Koper pisze:Na to wygląda. Ekstraliga dla Grudziądza taki... = I Liga dla Lublina taki...
Obecnie nieoficjalnie w I lidze jest 8 drużyn i GKM zwolniłby miejsce dla naszej drużyny.
1. Łódź
2. Grudziądz
3. Gniezno
4. Bydgoszcz
5. Daugavpils
6. Rybnik
7. Kraków
8. Ostrów
Co do hasła na górze - niezupełnie. ekstraliga dla Grudziądza - może - niestety być.
Natomiast 1 liga dla Lublina - już zgodnie z pierwotnym brzmieniem hasła.
Jednak wszystko zależy czy centrala będzie działać zgodnie z przepisami czy poza.
Rybnik + Kraków + Ostrów w PLŻ to już konkretny wał, a ta trójka + Lublin tym bardziej.
A zgodnie z przepisami:
1) Grudziądz może się przenieść do EE na zasadzie dzikiej karty, tak jak każdy inny klub PLŻ/PLŻ2.
Pierwszeństwo miał Gdańsk ale został wykluczony.
2) Nie ma uzupełniania PLŻ gdy licencji nie dostał spadkowicz z EE (Gdańsk)
3) Nie ma uzupełniania PLŻ gdy do EE przeniesie się klub z PLŻ (Grudziądz)
4) Jeśli PLŻ2 wygra Kraków np i nie dostanie licencji to za nich pojedzie: Rybnik (jeśli przegra baraż),
w dalszej kolejności Ostrów ,Krosno (albo Piła, nie pamiętam kto był trzeci) , dzika karta a więc
pewnie nowa Czewa lub nowy Gdańsk gdybyby centrala patrzyła obiektywnie na zasobność, potencjał ośrodka
5) Jeśli licencji nie dostanie któraś z drużyn które jeździły w PLŻ w tym sezonie, np Bydgoszcz, Gniezno,
to za nią pojedzie: Rybnik (jeśli przegra baraż), w dalszej kolejności LUBLIN - spadkowicz, dzika karta.
Ostatni przypadek to jedyna sytuacja gdy KMŻ przysługuje jakiś przywilej.
Na równi z innymi klubami może się starać jechać za Ostrów/Kraków, ale już nie za Gdańsk/Grudziądz.
Wygląda na to że jedyną furtkę do PLŻ otworzyła zaprzyjaźniona Ostrovia wałkiem stulecia.
Jest duży nacisk żeby Ostrów był w PLŻ, sytuacja z pokrzywdzonym Krakiem i dwoma dyskwalifikacjami
jest władzom na rękę, a skoro ich (Ovia i Wanda) można przy zielonym stole wepchnąc to i nas też, dla równego rachunku. Na SF podają że na finał Ostrów chce Holtę. Albo ktoś z eligowców pojedzie za Drymla,
albo już wiedzą że są w PLŻ, bo Dryml ma zajęty termin, za pierwsaym podejściem mu samolot podstawiali a teraz nic.
Zabawne, że na dzień dzisiejszy KMŻ może się zgłaszać na dziką kartę do ekstraligi a do PLŻ nie.