"Jednakowe kevlary dla Koziołków"
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
grzesieck pisze:Franek prekursorem wszytych plastronow w druzynie TZ-u
Mariusz bardzo zzyl sie z naszym klubem, jako jedyny zdecydowal sie na taki krok, co swiadczy o jego duzym przywiazaniu do Lublina i naszego klubu. Nie uwazal sie za typowego jednosezonowca, ale chcial swoja kariere kontynuowac i rozwijac do samego jej konca z koziolkiem na plastronie (a raczej- w plastronie z koziolkiem na plastronie
Franek- Stay with us!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
moim zdaniem pomysl nie jest taki zly, jadnak zgadzam sie z opinia, ze sa teraz sprawy duzo wazniejsze. Nie wydaje mi sie, by byl jakis wielki problem z rozpoznaniem zawodnikow, kazdy ma loga swoich sponsorow, naszywki itp. Nie mowie, ze swiadczy to o profesjonalizmie, bo to tylko dodatek do tej zabawy, jednak uwazam, ze pomysl jest godny przemyslenia. Na chwile obecna jak slusznie zauwazono sa jednak pilniejsze wydatki i tym trzeba sie zajac. Chociaz moze jakis sponsor rzuci pare groszy na kevlary
Kwoty te raczej nie sa na tyle duze, by nie mozna bylo tego zrealizowac 
Jeżeli chodzi o koszta: kevlar + osłony na dwa motocykle to jest coś koło 5000zł na jednego człowieka. Razy 8-10 to już daje koło 50 tys. a to juz jest bardzo dużo i nie sądzę, żeby ktoś chciał się podjąć takich wydatków.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
harry pisze: kevlar + osłony na dwa motocykle to jest coś koło 5000zł na jednego człowieka. Razy 8-10 to już daje koło 50 tys. a to juz jest bardzo dużo i nie sądzę, żeby ktoś chciał się podjąć takich wydatków.
no to 1/2torakowa widze ze niemiala na co kasy wydawac
Roznorodne, kolorowe kombinezony ubarwiaja widowisko - to raz. Dwa - ulatwiaja rozpoznanie zawodnikow. Trzy - fundowanie druzynie jednolitych kevlarow to zupelnie niepotrzebny koszt. Nie widze zadnych korzysci z wprowadzenia takich samych kombinezonow. Pomyslmy raczej nad skladem, bo na razie w te potencjalnie 7 kevlarow mozemy ubrac tylko jednego Grzecha. W tej chwili wazniejsze jest szukanie nowych sponsorow a glownie zawodnikow - najlepiej na tyle samodzielnych, zeby samodzielnie sie zaopatrzyli w zuzlowy ekwipunek.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Funkcjonuje przepis, że klub ma prawo do jakiejś, rzecz jasna nie pamiętam jak dużej, części powierzchni reklamowej na motocyklu i kevlarach zawodników. Wprowadzenie jednakowych strojów ma sens tylko wtedy, gdy sposor drużyny uzna za stosowne dorzucić te kilkadziesiąt tyś. złotych by jego reklama była wyraźnie widoczna u każdego z zawodników, tak jak to zrobiła Marma w tym roku.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
harry pisze:Jeżeli chodzi o koszta: kevlar + osłony na dwa motocykle to jest coś koło 5000zł na jednego człowieka. Razy 8-10 to już daje koło 50 tys. a to juz jest bardzo dużo i nie sądzę, żeby ktoś chciał się podjąć takich wydatków.
Zapomniałeś gościu o upustach przy tak znaczącym zamówieniu.
Regdal pisze:harry pisze:Jeżeli chodzi o koszta: kevlar + osłony na dwa motocykle to jest coś koło 5000zł na jednego człowieka. Razy 8-10 to już daje koło 50 tys. a to juz jest bardzo dużo i nie sądzę, żeby ktoś chciał się podjąć takich wydatków.
Zapomniałeś gościu o upustach przy tak znaczącym zamówieniu.![]()
![]()
Heheh gościu to żes powiedział.Ale ile takiego upustu bedzie??Nie zawiele mi sie wydaje
Tż Sipma Lublin-Mój Klub
boxing pisze:Roznorodne, kolorowe kombinezony ubarwiaja widowisko - to raz. Dwa - ulatwiaja rozpoznanie zawodnikow. Trzy - fundowanie druzynie jednolitych kevlarow to zupelnie niepotrzebny koszt. Nie widze zadnych korzysci z wprowadzenia takich samych kombinezonow. Pomyslmy raczej nad skladem, bo na razie w te potencjalnie 7 kevlarow mozemy ubrac tylko jednego Grzecha. W tej chwili wazniejsze jest szukanie nowych sponsorow a glownie zawodnikow - najlepiej na tyle samodzielnych, zeby samodzielnie sie zaopatrzyli w zuzlowy ekwipunek.
Boxing- zdecydowanie masz racje! Przecież np.: serki i banany Tatusia sa niezastąpione! a jak wszyscy są jednakowi to nie ma kolorytu...
K. pisze:Boxing- zdecydowanie masz racje! Przecież np.: serki i banany Tatusia sa niezastąpione! a jak wszyscy są jednakowi to nie ma kolorytu
Zgadzam się z wami ze to wydatek niepotrzebny ale na mnie wrazenie robila druzyna np: Wybrzeża Gdańsk kiedy jeździli mecze w jednakowych żółtych kevlarach i chyba nadal jeżdżą. Moim zdaniem wrażenie wizualne było super.
Ale to tylko taka moja mała dygresja