#610 Postautor: istred » 11 czerwca 2026, o 09:58
Duńczycy, Szwedzi czy Anglicy tego miejsca w składzie nie mają zapewnionego i muszą się rozpychać z seniorami, z jednej z trzech naszych lig. Czy od tego przybyło im klasowych żużlowców? Niekoniecznie.
Zapewnienie dwóch miejsc dla polskich juniorów i u24 bez wątpienia wpływa na to, że mniej z nich kończy przedwcześnie kariery. U24 i zmienione DMPJ również wpływa na to, że więcej juniorów ma zapewnioną jazdę - obserwując żużel od wielu lat nie przypominam sobie żeby tylu młodzieżowców miało okazję do rywalizacji. Dwóch z nich w każdej drużynie powinno mieć dostęp do rywalizacji na najwyższym poziomie, a zatem także do dużych pieniędzy, które mogą inwestować w rozwój - osobisty i organizacyjny. Później jeden z nich ma jeszcze handicap w dorosłym żużlu. Zatem na papierze wszystko wygląda naprawdę sensownie.
Ja bym poczekał jeszcze kilka lat z ingerencją w przepisy i przyjrzał się dokąd to dalej będzie zmierzało tj. poczekałbym na moment kiedy na u24 przejdzie generacja tych żużlowców, którzy kariery rozpoczynali w u24 i nowych DMPJ, czyli tych którzy nie dostali miejsca w składzie z urzędu, tylko musieli się do nich przebić spośród większej grupy zawodników, a ten czas poświęciłbym również na badanie dlaczego młodzi polscy zawodnicy nie mogę osiągnąć poziomu międzynarodowego. Dopiero po tym czasie robiłbym jakąś ingerencje w przepisy. Po prostu, wszystkie regulacje potrzebują czasu żeby można było je ocenić. W tym przypadku nie jest to rok czy dwa, tylko pewnie z 10.