Moim zdaniem Stachyra skonfliktowałby nawet Siostry Miłosierdzia. Treningi przez niego prowadzone niczym nie różniły się od obecnych i pamiętam dokładnie, że były powszechnie krytykowane. A toru nie przygotowywał przecież osobiście - robił to ogarnięty, a nie uczący się, jak obecnie, toromistrz.
W atmosferze wzajemnych oskarżeń, która niechybnie nas czeka już w najbliższych dniach, ostatnim, kogo nam potrzeba, jest Stachyra. No może przedostatnim, bo na końcu musi być przecież miejsce dla Świstawy.
Janusz Stachyra
Re: Janusz Stachyra
Jest jeszcze Huszcza, który nie dogaduje się w Zielonej Górze. Jak nie ma uprawnień trenerskich to może nazywać się menagerem. O tym, że zna się na żużlu chyba nie trzeba przekonywać.
Re: Janusz Stachyra
A o tym, że Wilk się na nim zna, trzeba?
Re: Janusz Stachyra
Jasne bo zawodnicy są w 100% ok. tylko to wszystko wina trenera, a już na pewno prezesa. A Stachyra pokazał w ostatnich klasach co to znaczy sukces trenerski...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Janusz Stachyra
Ponawiam apel Jasiu wróć ! Prezesie usłysz głos ludu. Jasiu był b.dobrym żużlowcem, jest trenerem i co najważniejsze doskonale umie przygotowywać Tor !
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Janusz Stachyra
Stachyra nie umie nawet swojego syna poprowadzic
wyluzuj
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Janusz Stachyra
bez przesady. moze sa wolne inne nazwiska. stachyra bogiem trenerki nie jest:(
Re: Janusz Stachyra
Stachyra nie wroci, bo wedlug slow prezesa, ma na pienku ze sponsorami.
Re: Janusz Stachyra
Z jakimi sponsorami, przecież jak był Stachyra to nikt nawet nie słyszał o Bogdance?
Re: Janusz Stachyra
Jasio na trenera ! Kto za niech się wpisuje ! 
Re: Janusz Stachyra
Dobromir pisze:Z jakimi sponsorami, przecież jak był Stachyra to nikt nawet nie słyszał o Bogdance?
A może rozmowy już wówczas były prowadzone tylko oni nie chcieli? Sam Wojciechowski powiedział, że rozmowy z Bogdanką trwały b. długo
-
Tatabarana
- Posty: 15
- Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:27
Re: Janusz Stachyra
Dajcie spokój z tym Jasiem... tylko kłótnie, wszyscy obrażeni, forowanie wybrańców a od nowego sezonu w pakiecie z synkiem. Ileż razy i ile klubów to już przerabiało?
Decydujący głos co do składu i taktyki ma zawsze MENAGO - popatrzcie np. na Toruń i Kryjoma ( wcześniej w Lesznie ). Tylko w czasie treningu musi być obecny trener z papierami, inaczej treningu nie można przeprowadzić.
Trener ma się zajmowac młodzieżą - takiego Puzona czy Barana nikt jazdy nie nauczy. Im się przyda jedynie człowiek od taktyki (ustawienie par, zmiany) wsparcia psychicznego, ze znajomością regulaminu, pilnujący licencji, książeczek zdrowia i całej papierologii żużlowej i od DYSCYPLINY (to najważniejsze).
Żaden kombinator Jasio, ani też Wilku, ani 90% ludzi z papierami trenerskimi tego nie umieją.
Dlatego w Toruniu jest dziadek Ząbik z papierami trenera, który pokazuje Pulczyńskim jak się mają składać do wyjścia z pierwszego łuku, oraz Kryjom, który nigdy sam nie jeździł, ale umie to wszystko co wymieniłem.
Jasio niech zapycha motory Dawidowi, nie stać nas na kosztowne eksperymenty.
Potrzebny jest dobry menadżer, trener jest sprawą wtórną, zwłaszcza gdy nie ma młodych do szkolenia.
Decydujący głos co do składu i taktyki ma zawsze MENAGO - popatrzcie np. na Toruń i Kryjoma ( wcześniej w Lesznie ). Tylko w czasie treningu musi być obecny trener z papierami, inaczej treningu nie można przeprowadzić.
Trener ma się zajmowac młodzieżą - takiego Puzona czy Barana nikt jazdy nie nauczy. Im się przyda jedynie człowiek od taktyki (ustawienie par, zmiany) wsparcia psychicznego, ze znajomością regulaminu, pilnujący licencji, książeczek zdrowia i całej papierologii żużlowej i od DYSCYPLINY (to najważniejsze).
Żaden kombinator Jasio, ani też Wilku, ani 90% ludzi z papierami trenerskimi tego nie umieją.
Dlatego w Toruniu jest dziadek Ząbik z papierami trenera, który pokazuje Pulczyńskim jak się mają składać do wyjścia z pierwszego łuku, oraz Kryjom, który nigdy sam nie jeździł, ale umie to wszystko co wymieniłem.
Jasio niech zapycha motory Dawidowi, nie stać nas na kosztowne eksperymenty.
Potrzebny jest dobry menadżer, trener jest sprawą wtórną, zwłaszcza gdy nie ma młodych do szkolenia.