Robert Miśkowiak
Re: Robert Miśkowiak
co chciałeś nam przez to powiedzieć?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Robert Miśkowiak
Ja też poproszę o przetłumaczenie tego bełkotu na polski.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Robert Miśkowiak
Mad pisze:Misiek z sezonu na sezon zalicza lepszy sezon i jego miejsce w e-lidze a nie w barachło lidze! Jak zostanie u nas to tylko całować Maryję po stopachJest jeszcze taki król pavulonu który smolił zelówki już w tym roku a jak on sobie coś ubzdura to nie wiem jakim h**** miało by to smakować to dopnie swego a wychwalał Robcia ,że ho, ho. Na Robercie nie można budować drużyny by nie obudzić się z ręką w nocniku moi panowie i panie
Twoi panowie są na tym forum? Gratuluję i pozwolę sobie zapytać, czyim zatem sługą jesteś?
Spróbujmy dojść ładu w tej wypowiedzi. Skrzydlewski z żydowską głową (jak sam powiedział o sobie w TŻ) chwali Miśka. W związku z tym mamy nie budować drużyny na Robercie bo żydowski łeb sobie coś ubzdurał i dopnie swego i wtedy hoho. Mad natomiast, jak mu się to wszystko przyśniło wyciągnął nocnik spod łóżka i włożył tam rękę. Chyba jakoś tak to można mniej więcej poukładać
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Robert Miśkowiak
Przesadzacie, ja przeczytałem i CHYBA zrozumiałem co autor miał na myśli. Skoro Wy nie rozumiecie to może nie zostaliscie stworzeni do tego, żeby dyskutować z Mad-em

-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Robert Miśkowiak
Zobaczcie co Misiek robi w Mureck. Narazie komplet punktów po 4 seriach. Jedzie po srebro 
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Robert Miśkowiak
Nie wiedziałem, że takim bladym świtem te zawody. No to lecim na SyFy 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Robert Miśkowiak
Bedzie mozna to uznac za pierwszy od lat medal reprezentanta lubelskiego klubu? 
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Robert Miśkowiak
Nie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Robert Miśkowiak
Oj, ale tak troche tylko. Nie badz taki.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Robert Miśkowiak
Dobra, ale tylko tak troszeczkę 
No i jest srebro! Gratulacje Misiek
No i jest srebro! Gratulacje Misiek
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Robert Miśkowiak
Gratulacje. No i taki maly nasz medal jest
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Expendable
- Posty: 27
- Rejestracja: 20 września 2012, o 10:13
Re: Robert Miśkowiak
GRATULACJE Misiek!
))
Re: Robert Miśkowiak
Pięknie Robert. To ukoronowanie tego sezonu.
Re: Robert Miśkowiak
To się Robert ceni dla klubów ekstraligowych 
więcej na blogu Dariusza Ostafińskiego
Taki Robert Miśkowiak życzy sobie 400 tysięcy złotych za podpis i 4500 tysiąca za punkt.
więcej na blogu Dariusza Ostafińskiego
Re: Robert Miśkowiak
Tylko teraz pytanie której ligi ta stawka za punkt dotyczy, bo śmiem twierdzić, że więcej zarobiłby w 1 lidze mająć 2500 za punkt niż mając te 4500 w ekstralidze. Wiadomo punktów tyle nie nastuka. Z resztą już się Jabłoński przekonał w tym sezonie. Co to kwoty za podpis to się nie wypowiadam.
Re: Robert Miśkowiak
Dobromir pisze:Tylko teraz pytanie której ligi ta stawka za punkt dotyczy, bo śmiem twierdzić, że więcej zarobiłby w 1 lidze mająć 2500 za punkt niż mając te 4500 w ekstralidze. Wiadomo punktów tyle nie nastuka. Z resztą już się Jabłoński przekonał w tym sezonie. Co to kwoty za podpis to się nie wypowiadam.
A co to za różnica, chętni i tak się znajdą
Re: Robert Miśkowiak
jerry78 pisze:To się Robert ceni dla klubów ekstraligowychTaki Robert Miśkowiak życzy sobie 400 tysięcy złotych za podpis i 4500 tysiąca za punkt.
więcej na blogu Dariusza Ostafińskiego
Hans Andersen milion zlotych, zniszczylo to moja psychike bardziej niz oczekiwania Nickiego
Re: Robert Miśkowiak
Milion przy 126 pkt w E-lidze. W tym roku w I lidze zdobył z bonusami niecałe 100
Bawi mnie ten Hansio, z roku na rok bardziej.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Robert Miśkowiak
Oczywiscie nie jest wart takich pieniedzy (Andersen) - ale jezeli z Miśkiem to prawda - tez są to pieniądze nieludzkie. Wszystko rozumiem - sport obciążony ryzykiem, najlepszy zawodnik 1 ligi itd. - ale ewidentnie komuś sufit obalił się na głowę. Moge zrozumiec, że to prezesi polskich klubów rozpaskudzili te hieny. Niektórzy tacy jak Zagar nawet wprost to przyznają - ale jednak coś jest nie tak. Robert to bardzo dobry zawodnik - ale jednak TYLKO pierwszoligowy. To co jest wart pokazał np. przegrywając sromotnie w Łańcuchu Herbowym (razem z Dawidem) czy przegrywając mistrzostwo Europy z Alesem Drymlem, którego podejrzewam 95 procent lubelskich kibiców nawet nie rozpatruje w kategoriach kandydatów do naszej druzyny. Mam nadzieje, że im dalej w las tym żadania będą urealnione.
Re: Robert Miśkowiak
Gelu, ale my akurat powinniśmy się cieszyć, że Misiek rzuca takie stawki klubom ekstraligowym. Najważniejsze dla nas, żeby Misiek rozmawiał o realnych stawkach z prezesem Sprawką 
Re: Robert Miśkowiak
bedziemy sie cieszyc jak stawki jakie rzuca klubom ekstraligowym są inne niz te jakie rzuca nam. nie mam wiedzy w tym zakresie jak jest w rzeczywistosci.
Re: Robert Miśkowiak
Dla równowagi powinien pojawić się też artykuł o stawkach jakie zawodnikom proponują kluby.
...chociaż chyba istniej jakiś regulamin finansowy
A poważniej, to takie artykuły są kompletnie od czapy. Co za różnica, że taki Andersen życzy sobie bańkę czy dwie. Niech życzy sobie i dziesięć... jego sprawa. Póki nie podpisze kontraktu to te kwoty należy traktować w ramach fantastyki, szczególnie skoro jeszcze nawet listopad się nie zaczął.
...chociaż chyba istniej jakiś regulamin finansowy
A poważniej, to takie artykuły są kompletnie od czapy. Co za różnica, że taki Andersen życzy sobie bańkę czy dwie. Niech życzy sobie i dziesięć... jego sprawa. Póki nie podpisze kontraktu to te kwoty należy traktować w ramach fantastyki, szczególnie skoro jeszcze nawet listopad się nie zaczął.
Re: Robert Miśkowiak
To są właśnie negocjacje, zawodnik mówi tyle, klub daje mniej i spotykają się gdzieś po środku 