GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#601 Postautor: mikas » 18 kwietnia 2006, o 23:38

No to żebyście mieli jeszcze o czym dyskutowac cytat z forum Grudziądza:

Waldi pisze:Sądząc po tym jak do dyrektora Kasińskiego odnosili się wczoraj po meczu Twisty i jego żona, nie cieszy się on szacunkiem wśród lubelskich zawodników. Uszy więdły od tego jak Świst wyzywał Kasińskiego, za wycofanie go z 15 biegu.


A ja naprawde liczyłem,że ten człowiek będzie chciał sie w Lublinie zmienić tak jak zapowiadał i pokazać że opinia o jego konfliktowej naturze jest przesadzona. No cóz chyba jednak nie jest :(
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#602 Postautor: Shack » 18 kwietnia 2006, o 23:39


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#603 Postautor: Koper » 19 kwietnia 2006, o 00:52

mikas pisze:No to żebyście mieli jeszcze o czym dyskutowac cytat z forum Grudziądza:

Waldi pisze:Sądząc po tym jak do dyrektora Kasińskiego odnosili się wczoraj po meczu Twisty i jego żona, nie cieszy się on szacunkiem wśród lubelskich zawodników. Uszy więdły od tego jak Świst wyzywał Kasińskiego, za wycofanie go z 15 biegu.


A ja naprawde liczyłem,że ten człowiek będzie chciał sie w Lublinie zmienić tak jak zapowiadał i pokazać że opinia o jego konfliktowej naturze jest przesadzona. No cóz chyba jednak nie jest :(


Ze Swistem tak jak z innymi zawaodnikami nie nalezy sie piescic...jesli zarzuca focha to ich problem...sa profesjonalistami a pieniazki leza na torze...

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#604 Postautor: kdsz » 19 kwietnia 2006, o 06:13

Jestem tego samego zdania - jeżeli Piotr rżnie bohatera poza torem, to niech poza tym torem pozostanie w niedzielę. Zbawienne skutki szerokiej kadry :)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#605 Postautor: kilar » 19 kwietnia 2006, o 07:48

mikas pisze:No to żebyście mieli jeszcze o czym dyskutowac cytat z forum Grudziądza:

Waldi pisze:Sądząc po tym jak do dyrektora Kasińskiego odnosili się wczoraj po meczu Twisty i jego żona, nie cieszy się on szacunkiem wśród lubelskich zawodników. Uszy więdły od tego jak Świst wyzywał Kasińskiego, za wycofanie go z 15 biegu.


A ja naprawde liczyłem,że ten człowiek będzie chciał sie w Lublinie zmienić tak jak zapowiadał i pokazać że opinia o jego konfliktowej naturze jest przesadzona. No cóz chyba jednak nie jest :(


Jesli to prawda, to Kasinski powinien utemperowac jego zachowanie wykluczajac go z najblizszych zawodow. W przeciwnym razie Swist zawsze bedzie mial jakies "ale". Przeciez to jest smieszne, zeby dyro dal sobie tak wlazic na glowe, dlatego ten post Waldiego moze byc tylko plotka... moze, ale nie musi, znajac charakter Swista.

hayabusarider

#606 Postautor: hayabusarider » 19 kwietnia 2006, o 07:52

kdsz pisze:Jestem tego samego zdania - jeżeli Piotr rżnie bohatera poza torem, to niech poza tym torem pozostanie w niedzielę. Zbawienne skutki szerokiej kadry :)


Może nauczy się pokory!!.
Dać szansę Knappowi i Jeleniewskiemu.
A z resztą, Szansa pokazania się na torze dla Kanppa przepadła.
(Jeśli chodzi o tor Grudziądzki) Wierzę że, Grzesio był przygotowany aby się pokazać i napewno zdobycz punktowa byłaby podobna do zdobyczy Piotra.

A co do Śwista i jego charakteru, Kasiński powinien go utemperować!!!.
Świst uważa się za niewiadomo kogo,a jest średniakiem, liderem drużyny to on napewno nie będzie

Danio

#607 Postautor: Danio » 19 kwietnia 2006, o 08:09

Odczepcie się od Piotra Śwista! Czy ktoś ma jakieś dowody że odgrywa ważniaka- bo ja jeszcze nigdzie nie słyszałem ani widziałem. Teraz to każdy mądry po fakcie, wiadomo było że było jedno miejsce dla Piotra i Grześka. Kasiński musiał wybierać. Nie wiemy jak Grzecho pojechałby, w poprzednich latach nie błyszczał na torze GKM w barwach Sipmy. Jeżeli Piotr Świst ma jakieś problemy sprzętowe to należy to wyjaśnić a może i pomóc poprzez Klub, sponsorów a nie pisać żle o nim zaraz!! Poza tym uważam ze Kasiński teraz wie że największym błędem jego było sprowadzenie Louisa, trzeba było pojechac składem z Krosna!Ale kto tak przewidział :?Uważam że najbardziej zawiedli w meczu Brhel i Louis :!: którzy mieli być motorem napędowym całego zespołu :!:
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2006, o 08:36 przez Danio, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#608 Postautor: Kiry » 19 kwietnia 2006, o 08:33

Shack pisze:heh znawcy, poczytajcie sobie temat przed meczem. Kto z was był przekonany, że powinien jechac Knapp a nie Świst ??? Teraz każdy mądry, zza monitora i najlepiej jeszcze 400 km od miejsca rozegrania meczu (patrz max3).

Ja jak najbardziej byłem za Grześkiem w poniedziałek i to wcale nie w miejsce Śwista. Poza tym znasz moją opinie o Grześku i wiesz że od zawsze nie był on moim ulubieńcem. Powinien jechać tylko i wyłącznie dlatego że wychował się na tym torze, przejeżdził z powodzeniem cały zeszły sezon i jakoś radził sobie ze swoimi kulawymi startami.
Te same argumenty użyłbym w przypadku meczu w Zielonce i kwestii wyboru miedzy Świstem a zawodnikiem X czy Y.
Kiry pisze:Zaraz zaraz, przecież Knapp nie dalej jak sezon temu jezdził na tym twardym, wręcz betonowym torze i jakoś sobie radził, więc dlaczego ma sobie nie poradzić na tym samym twardym, wręcz betonowym torze 17tego w poniedziałek?
(...)ciach(...)
Także nie wiem czy zaryzykowałbym Louisem w miejsce Śwista. No chyba że ten beznadziejnie spisywałby sie w sparingu. Wtedy beznadziejny Świst czy Louis - wielka niewiadoma to jeden karabin.
Obrazek

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#609 Postautor: maloh » 19 kwietnia 2006, o 09:40

a mnie smuci że gelo sie nie wypowiedział tutaj :(

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#610 Postautor: Shack » 19 kwietnia 2006, o 09:50

niektorzy naprawde marnują swój talent pracując w innych branżach ;] tylko, że ten mecz juz sie skończył. Teraz jasnowidze-menago powinni napisać co zrobić z gnieznem.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#611 Postautor: Łoptymista » 19 kwietnia 2006, o 10:10

Shack pisze:niektorzy naprawde marnują swój talent pracując w innych branżach ;] tylko, że ten mecz juz sie skończył. Teraz jasnowidze-menago powinni napisać co zrobić z gnieznem.

Poczekaj do poniedzialku. No w przypadku co wybitniejszych do niedzielnego wieczoru.

meridol

#612 Postautor: meridol » 19 kwietnia 2006, o 11:25

Shack pisze:niektorzy naprawde marnują swój talent pracując w innych branżach ;] tylko, że ten mecz juz sie skończył. Teraz jasnowidze-menago powinni napisać co zrobić z gnieznem.


dokladnie masz racje. teraz to wszyscy sa mocni i wiedza co trzeba bylo zrobic zeby wygrac...

PaniczTZ
Posty: 28
Rejestracja: 17 października 2004, o 20:16

#613 Postautor: PaniczTZ » 19 kwietnia 2006, o 11:32

Knapp i Jeleniewski sÄ… ciency :lol: z Gnieznem nich jedzie Noris i Suchanek
PAJACE
TZ EMERYCI SIPMA W EKSTRALIDZE ;)

ÅšwiÄ…tek
Posty: 1
Rejestracja: 18 kwietnia 2006, o 21:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#614 Postautor: ÅšwiÄ…tek » 19 kwietnia 2006, o 12:54

Ja mam zastrzeżenia głównie do naszego śmieszneego dyra który nie ma pojęcia jak zestawić skład co potwierdził w mezcu z grudzi.ądzem nie puszczając Knappa nie wiem dlaczego a wystawiając parasola śwista który jest żadki jak gówno. Żal mi Grzech bo się przxygotowywał przez cała zimę do tego meczu a nie pojechał ja bym położył na jego miejscu lachę na kasińskiego bo to jest jhakiś zwykły pajac nie mający pojęcia o żużlu daje mu jedną rade aby przeprosić Grześka i dać mu jechac do końca sezonu iśwista wypieprzyć na zbity pysk> Knappl to jedyny zawodnik który poświeci sie dla tej drużyny bo ci emeryci mają tż daleko wdupie i nie będą się narażać dla jakiegoś lublina bo oni tylko liczą złotówki a Grzecho to jest zawodnik z ambicjami a nie jak inni mparasole i dyro nasz. Szczególne pozdrowienia dla chlopaków z którymi siedzieliśmy podczsas meczu w barze i dla Andrzeja Knappa.
ÅšwiÄ…tek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#615 Postautor: Koper » 19 kwietnia 2006, o 13:13

Ja na miejscu ustalajacych sklad tez postawilbym na Swista a nie na Knappa, pomimo ze tego drugiego zdecydowanie bardziej lubie. Nie bylo gwarancji ze wystawienie Knappa daloby to samo co bylo w przypadku Adama Pietraszki w Opolu. Juz jeden mecz Grzesiek odjechal w naszych barwach na torze w Grudziadzu i wtedy zdobyl 8 punktow, a wiec na poziomie zdobyczy Swista z ostatnego meczu.
W tym meczu jak to zostalo slusznie zauwazone zawiodl przede wszystkim Louis, w drugim rzedzie Brhel, no i do tego doszla kontuzja Shieldsa.

Tutaj jeszcze zdjecia z tego meczu:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_grud ... 1089886534
a tutaj wypowiedzi:
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=118297

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#616 Postautor: bkapusta » 19 kwietnia 2006, o 13:21

Duzo zostalo powiedziane od siebie dodam, iz zgadzam sie z twierdzenim, iz lepiej bylo przegrac teraz niz poznij. Zimny prysznic, moze nasze gwiazdy sie pozbieraja, stac nas na dobry wynik tylko Swisty, Louisy itp. musza sobie uswiadomic, ze w tym roku liga jest niezwykle mocna.

Wieka szkoda, ze Adam sie polamal.

Wiecej wspolnych treningow, odpowiednie zmotywowanie zawodnikow i mozna liczyc, ze bedzie oki...

Jesli nie bedzie oki to bedzie pare spraw do przemyslenia.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

hayabusarider

#617 Postautor: hayabusarider » 19 kwietnia 2006, o 13:27

Zdobycz punktowa Śwista czy Kanppa byłaby podobna, natomiast róznica jest w tym, że Świst pojechał "z biegu" natomiast Knapp miał coś do udowodnienia i sprawdzenia się na tamtejszym torze.Przygotowywał się do tego meczu przez zimę psychicznie i sprzętowo.
A Świst przygotowanie sprzętu ma w d.... .Walczył ze sprzętem w tym meczu,nadrabiając rutyną i wieloletnim doświadczeniem.
No i do tego myśli że miejsce w składzie ma zapewnione za samo nazwisko.Po prostu wywarł presję na dyrektorze.
Panie Kasiński nie daj się Pan i pokaż kto tu rządzi,
czy pracownik czy pracodawca.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4806
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#618 Postautor: Torsen » 19 kwietnia 2006, o 13:55

Naprawdę nie chce mi się wierzyć, że nikt nie porozmawiał po meczu z byłym mistrzem świata, tym bardziej, że był to jego pierwszy występ w Polsce po latach przerwy.
Anybody?

jataman21

#619 Postautor: jataman21 » 19 kwietnia 2006, o 14:22

Witam 8)

Na początku dzięki Mikas za instrukcje i program, jakos mi się udało;p :lol: :lol: :lol:


Co do meczu... największym zawodem był Louis i Brhel moim zdaniem... Louis nie walczył w ogóle... trzymał krawężnik czy był 1 czy 4. Brhel jakos bez błysku, bez większych ambicji,woli walki...
Nie wiem czemu tyle osób ma pretensje do Śwista... przecież był naszym 2 seniorem po Jacku i starał się walczyć atakować... racja musi coś z maszynami zrobić ale... on próbował.
Jacek zaczął jechać niestety dopiero po tym jak dostał butelką jakąś plastikową po brzuchu przed startem, wtedy przywiózł 3,3.
Kibice z Grudziądza bez komentarza... byli załośni, cwaniaki bo u siebie... szkoda gadać, dobrze że większosc Lublinian pokazała im klase i nie zniżała się do ich poziomu. Jednak najbardziej podobało mi się po meczu jak stalismy na górze a na dole grupka kapeluszków :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: rozbawiło mnie to niezmiernie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ogólnie bardzo się zawiodłem postawą naszych zawodników... i szybko na nim wytrzezwiałem.
Mam niestety przeczucie że Ostrów i Zielona bedzie poza zasięgiem, nawet jak u siebie z nimi wygramy... myślę że trzeba pozdobywać bonusy z Grudziądzem,Gorzowem,Gnieznem i spróbowac pokusić się o 5:0 z Krosnem. Zająć 3 miejsce i liczyc na powiększenie ligi, baraż z Rybnikiem jest spokojnie w zasięgu.

Pozdrawiam 8) 8) 8)

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4357
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#620 Postautor: ravajas » 19 kwietnia 2006, o 14:37

hayabusarider pisze:pokaż kto tu rządzi,
czy pracownik czy pracodawca.


z tym to już przegiąłeś
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#621 Postautor: Talib » 19 kwietnia 2006, o 14:50

mikas pisze:No to żebyście mieli jeszcze o czym dyskutowac cytat z forum Grudziądza:

Waldi pisze:Sądząc po tym jak do dyrektora Kasińskiego odnosili się wczoraj po meczu Twisty i jego żona, nie cieszy się on szacunkiem wśród lubelskich zawodników. Uszy więdły od tego jak Świst wyzywał Kasińskiego, za wycofanie go z 15 biegu.


A ja naprawde liczyłem,że ten człowiek będzie chciał sie w Lublinie zmienić tak jak zapowiadał i pokazać że opinia o jego konfliktowej naturze jest przesadzona. No cóz chyba jednak nie jest :(


Ja tam co do występu Śwista nie mogę mieć najmniejszych pretensji, w końcu dzięki jego "punktówce" wygrałem cztery perełki :D . No cóż, jeśli ktoś spodziewał się, że Twisty rzeczywiście będzie tanim kosztem walił w Lublinie komplety to jest mocno naiwny. Najgorsze, że naiwność ta dotyczy przede wszystkim samego Śwista. Bardzo dobrze, że pojechał w Grudziądzu, ponieważ teraz przynajmniej widać wyraźnie na co można liczyć z jego strony. Pamiętacie jeszcze zawodnika Franków i jego osiągnięcia?

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

#622 Postautor: sacreble9 » 19 kwietnia 2006, o 15:24

jataman21 pisze:Jacek zaczął jechać niestety dopiero po tym jak dostał butelką jakąś plastikową po brzuchu przed startem, wtedy przywiózł 3,3.

Kiedy?
jataman21 pisze:Jednak najbardziej podobało mi się po meczu jak stalismy na górze a na dole grupka kapeluszków

Którzy to?
jataman21 pisze:wytrzezwiałem.

Cieszymy siÄ™

Awatar użytkownika
Przemas
Szkółkowicz
Posty: 155
Rejestracja: 11 grudnia 2003, o 13:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#623 Postautor: Przemas » 19 kwietnia 2006, o 15:54

Szkoda ze Knapp niepojechał na swoim torze tym bardziej ze niedawno tam jezdzil i byl przygotowany no i Suchanek na rezerwie genialnie po co go sprowadzac skoro w lidze czeskiej nie moze zdobyc punktu lepiej stawiac na daniela, oby nastepne decyzje dyrektora byly lepsze!
a co do Swista to nic z niego nie bedzie tylko nerwowa atmosfera niech sie wezmie za jazde a nie tylko dziegi dzifka liczy!!

ogis1
Posty: 13
Rejestracja: 29 stycznia 2006, o 11:22

#624 Postautor: ogis1 » 19 kwietnia 2006, o 16:26

Cooper pisze:
ogis1 pisze:Nie wiem o jakich "zgrzytach" pomiędzy kibicami mowa skoro lubelscy kibice z szalikami na szyi chodziło spokojnie po koronie stadionu i żadna krzywda im się nie stała. Jeśli rzeczywiście coś było nie tak to przykro ale wierzcie mi, że w Grudziądzu 95 % osób obecnych na meczu to normalni kibice


Ja chodzilem przed meczem z Manitou po koronie i nawet przy waszym sektorze z flagami przywitalismy was "Lublin wita Grudziadz" i rzeczywiscie wydawalo sie sympatycznie. Niestety, pozniej nastapilo:

-gwizdanie czesci waszych kibicow, po upadku Shieldsa,
-gwizdanie na naszych przy kazdym wyjezdzie na tor,
-agresywne zachowanie sektora graniczacego z sektorem gosci (wyzwiska, proba kradziezy naszej flagi, interwencja policji, nieudolnosc ochrony),
-oczekiwanie na nas grupy łysych karków ktorzy dopiero co opuscili silownie, w drodze do autokaru (bez policji sie nie obylo).

Niepotrzebne to bylo, bo jechalismy do was z pacyfistycznym nastawieniem (zreszta tak jak wszedzie).

Pozdro, mam nadzieje, ze rzeczywiscie jest was 95% normalnych, choc jest to dla mnie trudne do wyobrazenia. Chociaz, z obliczen wynika, ze na stadionie bylo was w takim razie jakies 200 osob nienormalnych (calkiem sporo, caly psychiatryk wam wypuscili na przepustke? :lol: ).


Rozumiem, że jest w tobie wiele rozgoryczenia ale nie próbuj być złośliwy. Pokaż mi stadion, na którym nie dochodzi do ŻADNYCH zgrzytów i nie mów mi tylko, że tak jest w Lublinie bo będę zmuszony opowiedzieć co spotkało mnie i kilku moich przyjaciół na lubelskim stadionie żużlowym w trakcie trwania meczu. Tylko czy to coś zmieni ??? Było minęło ... zawsze znajdzie się kilku oszołomów, którzy nie zasługują na miano kibiców i później taka opinia idzie w świat.
Co do naszej ochrony nie będę się wypowiadał bo to grupa niedouczonych debili i tyle.
Powiem jeszcze raz - jeśli doszło do jakichkolwiek "zgrzytów" to mnie osobiście jako prawdziwemu kibicowi, jest przykro i moge za to lubelskich kibiców tylko przeprosić.
A po koronie stadionu to lubelscy kibice chodzili także w czasie trwania meczu z browarami w garści i nie zauważyłem aby ktokolwiek miał do nich jakieś "ale".

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#625 Postautor: mikas » 19 kwietnia 2006, o 16:30

sacreble9 pisze:
jataman21 pisze:Jednak najbardziej podobało mi się po meczu jak stalismy na górze a na dole grupka kapeluszków

Którzy to?


Chodziło chyba m.in. o te kapelusze, chociaż akurat Jataman pisał o innej sytuacji i miejscu ich pobytu niz przedstawione na zdjęciu :wink:

[img][/img]
Ostatnio zmieniony 15 grudnia 2006, o 10:58 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek