Torsen pisze:Jego decyzja była głupia - niezależnie od jego tegorocznej formy - ponieważ wszystko, co dobre w Motorze, zmienił na wszystko, co złe w Stali - i tyle w temacie.
ok, ale co masz na mysli przez wszystko dobre i wszystko złe?
Zakładając, że bezpieczeństwo finansowe miał od Gezetu (w razie braku licencji i tak zapewne spadłby na 4 łapy, bo poprzedni sezon też miał bardzo dobry) to tutaj zyskał.
Walka o medale? Jasne, wybrał słabszy zespół, ale z większymi szansami na 6 biegów, słabszymi doparowymi i większą rolą w zespole. Do tego obecnie są play-downy i wszyscy jadą tyle samo meczów, może wynik zespołu mu wisi i powiewa tak długo jak on robi swoje? Wcale bym się nie zdziwił
Ktoś tu na forum przytaczał wypowiedź Holdera, że u nas bez względu na to jak pojechał i tak mówiło się o Zmarzliku. I trudno mu nie przyznać racji, jak się mówi o Stali to głównie o nim + Pollestadzie. Więc jeśli dostał lepsze pieniądze + perspektywę bycia numerem 1, to co takiego poza medalami miał w Lublinie? Atmosfera w zespole, prezes ze zdrowym podejściem? Na pewno, tylko sądząc po ostatnich wypowiedziach, Jacka mało to interesuje.