Martin Vaculik

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1139
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Martin Vaculik

#76 Postautor: rumburaquee » 25 czerwca 2026, o 22:43

Dajcie chłopu szansę, ja daję i mam nadzieję że się miło " rozczaruje";)

ezbeg
Trener
Posty: 3240
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Martin Vaculik

#77 Postautor: ezbeg » 25 czerwca 2026, o 23:01

Kalhorn pisze:
Hayden pisze:Nie wiem kto mnie ostatnio tak irytował w naszych barwach. Chyba Dryml ale on jechał tylko część sezonu


Jesper Bruun Monberg 2005


Piotr Świst. Miśkowiak w wersji z 2014 też w czołówce. No i mimo wszystko Bjarne Pedersen.

A za.Monberga zwanego Jensenem przynajmniej można było znaleźć sensowne zastępstwo w trakcie sezonu. Teraz niemożliwe.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8739
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Martin Vaculik

#78 Postautor: Cooper » 26 czerwca 2026, o 10:09

Nazywałem Vaculika słowackim Miśkowiakiem już parę tygodni temu, gdy jeszcze nie miał takich kompromitujących wyników jak w Toruniu. Niemniej już wtedy średnią budował raczej na zawodnikach którzy są niżej od niego w rankingu, albo zdobywając 3 punkty w biegu gdzie reszta była już pod prysznicem.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

MotorMistrz
Posty: 30
Rejestracja: 13 stycznia 2026, o 15:11

Re: Martin Vaculik

#79 Postautor: MotorMistrz » 26 czerwca 2026, o 13:08

Vacul powinien ryć tor na treningach a jakoś go nie widzę. Pozatym myślę że wszystkie silniki powinien też przerzucić A skoro to też taki super kolega zmarzlika to niech bartula w końcu się wykarze że jest tym kapitanem i niech pomoże i drużynie i koleżce coa znaleźć albo silnik niech pożyczy

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1057
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Martin Vaculik

#80 Postautor: mundzio » 26 czerwca 2026, o 13:58

Ale co dadzą treningi jak to nijak nie jest miarodajny wyznacznik formy zawodnika, to może jedynie pomóc wytypować najlepszy silnik ale też nie pod dany tor na wyjeździe, także to mistyczne trenowanie zwłaszcza jak tak zmienne są warunki pogodowe.

Awatar użytkownika
pizek
Posty: 112
Rejestracja: 21 kwietnia 2006, o 15:56
Lokalizacja: Lublin

Re: Martin Vaculik

#81 Postautor: pizek » 26 czerwca 2026, o 14:29

Oczywiście widać gołym okiem, że jest wolny jak fura z sianem, ale wydaje mi się, że problem jest bardziej złożony i jest to po prostu psychika. Jak jeszcze wyjdzie spod taśmy to jako tako to wygląda, ale jeżeli zostaje z tyłu to wybiera ścieżki bardzo bezpieczne. Czy on w tym sezonie kogoś wyprzedził na trasie? Widać ewidentnie, że "markuje" ataki tzn. przymyka gaz, wystawia noge hamując motor czy wjeżdża tam gdzie po prostu nie da się wyprzedzić. W powtórkach widać, że w każdej stykowej sytuacji odpuszcza. Przeciwieństwo Zmarzlika który mając centymetry nie kalkuluje tylko po prostu odkręca gaz i jedzie. U Vaculika takich akcji nie oglądamy od blisko 2 lat i być może piętno zostało odciśnięte przez liczne kontuzję, które go nie oszczędzały. Jest bardzo pasywny w swojej jeździe, źle się to ogląda. Zaraz ktoś powie, że sprzęt nie pozwala na taką jazdę i mówił to nawet Hampel w wywiadach, że jak ma się pod tyłkiem ogień to i jest inna jazda, jednak u Vaculika raczej to nie to.... Kto trochę żużlem się interesuje od razu to wychwyci. Mam nadzieję, że się mylę. Co by nie powiedzieć tor w Zielonej to jego drugi tor domowy bo trochę tam jeździł. Mam nadzieję, że zrobi 10+ i zamknie usta krytykom.