Piotr Świst

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#51 Postautor: wojtas » 2 kwietnia 2006, o 18:06

hayabusarider pisze:Mądrzejszy głupiemu (Debilowi) ustąpi i koniec kropka.
8)


Tez tak mysle. Co do tego kto madrzejszy to zyj dalej w bledzie - masz prawo.
Widze ze Twoja dyskusja polega na wykopywaniu starych, oklepanych tekstow a nie na przedstawianiu argumentow, ale do tego rowniez masz prawo. Taki jest niestety najwiekszy minus ogolnego forum.
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#52 Postautor: Gelo » 2 kwietnia 2006, o 18:42

No i się Piotrek nie popisał w kryterium - rzekłbym że pojechał kompromitująco. We wtorek ma przyjechać do Lublina - niech trenuje jak najwięcej

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#53 Postautor: yamahaR1 » 2 kwietnia 2006, o 19:26

Nie ma co ukrywać, że ten występ to wielka porażka. Co to za gadanie że nie jeździł ? To nie jest junior, jeździł już na treningach m.in. na torze w Bydgoszczy . Niby nic takiego się nie stało ale jest już kwiecień a nasi zawodnicy jeżdżą każdy sobie albo wcale. Mam nadzieje, że Świst w lidze nie będzie robił takich wyników . Poczekamy do jakiegoś sparingu i zobaczymy jak to będzie, tylko żeby się nie okazało, że w meczu towarzyskim też będzie taka nędza i tłumaczenie że to pierwsze jazdy, testowanie sprzętu itp. itd. a później w lidze będzie 0,d,1,2,0 .
Najsłabsi w przedsezonowych sprawdzianach nie powinni jechać w pierwszym meczu bez względu na nazwiska .

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

#54 Postautor: Speedway-Mati » 2 kwietnia 2006, o 19:31

(1,1,0,d,0) No cieniutko, cieniutko :( Myślałem że będzie lepiej... no ale niestety źle myśłałem :( Oby to była taka wpadka a w lidzę po 10 na meczyk :)
Obrazek

K.
Posty: 25
Rejestracja: 24 września 2004, o 22:59
Lokalizacja: Lbn
Kontakt:

#55 Postautor: K. » 2 kwietnia 2006, o 20:19

dorzucę swoje 3 zdania na temat Kryterium. Od razu zaznaczam, że bardzo subiektywne.
byłam, widziałam... Nasz nowy "nabytek" startował nawet całkiem OK, ale potem... z reguły w wiraż wchodził pierwszy ale wychodził z niego ostatni. Moim zdaniem oprócz braku objeżdżenia widać lekkie braki w przepracowaniu zimy, bo po 2 kółkach Świst był za rywalami 40 - 50 metrów. Defakt na 4 pozycji też był naciągnięty-gdyby nie zjechał na murawę zostałby zdublowany :-)

Z Kuciapą trochę kiepsko wyszło. Buczkowski "puścił" domino i Maciek wylądował w bandzie (pneumatycznej). Ale zdaje sie,że noga została pomiędzy kołem a ramą i doszło do jej skręcenia. Na 99% jednak będzie mógł pojechać w inauguracji ligi.
Nie wystąpił też Jarek Hampel- podobno po wczorajszym sparringu dostał wysokiej gorączki i dzisiaj zastąpił go Buczkowski.
Pozdrawiam!
Tylko Perła liczy się

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#56 Postautor: harry » 2 kwietnia 2006, o 20:39

Też słyszałem od tych co byli, że starty miał bardzo dobre. Później było znacznie gorzej. Jeżeli to efekt nie przepracowanej zimy - to źle. Myślę raczej, ze to jednak mało jazdy i związany z tym brak pewności i rozruszania kości. Pożyjemy ,zobaczymy, już niebawem jak jest naprawdę. Liga szybko wszystko zweryfikuje.
Kuciapa był wyrywny....
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Kamil78
Posty: 58
Rejestracja: 13 października 2004, o 20:28
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#57 Postautor: Kamil78 » 2 kwietnia 2006, o 20:53

harry pisze:Kuciapa był wyrywny....


Co to za określenie wyrywny, czuję wpływ na byłego dyra obecnie miłościwie nam panującego Bogusława I. :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#58 Postautor: Gelo » 2 kwietnia 2006, o 21:05

Po tym wyniku zaczynam mieć obawy, ze zamiast ostro trenować, pan Świst odpalał jedną fajkę od drugiej i otwierał piwko za piwkiem. W końcu - "gdzie jest ten Lublin"? żeby warto było się pomęczyć na siłowni? Moze mu sie wydawało, ze samą pewnością siebie i nazwiskiem będzie trzaskał komplety. Ale tak nie bedzie. Trudno - mam nadzieje że dyro będzie konsekwentny i najsłabszy zawodnik na treningu - nie pojedzie w meczu. Nie wyciągam zbyt daleko idących wniosków po jednym turnieju - ale jak na tle Śwista patrze na wczorajszy występ ulubieńca Dudiego - Krzyżaniaka to mi odbiera chęć wyjazdu do Grudziądza.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#59 Postautor: Lublin_Fan » 2 kwietnia 2006, o 21:17

Kasiński będzie konsekwentny bo od wyniku zależy jego stołek. Zresztą mamy tak szeroką ławę, że nie będzie cackania się z leszczami. Jak któryś zawiedzie to wyleci ze składu.
Mimo wszystko nie dramatyzowałbym w związku z dzisiejszym występem Śwista. To jest zbyt doświadczony zawodnik, żeby być cieniem Krzyżaniaka. Jeśli już to Krzyżak zleje Śwista w Grudziądzu a ten się odegra u nas.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#60 Postautor: harry » 2 kwietnia 2006, o 21:20

Kamil78 pisze:Co to za określenie wyrywny, czuję wpływ na byłego dyra obecnie miłościwie nam panującego Bogusława I. :lol:


Zdecydowanie nadinterpretacja :shock:
Wyrywny - moje ulubione hasło od wielu lat :lol:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#61 Postautor: harry » 2 kwietnia 2006, o 21:26

Lublin_Fan pisze:Kasiński będzie konsekwentny bo od wyniku zależy jego stołek. Zresztą mamy tak szeroką ławę, że nie będzie cackania się z leszczami. Jak któryś zawiedzie to wyleci ze składu.
Mimo wszystko nie dramatyzowałbym w związku z dzisiejszym występem Śwista. To jest zbyt doświadczony zawodnik, żeby być cieniem Krzyżaniaka. Jeśli już to Krzyżak zleje Śwista w Grudziądzu a ten się odegra u nas.

Dobrze, że przeczytałem to w ostatniej chwili bo dokładnie taki sam tekst chciałem napisać. Jeżeli będzie problem w meczu z Krosnem to przypominam, że na 8 jest rezerwowy - i po problemie. A najgorszy z tego meczu i tak nie jedzie do Grudziądza. jeżeli któryś z zawodników jeszcze tego nie wie to może zaraz obudzić się z ręką w nocniku.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#62 Postautor: _piotrusss » 2 kwietnia 2006, o 21:30

Tak jak pisał Lublin Fan. Świst jest zbyt doświadczonym i chyba profesjonalnym zawodnikiem, aby olać przygotowanie do sezonu, szczególnie przy tak dużej konkurencji w klubie. Każdy zawodnik ma dni, kiedy nic nie idzie... motor nie spasowany, źle się w łuk wejdzie itp... mam nadzieję, że to wypadek przy pracy, wspomagany przez brak objeżdżenia. Jeśli jednak Piotrek się już wypala... to na szczęście mamy bardzo szeroką kadrę. Już za kilka dni wszystko się wyjaśni...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#63 Postautor: nem » 2 kwietnia 2006, o 22:34

witam,

na swiezo po powrocie z Bydgoszczy:
Na starcie rewqelacja.. wychodzil pierwszy badz drugi... ale to co sie dzialo na trasie..to po prostu porazka ...nie wiem co jest tego przyczyna...nie mniej jednak wydaje mi sie ze wychodzi brak objezdzenia (brak pewnosci siebie, byl strasznie sztywny). Martwic moze jeszcze fakt, ze byl strasznie wolny "na trasie". Jedyny zawodnik, ktoremu dorownywal szybkoscia to ciapek z resorakowa. Reszta objezdzala go jak chciala... Wkrotce sparing z jozkami u nas (oby sie odbyl).. poczekajmy ...
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#64 Postautor: bkapusta » 2 kwietnia 2006, o 22:46

Potiwredzam co napisal nem. Sami sie dziwilismy, ze Swist taki wolny. Wyrywal sie ze startu a pozniej wozil tyly, nawet o cala prosta.

Bardzo pozytywnie mlodzi z Bydgoszczy.

Ogolnie zawody ciekawe i warto bylo wyskoczyc.

My juz mamy pierwsze zawody w tym roku za soboa, mozecie nam oficjalnie zazdrosic:P
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#65 Postautor: meesha » 2 kwietnia 2006, o 22:51

bkapusta pisze:My juz mamy pierwsze zawody w tym roku za soboa, mozecie nam oficjalnie zazdrosic:P

Etam... nie ma czego zazdrościć :P "Lubelska" część delegacji twierdzi, że zawody mocno nieciekawe :? Widocznie Wam w stolycy :wink: z braku speedway'a na miejscu gust żużlowy się nieco wypaczył - ale w sumie się nie dziwię :D :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#66 Postautor: bkapusta » 2 kwietnia 2006, o 22:55

Mowisz o mikasie ktory zdychal na kacu i jedyne co widzial to butelke wody i cieple wyro i to oczami wyobrazni swojej?:)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#67 Postautor: nem » 2 kwietnia 2006, o 22:57

Bartek... no worries :) meesha tak pisze , bo po prostu zazdrosci :)

tak to juz jest na tym swiecie... :)
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#68 Postautor: bkapusta » 2 kwietnia 2006, o 23:01

Meesha zazdrosnico jak chcesz mozemy Ci pokazac fote i wyslac smsem troche zuzla ktory sie na naszych ciuchach osadzil :P
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#69 Postautor: Manitou » 2 kwietnia 2006, o 23:06

To i ja dorzucę swoje na gorąco po zawodach(meesha mi też możesz zazdrościć :lol: ). Ewidentnie bylo widać, że jazda Twisty'ego była "
rwana". Motorek chyba coś nie tydyrydy, no i te wyjścia z łuku...szybkie starty, a na wyjściu z pierwszego łuku jakby spadek mocy :roll:
Bardzo pozytywne wrażenie pozostawił niejaki Jędrzejewski-bedą z niego ludzie o ile nie odbije młodemu palemka. Ogólnie zawody nie za ciekawe (co nie znaczy, że masz nam nie zazdrościć meeshka), kilka ciekawych akcji, no i pechowy upadek Kuciapszczaka-niby uderzył w dmuchaną bandę, ale gdzieś mu raciczka nie tak podeszla i się skręciła(cóż za niefart)...
Pozdro dla CRAZY SQUAD OF RENAULT SCENIC & LOCO DRIVER STING :wink: :lol:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#70 Postautor: bkapusta » 2 kwietnia 2006, o 23:10

E tam ciekawe byly tylko kurde nie to co liga. Malo emocji dla nas. :P
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1971
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#71 Postautor: boxing » 2 kwietnia 2006, o 23:35

harry pisze:Jeżeli będzie problem w meczu z Krosnem to przypominam, że na 8 jest rezerwowy - i po problemie. A najgorszy z tego meczu i tak nie jedzie do Grudziądza. jeżeli któryś z zawodników jeszcze tego nie wie to może zaraz obudzić się z ręką w nocniku.


Ja mam tylko male pytanie, czy nasz potencjalny "nr 8 na Krosno" (czyli pewnie Jelen) jest lepiej objezdzony od Swista? Pojezdzil juz Jelonek gdzies w tym roku ?- Nie pytam o Zalew Zemborzycki.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#72 Postautor: sadychor » 3 kwietnia 2006, o 00:20

bkapusta pisze:Mowisz o mikasie ktory zdychal na kacu i jedyne co widzial to butelke wody i cieple wyro i to oczami wyobrazni swojej?:)

Jakbyś przyturlał się do domu o 3 rano (sam go odwoziłem) mocno zabawiony i musiał wstać o 7 to też byś tak wyglądał. Daj spokój chłopakowi.
A tej bydgoskiej tandety nic a nic Wam nie zazdrościmy...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#74 Postautor: sadychor » 3 kwietnia 2006, o 00:34

Gawrzyk pisze:Tandety?(..)

Wiesz jak to jest na głodzie i gdy jeszcze takie wredne chwalipięty na forum, człowiek się pociesza... :roll:

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#75 Postautor: nem » 3 kwietnia 2006, o 03:05

Zadna tandeta, zawody mogly sie podobac... jednak liga to liga.. rzadzi sie wlasnymi prawami ...
Ja tam nie zaluje ... jestem juz po pierwszych zawodach w sezonie.. dzisiaj smigam do Lublina.. i bede wyczekiwal pierwszego treningu :)
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>