Panie Jarku dziękujemy!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#51 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2005, o 12:26

PS. Nie było innego kandydata, który zgodziłby się prowadzić Klub?

Ano nie było. Myslisz że tak łatwo znaleźć kilku samobójców? :D

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#53 Postautor: rob7 » 24 sierpnia 2005, o 13:01

...czyli z deszczu pod rynne, wygląda że Prezes to cały ten żużel ma gdzieś daleko, nawet w małych firmach gdy zatrudnia się kierownika ogłasza się ten fakt, zbiera i analizuje oferty
a potem dopiero zatrudnia tym bardziej że działalnośc p.Kołodzieja w Starcie to ewidentne przeciwskazanie do powierzania mu klubu...
jeszcze trudniej będzie o sponsorów idą czasy LKŻ...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#54 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2005, o 13:08

Gawrzyk pisze:Ale dlaczego nie było ? Bo nikt ich nie szukał, a Prezes przyjał pierwszego lepszego.
Trzeba było rozpisać konkurs na to stanowisko, podac wymagania, oczekiwania oraz warunki oferowane prze klub. Jestem przekonany, że gdyby do obsadzenia było stanowisko dyrektora w Sipma S.A. prezes nie ograniczyłby rekrutacji do sakramentalnego "tak, zgadzam sie" (Jeślisię mylę Bimmer sprostuje) Bo teraz wygląda na to, że Pan Kołodziej chodził, chodził i wychodził posade. Inna sprawa, że Gelo ma trochę racji, ale mozna było zachować choć pozory...

Jestem poważnie zdziwiony, że nie było rozpisanego konkursu. Wygrać mógłby Kołodziej, ale procedura powinna być zachowana. Inna sprawa, że nikt nie podał do publicznej wiadomości, że Siwek rezygnuje i klub oczekuje CV kandydatów na stanowisko dyrektora. O wyborze nowego dyrektora wiedziała tylko garstka ludzi. Dlaczego?

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#55 Postautor: kilar » 24 sierpnia 2005, o 13:17

rob7 pisze:idÄ… czasy LKÅ»...


Czy ida czasy LKZ :?: To zalezy, co wydarzy sie przez zime..czy beda $$ na transfery, na szkolke, o ktorej glosno sie mowi. Pozostaje nam tylko czekac.

Ciezko powiedziec cos o nowym dyrektorze. Czy zna sie na swoim fachu, czy tez dopiero poznaje tajniki bycia dyrektorem. Na pewno J.Siwek ma tutaj przewage nad nim, gdyz byl w klubie przez ostatnie lata, wiec wie na co mozna bylo liczyc, czego mozna bylo sie spodziewac po sponsorach itd itp. Teraz podobno ma "wdrazac" K.Kolodzieja w te wszystkie sprawy, mam nadzierje, ze z dobrym skutkiem i klub nie przespi tej zimy.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#56 Postautor: harry » 25 sierpnia 2005, o 00:52

Bardzo dziękuję za wszystkie podziękowania i wyrazy sympatii.
Było to 5 fantastycznych lat. I chociaż była to totalna droga przez mękę ( kara za wszystkie moje grzechy) to niczego nie żałuję, no może tylko powinienem posłuchać głosu rozsądku i zrezygnować rok wcześniej. Dziękuję Wam za współtworzenie jako kibicom bo to co robiłem było dla Was i z Wami - raz lepiej, raz gorzej, ale jak to ktoś napisał nie myli się tylko ten co nic nie robi. Człowiek uczy się całe życie i tak naprawdę to najwięcej nauczyłem sie w tym nieszczęsnym ostatnim roku.
Szczególne podziękowania należą sie Zbyszkowi Wojciechowskiemu bo gdy 4 lata temu po pierwszym sezonie postanowiłem zakończyć przygodę z żużlem (i chyba żużel w Lublinie) to on mi nie pozwolił, podniósł na duchu i znalazł sponsora - Leszka Kępę. Mam nadzieję, że w nadchodzących wyborach ( i w całym dalszym życiu) zajdzie on jak najdalej i jeżeli myślicie o tłustych latach w lubelskim żużlu, to uwierzcie mi, życzcie mu tego samego. To naprawdę genialny człowiek, który teraz niestety z powodu różnych zawirowań politycznych nie za bardzo ma wpływ na obecną, lokalną władze - a szkoda!!!
Oczywiście bez wspomnianego Leszka Kępy i jego wsparcia finansowego nie było by możliwości jakiejkolwiek naszej działalności. Dziekuję mu bardzo i mam nadzieję, że spełni swoje ostatnie obietnice.
Trzem osobom należą się oddzielne podziękowania, bo wywarły bardzo duży wpływ na funkcjonowanie klubu:
Andrzej Kwiek- przez pierwsze trzy lata wspierał mnie duchowo i był pomysłodawcą wielu fantastycznych pomysłów, ktore raz się sprawdzały a raz nie, ale przynajmniej mieliście o czym pisać na tym forum :wink:
Ola Kawińska- nieodżałowana negocjatorka, tłumaczka i dobry duch klubu. Ech szkoda, że to tak wyszło :( .
Paweł Słupski- przez dwa ostatnie lata gdy Andrzej Kwiek musiał zejść ze sceny sportowej zmuszony przez rodzinę, to on był moją podporą i pomocnikiem. Przepraszam go, że zabrałem mu radość kibicowania poprzez zapoznanie z działalnością klubu( jednocześnie przestrzegam innych - jak chcecie być działaczami to zapomnijcie o kibicowaniu - takim prawdziwym). Dzięki Paweł i nie martw się - będzie dobrze - wiara czyni cuda.
Pragnę też podziękować tym wszystkim osobom, które działały społecznie dla klubu i które nigdy nie zapytały się " a gdzie moja forsa" lub " a za ile to będzie":
Wojtek Szubartowski - nasz naczelny grafik,
Mariusz Stypuła - kochany sprawozdawca :lol: :wink:
Darek Kantor, Jarek Dudziak, Ryszard Bielecki, Jacek Ziólkowski - kierownicy zawodów i drużyny
Andrzej Kuć - kierownik parku maszyn
Stefan Żądło - kierownik służb porządkowych
Paweł Brzezicki i Michał Szubartowski- kierownicy startu
Wirażowi, służby porządkowe, bramowi i wszyscy Ci, o których zapomniałem :oops:
Dziękuję też wszystkim osobom "płatnym", które pracowały na rzecz klubu, często, gęsto poświęcając swój wolny czas i czekając długo na zapłatę.
Mam nadzieję, że wszystkie wymienione i niewymienione osoby dalej będą się udzielać na rzecz naszego klubu. Jeszcze raz dziękuję!!!
Dziękuję sponsorom i reklamodawcom za to, że w nas uwierzyli i mam nadzieję, że się od nas nie odwrócą.
Oczywiste podziekowania składam członkom naszego zarządu: tym starym i stałym jak i tym nowym: Tadziowi Waryszakowi, że w końcu ruszył szkólkę żużlową i myślę, że w tym miejscu naprawdę sie sprawdzi,
Tomkowi Kalinowskiemu - że znalazł tylu nowych sponsorów i dał nowego ducha do klubu
Krzysiowi Grzywaczewskiemu i w szczególności Piotrusiowi Pastuszakowi, którzy jak tylko mieli czas to od razu poświęcali go na wspólną pracę :wink: :lol: :D. Oby tak dalej Panowie :lol: 8) :lol: Jeżeli ktoś lubił ładne dziewczyny ze startu i wypasione programy to podziękowania dla nich!
Jankowi Sołdajowi - bo napradę starał się wyciągnąć z Franka jak najwięcej - szkoda, że materiał był wyjątkowo trudny.
Podziękowania należą się także dla kilku osób, które nie chciały wejść do zarządu ale które robiły czasami dużo więcej:
Zdzicho Czarny ( od Zdzichtexu) - tak naprawdÄ™ szara eminencja klubu,
Darek M. - Jegomość, który jest niesamowicie skromny i nigdy nie chce rozgłosu a który zrobił wieeele dobrego ( oczywiście mam zakaz opowiadania o nim i jego przewagach czegokolwiek),
Grzecho Kot (EKOBLASK)- gdyby nie jego wsparcie emocjonalne, racjonalne i finansowe w ostatnich miesiącach, pewnie byśmy jeszcze toczyli rozgrywki ale miny byśmy mieli bardzo niewesołe. Grzechu! Stanę na głowie, żeby się odwdzięczyć!
Z zawodników dziękuję Danielowi Jeleniewskiemu, przede wszystkim za to, że robił dla klubu więcej niż to co wymagało sie od niego jako od zawodnika. Daniel! Błagam Cię nie ustawaj w tym co zacząłeś w tym roku !!!
Jeszcze raz dziękuję wyżej wymienionym i niewymienionym i jeszcze raz dziękuję WSZYSTKIM KIBICOM
Wszystkim zawistnym, zazdrosnym i nienawidzącym mnie, którzy w dużym stopniu przyczynili się do tegorocznego kryzysu, przebaczam bo wiem, że żyjemy w polskim piekiełku gdzie dużo ludzi woli nie mieć żadnej krowy i klepać biedę niż mieć 5 i przy nich pracować :twisted: :evil:
Pa, pa.
PS. Ale się rozpisałem :shock: Ciekawe czy te wypociny ktoś w całości przeczyta? :D

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#57 Postautor: Apocalips » 25 sierpnia 2005, o 01:19

Tak, ja przeczytałem i mam nadzieję, że to nie jest ostatni pański wpis na tym forum. Liczę, że będzie pan uczestniczył w "życiu forum".

Dzięki za wszystko i pozdrawiam
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

meridol

#58 Postautor: meridol » 25 sierpnia 2005, o 02:27

to ja rowniez podziekuje p. Jarkowi za wszystko co zrobil dla klubu...
rowniez mam nadzieje ze nie przestanie pan wpisywac sie na forum bo mysle ze ma pan wiedze jaiej wiekszosc z nas nie posiada i pana wpisy pomoga wszystkim zrozumiec zuzel od kuchni!!!
jeszcze raz dziekiuje za wszystkie emocje i pozdrawiam serdecznie.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#59 Postautor: Koper » 25 sierpnia 2005, o 02:47

Apocalips pisze:Tak, ja przeczytałem i mam nadzieję, że to nie jest ostatni pański wpis na tym forum. Liczę, że będzie pan uczestniczył w "życiu forum".

Dzięki za wszystko i pozdrawiam


Ja rowniez przeczytalem do konca.Jesli mialby byc kolejne wpisy to z checia przeczytalbym o tym jak decydowala sie sprawa ze postawiono na Adama Pietraszke a nie na Pawla Staszka i czy decyzja ze nie wybralismy Pawla moze miec jakis wplyw na jego ewentualna decyzje o startach w Lublinie w przyszlym sezonie (zakladajac ze dysponowalibysmy srodkami finansowymi spelniajacymi jego warunki adekwatne do wynikow jakie osiagnal w tym sezonie)

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#60 Postautor: Dudi » 25 sierpnia 2005, o 08:56

Ja rowniez przeczytalem do konca.Jesli mialby byc kolejne wpisy to z checia przeczytalbym o tym jak decydowala sie sprawa ze postawiono na Adama Pietraszke a nie na Pawla Staszka

A na jakiej podstawie mieliśmy ściągać Staszka, który był rezerwowym w Grudziądzu i łapał sie do składu tylko wtedy kiedy Grudziadz jechał krajowym składem? Teraz możemy się wymądrzać, ale kto przed sezonem mógł przypuszczać, że Stacho sie odnajdzie. Zaryzykowano z Pietraszką (przez przypadek) licząc, że jako najlkepszy zawodnik II ligi pokaże coś wiecej. Okazało się inaczej - trudno
ps. Harry - jestem naprawdę wzruszony :twisted:. Przez cały sezon odburkiwałeś na "odwal sie" każdemu, a teraz przypomniales sobie o kolesiach i kibicach - jakie piękne peany. Dziwią mnie podziekowania dla niektórych osób, z których wiekszosć ma spory udział w całej katastrofie. Ale przynajmniej pokazales na koniec, że mozna operować normalnym językiem. Szkoda że tak pozno...

ivan.m
Posty: 103
Rejestracja: 23 sierpnia 2005, o 12:13
Lokalizacja: Lbn

#61 Postautor: ivan.m » 25 sierpnia 2005, o 09:51

Co z tego że wziął lubelski klub w trudnym momencie, al eszkółka jest dalej w opłakanym momencie jeżdzi 4 chłopaków w tym jeden 9 lat i sie nic nie nauczył. Jarek nie dawał szkółce nic. Ale jak Kępa zdał licencje dostał nowiutki motocykl troche sprawiedliwości panie Jarku. Maciek Michaluk i Rafał Klimek też są dobrymi żużlowcami, i im też przydały by sie nowe motocykle. Mam nadzieje że teraz sie zmieni.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#62 Postautor: Shack » 25 sierpnia 2005, o 09:58

ivan.m pisze:Co z tego że wziął lubelski klub w trudnym momencie, al eszkółka jest dalej w opłakanym momencie jeżdzi 4 chłopaków w tym jeden 9 lat i sie nic nie nauczył. Jarek nie dawał szkółce nic. Ale jak Kępa zdał licencje dostał nowiutki motocykl troche sprawiedliwości panie Jarku. Maciek Michaluk i Rafał Klimek też są dobrymi żużlowcami, i im też przydały by sie nowe motocykle. Mam nadzieje że teraz sie zmieni.


Nastepny pajac. 500 razy było pisane, że Kępa dostał motocykl od Sipmy (firmy a nie klubu). A, że dostał to chyba nie powinno interesować ani Ciebie ani nikogo.

Może poprostu do tego sportu trzeba mieć smykałke i nawet 40 letni trening nic nie pomoże.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#63 Postautor: grzesieck » 25 sierpnia 2005, o 11:01

ivan.m pisze:Co z tego że wziął lubelski klub w trudnym momencie, al eszkółka jest dalej w opłakanym momencie jeżdzi 4 chłopaków w tym jeden 9 lat i sie nic nie nauczył. Jarek nie dawał szkółce nic. Ale jak Kępa zdał licencje dostał nowiutki motocykl troche sprawiedliwości panie Jarku. Maciek Michaluk i Rafał Klimek też są dobrymi żużlowcami, i im też przydały by sie nowe motocykle. Mam nadzieje że teraz sie zmieni.


czy w oplakanym stanie? :lol:

a Kepa motor dostal od sponsora, nie od Siwka...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Dabel
Posty: 12
Rejestracja: 29 lipca 2005, o 17:48
Lokalizacja: Lublin

#64 Postautor: Dabel » 25 sierpnia 2005, o 11:13

Temat Brzmi "Panie Jarku dziękujemy!!!". Dlatego ja odcinam się od polemiki, kto od kogo dostał sprzęt i tym podobnych i zgodnie z tematem chcę tylko podziękować Panu Jarkowi za te lata spędzone w klubie. Człowiek na Pana stanowisku zawsze będzie narażony na słowa krytyki w trudnych momentach i gloryfikowany gdy są sukcesy. Tak to już niestety jest. Jeszcze raz gorąco dziękuję i życzę najlepszego w dalszym życiu!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#66 Postautor: Gelo » 25 sierpnia 2005, o 11:51

Gawrzyk pisze:Dzięki za to, że po latach ogladania Martynuski, Rotha i innych geniuszy, mogliśmy zobaczyć Richardsona, Karlssona i Kylmakorpiego.

... i Jensena :twisted:

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 369
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#67 Postautor: Jinxsior » 25 sierpnia 2005, o 11:57

Ja juz czekam z niecierpliowscia na te pikantne momenty :lol: zawarte w waszej ksiazce. Jestem pierwszy ktory ja kupuje!!!!!

A tak powaznie. Ja wierze ze te dwa miesiace probne dla Kolodzieja to chwilowy rozbrat Harrego z zuzlem.Chce sobie chlopina odpoczac i z nowymi pomyslami i zapalem wrocic ponownie na stanowisko ktore jest mu przeznaczone :D
Panie Jarku zuzel bez pana to juz nie to samo.
Chce pan chodzic na Zygmuntowskie i patrzec na II lige???? Chyba nie.

Gdyby jednak chcial pan ogladac II lige to i tak panu dziekuje za te lata i emocje ktorych dostarczyla drozyna pod pana sterami.

Powodzenia i owocnej pracy.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8739
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#70 Postautor: Cooper » 25 sierpnia 2005, o 12:23

Tez sie przylaczam do podziekowan, wczesniej nie mialem okazji.

Panie Jarku, Pan sie nie boi, wciaz z pol Lublina murem za Panem stoi 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#71 Postautor: Dudi » 25 sierpnia 2005, o 13:05

Jeżeli było tak cudownie, to po grzyba te wszystkie zmiany, dymisje, rezygnacje itp? Panowie sobie teraz słodzą na forum( a przeciez mogą to robic w cztery oczy) i wzdychają do minionych chwil wspaniałosci naszego żużla, czego to oni nie dokonali. Ba, książki napiszą jak bardzo uszczęsliwili kibiców...Trochę pokory zalecam. W przeciwieństwie do wielu nie będę nikomu dziękował, bo nie mam za co! Moje kibicowskie aspiracje są nieco większe, do czego mam prawo.Wracam do mojego stanowiska, ze zamiast nabierać doświadczeń, które nota bene w miarę upływu czasu nic nie dały, trzeba było słuchać ludzi rzeczywiście czujących ten sport a nie arogancko się wymądrzać.

Pebas
Szkółkowicz
Posty: 233
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:56

#72 Postautor: Pebas » 25 sierpnia 2005, o 13:10

Po cholere się odzywasz frustracie. Zajmij się swoimi sprawami a nie wtaraniasz się między wódkę a zakąskę. Nie chcesz dziękować to nie dziękuj, ale nie zachowuj się jak prostak.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#73 Postautor: Shack » 25 sierpnia 2005, o 13:52

Ja też przyłanczam się do podziękowań, bo to awansnie po awansie do I ligi odżył lubelski żużel i powstało to właśnie forum, nastepnie strona a poźniej zrodził się pomysł ze zdjęciami.

Myśle, że moge podziekowąć w imieniu całego zespołu tzlublin.com za udana współprace.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#74 Postautor: harry » 25 sierpnia 2005, o 14:09

Widzę, że jeszcze muszę dopisać:
Wszystkim wszystkowidzącym, jasnowidzom żużlowym i nauczycielom z bożej łaski serdecznie wspólczuję, że nie mają za grosz odwagi, żeby chociaż spróbować wcielić swoją olbrzymią wiedzę w życie (sport żużlowy). Wiedza taka przydaje się tylko wtedy gdy można z nią coś zrobić samemu.
I JESZCZE RAZ:
NIE MYLI SIĘ TEN KTO NIC NIE ROBI

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#75 Postautor: harry » 25 sierpnia 2005, o 14:14

Dudi pisze:Komentarz Pebasa- bez sensu,co wywołuje przypuszczenie- kim jest autor...
PS Proponuję tytuł książki " Nieszczęścia chodzą parami"

A ja uważam, że jego komentarz był bardzo adekwatny. Ciekawe czy wszystkowiedzący naprawdę wie kto to jest Pebas. Bo mam wrażenie, że tym razem wiedza okazałaby się niewystarczająca :twisted: :lol: :shock: