Sparringi 2006
Trzeba było pół sezonu czekać, aby wreszcie Śwista wywalić na dobre ze składu. Dziwi mnie to, że są jeszcze na forum osoby, przychylne temu "Panu". Czyżby wielu nadal wierzyło tej "płaczce", wylewającej żale na sprzęt, tor, pech i cały świat??? Dobrze, że zarząd nie ma już wątpliwości.
Każdemu jego Everest...