Sezon 2008/2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Bryczkowski
Posty: 41
Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#51 Postautor: Bryczkowski » 27 sierpnia 2007, o 22:43

a co do składu ja bym chciał tak realnie myśląc Puodżuksa, Gizatulina (Gafurowa) i Sajfutdinowa

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#53 Postautor: Koper » 27 sierpnia 2007, o 23:09

i jaka jest rzeczywistość klubowa w Bydgoszczy ze chcesz Emila wyjąc do naszego klubu? Mozesz go zapytac czy chetnie przeniesie sie do Lublina: http://www.polonia.bydgoszcz.pl/10_pyt.php

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#54 Postautor: harry » 27 sierpnia 2007, o 23:34

Talib pisze:
mikas pisze:

I pewnie tak policzyli prezesi na spotkaniu 15.08. 10+10 i finał. Dlatego nie potrzeba drużyn zagranicznych i potrzeba tylko 2 lig. Pozostaje tylko pytanie o atrakcyjność II ligi. Przecież w ciemno można wskazać 3 drużyny walczące o awans: Gdańsk, Poznań i może Rybnik. A reszta nie będzie walczyć o nic więcej niż splendor płynący z faktu pokonania np. Gniezna przez Opole itp.

Jeszcze raz to napiszę. Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole. Nie znam sytuacji Łodzi ale wiem, ze tam z infrastrukturą mają trzy razy gorzej jeszcze niż my. Rawicz czuje się mocno ale tam płacą niewiarygodnie śmieszne pieniądze za punkty a i tak podobno nie mogą z meczu zebrać na wypłatę. To ja nie za bardzo wiem jak oni chcą awansować. Wtedy musieliby zawodnikom wyłożyć na kontrakty i punkty 3-4 razy więcej.
Oczywiście, wracając do Mikasa, nie rozmawiamy o atrakcyjności ligi. Niestety, są to dwie różne sprawy. Atrakcyjność przy trzech ligach jest zdecydowanie lepsza. Nie ma dwóch zdań. Ale atrakcyjność w I lidze. II liga z punktu widzenia atrakcyjności powinna być podzielona na jeszcze dwie ligi. I tak można kombinować w nieskończoność. Niestety podział na trzy ligi wykańcza finansowo. Więc co jest lepsze? Nie denerwować i i zamknąć czy jechać ogony w II lidze?
I jeszcze o zespołach walczących o awans. To na prawdę w dużym stopniu jest loteria zawodnicza. Na przykład przed sezonem jedna z osób ważnych bardzo forsowała kandydaturę Trojana za Trumińskiego u nas. Nie udało jej się. Biję się w pierś. Nie przyszło mi do głowy, ze będzie on zdecydowanie lepszy a z nim pewnie walczylibyśmy o awans. Czasami tak niewiele trzeba by odwrócić diametralnie losy drużyny.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#55 Postautor: Koper » 27 sierpnia 2007, o 23:41

harry pisze:Jeszcze raz to napiszę. Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole.
Przeciwstawny argument jaki slyszalem np. od ludzi zwiazanych z Wanda Kraków: "dwie ligi nie pozwolą na odrodzenie sie żużla w takich miastach jak: Kraków, Piła, Świetochłowice".

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#56 Postautor: harry » 27 sierpnia 2007, o 23:49

No przecież Piła i Kraków odrodziły się jak był dwie ligi i upadły jak były trzy ligi. Czy mi się coś pomieszało????????
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#57 Postautor: Koper » 27 sierpnia 2007, o 23:56

Oczywiscie te argumenty mowia nowi ludzie zwiazani z tymi klubami a nie te ktore byly w tych klubach kiedy padały. Na naszym forum jest jedna osoba bezposrednio zwiazana z zuzlem w Krakowie - michalr (wiec moze sie wypowie). Ja jedynie slyszalem taka argumentacje ze nowych klubow nie bedzie stac na odjechanie wszystkich meczow w powiekszonej drugiej lidze.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#58 Postautor: meesha » 27 sierpnia 2007, o 23:56

Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny

I co, tyle :?: To taka prosta zależność - 3 ligi wykańczają drużyny, 2 ligi nie :?: Oj wątpię...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#59 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 00:04

Masz prawo wątpić. Ja podaję tylko fakty. A fakty mimo wszystko jednak trochę więcej mówią niż "wątpię". Analiza problemu na pewno jest baaaaaardzo długa i żmudna i na pewno mało osób jest tak na prawdę ją przeprowadzić bo w każdym mieście będą inne powody za i przeciw.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#60 Postautor: meesha » 28 sierpnia 2007, o 00:17

Toż właśnie o to mi chodzi, że to bardziej skomplikowane jest i nie można stawiać sprawy w ten sposób, że tylko od ilości lig zależy byt klubów X czy Y. Przez ostatnie powiedzmy 10 lat było 500 różnych regulaminowych zmian, które mogły mieć większy lub mniejszy wpływ na taką sytuację. Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#61 Postautor: Koper » 28 sierpnia 2007, o 00:22

meesha pisze:Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)
Nie zapominaj o czynniku politycznym ktory wydaje sie wazniejszy niz ekonomiczny, czy marketingowy.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#62 Postautor: meesha » 28 sierpnia 2007, o 00:27

Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzać :?: A że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#63 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 00:28

meesha pisze:Toż właśnie o to mi chodzi, że to bardziej skomplikowane jest i nie można stawiać sprawy w ten sposób, że tylko od ilości lig zależy byt klubów X czy Y. Przez ostatnie powiedzmy 10 lat było 500 różnych regulaminowych zmian, które mogły mieć większy lub mniejszy wpływ na taką sytuację. Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)

Taa. Bez wodki nie razbieriosz.
Oczywiście że są to sprawy bardzo skomplikowane i zależne od różnych czynników. Ale fakty wskazują, że kluby dużo częściej sie rozwiązują przy trzech ligach niż przy dwóch.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#64 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 00:35

meesha pisze:Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzać :?: A że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...

Kiedyś wprowadzono tylko górny KSM. On był w zasadzie dobry ale włodarzy zdenerwowało sztuczne zaniżanie tego KSM-u pod koniec sezonu przez zawodników. Bo to jest taki głupi kraj, ze tu każdy musi kombinować na potęgę. Bo w głowie siedzi, ze normalnie to nie da się wygrać.
Teraz bardziej wszystkim zależy na dolnym KSM-ie niż na górnym. Połączenie dolnego KSM-u z górnym wydaje się już w miarę rozsądniejszym pomysłem. Nawet w NBA mają ograniczenia z kontraktowaniem zawodników, więc to chyba ma jakiś sens. Oczywiście nigdy nie da się uniknąć meczów do jednej bramki, ale tak już zawsze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#65 Postautor: meesha » 28 sierpnia 2007, o 00:42

NBA to jest cyrk a nie sport więc nie ma co porównywać :P
A teraz niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe, że ograniczamy możliwość zatrudnienia w klubie X zawodnikowi Y bo ma za wysoką średnią, a tymczasem (jak niemal wszyscy kilka lat temu twierdzili znosząc limity obcokrajowców) nie wolno zawodnikom ograniczać wolności zatrudnienia :lol: Co się oczywiście okazało g***o prawdą gdyż skoro można w regulaminie danej dyscypliny sportu nakazać jeździć juniorom z polską licencją to można i seniorom :)
Oj przykłady takiego myślenia w polskim żużlu które później okazaływały się błędne mógłbym tu wypisywać dalej. Tylko co to da :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#66 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 00:57

meesha pisze:NBA to jest cyrk a nie sport więc nie ma co porównywać :P
NBA to cyrk?????????????????
Dla mnie to najbardziej profesjonalna liga na świecie. Ale to już według uznania.
A teraz niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe, że ograniczamy możliwość zatrudnienia w klubie X zawodnikowi Y bo ma za wysoką średnią, a tymczasem (jak niemal wszyscy kilka lat temu twierdzili znosząc limity obcokrajowców) nie wolno zawodnikom ograniczać wolności zatrudnienia :lol: Co się oczywiście okazało g***o prawdą gdyż skoro można w regulaminie danej dyscypliny sportu nakazać jeździć juniorom z polską licencją to można i seniorom :)

Regulaminy zawsze nagina się pod siebie. Na całym świecie.
Oj przykłady takiego myślenia w polskim żużlu które później okazaływały się błędne mógłbym tu wypisywać dalej. Tylko co to da :?: :roll:

Widocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj. Dążenia do doskonałości nie można krytykować. Krytykować trzeba trzymanie się błędów.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Sezon 2008/2009

#67 Postautor: istred » 28 sierpnia 2007, o 01:04

Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole.
W jaki w takim razie sposób żużel ma się tam odrodzić przy dolnym KSMie?

Wszystko trzeba naprawić od góry... Przede wszystkim u sterów muszą zasiąść osoby, ktore tym wszystkim pokieruja w sensowny sposob, bez kombinowania i kierowania się jedynie dobrem swojego klubu, a dobrem calej dyscypliny.
Niestety zeby tak się stalo to musi nastapic jakies trzesienie ziemi, jak afera korupcyjna w pilce - czyli dalej topimy sie w bagnie.

Widocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj. Dążenia do doskonałości nie można krytykować. Krytykować trzeba trzymanie się błędów.
A moze najwiekszym bledem jest ciagla zmiana zasad?
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2007, o 01:06 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#68 Postautor: meesha » 28 sierpnia 2007, o 01:05

NBA to cyrk?????????????????
Dla mnie to najbardziej profesjonalna liga na świecie.
Tour de France to też najbardziej profesjonalny wyścig kolarski na świecie. Tyle, że ze sportem od dawna nie ma nic wspólnego :lol:

Widocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj
Czasami my - zwykli kibice - mamy wrażenie jakby to było dla jaj robione :? A to dlatego, że są to często "zmiany powrotne" a do tego niemal zawsze mają załatwiać czyjść partykularny interes (np. "Polonia nigdy nie spadnie" to z tego roku albo: "żeby ch** na ch**u stanął Wrocław musi awansować" to z 1991). Dalej wymieniać :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#69 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 01:17

A co ma jeszcze żużel wspólnego ze sportem?
I co ma KSM wspólnego ze spadkiem Polonii czy jakimś tam WTS-esm
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Sezon 2008/2009

#70 Postautor: wojtek_78 » 28 sierpnia 2007, o 01:29

harry pisze:
meesha pisze:Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzać :?: A że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...

Kiedyś wprowadzono tylko górny KSM. On był w zasadzie dobry ale włodarzy zdenerwowało sztuczne zaniżanie tego KSM-u pod koniec sezonu przez zawodników. Bo to jest taki głupi kraj, ze tu każdy musi kombinować na potęgę. Bo w głowie siedzi, ze normalnie to nie da się wygrać.
Teraz bardziej wszystkim zależy na dolnym KSM-ie niż na górnym. Połączenie dolnego KSM-u z górnym wydaje się już w miarę rozsądniejszym pomysłem. Nawet w NBA mają ograniczenia z kontraktowaniem zawodników, więc to chyba ma jakiś sens. Oczywiście nigdy nie da się uniknąć meczów do jednej bramki, ale tak już zawsze.


Tylko jak dolny KSM ma pomóc takim drużynom jak Śląsk Świętochłowice czy Wanda Kraków. Przecież chcąc jechać samymi wychowankami (6 x 2,50) nie mają prawa w meczu wystartować.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#71 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 01:32

Dla nich najlepsza jest Liga Amatorska. Absolutnie żaden zespół nie chciał by jeździć z takim zespołem. To naprawdę katastrofa finansowa dla KAŻDEGO klubu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sezon 2008/2009

#72 Postautor: meesha » 28 sierpnia 2007, o 01:33

harry pisze:A co ma jeszcze żużel wspólnego ze sportem?

No niestety coraz mniej :(
I co ma KSM wspólnego ze spadkiem Polonii czy jakimś tam WTS-esm

Nie wiem czy akurat dla tych klubów czy może dla innych będzie lepiej, że ci co mają więcej kasy nie będą mogli zbyt silnej drużyny zbudować, ale na pewno ktoś w tym jakiś interes ma...
Inna sprawa, że jak sam dobrze wiesz do zbudowania drużyny trzeba mieć czasem więcej szczęścia niż rozumu bo w żużlu jest tylko jeden pewniak - Peter Karlsson 8) Cała reszta może nagle stracić formę albo nie wiadomo skąd z formą wystrzelić. I w czym ten KSM to zmieni?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Sezon 2008/2009

#73 Postautor: harry » 28 sierpnia 2007, o 01:38

I właśnie tu jest chociaż cień tego sportu. Uda się albo nie uda.
Górny KSM ma ograniczyć liczbę właśnie takich Karlssonów w ekipie a dolny uchronić nas przed meczami z MDMP.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Sezon 2008/2009

#74 Postautor: kdsz » 28 sierpnia 2007, o 06:55

Nie spodziewam się, że odpowiesz Harry na pytanie, ale ciekaw jestem kiedy nasz zespół zostałby wycofany z rozgrywek drugiej ligi w tym roku (zakładam alternatywną rzeczywistość - są dwie ligi a my jedziemy w wiadomo której)? Chodzi o orientacyjną datę, tak żeby się z grubsza zorientować...
I pytanie drugie - myślicie już nad nowymi nazwami klubu? Domyślam się, że po połączeniu lig klub w Lublinie będzie powstawał na nowo co roku celem uniknięcia płacenia zaległości i trochę obawiam się, że nam literek do skrótu w nazwie zabraknie. Krosno już teraz ma ten problem :lol:
Harry pisze:Dla nich najlepsza jest Liga Amatorska
Biorąc pod uwagę poziom organizacyjny w Lublinie, to do ligi amatorskiej pasowalibyśmy jak ulał.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Sezon 2008/2009

#75 Postautor: go! » 28 sierpnia 2007, o 10:29

meesha pisze:Nie wiem czy akurat dla tych klubów czy może dla innych będzie lepiej, że ci co mają więcej kasy nie będą mogli zbyt silnej drużyny zbudować, ale na pewno ktoś w tym jakiś interes ma...


Na moj gust to problem jest taki, ze to calokowicie polski problem. W koncu to u nas jest najpopularniejszy sport i my nie mamy wzorcow. To nie NBA, NHL czy wyscigi kolarskie. A w Polsce jak sie takie problemy rozwiazuje, wiedza wszyscy (kazdy chuj na swoj stroj).
Gdyby u nas bylo 20 zawodnikow w kraju i 1000 kibicow to pewnie tez bysmy sie jakos pogodzili..