Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#201 Postautor: Speedway » 8 października 2024, o 00:01

Łoptymista pisze:Żyjemy w złotej epoce lubelskiego żużla and I thing it's beautiful!!!

Po dekadach udręk i zamartwień osiągnęliśmy poziom, o którym nawet nie śmiałem marzyć nawet w najbardziej odważnych snach.
Dzisiejszy dzień smakuje wybornie. Nie wiem co będzie jutro, ale dziś jest zajebiste.


Dokladnie. Sam awans do Ekstraligi wydawal sie przez dekady nieosiagalny. Sukcesy, odnoszone w ostatnich latach to cos co ciezko objac "lubelskim stanem umyslu" :)
Obrazek

Dziadek
Posty: 58
Rejestracja: 18 sierpnia 2023, o 18:40

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#202 Postautor: Dziadek » 8 października 2024, o 00:08

Gratulacje za MISTRZA, gratulacje za cały sezon dla drużyny i dla wszystkich którzy się do tego przyczynili . Oby następny sezon nie był gorszy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#203 Postautor: Gelo » 8 października 2024, o 00:18

Gratulacje dla Mistrza. Wygrała druzyna najlepsza w sezonie. Piszemy historię

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#204 Postautor: tezetomaniak » 8 października 2024, o 00:22

Jeszcze 16 tytułów żeby wyprzedzić Leszno :-P

Szkoda, że Zmarzlik odpuścił i nie pozamiatał Laguty do końca.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#205 Postautor: rumburaquee » 8 października 2024, o 01:41

Czy Ferdek nie brał udziału w świętowaniu z kibicami?

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#206 Postautor: Rusek » 8 października 2024, o 05:10

Piękna sprawa. Wspaniałe święto w Lublinie. Wielkie gratulacje dla drużyny zawodników i wszystkich tych którzy pomogli zdobyć to trofeum które pozostanie w naszym mieście już na zawsze. Brawo brawo brawo!!
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#207 Postautor: kibicLBN » 8 października 2024, o 06:36

Mecz jako widowisko bardzo nudny. Bardzo mało mijanek, bitwa o kredę, wynik był jasny już bardzo szybko. No ale taki mecz był nam potrzebny żeby zamknąć dywagacje. Niestety epidemia bólu dupy się rozprzestrzeniła i wiadomo, ze Sasin, że SSP i tak dalej... Róbmy swoje i cieszmy się żużlem i sukcesami.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#208 Postautor: SwiDarek » 8 października 2024, o 06:50

Powiem tak... ANIEMÓWIŁEM że od 10 będziemy jechać zawody juniorami jako DMP? To jest dopiero upokorzenie dla Sparty. Ujechali 38 bo Motor pojechał juniorami.
To zestawienie, pomimo tego, że dla Matiego jest bardzo niekorzystne numerycznie robi nam robotę na domowych meczach - to widać. Normalnie walec się przetacza po przyjezdnych.

Z rzeczy interesujących - wczoraj widziałem jak ten zawodnik Sparty co ma zaklejoną ruską flagę na kasku śpiewa Polski Hymn - bez jajec przed dekoracją rusek śpiewał Mazurka Dąbrowskiego... dobrze śpiewał - słowa znał - w rytm śpiewał
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#209 Postautor: kdsz » 8 października 2024, o 07:38

Tai też kiedyś śpiewał Mazurka Dąbrowskiego, a nie jest Polakiem ani "Polakiem". Artioma bym się nie czepiał za bardzo.

Super sezon Motoru, ale... Kurczę, jedyny stres odczuwałem przed rewanżowym meczem z Apatorem w 1/2 i pierwszym finałem. Reszta kompletnie wyprana z emocji, a idealnym podsumowaniem był wczorajszy ekstremalnie bezbarwny mecz. W Grand Prix to samo - na końcu sukces, ale ogólnie sezon bez większego napięcia. Chyba jestem zblazowany i złote medale przestały mi wystarczać.

W sumie najwięcej radości dał mi kolaps Stali Gorzów. Jest to dowód, że narodowe przywary trzymają się mnie mocno ;)
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#210 Postautor: papi » 8 października 2024, o 08:04

Nie ma co czarować, emocji wczoraj żadnych, zresztą na trybunach trochę piknik, były momenty że Sparta była głośniejsza, choć głównie pozdrawiali C+ i Ekstraligę. Nawet wchodząc na stadion czuć było różnice, rok temu zaraz po otwarciu bramek wszystko zajete i ostretchowane, wczoraj o 17.30 wejście bez kolejek i spokojnie można było znaleźć miejsca. Jestem ciekawy jak będzie wyglądać kwestia karnetów na kolejny sezon, ale czuję że w minutę nie zejdą, już chyba Lublin zaspokoił pierwszy głód ;)

Natomiast nic nie zmieni tego, że dla drużyny należy się wielki szacunek, pokazali moc, a jakby nie patrzeć kryzys w sezonie się pojawil. Co prawda już tego nie sprawdzimy, ale czuję że gdyby nie oklep w Toruniu, to tego złota mogłoby nie być. Zespół się wtedy mocno skonsolidował i znow był poza jakimkolwiek zasięgiem.
Piękna historia się napisała, niech ten sen jeszcze trwa ;)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#211 Postautor: Czarek » 8 października 2024, o 08:26

Niesamowity sukces lubelskiego sportu, zwłaszcza gdy czyta się komentarze sierot i miernot z okręgów wyborczych, gdzie tradycyjnie triumfuje partia obecnie rządząca. Pomyśleć, że kiedyś marzyliśmy głównie o tym by żużel w Lublinie przetrwał do kolejnego sezonu. Niestety nie był to tor na miarę finału, ale czy mógł być po paru dniach pod plandeką? W jeszcze gorszej formie był spiker, który nie udźwignął rangi zawodów (jak zwykle) i w annałach sportu zostanie pewnie odnotowany jako pierwszy, który nie zauważył przypieczętowania mistrzowskiego tytułu przez swoją drużynę i zamilkł...
Jednoznacznie wybrzmiała nieobecność włodarza miasta, mimo uhonorowania przez niego naszych wybitnych zawodników. Generalnie podsumował tym swoje podejście do lubelskiego żużla - "trzeba, ale lepiej by go nie było".
Sporo osób narzekało na atmosferę, ale ta, biorąc pod uwagę okoliczności, nie była zła.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#212 Postautor: Gelo » 8 października 2024, o 08:50

Jak się czyta, że my mamy "marne życie w marnym mieście" to aż się chce żeby walić w ryj i patrzeć czy równo puchnie. W przyszłym sezonie jedziemy po czwarte złoto. Nie ma innej opcji. I coś mi się zdaje, że Bartek coś testował pod kątem nowego sezonu. To był stary dobry Zmarzlik.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#213 Postautor: ezbeg » 8 października 2024, o 09:03

Dlatego nie czytam żadnych komentarzy. Swoją drogą. Większość zapewne od ludzi którzy nigdy nie byli w Lublinie i myślą że u nas bieda, dziadostwo, slums itp.

Miałem wczoraj życzenie aby zakończyć temat przed nominowanymi. No i się udało. Wprawdzie matematycznie już można było otwierać szampany bodajże po 10 biegu, ale nasi chyba chcieli bezpiecznie poczekać do uzyskania 90 pkt w dwumeczu.
Teraz przejdę do krytyki. Jak ostatnio chwaliłem jazdę parą Holdera z Cierniakiem, to za bieg 10 muszę ich zganić. Pięknie pojechali 1 łuk zostawiając miejsce dla Janowskiego. Koniec krytyki :).

Piękne czasy przyszły. Jak wyżej wspomniano. Przez lata zastanawialiśmy się czy wystartujemy na wiosnę, a teraz 3 rok z rzędu Mistrzostwo Polski. Niech to trwa jak najdłużej. Wiadomo mówią o klubie bez historii. Nawet Wikipedia nie zalicza tych medali do medalu Motoru. To samo zwycięstwo MDMP z 1984 nie jest nam zaliczane. Zresztą nieważne.

Przyszedł kryzys w lipcu, trwający w zasadzie do pierwszego półfinału. I chyba taki wstrząs jak wówczas w Toruniu był potrzebny.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#214 Postautor: Czarek » 8 października 2024, o 09:05

Gelo pisze:Jak się czyta, że my mamy "marne życie w marnym mieście" to aż się chce żeby walić w ryj i patrzeć czy równo puchnie. W przyszłym sezonie jedziemy po czwarte złoto. Nie ma innej opcji. I coś mi się zdaje, że Bartek coś testował pod kątem nowego sezonu. To był stary dobry Zmarzlik.

Zdecydowanie. Absurdem można nazwać jego brak w 15 biegu. To on powinien postawić kropkę nad "i" tego sukcesu. Menadżer i spiker to osoby do wymiany. Natychmiast.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#215 Postautor: tezetomaniak » 8 października 2024, o 09:08

ezbeg pisze:Wiadomo mówią o klubie bez historii. Nawet Wikipedia nie zalicza tych medali do medalu Motoru.

Bo teraz formalnie jest "Speedway Lublin S.A" ;)

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#216 Postautor: ezbeg » 8 października 2024, o 09:11

Wiem wiem :)
Nie sprawdzałem jak jest z Ostrowem, bo tam też były Iskry, KaeMy czy ze trzy Ostrovie.

Ale historię piszą zwycięzcy.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#217 Postautor: Czarek » 8 października 2024, o 09:18

tezetomaniak pisze:
ezbeg pisze:Wiadomo mówią o klubie bez historii. Nawet Wikipedia nie zalicza tych medali do medalu Motoru.

Bo teraz formalnie jest "Speedway Lublin S.A" ;)

Podobne przekształcenia przeszły wszystkie ośrodki żużlowe. Może ktoś ma ochotę napisać sprostowanie do Wikipedii?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#218 Postautor: Flagg » 8 października 2024, o 10:05

Dobra, człowiek się wyspał, to kika spostrzeżeń odnośnie wczorajszego meczu i sezonu.

Samo spotkanie rozegrane tak, jak człowiek mógł sobie wymarzyć. Pierwszy bieg zabezpieczony przed Dominika, a potem walec w trzech kolejnych i na dobrą sprawę zamknięcie dwumeczu po czwartym biegu. Zmarzlik był faktycznie niesamowicie szybki, ze startu strzelał jak armata i nie było co zbierać. Fredrik też rewelacja. Domin zrobił Domina. Nie byłby sobą, gdyby nie skopał jednego startu, ale też nie ma co mu wypominać :) Trochę bez echa przeszedł występ Bartka Bańbora, a o ile się nie mylę, to był jego najlepszy mecz w karierze. Szkoda tych dwóch głupich błędów w 15 biegu, gdzie zupełnie niepotrzebnie odchodził od kredy na dwóch ostatnich okrążeniach, bo byłoby to ładne podsumowanie tego spotkania.

Dobrze powiedział Kuba w wywiadzie, że trzecie miejsce byłoby porażką. Drugie też nie byłoby sukcesem. Nie po takim sezonie, gdzie rozjeżdżaliśmy wszystkich przez zdecydowaną jego większość. Byliśmy murowanym faworytem przed i w trakcie rozgrywek i cieszy, że udało się to dowieźć. Osobne słowa uznania dla Maćka Kuciapy. Kuba w wywiadzie dla C+ wspomniał o roli jaką odegrał choćby przed półfinałem z Toruniem. Wciaz mam wrażenie, ze Maciek jest bardzo niedoceniany nie tylko w środowisku, ale i nawet na naszym lubelskim podwórku.

I właściwie tyle mozna napisac o samym spotkaniu i finale. Tor był turbo nudny, nie ma co się oszukiwać. Ale osobiście w dupie mam te wszystkie lamenty w necie na ten temat. Tor ma być atutem gospodarzy. Naszym był i tyle w temacie. Nawet nie będę wspominać (choć w sumie właśnie to robię) o hipokryzji tych wszystkich "koneserów" żuzla, bo nie przypominam sobie lamentów na Motoarenę, gdzie w ostatnich spotkaniach mieliśmy procesję od startu do mety i różnice sięgające kilkudziesięciu metrów. Nie ma co wspominać o crem de la creame widowiskowości od kilku juz sezonów - czyli Arena Gorzów. Trzeba po prostu zignorować to, że co u innych jest akceptowalne, w Lublinie będzie piętnowane ze zdwojoną siła. Bo co innego im pozostało? :) Twittera przejrzałem pobierznie i w sumie to juz jest zdarta płyta. Tam to już przeszkadza im absolutnie wszystko. Gwizdy na biednego, a zarazem wielkiego Polaka - Artioma Łagutę, tor bez ścigania, mistrzostwa za ich pieniądze, przekupieni sędziowie, którzy podejmują decyzję tylko i wyłącznie na korzyść Motoru, bandyterka na torze zawodników z koziołkiem na plastronie i 400 innych wyimagowanych zarzutów. A, no i oczywiście Dryła, którego już sama obecność jest stronniczością i bezczelnym kibicowaniem Motorowi. Nawet nie musi sie odzywać. Z drugiej strony mamy Markowskiego, ostoję obiektywizmu, wielce oburzonego gwizdami na jego ulubieńca. Co tam, że gwizdała może z 1/10 ludzi na stadionie, co tam, ze po wygranych biegach gwizdów nie były, a były oklaski, co na innych stadionach jest zjawiskiem porównywalnym z dojrzeniem UFO. Co tam, ze we Wrocławiu gwizdano ile sił w płuach na Zmarzlika czy Bańbora. Jego "we Wrocławiu nie było", on nie wie. W Lublinie tez go nie było, ale tutaj już wie. Mamy też Bierzyńskiego, który niby "obiektywnie" skorzysta z kaxdej okazji do wbicia szpileczki. NIby subtelnie, niby bez złych zamiarów. No ale cel jest oczywisty. I cała ta frustracja jest pudrowana tym, że oni tylko mówią prawdę i przedstawiają to, co widzą, a to kibice z Lublina mają kij w dupie, syndrom oblęzonej twierdzy i nie potrafią przyjąć zadnej krytyki. :)
Ale w sumie miało nie być nic o frustratach, a wyszedł całkiem spory akapit. wiec starczy

Po finale z Gorzowem napisałem, ze to nie Hans Nielsen był najważniejszym transferem w histroii Motoru. Dostało mi się wtedy, ale zdanie podtrzymuje. I nie zostało to przebite Zmarzlikiem. Największym, najważniejszym i najbardziej udanym transferem był Dominik Kubera. To od jego transferu w 2021 roku, od jego transformacji po SGP Lublin, gdy wskoczył nie jeden, a dwa stopnie wyżej sportowo, zaczał się marsz po medale. To on był głównym architektem srebra i potem złota w 2022. To on wciąż trzyma w duzej mierze ta druzynę w ryzach w parku maszyn. To on jest najbardziej energetycznym zawodnikiem w druzynie. Gelo napisał kilka razy, że Dominik jest najbardziej lubelski z nich wszystkich. I ja się z tym zgadzam. W tym sensie, ze on się chyba najbardziej identyfikuje z ta druzyną. Pokazuje, ze jemu po prostu jazda dla Motoru sprawie wielką frajdę i że to jest "jego miejsce". Sportowo wznióśł nas na szczyt i tam nas trzyma. Oczywiście wsparty odpowiedniej jakości kolegami. Ale chyba nawet trybuny wielokrotnie dają jasny przekaz, który zawodnik jest w Motorze najważniejszy. I jeśli Zmarzlik chce kiedykolwiek przejąć pałeczkę, to łatwo mu nie będzie. Jasne, Hans był gigantycznym transferem pod względem zarówno medialnym, jak i sportowym. Tego nie ma nawet co kwestionować. Średnie robił kosmiczne, tak samo jak kosmiczne przyciągał zainteresowanie. Ale on przyjeżdzął, robił swoje i wyjeżdżał. Domin jest sercem tej druzyny. W parku maszyn, na trybunach, na torze. I nie, nie mam złudzeń, że Dominik będzie w Lublinie z miłości jeździć do końca kariery. Nie będzie. Będzie hajs, będzie wszystko poukładane, będzie mu pasowac, to będzie w Lublinie. Zacznie się sypać, to zabierze rzeczy i pójdzie gdzie indziej. Normalna kolej rzeczy. Ale za to, co zrobił do tej pory należą mu się dozgonny szacunek lubelskich kibiców.

I na koniec o tym, co wspomniał Papi. To mistrzostwo cieszy. Cieszy tak jak dwa wcześniejsze. No w kazdym razie na pewno jak zesżłoroczne, bo to pierwsze jednak zawsze smakuje wyjątkowo. I następne jeśli przyjdą, to będa cieszyć tam samo. Ale odbiór ich jest jednak zupełnie inny. trochę wyprany z emocji. Przynajmniej dla mnie. Rewanż z Toruniem ogladałem w TV z grupą znajomych. Na godzinę/dwie przed meczech właściwie w rozmowach nie było innego tematu. Jak się potoczy mecz, czy uda się awansować, kto będzie kluczowy. Czuć było emocje, czuć było atmosferę i napięcie. Wczoraj na stadion szlismy z kumplem. Droga zajęła nam jakieś 30 minut. O żuzlu i finale zamieniliśmy może ze dwa zdania. Szło się jak na jakiś finał IMPu. Na stadionie to samo. W ogóle nie było czuć atmosfery finału. Gość z Euphorii starał się jak mógł, zeby porwać ludzi do dopingu, ale średnio to wychodziło, a pod koniec stało się już karykaturalne. No ale nie da się w ludziach wzbudzić sztucznie emocji. Nie da się ludzi do nich zmusic. One albo są, albo ich nie ma. A wczoraj ich po prostu nie było. Wynik był jasny po czterech biegach. Ja po pierwszej serii właściwie już tylko odliczałem, kiedy to mistrzostwo matematycznie stanie się faktem. Wynik był mi już kompletnie obojętny. Oby do ceremonii. Ale żeby nie było, nie jesteśmy pod tym względem zadnym wyjątkiem. W Lesznie tez to przerabiali przy ostatnich mistrzowskich tytułach. I teraz nie chodzi o to, zeby Motor się osłabiał, żeby nie wygrywał. Ale jednak życzyłbym sobie, zeby inne zespoły zaczęły do nas równać. Niech za rok ta Sparta czy Apator będa mocniejsze, niech rzucą wyzwanie, niech nas zmuszą do wysiłku. Inaczej ognia na tych trybunach nie będzie i szybko nie wróci. I to nie dlatego, ze pikniki, ze moda mija. Moda na żuzel w Lublinie nie mija. BIlety dalej się wyprzedają, dalej są komplety na trybunach. Ale odbiór tego wszystkiego jest już inny. Ludzie po prostu nie czująjuz tego dreszczyku, emocji. Idą na stadion i wiedzą co się wydarzy. I Euphoria moze robić co się tylko da, na forum można pisać, ze kolejne wygrane i złota smakuja tak samo. Ale to nie spowoduje, ze tętno wśród kibiców przed i w trakcie spotkania skoczy z 70 na 150. Wiec mam nadzieje, że rywale w przyszłym roku zmuszą nas do większego wysiłku, postawią wyżej poprzeczkę, ale że efekt finalny będzie taki sam, jak przez ostatnie 3 lata :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#219 Postautor: Cooper » 8 października 2024, o 10:30

Słaby mecz na koniec top sezonu. Nie możemy sobie jednak pozwolić, żeby po tylu latach umartwiania się takie sukcesy nam spowszedniały :) Wkurza mnie oczywiście powszechny internetowy hejt, że to wszystko tylko kwestia pieniędzy. Bardzo to niesprawiedliwe i nieprawdziwe, tym bardziej doceniam posty klubów z Ekstraligi gratulujące nam wygranej.

Rozczarowany jestem postawą Torunia i Wrocka na naszym torze, mam wrażenie, że brak tam jakiejkolwiek wiary po 3-4 biegach, że da się tu coś ujechać. A przecież nazwisk, mimo kontuzji, nie brakuje, taki Bewley czy Janowski to powinni równorzędnie walczyć z Holderami i Lindgrenami wszędzie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#220 Postautor: Czarek » 8 października 2024, o 10:47

Cooper pisze:Słaby mecz na koniec top sezonu. Nie możemy sobie jednak pozwolić, żeby po tylu latach umartwiania się takie sukcesy nam spowszedniały :) Wkurza mnie oczywiście powszechny internetowy hejt, że to wszystko tylko kwestia pieniędzy. Bardzo to niesprawiedliwe i nieprawdziwe, tym bardziej doceniam posty klubów z Ekstraligi gratulujące nam wygranej.

Rozczarowany jestem postawą Torunia i Wrocka na naszym torze, mam wrażenie, że brak tam jakiejkolwiek wiary po 3-4 biegach, że da się tu coś ujechać. A przecież nazwisk, mimo kontuzji, nie brakuje, taki Bewley czy Janowski to powinni równorzędnie walczyć z Holderami i Lindgrenami wszędzie.

Nie jest przypadkiem, że w obu spotkaniach jechaliśmy najwłaściwszym zestawieniem i jeśli takim nie pojedziemy od pierwszego meczu przyszłego sezonu to uznam ten fakt za igranie z losem, które w końcu boleśnie się zemści. Na miejscu Klubu starałbym się również wpłynąć na zmianę terminarza, tak żeby rundy SGP nie sąsiadowały z kolejkami ligowymi (przynajmniej w dużej części).
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#221 Postautor: Ge(L)o » 8 października 2024, o 10:53

Po pierwszym meczu było już pozamiatane (a byłoby jeszcze bardziej gdybyśmy Sparcie nie podali ręki w nominowanych) i wszyscy zdawali sobie z tego sprawę. Prezesi, zawodnicy i kibice (chociaż niektórzy na naszym forum próbowali wmówić, że Wrocław ma jakieś szanse i to tylko sport, paradne).
Po drugim biegu wczoraj, a właściwie po pierwszym, gdzie goście nie zrobili 1-5 można było iść na piwo.
Zmarzlik wczoraj nie do ugryzienia. Wyglądał jak Zmarzlik kosmita, jak rzadko w tym sezonie.

Gratulacje dla wszystkich zawodników, trenerów i prezesa. Mistrzostwo po raz trzeci, wielka rzecz.
Za rok powtórka.

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#222 Postautor: Dragon_Juventino » 8 października 2024, o 10:56

Napisaliśmy przepiękną historię. Zrobiliśmy to co było naszym celem przed sezonem. Z dużą pokorą, zwłaszcza przed rewanżem z Toruniem. Gratuluję z całego serca wszystkim, za tą ogromną pracę jaką wykonali. To jest wspaniały czas, naprawdę należy to docenić i świętować.
Ja dla odmiany nie liczę sobię, czy były emocje. Jak smakują kolejne tytuły. Ja jestem chory na wygrywanie! Liczy się to co w gablocie. A , że Sparta rok temu osłabiona,a że defekt Vacula? To jest sport, co mnie to obchodzi? Liczy się złoto! Tylko zwycięzców się pamięta,a okoliczności? Jakieś były, natomiast po co to komu?
Podam Wam prosty przykład. Już kilku znajomych zapytałem żeby wymienili skład z 1 michy. I co? I uparcie szukają 5 seniora wprawiając mnie w osłupienie...a była ZZ:) To tak odnoście pamięci. Liczy się złoto!!!

Bartek wczoraj klasa,3 biegi to policzek dla Sparty. Ostatnio 3 pojechał w Krośnie, aczkolwiek ranga meczu bez porównania.

Największy minus wczoraj? Brak fajerwerków! Nigdy z tego nie wyrosnę....:)
Obrazek

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#223 Postautor: kdsz » 8 października 2024, o 11:08

Dragon_Juventino pisze: defekt Vacula

Który finalnie i tak nie miał znaczenia. No chyba że przyjmiemy optykę senatora - defekt nie tylko zmienił wynik dziesiątego biegu, ale też wszystkich kolejnych. Oczywiście na niekorzyść przenajświętszych Bermudów.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#224 Postautor: Hayden » 8 października 2024, o 11:10

Ale mnie to wkurza. Defekt Vacula i defekt Woryny. A o defekcie Hampela i defekcie Miesiąca to już nikt nie pamięta :)
Motor mocny

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Sparta Wrocław 52:38 [99:81], 07.10.2024

#225 Postautor: Cooper » 8 października 2024, o 11:11

Dragon_Juventino pisze:
Największy minus wczoraj? Brak fajerwerków! Nigdy z tego nie wyrosnę....:)


Szkoda piesków :) Lasery plus muzyka "robią robotę".
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]