Sledzio pisze:Niech zamkną ten klub na kłódkę i człowiek dłużej będzie żyć.
Dzisiaj po meczu chyba spora ludzi wyleczyła się z żużla![]()
![]()
Ze co? Dzisiaj niedobitki wyleczyly sie z zuzla.
Sledzio pisze:Niech zamkną ten klub na kłódkę i człowiek dłużej będzie żyć.
Dzisiaj po meczu chyba spora ludzi wyleczyła się z żużla![]()
![]()
stefanzdzialek pisze:Komentarz z D.W.
" fanfan | dodano: dzisiaj, 18:36
dojechac ten sezon a w przyszlym jesli nie bedzie kasy dac sobie spokoj jesli przyjda lepsze czasy bedziemy sie bawic w sport taka jest dzisiejsza rzeczywistosc jaki jest sens uszczesliwiania za panstwowe czyli rowniez moje pieniadze kilkudziesieciu osob ???"
Taka jest na dzisiaj prawda, może kilkuset osób, ale wygląda to jak pompowanie pieniędzy w trupa, nawet pozorów nie stwarzają, że walczą o utrzymanie. GKM wziął na gościa Dolnego a my sprawdzonym składem pojechaliśmy po 0 pkt.![]()
I nie zdziwię się jak do końca rundy nie zdobędziemy już ani jednego pkt. Witek załatwi 3,08. Potem baty w Gnieźnie i Rzeszowie. I okaże się, że Dauga walczy o życie w ostatniej kolejce a już sami z historii wiecie jak to się kończy (przecież kopy im nie zrobimy).
Marian Wardzała (trener KMŻ Lublin): Zupełnie nie spodziewałem się takiego meczu, liczyłem na bardziej wyrównane spotkanie. Myślałem, że wygramy ten mecz minimalnie. Nie wierzyłem w żaden bonus. Praktycznie goście obnażyli nas i byli o klasę lepsi, pokazali, że potrafią się ścigać na każdym torze. W Łodzi był dziurawy tor, robiły się wyrwy, rozjechali nas. Przyjechali na równy, twardy tor zrobili to samo. Nie mam lekarstwa na to, aby drużyna jechała lepiej. Jest mi bardzo przykro, ale niestety tak jest.
miedziany pisze:Jedyną szansą na utrzymanie się w lidze jest zlekceważenie meczu przez Gniezno i Rzeszów, które wiedzą że pkt zdobyte na Lublinie na nic im się nie przydadzą... Ale do tego trzeba 100% zaangażowania, ze strony władz, trenera i zawodników.
Czarek pisze:miedziany pisze:Jedyną szansą na utrzymanie się w lidze jest zlekceważenie meczu przez Gniezno i Rzeszów, które wiedzą że pkt zdobyte na Lublinie na nic im się nie przydadzą... Ale do tego trzeba 100% zaangażowania, ze strony władz, trenera i zawodników.
Prosta sprawa. Trzeba pokonać spółdzielnię ich własną bronią.
kilar pisze:Nie wiem Czarek po co tamte cytaty. Jeszcze miesiac temu to my rozdawalismy karty.
kilar pisze:Terminarz sie nie zmienia, a to gdzie jest teraz KMZ to tylko i wylacznie zasluga samego klubu i jego zawodnikow.
niespokojny pisze:Sledzio pisze:Niech zamkną ten klub na kłódkę i człowiek dłużej będzie żyć.
Dzisiaj po meczu chyba spora ludzi wyleczyła się z żużla![]()
![]()
Ze co? Dzisiaj niedobitki wyleczyly sie z zuzla.
Czarek pisze:kilar pisze:Nie wiem Czarek po co tamte cytaty. Jeszcze miesiac temu to my rozdawalismy karty.
Miesiąc temu było wiadomo jaki tor zrobią nam komisarze na spotkania z Łodzią i Grudziądzem.kilar pisze:Terminarz sie nie zmienia, a to gdzie jest teraz KMZ to tylko i wylacznie zasluga samego klubu i jego zawodnikow.
Klub i zawodnicy są winni tylko w tym sensie, że nie trenowali przez miesiąc na arcybetonie, wiedząc, że nie mamy szans na przygotowanie przyczepnej nawierzchni.
Uważam, że klub może zrobić coś dużego dla polskiego żużla tzn. napisać list otwarty, że w związku z brakiem możliwości przygotowania toru niemal w każdym ligowym spotkaniu i doprowadzeniem przez żużlową centralę do spadku do niższej ligi (opisać tutaj działania komisarzy, przygody ze Skrzydlewskim i Fiałkowskim) KMŻ Lublin czuje się prześladowany i niechciany w tym towarzystwie i KOŃCZY DZIAŁALNOŚĆ. Na końcu mogą być jakieś ciężkie bluzgi.
Metalliczny pisze:Chryste Panie, człowieku, opamiętaj się.
asoibar pisze:Trzeba się modlić za wygraną Rzeszowa w Rybniku i jeszcze nie wszystko stracone , jeśli Rybnik w tych 3 meczach zrobi tylko 2 pkt na Gnieźnie to mamy szansę jechać w barażu.
Czarek pisze:
To oczywiście na wypadek gdyby - jak pragną niektórzy - klub został zlikwidowany. Jak upaść to z hukiem.