Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
to niech też zmienią żeby zaliczać wyścig przy 5-1 i upadku zawodnika zespołu przegrywającego. Wczoraj z 5-1 zrobiło się 4-2
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Ostrów po ataku Drabika prowadził 5-1 i w powtórce przegrał 1-5.Swoją droga Drabik miał na początku spory kredyt zaufania.Ale teraz po wczorajszej akcji i olewce kibiców w Toruniu ze Spartą u siebie gdzie nawet nie wyszedł po meczu sam pracuje na to żeby szybko go stracić.papi pisze:to niech też zmienią żeby zaliczać wyścig przy 5-1 i upadku zawodnika zespołu przegrywającego. Wczoraj z 5-1 zrobiło się 4-2
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
mema pisze:Ostrów po ataku Drabika prowadził 5-1 i w powtórce przegrał 1-5.Swoją droga Drabik miał na początku spory kredyt zaufania.Ale teraz po wczorajszej akcji i olewce kibiców w Toruniu ze Spartą u siebie gdzie nawet nie wyszedł po meczu sam pracuje na to żeby szybko go stracić.papi pisze:to niech też zmienią żeby zaliczać wyścig przy 5-1 i upadku zawodnika zespołu przegrywającego. Wczoraj z 5-1 zrobiło się 4-2
ale tu po 1 - przerwanie biegu doprowadziło do wykluczenia zawodnika Ostrovii
po 2 - wyścig został przerwany w wyniku rywalizacji zawodników obu klubów
a mi chodzi o sytuacje, że drużyna prowadzi 5-1, a przeciwnicy jadąc z tyłu wywracają się, nieraz jeden drugiego i jeden z nich dostaje kolejną szanse
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
niespokojny pisze:Gownoburza. Niech zmienia regulamin ze bonus zawsze po przyjezdzie za swoim oprocz 4 miejsca i po sprawie. W 3 osobowej obsadzie dziela sie kasa?
I niech ten post zamknie ta bezsensowna dyskusje. Ludziom sie w dupach poprzewracalo. Tam gdzie zaczyna sie zuzel to konczy sie logika.....
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
GIGI pisze:niespokojny pisze:Gownoburza. Niech zmienia regulamin ze bonus zawsze po przyjezdzie za swoim oprocz 4 miejsca i po sprawie. W 3 osobowej obsadzie dziela sie kasa?
I niech ten post zamknie ta bezsensowna dyskusje. Ludziom sie w dupach poprzewracalo. Tam gdzie zaczyna sie zuzel to konczy sie logika.....
Czemu bezsensowną? Forum jest od dyskusji, jeśli się nie mylę.
Regulamin jest jaki jest, a Maksym zachował się jak kutafon, nie ma co go usprawiedliwiać głupim regulaminem.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Wszystko prawda, ale... Jak Drabik nie dojechał do mety to piszą o tym artykuły, a jak kibice zastanawiali się kogo pierwszego połamie Pawlicki, to nikt z p... nie strzelał. Mało tego, nikt w mediach głośno nie powiedział, że z jazdą Pawlickiego to musiało się kiedyś stać.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
A to od wczoraj mamy epokę dziennikurestwa, że taki zaskoczony jesteś? ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00
FanatykMotoru pisze:Zwycięzców się nie sądzi , ale niestety brak Mikkela pokazał jak dużo traci mocy zespół bez swojego kapitana, nawet na tle outsidera rozgrywek. Dobrze,że rywalem nie była Stal, czy Włókniarz bo na pewno mecz był by w plecy.
No szokujące. Wyjmij sobie z dowolnej ekipy Eligowej dóch najlepszych zawodników i tylko za jednego pozwół stosowac ZZ i zobaczymy, która ekipa będzie faworytem... Kurde, my ten mecz jechaliśmy 40-latkiem, dwoma juniorami i trzema zawodnikami U-24. Wiec tak, jakby przyjechał Włókniarz czy Stal, to pewnie byśmy przegrali. Ale jakbyśmy pojechali do takiego Gorzowa, gdzie w dresach po pakru maszyn chodziliby Vaculik ze Zmarzlikiem, to pewnie z tej Stali nie byłoby co zbierac.
Ludzie, ochłońcie trochę. Wygraliśmy mecz w sumie dość pewnie, osłabieni maksymalnie, a tutaj atmosfera jakbyśmy właśnie sezon przegrali. Mecz był do odjechania i zapomnienia.
A kryzys młodych dobrze, że przyszedł teraz, a nie we wrzesniu. Teraz jest czas, żeby szukać i nad tym pracować.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Ja to myślę że nie ma żadnego kryzysu, przyszły upały i historia zatacza koło, w ubiegłym roku było dokładnie tak samo.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
A jakie znaczenie ma regulamin? Regulamin - jak i punktacja w żużlu - są proste. Za 1. miejsce 3 pkt, za 2. miejsce 2 pkt, za 3. 1 pkt, za 4. 0 pkt. Rozliczanie pomiędzy Walaskiem, a Ostrowią nie powinno Drabika (i nikogo poza stronami) interesować.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
istred pisze:A jakie znaczenie ma regulamin? Regulamin - jak i punktacja w żużlu - są proste. Za 1. miejsce 3 pkt, za 2. miejsce 2 pkt, za 3. 1 pkt, za 4. 0 pkt. Rozliczanie pomiędzy Walaskiem, a Ostrowią nie powinno Drabika (i nikogo poza stronami) interesować.
Nie chce mi się wertować regulamin, ale biorąc pod uwagę fakt, że punkty bonusowe bierze się pod uwagę licząc oficjalną średnia biegową zawodnika, na podstawie której toworzone sa listy klasyfikacyjne ekstraligi, a dodatkowo jego zdobycie/nie zdobycie jest definiowane zasadami, to te zasady sa gdzieś oficjalnie spisane. I w oparciu o te zasady, zawdnicy i klub uzgadniaja w kontrakcie, czy zawodnik ma za taki punkt płacone, czy nie.
W związku z powyższym, zawodnik, jeśli nie ma oficjalnie przyznanego punktu bonusowego, nie moze go uwzglednić na fakturze, którą wystawia klubowi, a klub mu za niego zapłacić.
A Drabik zgodnie z twoim zyczeniem, pokazał, że ta kwestia faktycznie go kompletnie nie interesuje.
Czy Drabik zrobił coś nieregulaminowego? Oczywiście że nie. Po prostu nie wykazał odrobiny dobrej woli w stosunku do kolegi z toru. I za to jest oceniany.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Tak, zasady wyliczania średnich biegowych są opisane. Czy mają one znaczenie inne niż statystyczne? Nie. Bonusy - z regulaminowego punktu widzenia - mają znaczenie wyłącznie dla celów statystycznych.
Znasz szczegóły kontraktów, że tak kategorycznie wypowiadasz się o ich treści? Ja nie znam.
Kwestie wynagrodzenia są ustalane na linii zawodnik - klub. Czy muszą być oparte o zasady ustalania średnich biegowych? Nie. Strony w tej kwestii mają względną dowolność (są pewne ograniczenia regulaminowe, ale nie dotyczą rozliczania bonusów). Strony mogą porozumieć się w kwestii rozliczania bonusów i mogą przewidzieć rozwiązanie na wypadek takiej sytuacji jaka miała miejsce w meczu z Ostrowem. Jeśli tego nie zrobili, ich sprawa. Uzależnianie wynagrodzenia od zachowania osoby trzeciej jest nieodpowiedzialne, a obarczanie winą tej osoby trzeciej jest - w mojej ocenie - po prostu głupie. Drabikowi nic do wynagrodzenia Walaska, a Walaskowi nic do wynagrodzenia Drabika. Mnie również nie interesuje ani wynagrodzenia Drabika, ani Walaska, oni żadnego innego żużlowca. Podobnie nie interesuje mnie Twoje wynagrodzenie.
A tak po prawdzie to pewnie kolejna gównoburza wywołana przez dziennikarzy i podłapana przez kibiców. Nie widziałem, żeby sam zainteresowany zabierał głos w tym temacie. Ostrowia pewnie zrekompensowała ewentualną stratę i tematu nie ma.
I w oparciu o te zasady, zawdnicy i klub uzgadniaja w kontrakcie, czy zawodnik ma za taki punkt płacone, czy nie.W związku z powyższym, zawodnik, jeśli nie ma oficjalnie przyznanego punktu bonusowego, nie moze go uwzglednić na fakturze, którą wystawia klubowi, a klub mu za niego zapłacić.
Znasz szczegóły kontraktów, że tak kategorycznie wypowiadasz się o ich treści? Ja nie znam.
Kwestie wynagrodzenia są ustalane na linii zawodnik - klub. Czy muszą być oparte o zasady ustalania średnich biegowych? Nie. Strony w tej kwestii mają względną dowolność (są pewne ograniczenia regulaminowe, ale nie dotyczą rozliczania bonusów). Strony mogą porozumieć się w kwestii rozliczania bonusów i mogą przewidzieć rozwiązanie na wypadek takiej sytuacji jaka miała miejsce w meczu z Ostrowem. Jeśli tego nie zrobili, ich sprawa. Uzależnianie wynagrodzenia od zachowania osoby trzeciej jest nieodpowiedzialne, a obarczanie winą tej osoby trzeciej jest - w mojej ocenie - po prostu głupie. Drabikowi nic do wynagrodzenia Walaska, a Walaskowi nic do wynagrodzenia Drabika. Mnie również nie interesuje ani wynagrodzenia Drabika, ani Walaska, oni żadnego innego żużlowca. Podobnie nie interesuje mnie Twoje wynagrodzenie.
Skąd wiesz, że to jego kolega?Po prostu nie wykazał odrobiny dobrej woli w stosunku do kolegi z toru.
A tak po prawdzie to pewnie kolejna gównoburza wywołana przez dziennikarzy i podłapana przez kibiców. Nie widziałem, żeby sam zainteresowany zabierał głos w tym temacie. Ostrowia pewnie zrekompensowała ewentualną stratę i tematu nie ma.
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2022, o 15:42 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
istred pisze:Znasz szczegóły kontraktów, że tak kategorycznie wypowiadasz się o ich treści? Ja nie znam.
Kwestie wynagrodzenia są ustalane na linii zawodnik - klub. Czy muszą być oparte o zasady ustalania średnich biegowych? Nie. Strony w tej kwestii mają względną dowolność (są pewne ograniczenia regulaminowe, ale nie dotyczą rozliczania bonusów). Strony mogą porozumieć się w kwestii rozliczania bonusów i mogą przewidzieć rozwiązanie na wypadek takiej sytuacji jaka miała miejsce w meczu z Ostrowem. Jeśli tego nie zrobili, ich sprawa. Uzależnianie wynagrodzenia od zachowania osoby trzeciej jest nieodpowiedzialne, a obarczanie winą tej osoby trzeciej jest - w mojej ocenie - po prostu głupie. Drabikowi nic do wynagrodzenia Walaska, a Walaskowi nic do wynagrodzenia Drabika. Mnie również nie interesuje ani wynagrodzenia Drabika, ani Walaska, oni żadnego innego żużlowca. Podobnie nie interesuje mnie Twoje wynagrodzenie.Skąd wiesz, że to jego kolega?Po prostu nie wykazał odrobiny dobrej woli w stosunku do kolegi z toru.
Kolega - towarzysz pracy, nauki, zabawy; kumpel, znajomy, kompan, towarzysz. Pasuje.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Dla kibiców, którzy zawodników znają z telewizji, ewentualnie oglądają ich na torze, wszyscy żużlowcy to "koledzy" i "jedna wielka żużlowa rodzina", w której wszyscy razem spędzają wakacje i podają sobie dzieci do chrztu 
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Naprawdę najistotniejsze dla Ciebie jest to jedno słowo Flagga?
"Kolega z toru" nie oznacza, że się kumplują, tylko że uprawiają ten sam sport.
To czy się lubią czy nie w żaden sposób nie wpływa na ocenę zachowania Maksa, które było po prostu słabe. Tak samo jak te tłumaczenia, że jego nie interesuje średnia czy wynagrodzenie Walaska.
"Kolega z toru" nie oznacza, że się kumplują, tylko że uprawiają ten sam sport.
To czy się lubią czy nie w żaden sposób nie wpływa na ocenę zachowania Maksa, które było po prostu słabe. Tak samo jak te tłumaczenia, że jego nie interesuje średnia czy wynagrodzenie Walaska.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Słabe jest dla mnie zaglądanie komuś do portfela.
Walasek to całkiem dorosły chłop, na żużlu zęby zjadł, z pewnością potrafi zadbać o swój interes i nie potrzebuje do tego kibiców, którzy nawet nie mają pojęcia na jakich zasadach rozlicza się z klubem i czy faktycznie cokolwiek na zachowaniu Drabika stracił.
Rola Drabika jest zdobywanie punktów dla Motoru, a nie troska o zarobki "kolegów" z toru.
Może Maks bardziej koleguje się z księgowa z Ostrovii niż z Walaskiem?
A tak trochę bardziej poważnie, to jeśli faktycznie żużlowcy uzależniają swoje wynagrodzenie od zachowania innego zawodnika (nie mając na to zachowanie żadnego wpływu) to Drabik zrobił i przysługę, bo teraz wszyscy mają czarno na białym , że kontrakty należy w tym zakresie zmienić.
Walasek to całkiem dorosły chłop, na żużlu zęby zjadł, z pewnością potrafi zadbać o swój interes i nie potrzebuje do tego kibiców, którzy nawet nie mają pojęcia na jakich zasadach rozlicza się z klubem i czy faktycznie cokolwiek na zachowaniu Drabika stracił.
Rola Drabika jest zdobywanie punktów dla Motoru, a nie troska o zarobki "kolegów" z toru.
Może Maks bardziej koleguje się z księgowa z Ostrovii niż z Walaskiem?
A tak trochę bardziej poważnie, to jeśli faktycznie żużlowcy uzależniają swoje wynagrodzenie od zachowania innego zawodnika (nie mając na to zachowanie żadnego wpływu) to Drabik zrobił i przysługę, bo teraz wszyscy mają czarno na białym , że kontrakty należy w tym zakresie zmienić.
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2022, o 16:20 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
bonus to nie jest jakieś widzimisię tylko element kontraktu zdefiniowany jako kwota zmienna
https://pzm.pl/pliki/zg/zuzel/2022/Regu ... .10.31.pdf
https://pzm.pl/pliki/zg/zuzel/2022/Regu ... .01.05.pdf
ZBIÓR ZASAD REGULUJĄCYCH STOSUNKI POMIĘDZY ZAWODNIKIEM I KLUBEM pisze:§ 16
1. W ramach kontraktu zawodnika startującego w rozgrywkach o DMP ustala się następujące składniki wynagrodzenia zawodnika w danym sezonie:
2) kwota zmienna - wynagrodzenie za zdobyte punkty i bonusy, z zastrzeżeniem przepisów dotyczących kontaktu amatorskiego oraz przepisów ust. 3.
2. Ustala się Limit wydatków na zawodnika startującego w rozgrywkach o DMP w ramach poszczególnych składników wynagrodzenia:
2) w sezonie 2022, z zastrzeżeniem pkt 4 i 5 poniżej, maksymalna stawka wynagrodzenia wypłacana zawodnikowi startującemu w rozgrywkach o DMP jako kwota zmienna za pojedynczy zdobyty punkt lub bonus w zawodach nie może być wyższa niż 5000 zł netto.
https://pzm.pl/pliki/zg/zuzel/2022/Regu ... .10.31.pdf
punkt bonusowy zawodnika - punkt, który otrzymuje zawodnik w zawodach drużynowych, jeżeli zajął w biegu:
- II miejsce, jeśli zawodnik z tej samej drużyny zwyciężył, a zawodnik z innej drużyny dojechał do mety na III miejscu,
- III miejsce, jeśli zawodnik z tej samej drużyny zajął II miejsce, a zawodnik z innej drużyny dojechał do mety na IV miejscu
https://pzm.pl/pliki/zg/zuzel/2022/Regu ... .01.05.pdf
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Jabym sie mógł nawet z Tobą zgodzić, gdyby nie to, że jednak zachowania innych żuzlowców sugerują, że "oficjalne" zdobycie tego punktu bonusowego jest jednak istotne. Bo jeśli taki gość jak Hampel, który na żuzlu jeździ ponad 20 lat i ma na koncie kilka medali, drałuje przez pół okrązenia, żeby jego zdefektowany motor przekroczył linie mety na 4 miejscu, to nie robi tego dla swojej własnej uciechy, ale z jakiegoś powodu. I jakos nie potrzebował do tego wiedzy, jak jego rywal z toru rozlicza się finansowo z klubem.
W kazdej dziedzinie życia są pewne zasady nie spisane przez prawa i regulaminy. Ot, takie, nie wiem, nazwijmy to savior vivre. W kolarstwie nie atakuje się, jak lider ma defekt lub upadek. W piłce wykopujemy piłke na aut, jeśli rywal doznał kontuzji. W zużlu przyjęło się, że ten na czwartym miejscu, jeśli ma taka mozliwość, powinien przekroczyć linie mety, jesli to da jego rywalowi punkt bonusowy. I zdecydowana większość zawodników tak czyni.
Drabik świetnie wiedział, że musi dojechac do mety, żeby Walasek dostał punkt bonusowy. A wiedza o tym, czy ten punkt jest Walaskowi potrzebny do wypłaty, czy do czegos innego, była mu kompletnie nie potrzebna. Drabika nie kosztowałoby to nic poza przejechaniem dodatkowych 50 metrów na defektującym sprzęcie. Nie wiem ile to? 5 sekund jazdy? 10? Oczywiście nie musiał tego robić, tak jak piłkarz nie ma żadnego obowiązku wykopać piłki na aut jak jego rywal zwija się z bólu na murawie. Ale MÓGŁ. I tego nie zrobił. I za to jest krytykowany.
W kazdej dziedzinie życia są pewne zasady nie spisane przez prawa i regulaminy. Ot, takie, nie wiem, nazwijmy to savior vivre. W kolarstwie nie atakuje się, jak lider ma defekt lub upadek. W piłce wykopujemy piłke na aut, jeśli rywal doznał kontuzji. W zużlu przyjęło się, że ten na czwartym miejscu, jeśli ma taka mozliwość, powinien przekroczyć linie mety, jesli to da jego rywalowi punkt bonusowy. I zdecydowana większość zawodników tak czyni.
Drabik świetnie wiedział, że musi dojechac do mety, żeby Walasek dostał punkt bonusowy. A wiedza o tym, czy ten punkt jest Walaskowi potrzebny do wypłaty, czy do czegos innego, była mu kompletnie nie potrzebna. Drabika nie kosztowałoby to nic poza przejechaniem dodatkowych 50 metrów na defektującym sprzęcie. Nie wiem ile to? 5 sekund jazdy? 10? Oczywiście nie musiał tego robić, tak jak piłkarz nie ma żadnego obowiązku wykopać piłki na aut jak jego rywal zwija się z bólu na murawie. Ale MÓGŁ. I tego nie zrobił. I za to jest krytykowany.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Masz rację.
Tylko to pokazuje wadę systemu. Bo de facto wynagrodzenie w takim zakresie jest uzależnione od zachowania osoby trzeciej, a nie powinno i zamiast psioczyc na Drabika należałoby to zmienić. Czy to w kontraktach czy regulaminie.
A Drabik być może Walaska po prostu nie lubi, do czego ma prawo.
Tylko to pokazuje wadę systemu. Bo de facto wynagrodzenie w takim zakresie jest uzależnione od zachowania osoby trzeciej, a nie powinno i zamiast psioczyc na Drabika należałoby to zmienić. Czy to w kontraktach czy regulaminie.
A Drabik być może Walaska po prostu nie lubi, do czego ma prawo.
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Ma takie prawo, racja, ale miejmy nadzieję, że liczy się z tym, że kiedyś jakiś inny zawodnik wykręci mu taki sam numer. Ot, dla sprawiedliwości. Ja, będąc zawodnikiem jakiejkolwiek drużyny, zrobiłbym mu dokładnie to samo, tylko po to, żeby utrzeć mu nosa i pokazać, jak to przyjemnie, jak ktoś po złości odbiera ci parę tysięcy.
Obaj z Walaskiem uprawiają ten sam sport. Sport niesamowicie niebezpieczny, przez co szacunek do przeciwnika zwyczajnie się należy. Nie narażają swojego zdrowia i życia dla przyjemności i właśnie dlatego powinni zarabiać konkretne pieniądze.
Obaj z Walaskiem uprawiają ten sam sport. Sport niesamowicie niebezpieczny, przez co szacunek do przeciwnika zwyczajnie się należy. Nie narażają swojego zdrowia i życia dla przyjemności i właśnie dlatego powinni zarabiać konkretne pieniądze.
Motor mocnyj!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
A jaki jest problem zeby klub z Ostrowa mu wyplacil tego bonusa? Nawet nie wiadomo jaka umowe ma G.W., moze mu placa ryczaltem? Chcial Drabik zrobic na zlosc Walaskowi to zrobil, i to nie byle komu bo akurat Grzesiu slynie z markowanych defektow. Zachowanie nie fair ale po co tyle bic piany? Doswiadczyl i pewnie jeszcze doswiadczy takiego zachowania w stosunku do swojej osoby, straci kilka tys., ale ta nagonka jest nieadekeatna do przewinienia. Przyrownuja chocby do Piotra Pawlickiego ktory zakonczyl sezon Pedersenowi, albo do relacji starszego Pawlickiego z Pedersenem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
niespokojny pisze:Zachowanie nie fair ale po co tyle bic piany?
Bo reprezentuje nasz klub i mamy prawo do oceny.
niespokojny pisze:Przyrownuja chocby do Piotra Pawlickiego ktory zakonczyl sezon Pedersenowi, albo do relacji starszego Pawlickiego z Pedersenem.
Kto przyrównuje?
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Jestem za. Nawet żeby każdy rywal zachowywał się tak samo jak zachował się Drabik.Ma takie prawo, racja, ale miejmy nadzieję, że liczy się z tym, że kiedyś jakiś inny zawodnik wykręci mu taki sam numer. Ot, dla sprawiedliwości
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)
Śmieszniej by było jakby któryś z pozostałych zawodników został wykluczony po biegu np. za przekroczenie dwoma kołami krawężnika ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

