczyć to tylko i wyłącznie jego wina. Fajnie by było gdyby sypnęli z 2,5 baniaka, ale po co wtedy prezes i dyrektor...
A ja właśnie uważam że sport powinien być wizytówką miasta i miasto powinno jak najbardziej się do niego dokładać, tym bardziej że na żużel w lublinie przychodzi sporo ludzi w porównaniu do innych dyscyplin i że ten sport ma ogromną tradycję.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:Davv pisze:Jakie miasto? Co spierdzieliło? Miasto obiecywało awans i lidera Rempałę? Miasto krzyczało przed okienkiem o wzmocnieniach składu? Miasto zapomniało kupić wapna i otworzyć WC?
No ale jak się stawia jakiś cel to można go osiągnąć albo można go nie osiągnąć. Nie bronię oczywiście Wojciechowskiego, ale na razie robił wszystko aby ten cel osiągnąć w takich warunkach jakie mamy. Mamy drugie miejsce w tabeli więc ten cel jest realizowany. Normalne też że przy ustalaniu budżetu wpisywał środki z miasta i całkiem normalne jest że te środki chce wyrwać i ja to popieram. A jak cel awansu nie będzie zrealizowany to trzeba się z tym pogodzić, nie każdemu zawsze się udaje. Skąd w Was tyle złośliwości.
Tylko, że jak sie mysli o awansie to nie za wirtualne pieniadze. Pana Wojciechowskiego poniosła kowbojska fantazja i teraz sie nie wypłaci. Taka jest prawda. Ja tez chce KMZ w ekstralidze! Ale to trzeba robic z głową!
Davv pisze:
A ja właśnie uważam że sport powinien być wizytówką miasta i miasto powinno jak najbardziej się do niego dokładać, tym bardziej że na żużel w lublinie przychodzi sporo ludzi w porównaniu do innych dyscyplin i że ten sport ma ogromną tradycję.
Tak, tak, tak! Miasto powinno sie promowac przez sport. Ale przez klub, który oprócz miasta potrafi znalezc tez innych sponsorów, przez klub, ktory ma zaradne władze, przez klub, który, krótko mówiąc ma rece i nogi!
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Masi pisze:Tylko, że jak sie mysli o awansie to nie za wirtualne pieniadze. Pana Wojciechowskiego poniosła kowbojska fantazja i teraz sie nie wypłaci. Taka jest prawda. Ja tez chce KMZ w ekstralidze! Ale to trzeba robic z głową!
Widocznie w tym mieście można tylko albo z kowbojską fantazją, albo wcale - czyli bez żużla. To jest smutne, że było już tyle ekip, a zawsze był problem z kasą więc nie wiem czy jest sens obwiniać akurat Wojciechowskiego, który miał ochotę zabrać się za to badziewie. Zresztą sam Harry pisał, że od miasta zależy bardzo dużo. W takim Lesznie czy Zielonce ten sport jest częścią tych miast.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:Davv pisze:A ja właśnie uważam że sport powinien być wizytówką miasta i miasto powinno jak najbardziej się do niego dokładać
O czym Ty bredzisz? Mialem Cie zawsze za myslacego goscia, specjalnie nie dawales mi powodow do sporow.. ale teraz to troche przesadziles.
Wizytowka miasta tez sa pijaki spod sklepow.. to pytanie powstaje czy dotowac pijakow czy sklepy..? Zuzel to jest pier**lony interes i jak jeden umie to i drugi sie nauczy.. a jak nie ma nikogo z Lublina to przyjedzie ktos "ze" Warszawy i zrobi. A jak nie to z Australii gdzie nie ma zainteresowania zuzlem, ale maja mistrza swiata ktos przyjedzie i zrobi!! A miasto? Ulatwic powinno, tyle ile mozna ale grosza dac nie musi i nie powinno..
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Davv pisze:Jakie miasto? Co spierdzieliło? Miasto obiecywało awans i lidera Rempałę? Miasto krzyczało przed okienkiem o wzmocnieniach składu? Miasto zapomniało kupić wapna i otworzyć WC?
To, że miasto dało mniej niż Wojciechowski by chciał to nie znaczy, że jest winne "tfu tfu" upadku KMŻ-u. Wojciechowski naobiecywał nam złote góry i awansy, nie miasto. Jeżeli podejmował się odbudowy klubu powinien się zabezpieczyć na taki wypadek. Spytaj Skrzydlewskiego ile mu dało miasto.
Ja absolutnie nie bronie naszego ratusza, ale wqrwia mnie takie pieprzenie, że to wszystko wina miasta. Miasto może dać, nie musi. Jeśli Wojciechowski wcześniej nie dowiedział się na ile może liczyć to tylko i wyłącznie jego wina. Fajnie by było gdyby sypnęli z 2,5 baniaka, ale po co wtedy prezes i dyrektor...
Popieram w 100% w końcu ktoś napisał z jajem, nasz prezes zostaje na placu boju sam, coraz więcej ludzi się od niego odwraca , powstaje coraz większe zamieszanie, najwidoczniej wybrał sobie złych doradców. 1 błąd to było kompletowanie składu - na co nam były Rempały i armia zaciężna z Anglii skoro dostaje się od sponsora strategicznego dokładnie nie pamiętam 250tys??? i od miasta 100tys(niech nikt nie oczekuje że miasto będzie sponsorem KMŻ ) plus wpływy z biletów liczyć nie umieją w klubie ??? wystarczyło wystartować (np.Piła), zakontraktować zawodników na jakich nas stać plus coś wypożyczyć i odjechać sezon pokazać miastu że klub prowadzony jest solidnie bez długów przedstawić wizje powałania spółki S.A ( wtedy niech nasz Prezes wymaga od miasta 500tys coś za coś) , co zapewne by podziałało na sponsorów którzy by mieli przejrzystą sytuacje na co idą ich pieniądze!!! w tej chwili jest po staremu jak za czasów TŻ brak spółki = brak sponsorów i na hu... jedziemy o awans znowu ktoś liczy na cud,że w 1 lidze znajdzie się zbawiciel to jest strasznie obłudne.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
go! pisze:
O czym Ty bredzisz? Mialem Cie zawsze za myslacego goscia, specjalnie nie dawales mi powodow do sporow.. ale teraz to troche przesadziles.
Wizytowka miasta tez sa pijaki spod sklepow.. to pytanie powstaje czy dotowac pijakow czy sklepy..? Zuzel to jest pier**lony interes i jak jeden umie to i drugi sie nauczy.. a jak nie ma nikogo z Lublina to przyjedzie ktos "ze" Warszawy i zrobi. A jak nie to z Australii gdzie nie ma zainteresowania zuzlem, ale maja mistrza swiata ktos przyjedzie i zrobi!! A miasto? Ulatwic powinno, tyle ile mozna ale grosza dac nie musi i nie powinno..
Harry już to tłumaczył kilka razy, jaki wpływ na żużel ma miasto i co można bez wparcia miasta osiągnąć, ale mi się nie chce szukać jego postów. Wystarczy popatrzeć na ośrodki żużlowe w Polsce i widać jakie miasta żyją żużlem. W takim razie odpowiedz mi na proste pytanie. Skoro Warszawa to największe w Polsce miasto pier..nego interesu dlaczego nie ma klubu żużlowego ? A przecież tam to dopiero byliby sponsorzy.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:go! pisze:
O czym Ty bredzisz? Mialem Cie zawsze za myslacego goscia, specjalnie nie dawales mi powodow do sporow.. ale teraz to troche przesadziles.
Wizytowka miasta tez sa pijaki spod sklepow.. to pytanie powstaje czy dotowac pijakow czy sklepy..? Zuzel to jest pier**lony interes i jak jeden umie to i drugi sie nauczy.. a jak nie ma nikogo z Lublina to przyjedzie ktos "ze" Warszawy i zrobi. A jak nie to z Australii gdzie nie ma zainteresowania zuzlem, ale maja mistrza swiata ktos przyjedzie i zrobi!! A miasto? Ulatwic powinno, tyle ile mozna ale grosza dac nie musi i nie powinno..
Harry już to tłumaczył kilka razy, jaki wpływ na żużel ma miasto i co można bez wparcia miasta osiągnąć, ale mi się nie chce szukać jego postów. Wystarczy popatrzeć na ośrodki żużlowe w Polsce i widać jakie miasta żyją żużlem. W takim razie odpowiedz mi na proste pytanie. Skoro Warszawa to największe w Polsce miasto pier..nego interesu dlaczego nie ma klubu żużlowego ? A przecież tam to dopiero byliby sponsorzy.
Brak zuzla w Warszawie nie jest efektem braku zainteresowania wladz miasta.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
mustafa pisze:go! pisze:Harry już to tłumaczył kilka razy, jaki wpływ na żużel ma miasto i co można bez wparcia miasta osiągnąć, ale mi się nie chce szukać jego postów. Wystarczy popatrzeć na ośrodki żużlowe w Polsce i widać jakie miasta żyją żużlem. W takim razie odpowiedz mi na proste pytanie. Skoro Warszawa to największe w Polsce miasto pier..nego interesu dlaczego nie ma klubu żużlowego ? A przecież tam to dopiero byliby sponsorzy.
Dlatego ze nie maja sienitu czy granitu pozyskiwanego w sposob naturalny?? Czyli z pobliskiej kopalni? My tez nie mamy, ale mamy tradycje.. pewne tradycje.. nie mozemy sie porownywac z wiochami w stylu zielonki, leszna czy rybnika, gdzie zuzel jest jedynym sportem jaki istnieje w tych wesolych miastach
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
ale mamy tradycje.. pewne tradycje..
jak tak dalej pojdzie i bedziemy w drugiej lidze albo lepiej jak zuzel bedzie mial systematyczne przerwy to i o tradycjach bedzie mozna zapomniec... Zreszta widac po ludziach jak z nimi rozmawiam o zuzlu ze to juz nie to. Kazdy pamieta o nielsenie a malo kto wie co sie dzialo pozniej.
i noga (gdzie juz po Motorku tyko wspomnienia)
jak chodzi Ci o degradacje po tym sezonie to jeszcze nei stawiaj krzyzyka: http://www.mmlublin.pl/10096/2009/7/19/ ... gory=sport
Pozdrawiam
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
gizmo pisze:ale mamy tradycje.. pewne tradycje..
jak tak dalej pojdzie i bedziemy w drugiej lidze albo lepiej jak zuzel bedzie mial systematyczne przerwy to i o tradycjach bedzie mozna zapomniec...
gizmo..
To prawda
Nasze dwie setki z forum nie przyniosa zuzlowi lubeskiemu ani nic dobrego ani zlego. Jest bida poprostu i stad sa problemy..
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
... problem lubelskiego zuzla (piłki nożnej też) jest to ze pewna grupa ludzi nie chce przyjąć do wiadomości że socjalizm w Polsce skończył się w 1990r i że sport dzisiaj to biznes i musi być zarządzany na b.wysokim poziomie a środki pozyskiwane od sponsorów na podstawie przedstawionego biznes planu na minimum trzy lata do przodu.
A u nas bierze się jakiegoś tam sponsora tytularnego który rzuca
kilka zł zakłada stowarzyszenie i... miasto ma dać, pge ma dać, bogdanka ma dać bo kilku panów znalazło sobie sposób na życie na
promocje swojej osoby itd.
Tylko SA ze stosownym kapitałem akcyjnym i przejrzystym biznes-planem działania będzie wiarygodnym partnerem dla instytucji wymienionych wyżej.
Nikt nie chce dzisiaj być "dojną krową" dla jakiś dziwnych stowarzyszeń czy to w żużlu czy to w piłce ...
A u nas bierze się jakiegoś tam sponsora tytularnego który rzuca
kilka zł zakłada stowarzyszenie i... miasto ma dać, pge ma dać, bogdanka ma dać bo kilku panów znalazło sobie sposób na życie na
promocje swojej osoby itd.
Tylko SA ze stosownym kapitałem akcyjnym i przejrzystym biznes-planem działania będzie wiarygodnym partnerem dla instytucji wymienionych wyżej.
Nikt nie chce dzisiaj być "dojną krową" dla jakiś dziwnych stowarzyszeń czy to w żużlu czy to w piłce ...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Panowie, przeciez wszystko macie podane na tacy. Widac wyraznie, ze komus w klubie prowadzenie calej tej szopki po prostu ciazy. Komu i z jakiego powodu.. tego domysli sie wlasciwie kazdy srednio rozgarniety forumowicz. Brak dotacji z miasta, czy tez jej rozmiar mniejszy niz planowano jest najlepszym pretekstem do tego, zeby rzucic to wszystko w cholere. Ktos niedawno fantastycznie to podsumowal, mianowicie, data waznosci tego klubu po prostu sie konczy. Co do frekwencji o ktorej mowi prezes Wojciechowski.. hmm? to jakiej on sie spodziewal na (dla przypomnienia) II-go ligowych torach
? Ludzi jest wiecej niz na niejedenym spotkaniu w I lidze. Wiec o co kaman ?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Dawid Howe
trzeba inaczej postawic pytanie: kto jest u nas splacony ;]
tyle w temacie.
tyle w temacie.
Re: Dawid Howe
Ostatnio gadałem z rafałem klimkiem i on tez nie spłacony jest na razie. Porazka...
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...