Lubelski klub w sezonie 2011
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelu ale jak nie zwolnisz to sie nie dowiesz
co proponujesz? wszyscy zostaja i jedziemy Tomickiem i innymi tanimi zawodnikami?
co proponujesz? wszyscy zostaja i jedziemy Tomickiem i innymi tanimi zawodnikami?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ja bym juz poddał ten sezon - jezdził Tomickiem i Jendrejem. Dalsze nabijanie kabzy treningowym lesserom, bez zadnej szansy na awans jest nierozsądne
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Zmiana trenera jest absolutnie konieczna. Ten klub w tej konfiguracji nie może nawet moim zdaniem myśleć o 3 miejscu. A nawet gdybyśmy je zajęli, to Rybnik nas zmasakruje. Zostawić trenera = jazda taka jak dotychczas, zmiana trenera daje przynajmniej jakąś szansę na zmianę stylu jazdy drużyny. W każdym klubie przychodzi moment na zmianę trenera (chyba tylko nie w Manchesterze), chociażby po to, aby wprowadzić świeżość i nowe pomysły, zamiast tych, które już nie funkcjonują.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze: a po trzecie - najwazniejsze - trzeba sobie powiedziec jasno - wczoraj zakonczył się dla nas sezon 2011. Wygranie w Pile i Ostrowie tymi zawodnikami (tzn. w takiej formie) jest nierealne. Nie pomoze nawet Pulpet z Woofindenem, nie wspominając o kosztach.
Niestety mamy zbyt poważnego sponsora i dopóki są choćby matematyczne szanse to trzeba zrobić wszystko żeby awansować. Potrzeba teraz potrząsnąć tym tworem zwanym KMŻ i wychodzić na prostą...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Też bym tak Gelu zrobił jakbym wiedział, że Bogdanka z nami zostanie i będzie jeszcze jedna szansa zbudować od początku skład. Skład z głową, z ludzmi ambitnymi, mając na uwadze tegoroczne problemy z ksm, a dodatkowo rozpoczynając budowę od juniorki. Widzimy jak punktują w Ostrowie i Pile dlatego nie mamy z nimi szans w tym roku.
Jeśli natomiast są sygnały, że Bogdanka się wycofa to bym walczył ile się da.
Jeśli natomiast są sygnały, że Bogdanka się wycofa to bym walczył ile się da.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
W słowach Gela jest bardzo dużo prawdy. Ten sezon jest już stracony i nic nie zrobimy bo nie ma poprostu kim jechać. Pytanie teraz czy poddać to wszystko juz w tej chwili a wtedy na pewno odejdzie Bogdanka a na trybunach będzie po 500os czy jechać nawet o to 3 miejsce i próbować zachować twarz. Moim zdaniem wszystko wyjaśni się w dwóch najbliższych meczach. Jak przegramy w Rawiczu to możemy już sobie odpuścić. Jak wygramy i u siebie Ostrów zrobimy to jeszcze jakiś cień szansy będzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:zwolnienie prezesa, zwolnienie trenera - po pierwsze nie ma zadnej gwarancji, że następcy będą lepsi, po drugie nie ma żadnej gwarancji, że coś się zmieni, a po trzecie - najwazniejsze - trzeba sobie powiedziec jasno - wczoraj zakonczył się dla nas sezon 2011. Wygranie w Pile i Ostrowie tymi zawodnikami (tzn. w takiej formie) jest nierealne. Nie pomoze nawet Pulpet z Woofindenem, nie wspominając o kosztach.
1. Na pewno nie będzie gorzej. Skład teraz jest losowany z kapelusza to co by nie zrobił następca nie będzie gorzej.
2. Jak to się nic nie zmieni? Zmieni się trener i prezes. Dla mnie wystarczy.
3. Jeśli teraz odpuścimy to i możemy zapomnieć o sezonie 2012, 2013, 2014, 20...
4. Pulpet/Woffinden/Miesiąc/Proctor/Stead/Malitowski/Łukaszewski. Jak dla mnie ten skład może wygrać w Ostrowie. O ile zmieści się w KSM
5. Koszty to teraz najmniejszy problem. Jak nie będzie kosztów to nie będzie awansu i żużla za rok.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale podstawa to interwencja personalna w klubie. Musi coś drgnąć, coś się zmienić bo bez tego będzie nadal klepanie w ramię i gadki o tłumikach i jaki ten sport nieprzewidywalny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:zwolnienie prezesa, zwolnienie trenera - po pierwsze nie ma zadnej gwarancji, że następcy będą lepsi, po drugie nie ma żadnej gwarancji, że coś się zmieni, a po trzecie - najwazniejsze - trzeba sobie powiedziec jasno - wczoraj zakonczył się dla nas sezon 2011. Wygranie w Pile i Ostrowie tymi zawodnikami (tzn. w takiej formie) jest nierealne. Nie pomoze nawet Pulpet z Woofindenem, nie wspominając o kosztach.
dokłanie, sezon się zakończył. Jeśli w klubie jest jakas kasa, to jazda Tomickiem i Jendrejem powoduje, że zostanie ona na przyszły sezon. Można też zaproponować naszym asom stawki 25 % tego co mają teraz. A noż ktoś się zgodzi. W przypadku zapowiedzianego już wycofania Bogdanki jest to najrosądniejsze wyjście z sytucji.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Za Woffindena Cze-wa chce tyle, że nawet kluby ekstaligowe wymiękają, wiadomo, że Włókniarz chciałby na tym zarobić bo im się nie przelewa. Nie wiadomo jeszcze czy nie pojedzie w Cze-wie bo Karlsson im nawala. A nad Monbergiem to zastanawia się Rzeszów, więc z czym do ludzi... zejdzmy na ziemię.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Davv pisze:4. Pulpet/Woffinden/Miesiąc/Proctor/Stead/Malitowski/Łukaszewski. Jak dla mnie ten skład może wygrać w Ostrowie. O ile zmieści się w KSM
5. Koszty to teraz najmniejszy problem. Jak nie będzie kosztów to nie będzie awansu i żużla za rok.
Może wyszło by taniej, niż jest teraz?:)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:zwolnienie prezesa, zwolnienie trenera - po pierwsze nie ma zadnej gwarancji, że następcy będą lepsi,
Ty, ja , każdy słownie każdy kto się żużlem choć od paru lat interesuje by był lepszy...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
W Pile Frankowowi kupili silniki od Gapinskiego. Dilger tez dostal jakis prezent. Trzeba po prostu zalatwic naszym e-ligowe fury takie na jakich smigaja Pawliccy. To jest ostatnia szansa na ratowanie sezonu. Niech wynegocjouja z zawodnikami, ze oni jada mecz za free a klub zalatwia sprzet. A jak nie to dowidzenia i sciagac Tomickow.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ja bym zaczał od zasady - nie jestes na treningu przed meczem u siebie - nie ma cie w składzie. tylko ze na to był czas w marcu i kwietniu. Teraz jest po ptakach i żaden cudotwórca tu nie pomoże. Nasza ekipa to zlepek facetów bez formy i bez sprzętu, patrzących na siebie spode łba lub inaczej "wilkiem", marzących jedynie o tym, żeby tanim kosztem i bez przemęczania wygryźć kolegę ze skladu i dzieki temu wcisnąć do kieszeni kilka banknotów.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ludzie opanujcie sie. Ja rozumiem rozgoryczenie po porazce. Ja rozumiem ze o promocje do 1 ligi bedzie niezwykle trudno, ale pisanie o stratach szans na awans to jakas totalna bzdura.
Nasz sklad na papierze jest ciagle wystarczajaco mocny aby wygrac i w Ostrowie i w Pile. Sezon jest dlugi, Stoklose moga zamknac, ktorys z Pawlickich moze doznac kontuzji itd...
Potrzeba silnego wstrzasu,zmiany trenera, intensywnych treningow, ograniczen wyplat w razie przegranych meczow i bedzie dobrze!
Nasz sklad na papierze jest ciagle wystarczajaco mocny aby wygrac i w Ostrowie i w Pile. Sezon jest dlugi, Stoklose moga zamknac, ktorys z Pawlickich moze doznac kontuzji itd...
Potrzeba silnego wstrzasu,zmiany trenera, intensywnych treningow, ograniczen wyplat w razie przegranych meczow i bedzie dobrze!
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
1) Wstrząs w klubie (personalny)
2) Wygrana w Rawiczu
3) Wiara wróci
2) Wygrana w Rawiczu
3) Wiara wróci
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sorry - ale po tych pięciu meczach które zobaczyłem wiara w cud mnie opuściła.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
chodza sluchy, ze pare minut temu Wilk stracil robote
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
nie uwierzę dopóki nie zobaczę tego na SyFach 
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Czyli pkt.1
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
grzesieck pisze:chodza sluchy, ze pare minut temu Wilk stracil robote
To gorąco musiało być już dzisiaj, bo podobno dopiero jutro "walne".
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
info pewne czy KMO 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A na Prezesa prosimy rozgarnietego biznesmana. Za przegrane mecze kasa tylko w wypadku awansu tak jak zrobil to Skrzydlewski i co przynioslo efekt. A na trenera moze Zenon Plech? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tak sobie wymyśliłem, że powinni zorganizować jakieś spotkanie z kibicami i wyjaśnić na swoje pomysły na naprawę wizerunku klubu i rozwiązanie trudnej jakby nie patrzeć sytuacji w tabeli... Ale wymyśliłem też, że może być to marzenie ściętej głowy.
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...
