Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Po prostu wyróżnia się na tle innych kolegów :D
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
No to są takie detale, na które się często nie zwraca uwagi. W poprzednim ustawieniu, Mateusz mial na start dwa łatwiejsze biegi. Raz, że bieg nr. 4gdzie masz juniora o często najsłabszego seniora rywali, a potem znów bieg na juniora. I nawet jak jesteś gorzej spasowany, to jakieś punkty ujedziesz. Kasprzak na takim numerze wykrecil niemal 2.0 w Grudziądzu :). Teraz zaczyna od dwoch biegów na 4 seniorów, w tym bardzo mocno obsadzony bieg nr. 3.
Oczywiście poprzeczka idzie w górę i w końcu będzie musiał sobie nawet z tym radzić, ale jak dla mnie tragedii nie ma.
Oczywiście poprzeczka idzie w górę i w końcu będzie musiał sobie nawet z tym radzić, ale jak dla mnie tragedii nie ma.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Też Cierniakowi nie pomaga tytuł dwukrotnego IMŚJ i bezpośrednie porównania do Kubery. Domin miał pierwszy sezon U24 na poziomie obecnego Matiego, a potem nie zszedł poniżej 2.0. Matiego rozwój jest inny, co jest normalne, bo są innymi ludźmi, ale porównań raczej nie uniknie, bo obaj na juniorce byli mocni.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Dwaj wyżej wspomniani już się pasują 
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
W zasadzie Lindgren, Kubera i Cierniak najważniejsi do treningu. Zmarzlik i Holder latają na z5.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Żaden ten Apator mocny. Jest taki jaki był tyle tylko , że u nas Wiktor ma kontuzję. Zrobił 2 punkty zamiast 7 i jest jak jest.
Oczywiście jak Sparta przetrzebiona kontuzjami była to trzepali się, że te mistrzostwa to takie i owakie .
Teraz kosmiczny Apator. a gówno !
Oczywiście jak Sparta przetrzebiona kontuzjami była to trzepali się, że te mistrzostwa to takie i owakie .
Teraz kosmiczny Apator. a gówno !
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Próbowałem pobawić się programem, do ich jakieś symulacje wyników na podstawie składów awizowanych, ale...to nie mam sensu :) nie ma szans przewidzieć, jak pojedzie czwórka liderów Apatora. Tam każdy może pojechać jak lider i może skończyć z wynikiem w stylu 8/6.
Kvech dostaje pierwszy wyścig, tak jak się spodziewałem. Wystawianie go do 4 biegu i walenie 4 rezerw taktycznych to za duże ryzyko. Nie ma żadnej pewności, że np. Nie trzeba będzie zrobić taktycznej za któregoś z tej czwórki, np. w biegu 14. Jedyne co wiemy, to że w MM z taktyka pojedzie najwcześniej prawdopodobnie w biegu 13 ( ale wcale nie musi). No nie ma nad czym i z czy spekulować.
Z ciekawości sprawdziłem sobie również czasy z zeszłorocznego meczu w PO i tegorocznego w RZ. Różnica rzędu 1,5-2 sekund ;) Wiec tez nie ma co wyciągać wniosków.
Nie mam pojęcia w którą stronę może pójść ten mecz. Powinniśmy go wygrać i zakręcić się w okolicach minimum 50 punktow. Ale czy dobijemy do 54? Możemy. Możemy zrobić tez 59. Ale też możemy się zatrzymać na 50.
Tak wiem, bardzo pomogłem :D
Kvech dostaje pierwszy wyścig, tak jak się spodziewałem. Wystawianie go do 4 biegu i walenie 4 rezerw taktycznych to za duże ryzyko. Nie ma żadnej pewności, że np. Nie trzeba będzie zrobić taktycznej za któregoś z tej czwórki, np. w biegu 14. Jedyne co wiemy, to że w MM z taktyka pojedzie najwcześniej prawdopodobnie w biegu 13 ( ale wcale nie musi). No nie ma nad czym i z czy spekulować.
Z ciekawości sprawdziłem sobie również czasy z zeszłorocznego meczu w PO i tegorocznego w RZ. Różnica rzędu 1,5-2 sekund ;) Wiec tez nie ma co wyciągać wniosków.
Nie mam pojęcia w którą stronę może pójść ten mecz. Powinniśmy go wygrać i zakręcić się w okolicach minimum 50 punktow. Ale czy dobijemy do 54? Możemy. Możemy zrobić tez 59. Ale też możemy się zatrzymać na 50.
Tak wiem, bardzo pomogłem :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Flagg pisze:Próbowałem pobawić się programem, do ich jakieś symulacje wyników na podstawie składów awizowanych, ale...to nie mam sensu :) nie ma szans przewidzieć, jak pojedzie czwórka liderów Apatora. Tam każdy może pojechać jak lider i może skończyć z wynikiem w stylu 8/6.
Kvech dostaje pierwszy wyścig, tak jak się spodziewałem. Wystawianie go do 4 biegu i walenie 4 rezerw taktycznych to za duże ryzyko. Nie ma żadnej pewności, że np. Nie trzeba będzie zrobić taktycznej za któregoś z tej czwórki, np. w biegu 14. Jedyne co wiemy, to że w MM z taktyka pojedzie najwcześniej prawdopodobnie w biegu 13 ( ale wcale nie musi). No nie ma nad czym i z czy spekulować.
Z ciekawości sprawdziłem sobie również czasy z zeszłorocznego meczu w PO i tegorocznego w RZ. Różnica rzędu 1,5-2 sekund ;) Wiec tez nie ma co wyciągać wniosków.
Nie mam pojęcia w którą stronę może pójść ten mecz. Powinniśmy go wygrać i zakręcić się w okolicach minimum 50 punktow. Ale czy dobijemy do 54? Możemy. Możemy zrobić tez 59. Ale też możemy się zatrzymać na 50.
Tak wiem, bardzo pomogłem :D
Nie bardzo pomogles, bo ja bez statystyk i analiz mam podobne odczucia, Ale to tylko odczucia, a to az sport i jak wierze, ze wszystko sie moze stac, tak po tym meczu w Toruniu nie widze jednosci, monolitu, woli walki w Naszej Druzynie. Troche to smutne, ale to jest klucz do wygranej. Wiec finalnie daje naszym max 50. Ukrzyzujcie mnie jak zrobimy 54, nie bede sie bronil, nawet sie uciesze :)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Tylko, że jeśli dopatrujemy się braku jakiejś mitycznej "woli walki", której ja nie umiem dostrzec w żużlu (w sportach drużynowych "fizycznych" o to jest znacznie łatwiej), to najmniej jej było w Lindgrenie w Toruniu, który zostaje na przyszły sezon. Kubera pokazał się najlepiej po Zmarzliku, a Holder nigdy nie jechał w Toruniu.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Żadne statystyki nie zmienią faktu, że Cierniak i Kubera są pod formą, Fred cały sezon robi sobie żarty, Jack w topowej formie spieprzył tradycyjnie mecz w Toruniu, Przyjemski ma korbę, a Bańbor jedzie piach. Nie widać drużyny. Ok teraz pospolite ruszenie i "może wydać", bo to tylko Apator w Lublinie. Ale to oni są na fali nie my.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Gelo pisze:Jack w topowej formie spieprzył tradycyjnie mecz w Toruniu,
Radzę spojrzeć na dysproporcję wynikową Jacka w Lublinie i Jacka na wyjeździe:

Na wyjazdach to jest zupełnie inny zawodnik niż przy Z5. Większa dysproporcja niż Kurtz na Olimpico i na wyjazdach.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Ale co mnie w tym momencie obchodzi jego dysproporcja? Mam to w poważaniu. W niedzielę może zrobić komplet ale to nie zmieni faktu, że był obok Lindgrena głównym autorem bardzo wysokiej porażki. Na torze, na którym powinien latać z zamkniętymi oczami i na ktorym wcale nie był wolny. A za parę dni jego dysproporcje nie będą już naszym zmartwieniem.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Bo piszesz, że jest w gazie, a jego całoroczne występy wyjazdowe tego nie potwierdzają xD
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Nic mnie bardziej nie denerwuje niż jak zawodnik który spędził 5-6 sezonów na danym torze jest nim zaskoczony, nie wie jak wchodzić w łuki i jedzie kompletne gówno jak Jack Holder. Musze się zgodzić z Gelem.
Patrząc na ustawienia par to słaba postawa Michelsena jest kluczowa. Ale on raczej nie skompromituje się jak Holder.
Patrząc na ustawienia par to słaba postawa Michelsena jest kluczowa. Ale on raczej nie skompromituje się jak Holder.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
No cóż, Lindgren w Częstochowie z tego co kojarzę, też nie latał w naszych barwach. Widocznie to nie takie zero-jedynkowe.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Oczywiście, że jest w gazie. W porównaniu z zeszłoroczną zapaścią to teraz jest super. Do tego od biedy można uznać, że wszystkie rundy GP też są dla niego wyjazdowe. I w końcu ten nieszczęsny Toruń. Tu nie ma żadnego wytłumaczenia. Pomijam wywrotkę, która ustawiła mecz. Ten tor jest dla niego bardziej domowy niż lubelski.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Kubera z tego co kojarzę też opuszczał Leszno, bo nie lubił tamtejszego toru.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
A teraz opuszcza Lublin, bo przestało mu się tu podobać i tor już też nie ten. Mnie od zawsze śmieszą te nieudolne tłumaczenia zawodników. Żaden nie zdobędzie się na odwagę i nie powie - "tak idę dla pieniędzy". Te wszystkie bajki o wychodzeniu z cienia Zmarzlika, odległości od rodziny, wyjścia naprzeciw oczekiwaniom mechaników to kpina z inteligencji kibiców. Po co rżnąć głupa i udawać kogoś innego niż się jest i kto się rzekomo kieruje w swoich wyborach czymś innym niż tylko mamona?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Bo nie zawsze musi być to jedyna przyczyna odejścia (u Kubery można zauważyć namacalnie brak rozwoju sportowego), ale nie o tym jest ten temat.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Ale czy jedno wyklucza drugie? Większa kasa to jedno, ale dobrze jak "zagrają" inne czynniki, być może lepiej niż w obecnym miejscu (to wiadomo po fakcie).
Najlepszym przykładem jest... Zmarzlik. Przyszedł do Lublina nie tylko ze względu na dobrą kasę, ale też "warunki" i relację (wypracowaną latami) z Kępą.
Myślę, że na większy hajs poleciał bardziej Holder niż Kubera. I rzeczywiście Kuberę przez to trudniej zrozumieć, co tam sobie w tej głowie namieszał.
Najlepszym przykładem jest... Zmarzlik. Przyszedł do Lublina nie tylko ze względu na dobrą kasę, ale też "warunki" i relację (wypracowaną latami) z Kępą.
Myślę, że na większy hajs poleciał bardziej Holder niż Kubera. I rzeczywiście Kuberę przez to trudniej zrozumieć, co tam sobie w tej głowie namieszał.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Po prostu Kubera w Motorze się nie rozwija od dwóch sezonów. Średnia leci w dół drugi sezon z rzędu, SGP lepiej nie wspominać. To są dobre argumenty poza finansowe żeby zmienić klub. Czy będzie w Falubazie lepiej? Ja uważam, że w stosunku do tego sezonu tak, ale czas pokaże.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Cooper pisze: Ale czy jedno wyklucza drugie?
Wykluczać nie wyklucza ale rozmywa sedno sprawy. A sedno sprawy to kasa. Te durne tłumaczenia mają na celu uszlachetnić swoją postać w oczach kibiców i uniknąć łatki złotówy. Paradoks polega na tym, że wszyscy o tym wiedzą, że żużlowcy to Doyle bez wyjątku. Żeby nie wiem jakie bajki opowiadali. I spoko - jak jesteś dobry - zarabiaj miliony. Tylko nie rób z kibiców baranów.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4358
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Każdy rozumny kibic powinien wiedzieć, że pracę najczęściej zmienia się dla lepszych warunków finansowych. Szczególnie gdy jest to praca szczególnie narażona na bardzo ciężkie urazy, co Kubera odczuł już na własnej skórze kilkukrotnie, a raz bardzo poważnie.
A, że do tego czasami idą także inne argumenty (np. chęć rozwoju), to uwypukla się te inne, żeby potem nie otrzymać wyrzygu na mediach społecznościowych od troglodytów, że tylko kasa się liczy. Tak, jakby nie liczyła się w pracy każdego z nich.
A, że do tego czasami idą także inne argumenty (np. chęć rozwoju), to uwypukla się te inne, żeby potem nie otrzymać wyrzygu na mediach społecznościowych od troglodytów, że tylko kasa się liczy. Tak, jakby nie liczyła się w pracy każdego z nich.
Ostatnio zmieniony 26 września 2025, o 12:43 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Tylko, że każdy troglodyta pójdzie za lepszą kasą i nie będzie musiał obudowywać tego ruchu bajkami dla naiwnych.
