Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Spokojnie spokojnie. Średnia Jarka porównywalna z Łełkiem. Z pewnością najlepszy startowiec w drużynie. Już wiadomo, że ciągle ktoś będzie niezadowolony. A po obcięciu zarobków ktoś będzie BARDZO niezadowolony.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jak dla mnie strzał w stopę. Będą kwasy. Nie wiem jak wyglądały rozmowy kontraktowe ale jak oficjalnie i wszędzie na kogoś stawialiśmy to teraz robi się bagienko.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Mam mieszane uczucia co do tego transferu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A może jest coś o czym nie wiemy?
Czasami coś napisze
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie wiem dlaczego uważacie, że rywalizacja o skłąd dotyczy tylko Hampela, Jamroga i Miesiąca...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tak sobie myślę na szybko. Niedawno czytałem że dzięki Azotom najbogatszym klubem w 1 lidze będzie... Unia Tarnów. Skład mają taki sobie jak na największy budżet. Może wypożyczyć Kubę? Nie wzmacniamy żadnego rywala, nie zostawiamy naszego zawodnika na lodzie, unikamy sytuacji jak z Lambertem i Lampartem, może jest szansa na odzyskanie trochę grosza za Hampela... no i Kuba mógłby zawalczyć o ekstraligę w swoim macierzystym klubie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie wiem co o tym myśleć. Mam nadzieję, że w klubie to mają jakoś poukładane.
Paweł, Kuba, Matej - chyba tą trójka dziś ma nieco gorszy humor.
Paweł, Kuba, Matej - chyba tą trójka dziś ma nieco gorszy humor.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
W tym newsie w przeglądzie sportowym o zainteresowaniu Hampelem było też napisane, że decydujące będzie to, czy Hampel zgodzi się na kontrakt również na 2021... Ciekawe czy coś z tego wyszło? Oczywiście nie dowiemy się tego oficjalnie przed listopadem...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Tak sobie myślę na szybko. Niedawno czytałem że dzięki Azotom najbogatszym klubem w 1 lidze będzie... Unia Tarnów. Skład mają taki sobie jak na największy budżet. Może wypożyczyć Kubę? Nie wzmacniamy żadnego rywala, nie zostawiamy naszego zawodnika na lodzie, unikamy sytuacji jak z Lambertem i Lampartem, może jest szansa na odzyskanie trochę grosza za Hampela... no i Kuba mógłby zawalczyć o ekstraligę w swoim macierzystym klubie.
Na forum Unii Leszno czytałem, że Hampel przyszedł za free, bo taka była umowa z Rusieckim na jesieni, że w razie czego odejdzie za darmo do klubu, który sobie wybierze. Jedynie musiał oddać pieniądze, które dostał na przygotowanie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Lambert miał u nas walczyć o skład lub bycie na rezerwie. Wybrał to samo w Rybniku.
Hampel też miał walczyć o skład w Lesznie. No, to będzie walczył o skład w Lublinie.
PS. Pewność składu Jamroga trochę mnie niepokoiła, Łełek dalej jest jednak takim zawodnikiem "na dwa uda", Dawid chyba na Eligę nie nadaje się a Zengiego powrót daleeeki.
Oby tylko na treningach nie było "za gorąco"
Hampel też miał walczyć o skład w Lesznie. No, to będzie walczył o skład w Lublinie.
PS. Pewność składu Jamroga trochę mnie niepokoiła, Łełek dalej jest jednak takim zawodnikiem "na dwa uda", Dawid chyba na Eligę nie nadaje się a Zengiego powrót daleeeki.
Oby tylko na treningach nie było "za gorąco"
od 1988 tylko SPEEDWAY
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jarek w parze z Pawlem gwarantuja duze emocje jeszcze przed zwolnieniem tasmy :). Chcialbym zauwazyc ze tak naprawde to my nawet nie mamy rezerwowego z calym szacunkiem dla Oskara. Starszy Lampart nawet nie trenuje z zespolem. A co do walki o sklad to tylko Grisza wydaje sie byc niezagrozony. Przy calym szacunku dla Kuby ale jezeli nie znosi presji walki o sklad to moze tez nie zniesc cisnienia w kluczowych momentach meczu. Jak sie zalapie do skladu to bedzie jechal. Na pewno jest to dla niego rozczarowanie ale musi pokazac ze ma jaja i jechac swoje. Nawet w Rybniku nie mialby pewnego miejsca.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dawid złamał rękę więc trudno żeby trenował
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie złamał tylko mocno zbił, tak sam twierdził oraz że niedługo wróci do treningów. Złamanie to mu Syfy albo PS znalazły.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ok to sorry, ja czytałem tylko te wersję. W każdym razie ten uraz pewnie jest wytłumaczeniem jego nieobecnosci
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ge(L)o pisze:Jednakowoż stajemy się głównym kandydatem do złota.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dlaczego się śmiejesz ? Kto choćby na papierze ma lepszy skład od naszego ?
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jeszcze się okaże że mieliśmy jechać ten sezon Miesiącem i Jamrogiem a pojedziemy Hampelem i Zengotą w drugiej fazie sezonu.Wyobraźcie sobie ekipę z tak zwanego Prime Time : Grisza,Zagar,Mikkelsen,Hampel,Zengota ;) postrach ligi .
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ge(L)o pisze:Dlaczego się śmiejesz ? Kto choćby na papierze ma lepszy skład od naszego ?
Leszno, Wrocław i Częstochowa. Jarek diametralnie nic nie zmienia. Jesteśmy w grupie pościgowej z Grudziądzem, lekko przez ZG i Gorzowem. Hampel to wielkie nazwisko i większa konkurencja o skład. Lepsze zabezpieczenie na wypadek kontuzji lub braku formy któregokolwiek z polskich seniorów i zagranicznych gwiazd. Jednak jeśli chodzi o jazdę to taki sam znak zapytania jak Miesiąc i Jamróg.
Leszno postawiło na Kurtza i jeszcze w zeszłym sezonie była mowa o tym, że do odrzucenia jest Jarek, że jest za słaby, najsłabszym ogniwem. Średnią miał taką jak Łełek. My zajęliśmy 6 miejsce, Unia zdobyła mistrza. Najsłabszy zawodnik z mistrzowskiej drużyny to nie jest super łakomy kąsek.
Jarek porządnie wzmocniłby tylko ROW. Jednak i tak ROW byłby głównym kandydatem do spadku. W pozostałych 7 drużynach ligi Jarek w składzie to nie jest wielkie wzmocnienie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie kumam tego mitologizowania Wrocławia.
Na papierze jesteśmy z nimi CO NAJMNIEJ porównywalni.
Juniorkę mają słabszą od naszej.
Drabik nie wiadomo jak się odnajdzie jako senior a i wyrok mu wisi...
Mają niby lepszą krajową seniorkę.
Woofinden nie wiadomo jak pojedzie, bo jego końcówka zeszłego sezonu to poziom Lindbaecka.
Kuba trochę zagrał Va Bank'
Jeśli nikt nie będzie miał kontuzji to może być nieciekawie.
Jednak jeśli ktoś się odpukać "wyłoży" to Kubie będą stawiali pomniki.
Wiem, że chłopaki mogą być rozżaleni i trochę mają rację ale czy mieliśmy chociaż JEDNEGO rezerwowego ?
Nie zdziwiłbym się gdyby klauzulą, nieujawnioną dla mediów, było to że Jarek nie jedzie przez pierwsze 3/4 mecze.
Na papierze jesteśmy z nimi CO NAJMNIEJ porównywalni.
Juniorkę mają słabszą od naszej.
Drabik nie wiadomo jak się odnajdzie jako senior a i wyrok mu wisi...
Mają niby lepszą krajową seniorkę.
Woofinden nie wiadomo jak pojedzie, bo jego końcówka zeszłego sezonu to poziom Lindbaecka.
Kuba trochę zagrał Va Bank'
Jeśli nikt nie będzie miał kontuzji to może być nieciekawie.
Jednak jeśli ktoś się odpukać "wyłoży" to Kubie będą stawiali pomniki.
Wiem, że chłopaki mogą być rozżaleni i trochę mają rację ale czy mieliśmy chociaż JEDNEGO rezerwowego ?
Nie zdziwiłbym się gdyby klauzulą, nieujawnioną dla mediów, było to że Jarek nie jedzie przez pierwsze 3/4 mecze.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jedno Prezesowi Kępie trzeba przyznać: potrafi zmienić status quo w najmniej oczekiwanym momencie :) A co do samego Hampela, może być on dużym wzmocnieniem pod względem sportowym, ale wcale nie musi. Jednak patrząc na jego wartość marketingową, a co za tym idzie łatwość pozyskiwania sponsorów dla klubu, to Jarka i Kubę / Pawła dzieli przepaść...
Moim typem na największego przegranego tej sytuacji jest Jakub Jamróg, który w Lublinie nie zdążył zaskarbić sobie serca środowiska a i na torze nie wywalczył sobie do tej pory statusu zawodnika, którego się nie odsuwa od składu. Tak czy siak lizanie po jajkach się w Lublinie skończyło i wszyscy muszą ostro spinać poślady przez najbliższy tydzień. Mam nadzieję, że czeka nas bardzo miły sezon i oby dane nam było chociaż jego część zobaczyć na stadionie :)
Moim typem na największego przegranego tej sytuacji jest Jakub Jamróg, który w Lublinie nie zdążył zaskarbić sobie serca środowiska a i na torze nie wywalczył sobie do tej pory statusu zawodnika, którego się nie odsuwa od składu. Tak czy siak lizanie po jajkach się w Lublinie skończyło i wszyscy muszą ostro spinać poślady przez najbliższy tydzień. Mam nadzieję, że czeka nas bardzo miły sezon i oby dane nam było chociaż jego część zobaczyć na stadionie :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przede wszystkim, to co dzisiaj się stało pokazuje po raz kolejny, że trzeba się z nami liczyć, że solidne podstawy finansowe o których mówi się od dawna, to nie bajki. Był wyciągnięty z kapelusza Grisza, było ekspresowe dogadanie się z zawodnikami po odgórnym obniżeniu kontraktów, teraz jest Hampel, który na pewno był też na celowniku Sparty i Włókniarza oraz oczywiście ROWu.
Jak zostanie rozwiązana kwestia wcześniejszych uzgodnień, kto odda miejsce w składzie? Nie wiem, ale lepiej Jarka mieć niż nie mieć. Zakładam że Grisza i MM nie są zagrożeni, Hampel na wyjeździe pewnie też, o tyle o dalsze miejsce będzie ostra rywalizacja, szczególnie na domowe mecze. Lelek swój, wie jak tu jeździć, Jamrog wiele lat na bardzo podobnym torze w Tarnowie, a Zagar to jednak zawodnik z GP. Ma doświadczenie, sam twierdził ze ten tor mu pasuje, a możliwość bronowania zewnętrznej też jest zmianą jakby pod niego.
Emocje dziś mocno wzrosły, oby za tydzień było równie pozytywnie :)
Jak zostanie rozwiązana kwestia wcześniejszych uzgodnień, kto odda miejsce w składzie? Nie wiem, ale lepiej Jarka mieć niż nie mieć. Zakładam że Grisza i MM nie są zagrożeni, Hampel na wyjeździe pewnie też, o tyle o dalsze miejsce będzie ostra rywalizacja, szczególnie na domowe mecze. Lelek swój, wie jak tu jeździć, Jamrog wiele lat na bardzo podobnym torze w Tarnowie, a Zagar to jednak zawodnik z GP. Ma doświadczenie, sam twierdził ze ten tor mu pasuje, a możliwość bronowania zewnętrznej też jest zmianą jakby pod niego.
Emocje dziś mocno wzrosły, oby za tydzień było równie pozytywnie :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
DrPaiHiWo pisze:Nie kumam tego mitologizowania Wrocławia.
Na papierze jesteśmy z nimi CO NAJMNIEJ porównywalni.
Juniorkę mają słabszą od naszej.
Drabik nie wiadomo jak się odnajdzie jako senior a i wyrok mu wisi...
Mają niby lepszą krajową seniorkę.
Woofinden nie wiadomo jak pojedzie, bo jego końcówka zeszłego sezonu to poziom Lindbaecka.
Kuba trochę zagrał Va Bank'
Jeśli nikt nie będzie miał kontuzji to może być nieciekawie.
Jednak jeśli ktoś się odpukać "wyłoży" to Kubie będą stawiali pomniki.
Wiem, że chłopaki mogą być rozżaleni i trochę mają rację ale czy mieliśmy chociaż JEDNEGO rezerwowego ?
Nie zdziwiłbym się gdyby klauzulą, nieujawnioną dla mediów, było to że Jarek nie jedzie przez pierwsze 3/4 mecze.
Czugunow i Liszka na juniorce są słabsi od naszych juniorów, ale nie odstają aż tyle co Liszka i Curzytek.
Drabik póki co kary nie ma, więc jedzie. Sezon kończył jako najlepszy zawodnik Wrocławia. Ostatnie 3 sezony Drabik miał bardzo dobre. Nie przepadam za nim, ale uważam, że wystarczająco dużo już zrobił, żeby nie musieć się martwić czy da radę jako senior.
Za Janowskim też nie przepadam, ale to drugi najlepszy polski żużlowiec w tym momencie.
Fricke miał słaby sezon 2018, ale w 2019 był szybki. Jest młody. To taki sam wilczek co Mikki.
Woof jedzie przede wszystkim o mistrzostwo świata. W poprzednim roku stracił szanse przez kontuzje. Jest wielokrotnym mistrzem świata z ambicją na kolejny tytuł. Dla mnie to wystarczające CV, żeby uznać, że to torpeda.
Zwrócę też uwagę na to, że w zeszłym roku Wrocław wywalczył vicemistrzostwo. Bewley gorszy od Milika być nie może. Za Jamroga jest duży plus w postaci Drabika. Juniorka ucierpiała, ale tylko częściowo, bo wskoczył Czugunów, który podobnie jak Drabik lub on sam w zeszłym roku może zmieniać najsłabsze ogniwo. Pamiętajmy też o specyficznym torze we Wrocławiu na którym wielu przyjezdnych sobie nie poradzi.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Mimo wszystko Drabik wchodzi na pozycję seniora, a nad głową ma siekierę w postaci zawieszenia, ciężko więc powiedzieć jak będzie się prezentował.
Co do Taia, to jak jeździł w końcówce sezonu nie przystoi 3-krotnemu mistrzowi świata. To nie był brak formy, tylko katastrofa biorąc pod uwagę jego sukcesy i aspiracje. Warto przypomnieć że w finale z Unią jechał w parze z Jamrogiem i był od niego słabszy, a mimo to, to Kuba został zmieniony (i pewnie uzmysłowiło mu to, że we Wrocku nie ma czego szukać).
Nie wieszam medali, ale uważam że sytuacja bardzo się zmieniła. Mocno wierzę w Jarka, bo wzmocnił formacje 2 niepewnych Polaków i na ten moment nie ma zespołu przed którym musimy klękac
Co do Taia, to jak jeździł w końcówce sezonu nie przystoi 3-krotnemu mistrzowi świata. To nie był brak formy, tylko katastrofa biorąc pod uwagę jego sukcesy i aspiracje. Warto przypomnieć że w finale z Unią jechał w parze z Jamrogiem i był od niego słabszy, a mimo to, to Kuba został zmieniony (i pewnie uzmysłowiło mu to, że we Wrocku nie ma czego szukać).
Nie wieszam medali, ale uważam że sytuacja bardzo się zmieniła. Mocno wierzę w Jarka, bo wzmocnił formacje 2 niepewnych Polaków i na ten moment nie ma zespołu przed którym musimy klękac
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
DrPaiHiWo pisze:Nie zdziwiłbym się gdyby klauzulą, nieujawnioną dla mediów, było to że Jarek nie jedzie przez pierwsze 3/4 mecze.
Może czegoś nie rozumiem, ale jaki jest w tym interes Hampela?
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Hampela żaden.
Motoru spory.
Motoru spory.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

