Szkółka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#126 Postautor: meesha » 27 czerwca 2005, o 03:29

Cz@rek pisze:Klub zaprasza chłopców z rocznika 89,90

Kurka coś "starzy" ci chłopcy :roll: Rocznik '89 w tym roku może już zdawać licencję a '90 już w przyszłym sezonie. Widać liczymy na niebywałe talenty :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#127 Postautor: JAG » 27 czerwca 2005, o 08:47

boxing pisze: Mogl od razu dodac, zeby przychodzili tylko ci, ktorych stac na zakup motocykli dla swych pociech - tak, aby uniknac rozczarowan.


dokładnie,bo niby na czym mieli by trenować?zastanawiam sie czy ktos w klubie nie oszalał?
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#128 Postautor: Lublin_Fan » 27 czerwca 2005, o 09:44

I bardzo dobrze. Jak ktoś ma predyspozycje do żużla to da sie to zauważyć już po paru dniach treningu. Tak było choćby z Trumińskim czy Kacprem Kępą.


Pozdr.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#129 Postautor: JAG » 27 czerwca 2005, o 09:52

tylko co dalej,nawet jak ma ten talent?
:),czasami :(

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#130 Postautor: papi » 27 czerwca 2005, o 10:04

kilka słów na temat egaminu Maćka. Moim zdaniem jeśli zda to powinien jak najszybciej dostać szanse startu w lidze (może w Rzeszowie :roll: ), nie ma na o czekać, jest jeszcze młody i przy odpowiedniej ilości startów może być niezłym zawodnikiem. Wogle uważam, że w meczu z Rzeszowem powinni puścić wszystkich zdrowych juniorow, bo niby po co dawać szanse Piszczowi, Focusowi czy Frankiemu :?: :?: Przywiozą pewnie podobną ilość punktów, nikogo ich zdobycze nie ucieszą, a za to wszyscy będą wściekli. A jak pojadą juniorzy :?: Również dostaniemy baty, ale Domino, Smieja, Maciek, Wrona, Bałabuch przynajmniej zaliczą występy w lidze. Uzupełnić sklad Jurkiem i Jeleniem, bo tylko oni mają jakieś ambicje, ew. zaprosić któregoś obco jesli ktorys z juniorow nie bedzie mogl. Ale tak tylko gdybam, wiem że to nierealne, bo oczywiście druzyna pełna chęci rehabilitacji uda się do Rzeszowa by tam wygrać :!: Kilka razy przytaczany był mecz sprzed 2 lat z Gorzowem. Wygralismy 62:28, a w Gorzowie jeździli: Paluch, Dąbrowski, Hlib, Rajkowski, Flis, Śpiewanek i Brzozowski. I dziś ci zawodnicy są ciągle juniorami 1 ligi bądź nawet e-ligi :!: A tak nasi pojadą najmocniejszym składem przywiozą jakieś 62:28, ja wole 71:19, aby jeździli ci, ktorym się to może przydać i którzy mogą naprawde się dzięki temu czegoś nauczyć. Dlatego powodzenia Maciek i mam nadzieje, że jeszcze w tym roku wystartujesz w lidze, bo nie ma na co czekać :wink:

Co do szkólki to w dzisiejszym wydaniu LSE niestety Siwek sie nie wypowiedzial bo poczuł się obrażony i dostało mu się od dziennikarzy po raz kolejny. Jest winnym za zawieszenie działalności szkółki, artykuł wychwala T. Waryszaka za to, że w pojedynke próbuje ratować honor naszego klubu i R. Bieleckiego, który obiecał pomoc. Wygląda to jakby nikt w Lublinie nie chciał z Siwkiem wspołpracować. Do tej pory go broniłem, ale limit niepowodzeń został wyczerpany. Czas sie pożegnać i zacząc wszystko od nowa, nawet jeśli miałoby to oznaczać starty w 2 lidze :cry: :cry:

Michael

#131 Postautor: Michael » 27 czerwca 2005, o 10:06

Kaczka o sponsorow latwiej jak ktos jedzi i sa tego efekty.

Nie mydl oczu ludziom.

Wiadomo jak Maciek jezdzi.

Jak Rafal nie radzi sobie za dovrze ze sponsprami remontami motocykli itd to jak Maciek ma sobie poradzic :?:

Dla mnie to szkoda chlopaka.

Awatar użytkownika
kaczka
Posty: 57
Rejestracja: 16 czerwca 2005, o 18:55
Lokalizacja: my sie znamy?

#132 Postautor: kaczka » 27 czerwca 2005, o 12:10

Michael pisze:Kaczka o sponsorow latwiej jak ktos jedzi i sa tego efekty.

Nie mydl oczu ludziom.

Wiadomo jak Maciek jezdzi.

Jak Rafal nie radzi sobie za dovrze ze sponsprami remontami motocykli itd to jak Maciek ma sobie poradzic :?:

Dla mnie to szkoda chlopaka.


Słuchaj MIchael. Ja nie mam zamiaru na forum się kłócić. Upieram się i będę się upierał, że Maciek Michaluk powinien zdawać na licencje... :? Widziałeś go kiedyś na treningu :?: Może Ci się z kimś pomylił...
Jak nie chcesz żeby Maciek przystępował do egzaminu to spoko - napisz petycję do klubu. Może ktoś ją przeczyta. Może... :wink:
Ooo :!: Albo kup klubowi jakiegoś juniora. Jeździłeś kiedyś w ogóle na motorze żużlowym :?: Myślisz, że to łatwizna :?: Najłatwiej siedzieć z boku i wszystko krytykować.
Nie zrozum mnie źle. Szanuję Twoje zdanie 8) , ale ja mam "inne podejście" do tego tematu i mocno trzymam za Maćka kciuki :!: :) :!:


Pozdrowionko

Michael

#133 Postautor: Michael » 27 czerwca 2005, o 12:16

Ale z Ciebie glab jest.
Nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
Na treningu widzialem go nie raz.

A Ty chyba nie wiesz jak trzeba jechac na egzaminie.

I nie mowie ani nie pisze zeby nieprzystepowal.Chodzi o to ze z niego zuzlowca raczej jie bedzie.
Najpierw to trzeba miec kase. Tu raczej nie jest zaciekawie...pozniej telent itd...

Piotrbaz

#134 Postautor: Piotrbaz » 27 czerwca 2005, o 12:29

Z innej...

Chore dla mnie jest to ze ogłąsza sie nabór do szkółki a potem jak ktos przychodzi bez motocykal to go nie chcą widziec... Jak mamy miec dobrych wychowanków jesli nie ma nic.. dosłownie nic.. zeby była możliwość jakichkolwiek treningów szkolka musi zaparzac na meczu z kaskami... :|

Jesli bedzie dalej takie podejscie to scenariusz jest taki ze spadniemy do II ligi a potem dostaniemy od kazdego w dupe i podzielimy los Wandy Kraków...

A ci co majÄ… talent wyjada do innych miast i beda robic kariery..

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#135 Postautor: Smirnek » 27 czerwca 2005, o 16:51

Długo się powsztrzymywałem ale już nie moge :!:
Myślicie że jeśli jest duże miasto to i sponsorów dużo :?: Właśnie nie :!: Po co Perła ma inwestować w żużel jak ją i tak całe miasto zna :!: A jak wygląda sytuacja w największych polskich miastach :?: Warszawa-Gwardia upadła, próba reaktywacji nie udana z powodu braku sponsorów - W mieście dwumilionowym, Łódź - TŻ - brak kasy i pewnie niedługo upadnie, Kraków - Wanda :wink: , Wrocław- wyjątek ale tylko dlatego że mają GP i Atlas, Poznań - po 10 latach reaktywacja jak sądze będzie udana ale tam, ale tam chcą żużel, Śląsk- żadnego klubu w konurbacji śląskiej, Gdańsk-Lotos i tak mógłby dawać więcej ale to im nie potrzebne bo są znani nie tylko w Polsce, a jakie miasta rządząw Polsce :?: Tarnów - małe miasto, Toruń - też mniejsze od Lublina, Częstochowa - też mniejsze i Bydgoszcz - tu kasa jest przede wszystkim z GP :wink:
Więc wniosek jest jeden w dużym mieście nie może być dobrego żużla jak się nie ma stadionu międzynarodowego i nie organizuje GP

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#136 Postautor: meesha » 27 czerwca 2005, o 17:05

Smirnek, ale głupoty wypisujesz, aż miło poczytać :D
Zauważ jaki sport "rządzi" w Warszawie, Krakowie, Łodzi... zapewniam Cię, że nie jest to niestety żużel :? Piszesz o Wrocławiu i Atlasie - sprawdź gdzie ma siedzibę firma "Atlas" a następnie wyciągnij wnioski - jak już to zrobisz to będziemy mogli dalej dyskutować :P
Nie wiem kiedy do kur...ki nędzy :wink: zrozumieją niektórzy, że sponsorów można (a czasem jak w naszym przypadku nawet trzeba) szukać poza swoim miastem :!: :!: :!:
A w polskim żużlu liczą się przede wszystkim miasta, w których to żużel a nie piłka jest sportem numer jeden "z dziada pradziada". W Lublinie też mogłoby tak być...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#137 Postautor: Łoptymista » 27 czerwca 2005, o 19:24

Bimmer pisze:Bo z punktu widzenia przeciętnego Polaka-konsumenta ten sport nie istnieje.

Oczywiścdie piszesz to w oparciu o wynki badań przeprowadzonych przez specjalistyczne firmy , a nie bazujac na swoich widzimisiach. :?:

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#138 Postautor: K.A.M.I.L. » 27 czerwca 2005, o 19:45

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089882552

Czyli nic nowego się nie zapowiada. Przyjdzie paru chłopaków może z jednego, dwóch będzie stać na zakup sprzętu i tyle.
MOTOR LUBLIN

Siwek Patataj

#139 Postautor: Siwek Patataj » 27 czerwca 2005, o 19:53

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 07:06 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#140 Postautor: Łoptymista » 27 czerwca 2005, o 19:59

Bimmer pisze:
Łoptymista pisze:
Bimmer pisze:Bo z punktu widzenia przeciętnego Polaka-konsumenta ten sport nie istnieje.

Oczywiścdie piszesz to w oparciu o wynki badań przeprowadzonych przez specjalistyczne firmy , a nie bazujac na swoich widzimisiach. :?:


Generalnie staram się bazować na zdrowym rozsądku.
Czyżbyś w tej sprawie (nie mojego rozsądku, rzecz jasna, tylko popularności żużla) miał zdanie inne od przedstawionego powyżej?


Moje zdanie jest moim, podobnie jak Twoja opinia na temat przeciętnego konsumenta jest tylko Twoją i pokrycia w rzeczywistości wcale mieć nie musi. Myślałem, że masz jakieś badania na temat żużla i konsumentów. Skoro jednak nie masz takowych to unikałbym popadania w tak kategoryczne tony. Tak naprawdę nie masz zielonego pojęcia co przeciętny Polak, potencjalny nabywca produktów firmy X, Y, czy Z wie o żużlu i czy widzi róznicę między Gollobem a zamkiem Golubiu Dobrzyniu.

Joe

#141 Postautor: Joe » 27 czerwca 2005, o 20:17

Zgoda Lucki tylko pamiętaj że nie każdy z prezesów w.w. firm kocha ten sport (popatrz na Warszawę - tyle firm i speedway nie ma racji bytu) Podejrzewam że np. Lubella (choć obecnie firma z Wadowic) woli puścić swoją reklamę w TVP 1 niż reklamowac kluchy na brudnych kewlarach zawodników czy bandach naszego pięknego stadionu. Ilu kibiców żużla kupi ich produkty?

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#142 Postautor: Regdal » 27 czerwca 2005, o 21:18

Pomimo wielkiej krytyki skierowanej w stronę dyrektora Siwka,niechciałbym kierować w jego stronę gorzkich słów,ale pragnę stwierdzić iż decyzja o zakazie jazdy niektórych adeptów szkółki,a konkretniej sposób próby zawłaszczenia praw zawodniczych Polaka,Klimka czy Bałabucha mija się z jakąkolwiek logiką i sensem,jest wyrazem braku szacunku do wysiłku poniesionego przez rodziców w/w chłopców i godzi w sens inwestowania prywatnych środów w celu wyszkolenia przyszłych "lubeskich" żużlowców.

Uważam że.dyrektor któremu tak wiele zawdzięczamy nie powinien postępować w imię sobie znanych partykularnych interesów.

Gardełko
Posty: 19
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, o 10:56
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#143 Postautor: GardeÅ‚ko » 27 czerwca 2005, o 21:38

Joe pisze:Zgoda Lucki tylko pamiętaj że nie każdy z prezesów w.w. firm kocha ten sport (popatrz na Warszawę - tyle firm i speedway nie ma racji bytu) Podejrzewam że np. Lubella (choć obecnie firma z Wadowic) woli puścić swoją reklamę w TVP 1 niż reklamowac kluchy na brudnych kewlarach zawodników czy bandach naszego pięknego stadionu. Ilu kibiców żużla kupi ich produkty?

:?: Co ma piernik do wiatraka . Patrząc z tego punktu widzenia to ilu kibiców kupi maszyny SIPMY ?

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#144 Postautor: rob7 » 27 czerwca 2005, o 22:28

to skoro nikt nie chce sponsorować nikogo żużel nie interesuje to po co się tak męczycie złożyć rezygnacje, wycofać drużynę, zlikwidować stowarzyszenie....
a może podjęliście się czegoś czego nie potraficie dobrze robić... warto to przemysleć

Awatar użytkownika
kleczes_GKM
Szkółkowicz
Posty: 178
Wiek: 39
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

#145 Postautor: kleczes_GKM » 27 czerwca 2005, o 22:32

Przeciez w pierwszej lidze tez byly i sa przypadki, ze sponsor wcale nie musi pochodzic z okolic danego miasta przyklad Dartoim - forima z siedziba w... Waszawie, a przyklady z historii to Quick - Mix czy Roleski w Grudziadzu(chociaz wtedy jak i teraz produktow tej firmy na Grudziadzkim rynku nie ma). Przeciez wynik nie jest najwazniejszy a dobitnym tego przykladem jest Zielona Gora, gdzie w trakcie sezonu gdzie druzyna przegrywala mecz za meczem w sponsoring weszla firma Power Horse, tyle ze w Falubazie pracuje odpowiedni i profesjonalnie podchodzacy do swoich dzialan ludzie, a jak to jest chocby w Grudziadzu czy Lublinie kazdy widzi.

Siwek Patataj

#146 Postautor: Siwek Patataj » 27 czerwca 2005, o 23:35

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 07:06 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Siwek Patataj

#147 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 00:03

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 07:07 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kaczka
Posty: 57
Rejestracja: 16 czerwca 2005, o 18:55
Lokalizacja: my sie znamy?

#148 Postautor: kaczka » 28 czerwca 2005, o 00:17

Michael pisze:Najpierw to trzeba miec kase. Tu raczej nie jest zaciekawie...


Możesz mi powiedzieć ile kasy potrzeba :?: Możesz też rzucić pomysł skąd ją wziąć 8)
Może zrobisz sobie papiery trenerskie łowco talentów... :?

Pozdro nasz Sokratesie i niech Cię już Bóg nie opuszcza.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#149 Postautor: sadychor » 28 czerwca 2005, o 00:17

lucki73 pisze:A przykład Bydgoszczy i Budlexu jest idealnym przykładem na to, by pokazać że nawet z konkurującego miasta można pozyskać sponsora, o ile są odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach. A u nas są marionetki, a nie managerowie.


Nie zrozum mnie źle lucki, że się czepiam czy łapię za słówka, ale mi bynajmniej, jeżeli chodzi o finanse, Bydgoszcz się źle kojarzy. Podobnie jak Gdańsk.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Siwek Patataj

#150 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 00:52

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 07:08 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.