Jak zezłomować Kaczmarka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Kamil232

#26 Postautor: Kamil232 » 22 lipca 2004, o 16:28

Gelo pisze:
Maxx pisze:Żenada przyjacielu to było przywiezienie na mecz do Lublina 9-cio osobowego składu zamiast 7. I co Ty na to?
Uważasz, że Rzeszów wygrał ten mecz czysto? Jeśli tak to strasznie naiwny jesteś...
I to jest smutne.

Żenada to jeszcze wręczanie łapówki za przygotowanie toru pod swoich. Umowa zlecenie:
Zleceniodawca - Marma Rzeszów, zleceniobiorca Sp.z.o.o TWARDO RÓWNO I PRZYJEMNIE - J.Kaczmarek & Co.
Rachunek:
ubijanie toru na beton - 400 zł.
pilnowanie innych meczów przez telefon - 200
zamknięcie gęby sędziemu - 100
zezwolenie na lotne starty - 100
suma - 800.
Zleceniobiorca zobowiązuje się do wykonania dzieła w terminie meczu, pod rygorem nieotrzymania wynagrodzenia.

A świstak siedzi i zawija je w te sreberka...

No wiec moze mi ktos wyjasni dlaczego dopiero teraz wychodzi sprawa sprzed roku ??? Dlaczego Dyrektor Siwek dopiero ja teraz ujawnia ?? Czy nie aby po to, zeby odegrac sie na KAczmarku a jakby go na tym meczu nie było to moze sprawa wogole by na swiatło dzienne nie wyszła ?? Bo tak mi sie wydaje

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#27 Postautor: Łoptymista » 22 lipca 2004, o 17:15

Kamil232 pisze:
No wiec moze mi ktos wyjasni dlaczego dopiero teraz wychodzi sprawa sprzed roku ??? Dlaczego Dyrektor Siwek dopiero ja teraz ujawnia ?? Czy nie aby po to, zeby odegrac sie na KAczmarku a jakby go na tym meczu nie było to moze sprawa wogole by na swiatło dzienne nie wyszła ?? Bo tak mi sie wydaje


A co to jest za argument, ze dopiero teraz wyszło szydło z worka. To, że oszust przez rok był nietyklalny oznacza, że ma się mu odpuścić. Co to zamyślenie! Widać, że nie masz pojęcia o życiu. Czasem, żeby prawda wyszła na jaw potrzeba czasu, kiedy indziej impulsy. Niekiedy jednego i drugiego. Tak było tym razem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#28 Postautor: istred » 22 lipca 2004, o 17:24

konradeczek_fransik pisze: hm że przekupilismy za 2 tys. zł obserwatora? bo nie zrobil przyczepnego toru tak? bueheheheh


Od kiedy to obserwator przygotowuje tor ? :shock:

Co do postawy naszych zawodników to już inna sprawa - poczytajcie sobie posty po meczu.

Konradeczek, jesli nie znasz sprawy to siÄ™ nie wypowiadaj.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#29 Postautor: max3 » 22 lipca 2004, o 17:37

To uwazacie ,ze pan Kaczmarek nie pomogl wam wygrac meczu .Cala wasza druzyna jezdzi dobze na betonie ,na przyczepnym za wiele by nie zdzialala.

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#30 Postautor: michal85 » 22 lipca 2004, o 17:52

max3 pisze:To uwazacie ,ze pan Kaczmarek nie pomogl wam wygrac meczu .Cala wasza druzyna jezdzi dobze na betonie ,na przyczepnym za wiele by nie zdzialala.


to ciekawe...Jak juz niejeden mowil, my jezdzimy na torze lekko przyczepnym :P To tlyko tak w gwoli scislosci ;)

pozdrawiam

konradeczek_fransik
Posty: 48
Rejestracja: 2 grudnia 2002, o 21:11
Lokalizacja: Rzeszów

#31 Postautor: konradeczek_fransik » 22 lipca 2004, o 18:08

istred pisze:
konradeczek_fransik pisze: hm że przekupilismy za 2 tys. zł obserwatora? bo nie zrobil przyczepnego toru tak? bueheheheh


Od kiedy to obserwator przygotowuje tor ? :shock:

Co do postawy naszych zawodników to już inna sprawa - poczytajcie sobie posty po meczu.

Konradeczek, jesli nie znasz sprawy to siÄ™ nie wypowiadaj.


no Wy tak twierdziliscie ze on kazal zrobic u Was beton...:) dobra ja sie juz nie wypowiadam ale prawda tez jest taka ze nie umiecie sie pogodzic ze Rzeszów wygral w LBN...ach te posty Gdansk nie wygral Gorzów nie wygra to gdzie jakies folie lub cos takiego....pisaliscie (niektorzy() takie posty.... ale stwierdzam ze przez tych debili którzy tak pisza nie bede mial do Was jakies niechęci? (tak jak do buczoków) bo bylem w LBN i było wszystko spoko gadalem z nielktorymi z Was... chodz byl jeden incydent co koles chcial nam flagi skroic... co niektorzy z Was nie maja pewnie pojecia o tym...
gdzie Ci
mody
ktorzy
mi
posty kiedys
wywalali
:P

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#32 Postautor: Łoptymista » 22 lipca 2004, o 18:13

Daj spokój nikt nie pisze, że tego dnia nasze orły wzniosły się na wyżyny i że Śledź czy Franek był lepszy od Kuciapy i spółki!
Tu chodzi o coś zupełnie innego, ale chyba ty takich subtelności nie jesteś w stanie wyłapać i wszystko sprowadzasz do walki miast.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#33 Postautor: Erwin » 22 lipca 2004, o 19:18

Prawda jest taka że wyszła kiszka z Kaczmarkiem którego jakby nie patrzeć przywiózł Rzeszów, chłop nie robił tego co do niego należało tylko wziął się za sprawy których ruszać nie powinien, i wlasnie oto my lublinianie mamy żal go tego nerwowego gościa. Inna sprawa że nasi zawodnicy (nie wszyscy) zawiedli i przywieźli mało punktów na wypompowanych maszynach, nie wiadomo jak mecz potoczyłby się na torze przyczepnym, więc (do rzeszowiaków) nie miejcie pretensji do nas że mamy takie a nie inne poglądy na temat tego meczu, chyba każdy z nas wie jaką rolę w speedway'u odgrywa tor :? . Nie ma co się kłócić i wyśmiewać jeden drugiego bo to do niczego nie prowadzi.
Jest tak jak napisalem wyżej wy macie rację, ale i my również, ja ze swojej strony gratuluje formy co niektórych zawodników, a szczególnie byłem pod wrażeniem jazdy Karola Barana, który wymiata że aż miło.
pozdr.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#34 Postautor: arek200 » 22 lipca 2004, o 19:46

Mam pytanie dla ludzi z Rzeszowa. Na początek przyznam, że Rzeszowianie byli w tym meczu lepsi. Myślę, że wygraliby może gdyby nie cała ta sprawa z Kaczmarkiem. Ale czy może mi któyś z was powiedzieć szczerze, z ręką na sercu, że uważacie iż wynajęcie Kaczmarka, jego zachowanie przed i w czasie meczu, postawa zastraszonego sędziego były w porządku. Naprawdę uważacie to za powód do dumy wygrać w takich okolicznościach. Gdzie honor? Wy nas bluzgaliście za to że mieliśmy FARTA, a dziwicie się, że my mamy pretensje, że wy mieliście OBSERWATORA?? Powiedzcie szczerze:naprawdę myślicie, że wszystko ze strony włodarzy Marmy Rzeszów było zgodnie z zasadami fair play?

Nie zarzucam wam, że byliście gorsi, bo to nie wina Kuciapy & co, że wasi najęli kogoś takiego kim jest Kaczmarek, człowiek, któy chce rozpier....ć sport,który wszyscy uwielbiamy. Weźcie sobie te 2 pkt, nam one nie potrzebne,ale nie mówcie, że nic się nie stało.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#35 Postautor: istred » 22 lipca 2004, o 20:08

konradeczek_fransik pisze:
istred pisze:
konradeczek_fransik pisze: hm że przekupilismy za 2 tys. zł obserwatora? bo nie zrobil przyczepnego toru tak? bueheheheh


Od kiedy to obserwator przygotowuje tor ? :shock:


no Wy tak twierdziliscie ze on kazal zrobic u Was beton...:)


To jest właśnie to czego nie powinien robić. Obserwator nie może ingerować w przygotowanie toru !

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#36 Postautor: michal85 » 22 lipca 2004, o 21:11

arek200 pisze:Mam pytanie dla ludzi z Rzeszowa. Na początek przyznam, że Rzeszowianie byli w tym meczu lepsi. Myślę, że wygraliby może gdyby nie cała ta sprawa z Kaczmarkiem. Ale czy może mi któyś z was powiedzieć szczerze, z ręką na sercu, że uważacie iż wynajęcie Kaczmarka, jego zachowanie przed i w czasie meczu, postawa zastraszonego sędziego były w porządku. Naprawdę uważacie to za powód do dumy wygrać w takich okolicznościach. Gdzie honor?
Nie zarzucam wam, że byliście gorsi, bo to nie wina Kuciapy & co, że wasi najęli kogoś takiego kim jest Kaczmarek, człowiek, któy chce rozpier....ć sport,który wszyscy uwielbiamy. Weźcie sobie te 2 pkt, nam one nie potrzebne,ale nie mówcie, że nic się nie stało.

szcezrze mowiac nie wiem jak ustosunkowac sie do calej sytuacji...Moze kilka slow wyjasnienia : obserwatora wynajelismy dlatego, ze jak mowil prezes Szylar, kilka klubow skarzylo sie na Wasz tor i nasi chceili sie niejako ubezpieczyc.

Nasi zawodnicy rowniez zgodnie stwierdzili, ze tor byl SPREPAROWANY, wiec w takim wypadku ingerencja pana Kaczmarka w jego przygotowanie chyba nie moze dziwic. Jesli nie zrobilibyscie przy Alei Zygm. bagna to moze nikt nie kazalby tego ubijac....Ja osobiscie nie wiem jaka byla do konca prawda, na pewnoe nie wie tego takze 99% z Was.

Wy nas bluzgaliście za to że mieliśmy FARTA, a dziwicie się, że my mamy pretensje, że wy mieliście OBSERWATORA?? Powiedzcie szczerze:naprawdę myślicie, że wszystko ze strony włodarzy Marmy Rzeszów było zgodnie z zasadami fair play?

ale czy wynajecie obserwatora to jakies przestepstwo? :lol: nie rozumiem Twojego oburzenia...

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: Lublin_Fan » 22 lipca 2004, o 21:50

michal85 pisze:obserwatora wynajelismy dlatego, ze jak mowil prezes Szylar, kilka klubow skarzylo sie na Wasz tor i nasi chceili sie niejako ubezpieczyc.

Sranie w banie.

Nasi zawodnicy rowniez zgodnie stwierdzili, ze tor byl SPREPAROWANY...

A jesli w niedziele NASi zawodnicy zgodnie stwierdza, ze tor jest spreparowany to znaczy to, ze tak faktycznie jest?

wiec w takim wypadku ingerencja pana Kaczmarka w jego przygotowanie chyba nie moze dziwic.

Obserwator co robi? OBSERWUJE ale nie rozporządza meczem. Pisałem to już na waszym forum, ale widze wy kompletnie niekumaci jestescie.


Jesli nie zrobilibyscie przy Alei Zygm. bagna to moze nikt nie kazalby tego ubijac....Ja osobiscie nie wiem jaka byla do konca prawda, na pewnoe nie wie tego takze 99% z Was.

Bylem na torze i zadnego bagna nie widzialem. Ty nie byles na pewno, wiec nie mow jaki byl tor bo z trybun tak naprawde niewiele widac.


Pozdr

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#39 Postautor: Maxx » 23 lipca 2004, o 08:46

Nie wiem czy ktoś już o tym wspominał tutaj, ale we wczorajszym wydaniu gazety codziennej "FAKT" ukazał się artykuł ze zdjęciem Kaczmarka opisujący zdarzenie sprzed roku, kiedy to Kaczmarek wyłudził od naszego klubu ponad 800 zł.
Sprawa nabiera coraz wiekszego rozgłosu i tym lepiej!
Niech sprzątną to g..wno J.K. bo strasznie śmierdzi...

A dla Konradeczka z Rzeszowa drobne wyjaśnienie. Ja nie twierdzę, że Rzeszów nie wygrał zasłużenie. Wasi zawodnicy zrobili dobrą robotę i to nie podlega dyskusji, ale wkurzają mnie wpisy typu "wygraliśmy czysto" i tak dalej. To bzdura!
Pomogło wam znacząco tych dwóch pajaców, o których tu się pisze.

Pozdrawiam

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#40 Postautor: arek200 » 23 lipca 2004, o 10:04

michal85 pisze:ale czy wynajecie obserwatora to jakies przestepstwo? :lol: nie rozumiem Twojego oburzenia...

pozdrawiam


Wynajęcie obserwatora to nie przestępstwo, ale to co zrobił Kaczmarek w Lublinie można tak określić. Obserwator nie jest od dyktowania sędziemu decyzji, ani od ustalania czy tor się nadaje czy nie. szczególnie jak sędzia z początku nie ma nic przeciwko. A co do preparowania toru to chyba żartujecie sobie. taki tor jest u ans zawsze, nawet przed ostatnimi MDMP było błoto z początku, ale po pierwszym biegu już się kurzyło.Skoro Gorzów, Gdańsk, Grudziądz, Gniezno i Ostrów nie musiały odwalać z jakimiś obserwatorami to po co wam był on??

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#41 Postautor: Erwin » 23 lipca 2004, o 10:24

Ludzie chyba sama nazwa wyjaśnia czym zajmować powinien się Kaczmarek, powinien tylko i wyłącznie obserwować, nawet jakby spreparowano tor, on nie powinien powiedzięc ani słowa tylko obserwować i wyłapywać błędy sędziego bądź organizatora zawodów i jeśli takowe by wystąpiły mógłby odpowiednio zareagować karząć odpowiednie strony, poprostu ten człowiek nie wiedział jaką pełnił funkcję na tym spotkaniu, a był tylko obserwatorem.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Gelo » 23 lipca 2004, o 10:55

szcezrze mowiac nie wiem jak ustosunkowac sie do calej sytuacji...Moze kilka slow wyjasnienia : obserwatora wynajelismy dlatego, ze jak mowil prezes Szylar, kilka klubow skarzylo sie na Wasz tor i nasi chceili sie niejako ubezpieczyc.

Wszystko da się udowodnic, mając kogoś, przed kim sędzia trzęsie porami i który wziął pieniądze do kieszeni za wykonanie określonego zadania - czyli gwarancję wygranej Rzeszowa. Ja mógłbym sobie wymyślić, że tor w Rzeszowie jest nieregulaminowy, a dlaczego?Bo nie poasuje naszym. Wystarczy zapłacić łapówkę i zawsze sie coś znajdzie - będzie miał za mało luźnej nawierzchni, a jego twardość będzie wypaczała piękno sportu. Za 800 złotych mozna kupić obserwatora, który bynajmniej nie obserwuje. On jest gwarantem, że dwa punkty zainksasują ci którzy zapłacili.
Nasi zawodnicy rowniez zgodnie stwierdzili, ze tor byl SPREPAROWANY

Zdziwiłbym się jakby mowili co innego - pokaż mi drużynę która w meczu wyjazdowym jest zadowolona z toru.
wiec w takim wypadku ingerencja pana Kaczmarka w jego przygotowanie chyba nie moze dziwic.

moze dziwic i dziwi bardzo - obserwator nie ma prawa ingerować w przygotowanie toru, ani wymuszac jakichkolwiek decyzji poprzez szantaż. Mógl jedynie sporządzic notatkę i przesłać ją wyżej do analizy.
Jesli nie zrobilibyscie przy Alei Zygm. bagna to moze nikt nie kazalby tego ubijac....Ja osobiscie nie wiem jaka byla do konca prawda, na pewnoe nie wie tego takze 99% z Was.

Prawda jest taka, ze nikt nie robi tajemnicy z tego jaki tor jest w Lublinie. Jeżeli ktoś nie umie jezdzic na torze przyczepnym, musi opłacac obserwatora i jęczec że jest spreparowany. Wiadomo, że na normalnym lubelskim torze nie istnieliby ani Baran ani Rempała ani Miesiąc.
ale czy wynajecie obserwatora to jakies przestepstwo? :lol: nie rozumiem Twojego oburzenia... pozdrawiam

Wynajmujcie sobie kogo chcecie tylko: 1.wprowadziliscie niezdrową praktykę do sportu żużlowego. 2. obserwator powinien obserwować i nic poza tym. A to co zrobił i w jakim stylu jest przestępstwem

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#43 Postautor: michal85 » 23 lipca 2004, o 11:27

Za 800 złotych mozna kupić obserwatora, który bynajmniej nie obserwuje. On jest gwarantem, że dwa punkty zainksasują ci którzy zapłacili.


i to jest stwierdzenie, ktore umniejsza zwyciestwu naszych....Nie bede go komentowal, bo po co?

Zdziwiłbym się jakby mowili co innego - pokaż mi drużynę która w meczu wyjazdowym jest zadowolona z toru.


a wskaz mi taka druzyne, ktora w tak stanowczym tonie wyowiadala o spreparowanym torze....

Prawda jest taka, ze nikt nie robi tajemnicy z tego jaki tor jest w Lublinie. Jeżeli ktoś nie umie jezdzic na torze przyczepnym, musi opłacac obserwatora i jęczec że jest spreparowany. Wiadomo, że na normalnym lubelskim torze nie istnieliby ani Baran ani Rempała ani Miesiąc.

z cala pewnoscia :lol: Wystraczy popatrzec na wystepy indywiddualne na Waszym torze rzeszowkich zaowdnkow : ostatnio znakomita postawa Pawla, jeszcez wczesniej wygrana eliminacja ME ptrzez Tomka Rempale, gdzie objezdzal bodajze Sledzia, czy Piszcza...Wiadome to moze jest tylko dla Was...Czy nie mozecie sie wreszcie pogodzic z tym, ze my faktycznie mamy lepsza druzyne?

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#44 Postautor: dannie » 23 lipca 2004, o 11:37

kurde, bezsensowna dyskusja... czy nie lepiej (i latwiej) obrac za kryterium Tabele I ligi i wyniki meczow miedzy druzynami... i skoczyc z roznymi tlumaczeniami typu: kontuzje, pech, szczescie itp. Narazie jezeli sie nie myle TÅ» jest na 2 miejscu w tabeli a Stal na 4... wiec puki co jest tak ze to nasza druzyna w tym sezonie jest lepsza, moze w przyszly bedzie odwrotnie i wtedy gdy Stal bedzie wyzej powiem bez zawachania ze oni sa lepsi...

sport ma to do siebie ze (wbrew pozorom) wygrawa lepszy (pomijam oczywiscie nieczyste sytuacje jak np. kupowanie meczy i walkowery bo w tym wypadku moze byc roznie) i tak pozostanie.

bo np. tlumaczenie sie skoczka w dal ze on mial wiatr w twarz a przeciwnik w plecy to nie zmienia faktu ze w tym dniu, na tych zawodach ten drugi byl LEPSZY... koniec .

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#45 Postautor: Gelo » 23 lipca 2004, o 12:23

i to jest stwierdzenie, ktore umniejsza zwyciestwu naszych....Nie bede go komentowal, bo po co?

to stwierdzenie niczego nie umniejsza. Stal była tego dnia lepsza, a precyzyjniej mówiąc TŻ był gorszy.
a wskaz mi taka druzyne, ktora w tak stanowczym tonie wyowiadala o spreparowanym torze....

rzeczywiscie nigdzie takich płaczek i gdybaczy nie ma jak w Rzeszowie.
Czy nie mozecie sie wreszcie pogodzic z tym, ze my faktycznie mamy lepsza druzyne?

Jak patrzÄ™ na tabelÄ™ to trudno jest mi siÄ™ z tym pogodzic co napisales :D

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

#46 Postautor: wojtek_78 » 23 lipca 2004, o 13:12

michal85 pisze:ale czy wynajecie obserwatora to jakies przestepstwo? :lol:


Wynajęcie obserwatora nie jest żadnym przestępstwem. Nie chodzi o fakt wynajęcia a o jego zachowanie i "rolę" jaką pełnił.
Z tego co mi wiadomo na wszystkich meczach piłki nożnej i koszykówki obecny jest obserwator delegowany odpowiednio przez PZPN i PLK (lub PZKosz.). I co?? Nic. Mecze odbywają się spokojnie, nikt nie lata znerwicowany, nie poprawia sędziego, nic mu nie sugeruje. Obserwator siedzi na swoim stołeczku i notuje, notuje, notuje. I na podstawie jego notatek wyciągane są konsekwencje.

Czy spotkał się ktoś z sytuacją, żeby po podyktowaniu rzutu karnego na boisko wbiegł obserwator i powiedział siędziemu, że nie ma racji i karnego ma nie być?? Ja na szczęście jeszcze nie.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: Maxx » 23 lipca 2004, o 16:49

Proponuję zabrać do Rzeszowa ze trzech obserwatorów i zrobić im tam takie bagno, że się potopią :D :D :D
To był oczywiście żart.

Ale nie jest wcale żartem, że postępek rzeszowskich działaczy godzien jest potępienia. Jeśli jechać to czysto a nie z pomocą idiotów, którzy za parę złotych zrobią wszystko.

rzeszowiak
Posty: 12
Rejestracja: 18 lipca 2004, o 22:03

#48 Postautor: rzeszowiak » 23 lipca 2004, o 17:28

Maxx pisze:Proponuję zabrać do Rzeszowa ze trzech obserwatorów i zrobić im tam takie bagno, że się potopią :D :D :D
To był oczywiście żart.

Ale nie jest wcale żartem, że postępek rzeszowskich działaczy godzien jest potępienia. Jeśli jechać to czysto a nie z pomocą idiotów, którzy za parę złotych zrobią wszystko.


ja sie z Toba nie zgodze bo Kaczmarek był wynajety tylko po to aby dopilnowac zeby nie było zadnych rewelacji z torem.Po czesci mu sie to udało choc jego postepowanie było w moich oczach karygodne, ale musze jednak troche wyprostpowac niektóre z waszych wypowiedzi bo nie sa one prawdziwe.
Po pierwsze po przyjezdzie do Lublina w godzinach popołudniowch(o 13 byłem juz na stadionie)stwierdziłem ze nad torem(w całym Lublinie suchutko) musiała przejsc jakas ulewa bo stojaca woda w na łukach na to wskazywała.Oczywiscie z czasem tor powoli schnął poniewaz tego dnia była piekna słoneczna pogoda.Niestety gdy wszedłem około 15 na tor dalej był on w opłakanym stanie.Kolejna sprawa która mnie zaskoczyła to ze na łukach były koleiny....co za tym idzie wydaje mi sie ze ktos przy torze majstrował i decyzja o równaniu toru była jak najbardziej słuszna choc juz decyzji o ubijaniu nie bardzo rozumiem, bo jesli gospodarze jezdza na przyczepnym torze to nie powinno sie im tego prawa zabierac.

Co do samego meczu nie mam az takich duzych zastrzezen bo ja tam nie widziałem lotnych startów rzeszowiaków(siedziałem pod wierzyczka sedziowska).Co do jednego pana który twierdził ze Miesiac musiał uzywac lotnych startów bo w jego mniemaniu niemozliwoscia byłoby 5metrowe prowadzenie Miesiaca nad Karlssonem na I łuku. I tutaj pytam sie dlaczego nie mogło tak byc?Karlsson mógł zaspac na starcie,Miesiac mógł sie akórat w niego wstrzelic i co miałoby stanac na przeszkodzie temu prowadzeniu.Mozesz mówic ze szwed dysponuje lepszym sprzetem i tu tez sie nie zgodze bo Paweł po Kuciapie ma najszybszy i najlepszy sprzet w klubie poniewaz Paweł jezdzi na osiołkach Siwego.

I ostatnia sprawa która mnie zastanawia jest taka ze jesli tak sie upieracie ze Marma jechała nie czysto to wytłumaczcie mi co miały znaczyc takie zagrania jak polwanie woda tylko tych pól startowych na których jechali rzeszowianie?To tez uwazacie ze czysta zagrywke?A jesli sedzia kaze juz zakrecic wode w polewaczcie to dlaczego ona nie zakreca jej całkiem tylko malutkim strumieniem dalej polewa tory rzeszowiaków?Wytłumaczcie mi czy to jest czysta zagrywka?chyba nie...
Oczywiscie uwazam ze Kaczmarka powinno sie wypierniczyc z GKSZ i wogole ze swiatku zuzlowego bo to co on robi zasługuje na napietnowanie i zgodze sie z wiekszoscia osób na tym forum ze nalezy sprawe pociagnac do konca, ale nie próbujcie naiwnym ludziom wcisnac kit ze tylko Marma w tym meczu zagrała nieczysto i ze wy jestescie Ok bo wasi działacze,zawodnicy i TRENER tez juz pokazali "klase" co potwierdzili juz i w tym i we wczesniejszych meczach.

pozdrawiam
Tomasz Lisiakowski

Awatar użytkownika
dustin
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2004, o 20:26
Lokalizacja: Lublinek, naturalnie:D:D:D

#50 Postautor: dustin » 23 lipca 2004, o 21:05

odpowiadam do rzeszowiaka, w dużej części masz rację, nasza drużyna przegrała mecz nie przez Kaczmarka , tylko na skutek kompromitująco słabej postawy Śledzia i Frankowa. Po prostu w tym dniu druzyna Stali była zdecydowanie lepsza i każdy kto uważa inaczej nie ma zielonego pojęcia o żużlu.
Natomiast jeżelei chodzi o Kaczmarko to jego postawa jako szefa sędziów to po prostu czysta pornografia. Ja , ale nie tylko , bo w parkingu było kilka innych osób słyszało jak udzialał instrukcji sędziom zawodów w Gdańsku i Rybniku, jeżeli tak ma wyglądać szefowanie polskim arbitrom to zawody moę sędziowac choćby sprzątaczka.
So wash your face away with dirt,
It don't feel good until it hurts.
So take this world and shake it,
Come squeeze and suck the day,
Come carpe diem, baby!