To i ja dorzucę swoje na gorąco po zawodach(meesha mi też możesz zazdrościć

). Ewidentnie bylo widać, że jazda Twisty'ego była "
rwana". Motorek chyba coś nie tydyrydy, no i te wyjścia z łuku...szybkie starty, a na wyjściu z pierwszego łuku jakby spadek mocy
Bardzo pozytywne wrażenie pozostawił niejaki Jędrzejewski-bedą z niego ludzie o ile nie odbije młodemu palemka. Ogólnie zawody nie za ciekawe (co nie znaczy, że masz nam nie zazdrościć meeshka), kilka ciekawych akcji, no i pechowy upadek Kuciapszczaka-niby uderzył w dmuchaną bandę, ale gdzieś mu raciczka nie tak podeszla i się skręciła(cóż za niefart)...
Pozdro dla CRAZY SQUAD OF RENAULT SCENIC & LOCO DRIVER STING
