Taśma była w biegu z Janowskim i Dudkiem, ale Hlib zrobił w nim 2 pkt.
Karol wykorzystał fakt że z krakowskim torem ma więcej do czynienia niż choćby ci wymienieni.
Jeśli ktoś z krakowskiej połówki miałby się przed finałem wykruszyć, stawiam zdecydowanie na Dudka.
Ciekawe czy Karol w ogóle wybierze się na zawody będąc "tylko" rezerwowym
Szkoda by było bo lubelscy fani Barana pewnie za nim pojadą. :]
Finał będzie słabo obsadzony, skoro nawet taki leszcz jak M.Rempała się kwalifikuje,
do tego np Mroczka, na Pieszczka też jeszcze za wcześnie.
zuzlopiotrek pisze:Karol to ikona naszego klubu, jeździ u nas od początku istnienia KMŻ i nawet tylko za to nalezy mu sie szacunek.
Szacunek należy się każdemu ale po co wypisywać takie frazesy.
zuzlopiotrek pisze:Karolu, prawdziwi kibice dziekuja Ci za to co zrobiles dla naszego klubu i mamy nadzieje, ze Twoja przygoda z Lublinem jeszcze troche potrwa.
Patetycznie. Oby to przeczytał.
.zuzlopiotrek pisze:a nie np. z ludzmi wiernymi naszemu klubowi i chcacymi mu pomoc
Widzę, że dla niektórych idealny żużlowiec musi być jak BMW (bierny mierny ale wierny),
nie wiem czy Karol wierny czy nie. Chyba nikt o jego podpis przed sezonem nie walczy (Krosno ?) Wiem natomiast, że KMŻ mu się trafił jak ślepej kurze ziarno,
jako najlepsza (albo i nawet jedyna) opcja na dobry zarobek przez kilka lat i co za tym idzie możliwość kontynuacji przygody żużlem. Finansowy i logistyczny strzał w 10. Jest od groma ścigaczy którzy bez łaski zrobią w obecnym Lublinie ten sam/lepszy wynik i wykażą wcale nie mniejsze zaangażowanie. Normalny pracownik. Jeszcze brakuje otwartego listu dziękczynnego dla Łukaszewskiego i honorowego obywatelstwa LBN dla Woodwarda. Też są tu długo.

