Motor Lublin w sezonie 2026
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Co do GKM.
Faktem jest ich taktyka podobna do naszej z ostatnich 3 spotkań.
Faktem jest, że ich juniorzy w ostatnim meczu nie zostali zneutralizowani a ich występy z rezerwy przyniosły więcej punktów niż analogiczne u nas.
Faktem też jest, że ich juniorzy zdobyli więcej punktów od naszych.
Faktem jest ich taktyka podobna do naszej z ostatnich 3 spotkań.
Faktem jest, że ich juniorzy w ostatnim meczu nie zostali zneutralizowani a ich występy z rezerwy przyniosły więcej punktów niż analogiczne u nas.
Faktem też jest, że ich juniorzy zdobyli więcej punktów od naszych.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
KrzyczącyK1b1c pisze: a my z rozchwianą dyspozycją naszych zawodników raczej nie będziemy tam większymi faworytami, niż był Wrocław w Grudziądzu.
Nie zgadam się złapaliśmy kontuzję i przegraliśmy minimalnie trzy mecze. W pełnym składzie mogło to wyglądać zupełnie inaczej.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Gelo pisze:papi pisze:Gelo pisze:Fakty są takie - najmocniejszymi i najbardziej uniwersalnymi drużynami dysponują Wrocław i Lublin.
to nie są fakty tylko Twoja opinia. Faktem to jest tabela, co nie znaczy że odzwierciedla siłę/potencjał drużyn
To są fakty - obsada finałów ostatnich kilku sezonów.
A co ma obsada finałów ostatnich sezonów do obecnych drużyn? Widziałeś kto od nas odszedł, czy takie szczegóły nie grają dla Ciebie roli bo masz swoje zdanie i jesteś najmądrzejszy?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Karamba pisze:KrzyczącyK1b1c pisze: a my z rozchwianą dyspozycją naszych zawodników raczej nie będziemy tam większymi faworytami, niż był Wrocław w Grudziądzu.
Nie zgadam się złapaliśmy kontuzję i przegraliśmy minimalnie trzy mecze. W pełnym składzie mogło to wyglądać zupełnie inaczej.
Ale co ma piernik do wiatraka? Wyjazdu do Grudziądza obawiam się też w pełnym składzie. A to, że jesteśmy rozchwiani, to chyba nie tajemnica.
Bańbor już nie lata tak, jak na początku sezonu, Jaworski niestety w ostatnich meczach nie daje zbyt wiele, nie liczę nawet ostatniego z kontuzją ręki. Cierniak jeździ mocno w kratkę, Vacul wiadomo, że w lesie, a nawet Zmarzlikowi zdarzyły się trzy wpadki z rzędu w cholernie istotnych 13. biegach. Wiadomo, że Zmarzlik i Woryna są obecnie najstabilniejsi w zespole, ale tutaj też nie jest najbardziej kolorowo. A nawet najzdrowszy Lindgren nie będzie już gwarantem nie wiadomo jakiej liczby punktów.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
KrzyczącyK1b1c pisze:Karamba pisze:KrzyczącyK1b1c pisze: a my z rozchwianą dyspozycją naszych zawodników raczej nie będziemy tam większymi faworytami, niż był Wrocław w Grudziądzu.
Nie zgadam się złapaliśmy kontuzję i przegraliśmy minimalnie trzy mecze. W pełnym składzie mogło to wyglądać zupełnie inaczej.
Ale co ma piernik do wiatraka? Wyjazdu do Grudziądza obawiam się też w pełnym składzie. A to, że jesteśmy rozchwiani, to chyba nie tajemnica.
Bańbor już nie lata tak, jak na początku sezonu, Jaworski niestety w ostatnich meczach nie daje zbyt wiele, nie liczę nawet ostatniego z kontuzją ręki. Cierniak jeździ mocno w kratkę, Vacul wiadomo, że w lesie, a nawet Zmarzlikowi zdarzyły się trzy wpadki z rzędu w cholernie istotnych 13. biegach. Wiadomo, że Zmarzlik i Woryna są obecnie najstabilniejsi w zespole, ale tutaj też nie jest najbardziej kolorowo. A nawet najzdrowszy Lindgren nie będzie już gwarantem nie wiadomo jakiej liczby punktów.
ostanie trzy mecze przegrane
Bańbor 6,5,5
Jaworski 5,3,1 ostani jechał z kontuzją ręki
gdzie masz rozchwiane porównaj do innych drużyn czy każdy od linijki jeździ
Czy Zmarzlik jedzie słabo bo nie przywozi samych trójek ? brednie
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Okej, możemy uznać, że jesteśmy stabilną drużyną :) nie mam siły się spierać akurat z Tobą ;)
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
3 ostatnie mecze po 44:46, jak to nie jest stabilizacja to co? :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
bo to są fakty
Cierniak 6,7,5
W formacji seniorskiej zabrakło punków a tam mamy kontuzję. Nie ma ZZ i nie ma czym tego załatać.
Cierniak 6,7,5
W formacji seniorskiej zabrakło punków a tam mamy kontuzję. Nie ma ZZ i nie ma czym tego załatać.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
A Vacul ?
4, 9+1, 9+1
Suchy wynik dwóch ostatnich meczów nie wygląda źle. Aczkolwiek uwzględniając całokształt zdobyczy, to kiepsko. W piątek można rzec że super bo dwa razy wygrał z kolegą z pary podwójnie. Tak, tylko że w międzyczasie przegrał z rywalami podwójnie, w tym raz z juniorem. Mecz w Gorzowie. Jeździł przez lata. Można rzec, że tor zna na pamięć. Przegrywa z Przedpełskim dla którego to był drugi wybrany bieg w sezonie.
Gdzieś coś nie działa w formie. Jak wspominałem przy innej okazji. Przy jeździe z kevlarem w składzie, reszta musi jechać na 100%. Tutaj takich wyników brak. Każdy dorzuciłby po jednym punkcie więcej i byłaby inna rozmowa.
4, 9+1, 9+1
Suchy wynik dwóch ostatnich meczów nie wygląda źle. Aczkolwiek uwzględniając całokształt zdobyczy, to kiepsko. W piątek można rzec że super bo dwa razy wygrał z kolegą z pary podwójnie. Tak, tylko że w międzyczasie przegrał z rywalami podwójnie, w tym raz z juniorem. Mecz w Gorzowie. Jeździł przez lata. Można rzec, że tor zna na pamięć. Przegrywa z Przedpełskim dla którego to był drugi wybrany bieg w sezonie.
Gdzieś coś nie działa w formie. Jak wspominałem przy innej okazji. Przy jeździe z kevlarem w składzie, reszta musi jechać na 100%. Tutaj takich wyników brak. Każdy dorzuciłby po jednym punkcie więcej i byłaby inna rozmowa.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
A może by tak Cookiem się zainteresować? Oczywiście, żaden to pewniak na duże punkty póki co, ale gość, który na pewno ma umiejętności i nadal jest na dorobku.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
U nas jest strach przed takimi zawodnikami. Pewniej jest wziąć starego ale z nazwiskiem ;/
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Myślicie, że z Gorzowem i Lesznem u nas wygrywamy z bonusami, a w Zielonej i Wrocławiu też zgarniamy pełną pulę? Jestem optymistą.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Pozwolę sobie podsumować pierwszą połowę sezonu zasadniczego.
Na pewno dla widza niezwiązanego z żadnym klubem, obecny sezon jest najciekawszym od wielu lat. Wprawdzie kwestia spadku jest znana od 1. kolejki, ale na dziś trudno przewidzieć, kto znajdzie się w najlepszej czwórce i stanie do walki o medale. Z naszej perspektywy jest to najtrudniejsze 7. kolejek od bardzo dawna - nie wiem, kiedy ostatni raz zakończyliśmy rundę z trzema porażkami, ale najpewniej to był 2020 rok. Raczej nikt z nas nie zakładał scenariusza, w którym po 7 meczach będziemy dopiero na 5. miejscu z 3-punktową stratą do lidera. Z pozytywów po pierwszej rundzie należy wymienić na pewno Kacpra Worynę i Bartka Bańbora - obaj dają dużo dobrego i to dzięki tej dwójce (nie licząc oczywiście Bartka Zmarzlika) jeszcze walczymy o PO, na które mamy nadal spore szanse.
Runda rewanżowa będzie dla nas trudniejsza. Wszystkie mecze z kluczowymi rywalami objechaliśmy w domu. Czekają nas teraz arcytrudne potyczki w Toruniu, Wrocławiu i Grudziądzu. Moim zdaniem nie powinniśmy się zdziwić, jeśli wywieziemy łącznie 2 punkty z tych trzech meczów. Mamy wszystko w naszych rękach, ale zadanie jest trudne. Unia czy Stal też nie będą próżnowały i mecze domowe z tymi ekipami też oceniam jako wymagające. Oczywiście dwukrotnie powinniśmy być faworytami, ale... moim zdaniem nie murowanymi z Unią. Czeka nas na pewno jeszcze masa emocji z różnymi zwrotami akcji.
Na pewno dla widza niezwiązanego z żadnym klubem, obecny sezon jest najciekawszym od wielu lat. Wprawdzie kwestia spadku jest znana od 1. kolejki, ale na dziś trudno przewidzieć, kto znajdzie się w najlepszej czwórce i stanie do walki o medale. Z naszej perspektywy jest to najtrudniejsze 7. kolejek od bardzo dawna - nie wiem, kiedy ostatni raz zakończyliśmy rundę z trzema porażkami, ale najpewniej to był 2020 rok. Raczej nikt z nas nie zakładał scenariusza, w którym po 7 meczach będziemy dopiero na 5. miejscu z 3-punktową stratą do lidera. Z pozytywów po pierwszej rundzie należy wymienić na pewno Kacpra Worynę i Bartka Bańbora - obaj dają dużo dobrego i to dzięki tej dwójce (nie licząc oczywiście Bartka Zmarzlika) jeszcze walczymy o PO, na które mamy nadal spore szanse.
Runda rewanżowa będzie dla nas trudniejsza. Wszystkie mecze z kluczowymi rywalami objechaliśmy w domu. Czekają nas teraz arcytrudne potyczki w Toruniu, Wrocławiu i Grudziądzu. Moim zdaniem nie powinniśmy się zdziwić, jeśli wywieziemy łącznie 2 punkty z tych trzech meczów. Mamy wszystko w naszych rękach, ale zadanie jest trudne. Unia czy Stal też nie będą próżnowały i mecze domowe z tymi ekipami też oceniam jako wymagające. Oczywiście dwukrotnie powinniśmy być faworytami, ale... moim zdaniem nie murowanymi z Unią. Czeka nas na pewno jeszcze masa emocji z różnymi zwrotami akcji.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Cegielski w magazynie trafnie podsumował, że Motor bez Lindgrena powinien takie mecze jak ten z Grudziądzem wygrywać. Wyjazdy przegrane są usprawiedliwione absencją Szweda. Zgadzam się w 100% z tą tezą co nie zmienia pewności, że mielibyśmy komplet punktów. Tak się nie stało i być może dzięki temu właśnie drużyna się bardziej skoncentruje na poprawie sytuacji bo nie będzie "uśpienia"czujności.
Martwi trochę Martin bo pół rundy minęło a on nadal błądzi ale jest czas żeby odmienić wrażenia.
Martwi trochę Martin bo pół rundy minęło a on nadal błądzi ale jest czas żeby odmienić wrażenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Ogólnie to znów przyczepili się jazdy parowej Bartka Zmarzlika. Można było odnieść wrażenie że wręcz przez niego przegraliśmy ten mecz... Jedyny mądry Cegielski bronił go bo akurat było widać że chciał Bartek pomagać w tych wyścigach decydujących z Kacprem. Nie od dziś wiemy jednak że akurat Zmarzlik nie jest gościem który potrafi pociągnąć za 'uszy' swojego kolegę z pary. Krzysiek odniósł się również do tego że jak kiedyś jeździł w jednej drużynie z Tonym Rickardssonem to wielokrotnie miał pretensje do Szweda że a to go tu wywiózł a to tam go zamknął.
Mało kto potrafi teraz pojechać świetnie parą, dyscyplina też się zmieniła bo jeśli celowo byś kogoś zamykał odpuszczał gaz czekając na swojego partnera zaraz byłoby to uznane za stwarzanie niebezpiecznych sytuacji i można oberwać ostrzeżenie a przy jakimś upadku nawet wykluczenie. Ben Cook wczoraj wcisnął się między bandę a Lebiedieva i jeśli Łotysz by nie utrzymał się na motocyklu byłby wykluczony... Te zasady coraz bardziej mi się nie podobają. A z drugiej strony skoro był szybszy to Andrzej powinien mu zostawić miejsce. Takie jest rozumowanie 'ekspertow' żużla.
Mało kto potrafi teraz pojechać świetnie parą, dyscyplina też się zmieniła bo jeśli celowo byś kogoś zamykał odpuszczał gaz czekając na swojego partnera zaraz byłoby to uznane za stwarzanie niebezpiecznych sytuacji i można oberwać ostrzeżenie a przy jakimś upadku nawet wykluczenie. Ben Cook wczoraj wcisnął się między bandę a Lebiedieva i jeśli Łotysz by nie utrzymał się na motocyklu byłby wykluczony... Te zasady coraz bardziej mi się nie podobają. A z drugiej strony skoro był szybszy to Andrzej powinien mu zostawić miejsce. Takie jest rozumowanie 'ekspertow' żużla.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Puenta za pół rundy to: Kontuzje i 3 porażki Motoru zrobiły ligę a gdyby Madsen i Kubera nie zawiedli byłoby ekstremalnie ciekawie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Gelo pisze:papi pisze:Gelo pisze:Fakty są takie - najmocniejszymi i najbardziej uniwersalnymi drużynami dysponują Wrocław i Lublin.
to nie są fakty tylko Twoja opinia. Faktem to jest tabela, co nie znaczy że odzwierciedla siłę/potencjał drużyn
To są fakty - obsada finałów ostatnich kilku sezonów.
Mi też jest ciężko mentalnie pogodzić się z faktem, że Grudziądz to mocna drużyna, a MJJ w topce Eligi :) Ale takie są fakty.
Może ich runda rewanżowa trochę zweryfikuje, bo nie mają najłatwiejszego terminarza. Tyle, że oni już najtrudniejszy wyjazd wygrali...
Niestety my też.
Ciekawe jak Gorzów i Leszno dojadą do końca, bo też zaskoczyli bardzo na plus.
Ostatnio zmieniony 1 czerwca 2026, o 10:49 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1139
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Będzie dobrze, dobrze dla Motoru.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
W największej d...e są chyba jednak wrocławianie. W Częstochowie wygrali, ale reszta spotkań to walka o życie, a przypominam że Bewleya nie odzyskają do Play offow, a jeszcze chwilę muszą radzić sobie też bez Laguty.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Rusek pisze:Ogólnie to znów przyczepili się jazdy parowej Bartka Zmarzlika. Można było odnieść wrażenie że wręcz przez niego przegraliśmy ten mecz... Jedyny mądry Cegielski bronił go bo akurat było widać że chciał Bartek pomagać w tych wyścigach decydujących z Kacprem. Nie od dziś wiemy jednak że akurat Zmarzlik nie jest gościem który potrafi pociągnąć za 'uszy' swojego kolegę z pary. Krzysiek odniósł się również do tego że jak kiedyś jeździł w jednej drużynie z Tonym Rickardssonem to wielokrotnie miał pretensje do Szweda że a to go tu wywiózł a to tam go zamknął.
A ja sobie wczoraj pomyślałem: "ale, Krzychu, pieprzysz". Może się narażę co poniektórym, ale nadal uważam, że gdyby w biegu z MJJ Zmarzlik na siłę nie chciał być pierwszy przed Kacprem, to tego meczu byśmy nie przegrali.
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Cegielski swoim wywodem o Rickardssonie starał się przekazać, że legendy są niewzruszalne. A prawda jest niestety taka, że od momentu wyprzedzenia MJJ Bartek strzelił przynajmniej cztery babole. Najpierw wpychał się pod Kacpra zamiast od razu wynieść się szerzej i mało go nie skasował, potem przeciął mu tor jazdy, a następnie jak już był na zewnętrznej konsekwentnie zamykał Worynę na wejściach w krawężnik, że ten wytracał prędkość. Po prostu zaproszenie dla Jensena do wykonania takiej akcji. Kilka biegów wcześniej Cierniakowi Bartek też się nie zrewanżował chociaż dzięki Mateuszowi zrobił punkty. Trudno - coś za coś. Może już nie oczekujmy od Zmarzlika jazdy parą, bo nawet przy dobrych chęciach wychodzi z tego kabaret.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
No tak powinni powiedzieć Bartkowi żeby jechał robił swoje i tyle ale tyle co widzów tyle opinii, wraz ktoś będzie niezadowolony bo 'nie czekał'.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Gdyby Woryna nie był wolny jak wóz z węglem to by dojechali spokojnie na 5:1 i by MJJ nie pisnął. O jakiej jeździe parą mówić, jak Woryna po 3,3,3 nagle ledwo jedzie, a za nimi jest dobry napieracz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
No właśnie... Ale nie, większość pisze o tym że Bartek na siłę chciał wyprzedzić Kacpra. Chyba nie widzieli że Zmarzlik też musiał wytracić prędkość jak był za Woryna i jakby go nie minął to MJJ jeszcze szybciej poradziłby sobie z nimi. A tak wiara i nadzieja była do ostatnich metrów, ale zbrakło.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2026
Woryna nie wiedzieć czemu jechał kurczowo jak schyłkowy Rempała, bardziej miałem wrażenie, że Zmarzlik hamuje butami, żeby mu na plecy nie wjechać niż na siłę próbuje wyprzedzić.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]