Pawle "Gawrzyku"!
z radoscia przeczytalem Twoj powyzszy post. nie napisze Ci na PW, co o nim sadze, bo mam nadzieje, ze jest jeszcze pare osob, ktore sie ze mna zgodza w tym, co za chwile napisze i chce zeby i one wiedzialy, ze nie sa odosobnione w swoich opiniach.
kazdy, kto siedzi tu, na forum, dluzej niz jeden tydzien czy miesiac wie dobrze, kim jestes "sluzbowo" (dla klubu) i "prywatnie" (dla siebie i bliskich).
jeszcze kilka tygodni temu pelno Cie tu, na forum, bylo. pisales rozne rzeczy - czasem prosto z serca, samiuska prawde, to, co myslisz i co w Tobie siedzi; czasem pisales jako "piszaca reka" najlepiej poinformowanego. zostales zaliczony przez kilka osob do GTW. znosiles roznego rodzaju wyzwiska i niesprawiedliwe razy w Twoja strone. chwala Ci za to.
niezaleznie od tego, czy pisales od siebie czy "na zlecenie" w nurcie uzgodnionych wczesniej "urzedowych" faktow i interpretacji, zawsze czytalem Twoje posty z ciekawoscia, bo jako osoba uzywajaca glowy z przyjemnoscia nie tylko do noszenia na niej wlosow i czapki moglem baaardzo wiele wywnioskowac z Twoich wypowiedzi.
tak sie sklada, ze wiem co nieco o jezyku PRopagandy, o jezyku korzysci, polityce informacyjnej i tak dalej.
odnioslem jednak wrazenie, ze ostatnimi czasy zaniedbales forum. moze nawet to nie wrazenie tylko pewnik. podobnie postapil Harry. macie pewnie swoje powody - Wasza sprawa.
wiedzcie jednak, ze brak rzetelnej informacji i cisza to najgorsi sprzymierzency w zjednywaniu sobie ludzi i tlumaczeniu im, dlaczego robicie tak a nie inaczej. jezeli wszystko jest pod kontrola i macie plan, jak przezyc ten sezon - napiszcie to wprost, bo nieciekawie to na razie wyglada. jesli nie macie - tez napiszcie. pierwsze 20 postow to beda niemilosierne bluzgi na Was, ale zaraz potem moze sie pojawic jakis rozsadny glos, ktory podpowie, co jeszcze mozna zrobic.
i moze warto wtedy posluchac.
prosze wiec skromnie abys jednak raz na jakis czas zechcial zajrzec tu i sprostowac nieprawdziwe informacje a w rzeczy samej domysly. niewiele jest tu osob bedacych tak blisko klubu i kregu decyzyjnego i dobrze byloby gdyby wiele rzeczy bylo oficjalnie wyjasnianych.
dla dobra atmosfery wokol klubu.
/przepraszam za przydlugawego posta. wiem, ze to niemedialnie i wiele osob doczyta do konca pierwszego akapitu i przewinie do dolu, ale musialem. nie wytrzymalem i musialem.

)