Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
prezio jest kozak pięknie dobiera tło do mydlenia oczu
Z niczego może być tylko nic.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja mam takie pytanie dlaczego nasz prezes powiedział że mamy jedna porażke jeden remis i jedną wygraną ? 
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To było w kontekście tych 3 meczów wyjazdowych.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
10 odcinek wideobloga o wiele ciekawszy niż poprzednie
http://www.itvl.pl/news/wideoblog-dariu ... ki-odc.-10
http://www.itvl.pl/news/wideoblog-dariu ... ki-odc.-10
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ministerstwie Polityki Społecznej i Socjalnej

Odcinek być może "ciekawy", ale mam po nim mieszane uczucia.
Po pierwsze, dobrze że w klubie się interesują pieniędzmi z różnych źródeł (choć mam wrażenie - wynika to z wypowiedzi Sprawki - że to nie klub sam wpadł na ten pomysł, tylko inicjatywa wyszła z miasta). Ze dwa tygodnie temu pisałem tutaj na forum (chyba nawet w tym temacie) o tych pieniądzach, że warto byłoby po nie sięgnąć, skoro Cross korzysta z nich już drugi rok... a było to 70 000 zł.
Po drugie - i tu już negatywnie.
Sprawka nie ma pojęcia o czym mówi (chyba, że celowo miesza, że niby coś powiedzieć, ale namotać tak, żeby nikt nie wiedział o co chodzi).
Myli pieniądze z miasta od pieniędzy z Ministerstwa PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ.
A zresztą...
PS. Swoją drogą rzeczywiście dziwne jest, że szkółkowicze nie biorą udziału w żadnej rywalizacji.
Może tu jest problem?
Nie ma wielu dzieciaków, którzy godzą się pyrkać w kółko przez kilka lat i dopiero po skończeniu 16 lat zacząć jakieś ścianie...
Może trzeba pomyśleć o minitorze, o którym pisałem niedawno?
Dogadać się z Krosnem, Tarnowem i Rzeszowem, ew. Łodzią czy innymi miastami i spróbować stworzyć jakąś prowizoryczną ligę?
Przecież to nie są oszałamiające koszty. Tym bardziej, że pieniążki
można dostać z zewnątrz.
PPS. Dotacja, Panie Dariuszu, ma charakter celowy. To nie są pieniądze na wsparcie klubu, tylko na zrealizowanie celu, zgodnego z programem z którego idą pieniądze. Każda normalna dotacja jest rozliczana. Jeżeli cel nie został zrealizowany, to normalne jest, że dotację należy zwrócić.
Przypominam, że są to pieniądze publiczne i ich wydawanie musi być kontrolowane.
Odcinek być może "ciekawy", ale mam po nim mieszane uczucia.
Po pierwsze, dobrze że w klubie się interesują pieniędzmi z różnych źródeł (choć mam wrażenie - wynika to z wypowiedzi Sprawki - że to nie klub sam wpadł na ten pomysł, tylko inicjatywa wyszła z miasta). Ze dwa tygodnie temu pisałem tutaj na forum (chyba nawet w tym temacie) o tych pieniądzach, że warto byłoby po nie sięgnąć, skoro Cross korzysta z nich już drugi rok... a było to 70 000 zł.
Po drugie - i tu już negatywnie.
Sprawka nie ma pojęcia o czym mówi (chyba, że celowo miesza, że niby coś powiedzieć, ale namotać tak, żeby nikt nie wiedział o co chodzi).
Myli pieniądze z miasta od pieniędzy z Ministerstwa PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ.
A zresztą...
PS. Swoją drogą rzeczywiście dziwne jest, że szkółkowicze nie biorą udziału w żadnej rywalizacji.
Może tu jest problem?
Nie ma wielu dzieciaków, którzy godzą się pyrkać w kółko przez kilka lat i dopiero po skończeniu 16 lat zacząć jakieś ścianie...
Może trzeba pomyśleć o minitorze, o którym pisałem niedawno?
Dogadać się z Krosnem, Tarnowem i Rzeszowem, ew. Łodzią czy innymi miastami i spróbować stworzyć jakąś prowizoryczną ligę?
Przecież to nie są oszałamiające koszty. Tym bardziej, że pieniążki
PPS. Dotacja, Panie Dariuszu, ma charakter celowy. To nie są pieniądze na wsparcie klubu, tylko na zrealizowanie celu, zgodnego z programem z którego idą pieniądze. Każda normalna dotacja jest rozliczana. Jeżeli cel nie został zrealizowany, to normalne jest, że dotację należy zwrócić.
Przypominam, że są to pieniądze publiczne i ich wydawanie musi być kontrolowane.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
I chyba nie tylko on...istred pisze:Sprawka nie ma pojęcia o czym mówi (chyba, że celowo miesza, że niby coś powiedzieć, ale namotać tak, żeby nikt nie wiedział o co chodzi).
istred pisze:Nie ma wielu dzieciaków, którzy godzą się pyrkać w kółko przez kilka lat i dopiero po skończeniu 16 lat zacząć jakieś ścianie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Klawiatura mi gubi literki 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
No cóż, istred wypunktował prezesa dlatego szkoda pisać dalej. Facet merytorycznie jest na poziomie, który nie pozwoliłby w biznesie zająć jakiegokolwiek ważniejszego stanowiska. Taka jest zasada. Pieniądze "państwowe" są oglądane z każdej strony po 10 razy i trzeba wypełnić dużo formalności. Jeśli za dużo wg naszego prezesa to ma dwa wyjścia:
1. niech się o nie nie stara, a wezmą Ci którzy nie mają problemów z formalnościami.
2. niech znajdzie kogoś, dla kogo pare rubryk, cyferek i przepisów nie będzie problemem. Ludzie zajmują się zawodowo pisaniem wniosków o dotacje z UE na miliony złotych, gdzie formalności zapewnie jest wiele razy więcej, to taki projekcik na kilkadziesiąt zrobią w przerwie kawowej.
Problemy z dotacjami wydają się piętą achillesową prezesa. Pamiętacie akcję z SPR, że został wykluczony z przyznawania miejskich dotacji ze względu na ogromne błędy w dokumentacji? Kiedyś ktoś mi powiedział, że to było za czasów trenujzmistrzem. Ale może jakiś kibic SPR niech to potwierdzi albo zaprzeczy co by prezesa bezpodstawnie nie oczerniać.
Jak się to słucha to mam wrażenie, że problemem są "nowe tabelki, nowe przepisy, nowe cyferki". Wniosek jest taki, że on chciałby aby miasto dało mu najlepiej bez ani jednego dokumentu 100 000 zł, bez uzasadnienia na co, kiedy będzie wydane i jak zostało wydane. Jako kibice żużla pewnie niewielu by miało o to pretensje. Ale zasady muszą być ustalone. Bo ja nie chcę, aby na takich zasadach rozliczali się np. sportowcy Budwolanych, Crossa czy innych dyscyplin, które mało mnie obchodzą.
1. niech się o nie nie stara, a wezmą Ci którzy nie mają problemów z formalnościami.
2. niech znajdzie kogoś, dla kogo pare rubryk, cyferek i przepisów nie będzie problemem. Ludzie zajmują się zawodowo pisaniem wniosków o dotacje z UE na miliony złotych, gdzie formalności zapewnie jest wiele razy więcej, to taki projekcik na kilkadziesiąt zrobią w przerwie kawowej.
Problemy z dotacjami wydają się piętą achillesową prezesa. Pamiętacie akcję z SPR, że został wykluczony z przyznawania miejskich dotacji ze względu na ogromne błędy w dokumentacji? Kiedyś ktoś mi powiedział, że to było za czasów trenujzmistrzem. Ale może jakiś kibic SPR niech to potwierdzi albo zaprzeczy co by prezesa bezpodstawnie nie oczerniać.
Jak się to słucha to mam wrażenie, że problemem są "nowe tabelki, nowe przepisy, nowe cyferki". Wniosek jest taki, że on chciałby aby miasto dało mu najlepiej bez ani jednego dokumentu 100 000 zł, bez uzasadnienia na co, kiedy będzie wydane i jak zostało wydane. Jako kibice żużla pewnie niewielu by miało o to pretensje. Ale zasady muszą być ustalone. Bo ja nie chcę, aby na takich zasadach rozliczali się np. sportowcy Budwolanych, Crossa czy innych dyscyplin, które mało mnie obchodzą.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale to nic nowego, te historie z dotacjami.
Miasto dzieki ostrym przepisom nie chce dawać na sport albo dawać jak najmniej.
Zawsze tak było. Zawsze szukano manewrów na obcięcie lub niedanie dotacji. I zawsze trzeba było bardzo dokładnie je wypełniać i rozliczać.
A przede wszystkim trzeba było ciagle o nich MYŚLEĆ. Jak ich nie przegapić i nie dać się zaskoczyć, chociażby takiemu staremu numerowi jak przysłanie bardzo późno kwoty dotacji przy niemożliwości zapłaty z nich do tyłu. To wręcz chleb powszedni taki numer. Nic nowego.
Miastu brakuje wielu milionów na różne cele, więc będzie kombinowało jak sie tylko da żeby wszędzie coś uszczknąć.
Miasto dzieki ostrym przepisom nie chce dawać na sport albo dawać jak najmniej.
Zawsze tak było. Zawsze szukano manewrów na obcięcie lub niedanie dotacji. I zawsze trzeba było bardzo dokładnie je wypełniać i rozliczać.
A przede wszystkim trzeba było ciagle o nich MYŚLEĆ. Jak ich nie przegapić i nie dać się zaskoczyć, chociażby takiemu staremu numerowi jak przysłanie bardzo późno kwoty dotacji przy niemożliwości zapłaty z nich do tyłu. To wręcz chleb powszedni taki numer. Nic nowego.
Miastu brakuje wielu milionów na różne cele, więc będzie kombinowało jak sie tylko da żeby wszędzie coś uszczknąć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
I to jest prawda.Te dotację są po to żeby były,ale jak je rozliczyć? To już niech martwi się klub,najwyżej ją straci...
I nie jest tu główny problem w samym wypełnianiu papierków (jak widzą to niektórzy
).
Jak ktoś ma inny pogląd to chętnie przeczytam jak wydać 85000 do końca czerwca w/g kryteriów z bloga
Może kupić worek medali po 25 zeta za sztukę?
I nie jest tu główny problem w samym wypełnianiu papierków (jak widzą to niektórzy
Jak ktoś ma inny pogląd to chętnie przeczytam jak wydać 85000 do końca czerwca w/g kryteriów z bloga
Może kupić worek medali po 25 zeta za sztukę?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mozna kupic ze 20 chwiejow
generalnie dla chcacego to nie ma nic trudnego. jakos wczesniej innym klubom udawalo sie jakos wydawac te pieniadze.
generalnie dla chcacego to nie ma nic trudnego. jakos wczesniej innym klubom udawalo sie jakos wydawac te pieniadze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Cz@rek pisze:I to jest prawda.Te dotację są po to żeby były,ale jak je rozliczyć? To już niech martwi się klub,najwyżej ją straci...
No własnie od tego jest prezes. Od przynoszenia pieniedzy do klubu. I jak mu dali 85tys zł to niech nie robi z siebie płaczka i niezdary, bo inni, zresztą jak sam przyznał nawet złamanej złotówki nie dostali. Przecież sam przyznał że było szkolenie. To był na tym szkoleniu czy je przespał? Wczoraj się dowiedział o wszystkich problemach dotacji???
Jak ktoś ma inny pogląd to chętnie przeczytam jak wydać 85000 do końca czerwca w/g kryteriów z bloga
Może kupić worek medali po 25 zeta za sztukę?
Jak wydać te pieniadze to trzeba było myśleć 3-4 miesiące temu a nie teraz. Teraz jest już po zabawie i jak się okaże że trzeba oddawać dotację to ktoś powinien za to beknąć finansowo i to zdrowo.
Pomysł z medalami dobry ale trzeba go obrobić i dopracować. Troche się straci ale i tak wyjdzie lepiej niż oddawania większości kasy.
I najważniejsze, że już winnych znalazł swoich zaniedbań - ludzie w ministerstwie, którzy wymyślają nie wiadomo co i tak mu zabawę popsuli. A miało być łatwo, pięknie i przyjemnie...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
popieram prezesa, trzeba walczyć z idiotycznymi przepisami i nadmierną biurokracją,
urzędasy tylko pierdzą w stołek, przekładają papiery z kupki na kupkę i wymyślają głupoty
urzędasy tylko pierdzą w stołek, przekładają papiery z kupki na kupkę i wymyślają głupoty
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Niedługo wyjdzie (o ile już nie wyszło) obwieszczenie w sprawie wykazu podmiotów, które dostały dotację z MPPiS w roku 2010.
Wśród klubów sportowych (a nie jest ich wiele... może kilkanaście) przeważają kluby typu Nieciecza, czy UKS Pcim Dolny. Jakoś te kluby dały radę spełnić wymagania...
A z naszego podwórka KM Cross już kolejny rok korzysta z powodzeniem z tych pieniędzy i też jakoś daje radę się z nich rozliczyć.
Może należy ich podpytać jak oni to robią?
Wśród klubów sportowych (a nie jest ich wiele... może kilkanaście) przeważają kluby typu Nieciecza, czy UKS Pcim Dolny. Jakoś te kluby dały radę spełnić wymagania...
A z naszego podwórka KM Cross już kolejny rok korzysta z powodzeniem z tych pieniędzy i też jakoś daje radę się z nich rozliczyć.
Może należy ich podpytać jak oni to robią?
A widziałeś chociaż te formularze, o których mówił Sprawka?popieram prezesa, trzeba walczyć z idiotycznymi przepisami i nadmierną biurokracją,
urzędasy tylko pierdzą w stołek, przekładają papiery z kupki na kupkę i wymyślają głupoty
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Oczywiście że trzeba walczyć z urzędniczą głupotą, co nie zmienia faktu, że również trzeba i to bezwarunkowo powalczyć o te 170tys... a nie zasłaniać się tymiż urzędasami.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Niedawno napisałem:

Przypuszczam, że dzięki temu, że KM Cross ma status OPP udaje mu się co roku uzyskiwać dotacje celowe - w ciągu dwóch lat uzyskał z takich dotacji min. 100 000 zł (moglibyśmy za te pieniądze mieć np. Monberga). Można zapewne też ubiegać się o pieniądze z wielu różnych innych źródeł... także otwiera to spore możliwości pozyskiwania funduszy, a to powinno zarząd interesować.
Oczywiście jak zawsze jest jeden problem, trzeba składać sprawozdanie finansowe, a to może być barierą nie do przeskoczenia - bez uszczypliwości oczywiście.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wiem, że post pod postem, ale to nowa myśl 
http://www.mpips.gov.pl/bip//download/D ... 202011.pdf
A jak komuś się przeglądać nie chce, to kilka wymienię:
Klub Piłkarski Granica, Terespol 78 053,00
Klub Sportowy QUICK MIX Strzelinianka, Strzelin 59 715,00
Krakowski Klub Sportowy „Jura Moto Sport”, Zabierzów k. Krakowa 93 350,00
Krakowskie Stowarzyszenie Sztuk Walki, Kraków 28 450,00
Ludowy Klub Sportowy „Grodzisko”, Raciechowice 195 470,00
Ludowy Klub Sportowy „Białaczów”, Białaczów 93 638,00
Ludowy Klub Sportowy „Ciężkowianka”, Jaworzno 93 230,00
Ludowy Uczniowski Klub Sportowy Tytan, Ropa 105 350,00
I wiele jeszcze innych klubów ze światowymi nazwami
Jak to jest, że władze klubów z Raciechowic czy Białaczkowa(?) potrafią się rozliczyć z bardzo dużych dotacji, a KMŻ Lublin nie potrafi?
No i udało mi się znaleźć.Niedługo wyjdzie (o ile już nie wyszło) obwieszczenie w sprawie wykazu podmiotów, które dostały dotację z MPPiS w roku 2010.
http://www.mpips.gov.pl/bip//download/D ... 202011.pdf
A jak komuś się przeglądać nie chce, to kilka wymienię:
Klub Piłkarski Granica, Terespol 78 053,00
Klub Sportowy QUICK MIX Strzelinianka, Strzelin 59 715,00
Krakowski Klub Sportowy „Jura Moto Sport”, Zabierzów k. Krakowa 93 350,00
Krakowskie Stowarzyszenie Sztuk Walki, Kraków 28 450,00
Ludowy Klub Sportowy „Grodzisko”, Raciechowice 195 470,00
Ludowy Klub Sportowy „Białaczów”, Białaczów 93 638,00
Ludowy Klub Sportowy „Ciężkowianka”, Jaworzno 93 230,00
Ludowy Uczniowski Klub Sportowy Tytan, Ropa 105 350,00
I wiele jeszcze innych klubów ze światowymi nazwami
Jak to jest, że władze klubów z Raciechowic czy Białaczkowa(?) potrafią się rozliczyć z bardzo dużych dotacji, a KMŻ Lublin nie potrafi?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A widziałeś chociaż te formularze, o których mówił Sprawka?
a muszę oglądać makulaturę aby stwierdzić, że nadaje się na przemiał?
ak to jest, że władze klubów z Raciechowic czy Białaczkowa(?) potrafią się rozliczyć z bardzo dużych dotacji, a KMŻ Lublin nie potrafi?
niech napiszą na co to wydali
my też możemy wydać 85 tys, zatrudnimy 20 tormistrzów, kupimy 50 pucharów i git
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Czyli nie widziałeś?a muszę oglądać makulaturę aby stwierdzić, że nadaje się na przemiał?
Czyli wypowiadasz się o czymś czego na oczy nie widziałeś?
Czyli z góry zakładasz, że wszystkie przepisy są idiotyczne i nie ma potrzeby ich poznać żeby to wiedzieć?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:Czyli nie widziałeś?a muszę oglądać makulaturę aby stwierdzić, że nadaje się na przemiał?
Czyli wypowiadasz się o czymś czego na oczy nie widziałeś?
Czyli z góry zakładasz, że wszystkie przepisy są idiotyczne i nie ma potrzeby ich poznać żeby to wiedzieć?
jasne, że tak, im mniej biurokracji tym lepiej dla wszystkich
tu chodzi o to, żeby te pieniądze wydać sensownie, ale takie są ograniczenia, że wydanie pieniędzy aby tylko wydać i móc się tym chwalić jest bez sensu
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale sam napisałeś przed chwilą, że tych przepisów nie znasz. Skąd wiesz jakie są ograniczenia ?jasne, że tak, im mniej biurokracji tym lepiej dla wszystkich
tu chodzi o to, żeby te pieniądze wydać sensownie, ale takie są ograniczenia, że wydanie pieniędzy aby tylko wydać i móc się tym chwalić jest bez sensu
Napisz proszę, na czym według Ciebie mogłoby (choćby potencjalnie) polegać wydanie tych pieniędzy w sposób "sensowny" w klubie żużlowym? Na co?
A nie ma ograniczeń co do zatrudniania toromistrzów?my też możemy wydać 85 tys, zatrudnimy 20 tormistrzów, kupimy 50 pucharów i git
Ostatnio zmieniony 2 czerwca 2011, o 18:58 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Skąd wiesz jakie są ograniczenia ?
Wideoblog Dariusza Sprawki odc. 10
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jeśli tak to zwracam honor.
Źródło rzeczywiście wiarygodne.
Po co grzebać w aktach prawnych, lepiej obejrzeć blog Dariusza Sprawki
PS. W międzyczasie edytowałem poprzedniego posta.
Źródło rzeczywiście wiarygodne.
Po co grzebać w aktach prawnych, lepiej obejrzeć blog Dariusza Sprawki
PS. W międzyczasie edytowałem poprzedniego posta.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Napisz proszę, na czym według Ciebie mogłoby (choćby potencjalnie) polegać wydanie tych pieniędzy w sposób "sensowny" w klubie żużlowym? Na co?
chociażby na zakup sprzętu, odzieży i materiałów eksploatacyjnych dla zawodników i szkółki (ale to jest zabronione)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To może z innej beczki.
Każda dotacja ma swój cel.
Na jaki cel dotację dostał KMŻ?
Każda dotacja ma swój cel.
Na jaki cel dotację dostał KMŻ?