Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Witam, mamy jedno wolne miejsce w samochodzie na poniedziałek. Zainteresowane osoby odsyłam po więcej info na PW. Pozdrawiam 
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
No to pospane tak, że można śmiało dzwonić
Może jakąś superpromocję zrobię na te dwa ostatnie miejsca dla zachęty? Na przykład dla ostatnich dwóch osób gratis jajko na twardo i kabanos
Albo program zawodów w Krakowie jeśli ktoś woli, istnieje możliwość negocjacji 
Śmiało zatem wykręcamy: 6 0 2 5 3 7 4 1 4.
Śmiało zatem wykręcamy: 6 0 2 5 3 7 4 1 4.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Jeśli to nadal chodzi o tego 2 busa to mamy na forum proroka
Zabrakło tylko: zaprawdę powiadam wam
Jcob pisze:
Rozchodzi mi się o to,że chcą zbierać busa na mecz do Rzeszowa pomiędzy Stalami, a znając życie na wyjazd Kaemżeciku będzie problem uzbierać drugiego busa. Bo o dyliżans z ludźmi z "FK" jestem spokojny.
Zabrakło tylko: zaprawdę powiadam wam
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Coś bym napisał, ale się powstrzymam, żeby nie kopać kulejącego 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Od Pubu H2O
Dla dwóch ostatnich osób, które wyjadą do Krakowa - promocja w Pubie H2O:
30.04 podczas transmisji SGP wybrana pizza gratis.
Zapraszam
Dla dwóch ostatnich osób, które wyjadą do Krakowa - promocja w Pubie H2O:
30.04 podczas transmisji SGP wybrana pizza gratis.
Zapraszam
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
bartosch pisze:LAST MINUTE!
mamy jedno wolne miejsce w aucie Lublin-Kraków-lotnisko-Lublin. chętną osobę proszę o kontakt pod nr. tel. 668 547 077. pozdrawiam!
juz mamy komplet. pozdrawiam!
carpe diem!
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
marineo70 pisze:Od Pubu H2O
Dla dwóch ostatnich osób, które wyjadą do Krakowa - promocja w Pubie H2O:
30.04 podczas transmisji SGP wybrana pizza gratis.
Zapraszam
az zaluje, ze sie zapisalem wczesniej
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Zostało jeszcze dwa miejsca. Tel. 600 81 33 98
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Mam pytanie, wybieram się na mecz samochodem a jeszcze nie byłem na stadionie w Krakowie, mógłby ktoś powiedzieć jak tam dojechać?
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Można np. tak:
http://mapa.targeo.pl/1_lublin,,2_kraków,odmogile#targeo-top
http://mapa.targeo.pl/1_lublin,,2_kraków,odmogile#targeo-top
Mateusz Borowicz o jeździe na przyczepnej nawierzchni: "Lubię czuć motocykl, to że parzy mnie w tyłek i jedzie do przodu."
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
W trasie do Krakowa będziemy robić grilla.
Jakby co to możemy się spotkać w większym gronie.
Ustalmy miejsce i godzinę.
H2O
Jakby co to możemy się spotkać w większym gronie.
Ustalmy miejsce i godzinę.
H2O
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
marineo70 pisze:W trasie do Krakowa będziemy robić grilla.
To sformułowanie może zostać opacznie zrozumiane
Natomiast ja jeszcze w kwestiach porządkowych. Zaostrzone ostatnio przepisy nakładają na przewoźnika obowiązek zgłoszenia na policję grupowego wyjazdu kibiców na mecz. Tak też stało się w przypadku naszego wyjazdu, możemy zatem spodziewać się zapowiedzianej kontroli
Nie muszę chyba pisać o rzeczach tak oczywistych jak powstrzymanie się od paradowania z puszką wiadomego napoju po parkingu przed MOSiRem i odpowiednim zachowaniu? To dobrze, że nie muszę
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
marineo70 pisze:W trasie do Krakowa będziemy robić grilla.
jakies ograniczenia wiekowe lub ilosciowe? ; )
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
meesha pisze:marineo70 pisze:W trasie do Krakowa będziemy robić grilla.
To sformułowanie może zostać opacznie zrozumiane![]()
No no, a niby tylko w kopanej się na grile ustawiają
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Dla tych, którzy będą jechać po raz pierwszy i nie znają obowiązujących zasad robię ctrl+c, ctrl+v 
1. Zbiórka jest o godzinie 9:00. Ja będę na miejscu jakiś kwadrans wcześniej i proszę, by osoby, z którymi umówiłem się na opłatę w poniedziałek przyszły również wcześniej, żebyśmy mogli załatwić formalności i punktualnie odjechać.
2. Gdy przyjadą nasze 2 busy nie pakujemy się "na hurra" do nich tylko wsiadamy według listy, którą będę odczytywać dla każdego busa oddzielnie. Proszę o cierpliwość i zachowanie spokoju. Dla nikogo kto jest na liście miejsca nie zabraknie
3. Mamy na przejazd dość dużo czasu (7 godzin) po to by bez nerwów dojechać. Są przewidziane postoje na zaspokojenie potrzeb fizjologicznych czy też nałogów
Proszę o nierozchodzenie się po okolicy w czasie tych postojów tak, by po 10-15 minutach wszyscy byli z powrotem w busach.
4. Dłuższy (ok. 1 h) postój na jakiś konkretniejszy posiłek jest planowany w drodze do Krakowa, pod warunkiem, że będziemy mieli "dobry timing" czyli dużo czasu i niewielką odległość pozostałą do przejechania, proszę zatem na drogę na wszelki wypadek wyposażyć się w kanapki, jajka, kiełbaski, ogóreczki czy co tam kto lubi
Podczas "zwykłych" postojów nie będzie czasu na zjedzenie czegoś więcej niż hot-doga na stacji. Jak się komuś zamarzy de volaille z ziemniakami i surówką, na którego trzeba będzie czekać pół godziny to niestety zostanie z tym posiłkiem na miejscu postoju
5. Wiadomo, że nie jesteśmy kółkiem różańcowym jadącym na spotkanie rodziny RM
więc spożywanie napojów procentowych nie jest zakazane. Uczulam jednak na to by przyjmować je z umiarem. Ochrona w Krakowie wybitnie nie jest pobłażliwa dla osób będących w stanie wskazującym na... więc żeby nie było później sytuacji, że ktoś zostanie pod bramą zamiast wejść na stadion. Ponadto na miejscu zbiórki będzie policja więc przypominam, że mandat karny za "spożywanie napojów alkoholowych w miejscach do tego nieprzeznaczonych" wynosi 100 PLN (nie pytajcie skąd wiem
).
6. Do Krakowa udajemy się w wiadomym celu - dopingować naszych zawodników. Zatem nie szczędzimy gardeł i ochoczo dołączamy do osób prowadzących doping na naszym sektorze
Obowiązującym strojem jest żółto-biało-niebieska koszulka. Jeśli ktoś takiej nie posiada to proszę ubrać się w cokolwiek innego (np. zwykły t-shirt) w kolorze żółtym
7. Nie wiem jeszcze w którym miejscu stadionu zostaniemy posadzeni, ale gdzie by nie było to siedzimy w zwartej grupie i nie rozchodzimy się na szerokość 200 metrów. Proszę również by pojedynczo nie oddalać się od grupy.
8. Nie prowokujemy kibiców miejscowych (zarówno na stadionie jak i w jego okolicach), walkę prowadzimy jedynie na siłę głosu i kulturalny doping.
9. Po meczu udajemy się wszyscy razem z powrotem do naszych pojazdów.
10. Wszelkie zbędne opakowania szklane, aluminiowe, papierowe czy jakiekolwiek inne swoje śmieci wyrzucamy na najbliższym postoju!!! Nie wieziemy tego z powrotem do Lublina i nie pozostawiamy w busie żadnych śmieci. To nie jest wielki wysiłek wyrzucić te parę rzeczy na bieżąco zamiast chomikować pod siedzeniem.
To tyle uwag organizacyjnych. Mam nadzieję, że wszyscy wrócą zadowoleni z tego wyjazdu. Obyśmy mieli się czym radować w drodze powrotnej
1. Zbiórka jest o godzinie 9:00. Ja będę na miejscu jakiś kwadrans wcześniej i proszę, by osoby, z którymi umówiłem się na opłatę w poniedziałek przyszły również wcześniej, żebyśmy mogli załatwić formalności i punktualnie odjechać.
2. Gdy przyjadą nasze 2 busy nie pakujemy się "na hurra" do nich tylko wsiadamy według listy, którą będę odczytywać dla każdego busa oddzielnie. Proszę o cierpliwość i zachowanie spokoju. Dla nikogo kto jest na liście miejsca nie zabraknie
3. Mamy na przejazd dość dużo czasu (7 godzin) po to by bez nerwów dojechać. Są przewidziane postoje na zaspokojenie potrzeb fizjologicznych czy też nałogów
4. Dłuższy (ok. 1 h) postój na jakiś konkretniejszy posiłek jest planowany w drodze do Krakowa, pod warunkiem, że będziemy mieli "dobry timing" czyli dużo czasu i niewielką odległość pozostałą do przejechania, proszę zatem na drogę na wszelki wypadek wyposażyć się w kanapki, jajka, kiełbaski, ogóreczki czy co tam kto lubi
5. Wiadomo, że nie jesteśmy kółkiem różańcowym jadącym na spotkanie rodziny RM
6. Do Krakowa udajemy się w wiadomym celu - dopingować naszych zawodników. Zatem nie szczędzimy gardeł i ochoczo dołączamy do osób prowadzących doping na naszym sektorze
7. Nie wiem jeszcze w którym miejscu stadionu zostaniemy posadzeni, ale gdzie by nie było to siedzimy w zwartej grupie i nie rozchodzimy się na szerokość 200 metrów. Proszę również by pojedynczo nie oddalać się od grupy.
8. Nie prowokujemy kibiców miejscowych (zarówno na stadionie jak i w jego okolicach), walkę prowadzimy jedynie na siłę głosu i kulturalny doping.
9. Po meczu udajemy się wszyscy razem z powrotem do naszych pojazdów.
10. Wszelkie zbędne opakowania szklane, aluminiowe, papierowe czy jakiekolwiek inne swoje śmieci wyrzucamy na najbliższym postoju!!! Nie wieziemy tego z powrotem do Lublina i nie pozostawiamy w busie żadnych śmieci. To nie jest wielki wysiłek wyrzucić te parę rzeczy na bieżąco zamiast chomikować pod siedzeniem.
To tyle uwag organizacyjnych. Mam nadzieję, że wszyscy wrócą zadowoleni z tego wyjazdu. Obyśmy mieli się czym radować w drodze powrotnej
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Pytanie do zorientowanych, która trasa będzie najbardziej optymalna na dojazd do Krakowa. (czyli stosunkowo dobre drogi itp, itd)
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Najlepsza jakościowo droga to na Radom i później "siódemką" na Kielce i Kraków, ale krótsza o 60 km jest trasa przez Kraśnik, Samdomierz i DK 79 do Krakowa, a i nie jest jakaś najgorsza 
Nie wiem co prawda jak tam z remontami, wahadłami itd. aktualnie, może ktoś jeździł ostatnio to napisze...
Nie wiem co prawda jak tam z remontami, wahadłami itd. aktualnie, może ktoś jeździł ostatnio to napisze...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Chyba jedyna sensowna to Lublin, Annopol, Sandomierz, Kraków.
Można pojechać przez Ożarów (dłużej, lepsza droga), ale ja zawsze skręcałem na Zawichost.
Można pojechać przez Ożarów (dłużej, lepsza droga), ale ja zawsze skręcałem na Zawichost.
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
istred pisze:Chyba jedyna sensowna to Lublin, Annopol, Sandomierz, Kraków.
Można pojechać przez Ożarów (dłużej, lepsza droga), ale ja zawsze skręcałem na Zawichost.
I nie ma tam dużego natężenia ruchu. Wiem bo sam tamtędy jeżdżę do Krakowa.
Można jeszcze jechac przez Kielce jeśli komuś pasuje. Ale na Sandomierz wydaje się byc najlepszym rozwiązaniem.
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
my lecimy na Sandomierz. droga moze nie jest jakas super ale nie ma duzego ruchu i wpada sie od razu w Nowej Hucie.
carpe diem!
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Ponieważ w tym roku juz byłem kilka razy w Krakowie to od razu mówie. Ta przez Sandomierz to jedna z najlepszych dróg w naszym regionie. Najgorsze kawałki to niestety ten z Lublina do Kraśnika i przed Nowym Korczynem 15 km jeszcze zostało do wyremontowania. No i co najważniejsze najkrótsza i wypada się prosto na stadion.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Witam z Krakowa. Wczoraj jechalem trasa Lublin-Sandomierz-Krakow. Zero remontow, wahadel itd. Jedzie sie przyjemnie. W Krakowie caly dzien sloneczny, niestety przed chwila zaczelo torche padac i prognozy raczej nie sa opytmistyczne.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
Trochę deszczyku nie zaszkodzi a nawet wręcz przeciwnie nie będzie suchelca.
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
harry pisze:Ponieważ w tym roku juz byłem kilka razy w Krakowie to od razu mówie. Ta przez Sandomierz to jedna z najlepszych dróg w naszym regionie. Najgorsze kawałki to niestety ten z Lublina do Kraśnika i przed Nowym Korczynem 15 km jeszcze zostało do wyremontowania. No i co najważniejsze najkrótsza i wypada się prosto na stadion.
Najlepsza droga jest przez Kielce, ale niestety najdłuższa. Dlatego mnie również najlepszym rozwiązaniem wydaje się trasa przez Sandomierz. Co do kiepskiej drogi przez Kraśnik w pełni zgadzam się z harrym Trzeba jeszcze dodać - bardzo ruchliwej.
Polecam więc drogę przez Urzędów. Tuż przed wiaduktem w Wilkołazie trzeba skręcić w prawo właśnie na Urzędów. Jedziemy przez Ostrów, Popkowice, Zakościelne. W Urzędowie nie skręcamy w lewo na Kraśnik, tylko jedziemy prosto (przez mniejsze miejscowości, których nazw w tej chwili nie pamiętam, w jednej z nich trzeba przy sklepie skręcić w prawo), kierując się na Annopol. Wyjeżdżamy na główną trasę praktycznie już w samym Annopolu. Kraśnik omijamy więc w ogóle szerokim łukiem. Szosa całkiem dobra, bardzo malownicza (lasy i pagórki niczym wyjęte z okolic Kazimierza), sporo krótsza i przede wszystkim pusta w porównaniu z trasą przez Kraśnik, po której dodatkowo lubią krążyć nieoznakowane radiowozy. Dlatego polecam ją zwłaszcza w drodze powrotnej, tym bardziej że w poniedziałek wieczorem będą powroty ze świąt i do Lublina przez Kraśnik będzie jechało się w tłoku - wolno i gęsiego. Wracając z Krakowa wystarczy tuż za Annopolem skręcić w lewo na Księżomierz i kierować się oczywiście na Urzędów. Wyjeżdżamy z powrotem na główną trasę lubelską w samym Wilkołazie. Skręcamy w lewo i dalej już na Lublin.
Re: Wyjazd do Krakowa - Lany Poniedziałek 25.04.2011
w taki dzien jak jutro-swieto mysle nie bedzie za duzego natezenia ruchu na zadnej z drog wiec mozna smigac smialo i przez Sandomierz i przez Krasnik ,Annopol,Ozarow itd
obie drogi przetestowalam jakies 2 tyg temu i nie przypominam sobie o jakichkolwiek wahadlach na trasie.
szerokiej drogi wszystkim i do zobaczenia w Krakowie:)
do boju Motorze;p
obie drogi przetestowalam jakies 2 tyg temu i nie przypominam sobie o jakichkolwiek wahadlach na trasie.
szerokiej drogi wszystkim i do zobaczenia w Krakowie:)
do boju Motorze;p