$korzen$ pisze:Flint pisze: i naśmiewać się z lamusów pokroju tych, co tam mają Xaviego w avatarze.
Chlopcze ponosi cie, temu lamusowi z Xavim w avatarze to mozesz przyjechac, kleknac i zrobic dobrze.
Myślałem, że wolałbyś to robić z dziewczętami, ale ok. Płci wybierać ci nie zamierzam. Wiedz jednak, że ja wolałbym to robić jednak z kobietami.
Oczywiscie z obfitym finishem.
I nie zycze sobie takich wycieczek w swoja strone. A jak chcesz sie tak zapedzac, to zapraszam do Lublina i powiedz mi to prosto w twarz typowy Jozefie. Nawet ci na PW moge swoj numer wyslac chlopcze zebys mogl mnie zlokalizowac. To raz.
Ok, zadzwonię, nawinę "Cześć, jestem Józek, dzwonię do ciebie, bo nie znasz się na speedwayu, i chciałbym nauczyć cię tego i owego. Jeśli się nie da, to jesteś stracony, i nie widzę dla ciebie przyszłości" (tu wjadę smutną buźką)
Dwa co chcesz mi udowodnic?
Że nie znasz się na żużlu, chociaż tego udowadniać już nie muszę, bo to tak, jakbym udowadniał blondynce, że nie jest szatynką, co?:O
Ze Karol nagle stal sie kozakiem i bedzie wozil cala I lige

?
Polecam ci poczytać swoje posty z zeszłęgo sezonu na temat Miesiąca typie.
A gdzie byl Karol w biegu 5 i GDZIE BYLBY TERAZ KAROL, GDYBY NIE NUMER KUDRIASZOVA? Chyba zapomniales co sie dzialo w I odslonie tego biegu Wytrzezwiej.
Oglądałeś Rambo?
Tam był dobry dialog. Brzmiał on "W Twojej dupie". Ot ciekawostka.
Mam ci przytoczyc kilka spotkan, ktore przegralismy lub nie zdobylismy bonusa wlasnie przez twojego guru? Mam ci przytoczyc niedawne mecze w ktorych Karol robil za statyste? Na prawde daruj sobie. Bo jezeli myslisz, ze ktos nagle zacznie uwazac twojego guru za kozaka i stawiac go ponad Kuciape, Jelenia czy Miesiaca to grubo sie mylisz. Jeszcze daleka droga, zeby Karol odkupil swoje winy i mogl nazwac sie Profesjonalista, jeszcze mu duzo brakuje.
[/quote][/quote]
Proponowałbym ci, żebyś przytoczył spotkania Miesiąca z zeszłego sezonu, gdzie jechałeś z nim jak po burej suce, a teraz nagle stwierdził (oczywiście po pierwszych meczach w sezonie), że to lider, że coś tam, że bla bla.
Chciałem ci to po prostu wytknąć typie, nic więcej. Co do Karola, to ziomek ma swoich zwolenników, którzy zawsze będą chcieli zobaczyć fajny żużel i przeciwników, którzy będą jęczeć wyłącznie o punkty, albo o coś tam jeszcze.;]
A zdanie tych, którzy nie znają się na żużlu (tak, mam tu na myśli ciebie) nie biorę w ogóle pod uwagę, i co najwyżej raz im mogę coś napisać. Każda kolejna wymiana zdań nie ma sensu, bo to tak, jakby rozmawiać ze ślepym o kolorach. Skumałeś ziomuś follow up? Jeśli nie, to ci przetłumaczę, że więcej dyskutować z tobą nie będę, bo szanuję swój czas, o.

e: KAROL BARAN, KAROL <klap klap>
