#122 Postautor: Gelo » 11 maja 2011, o 11:03
nie jest to regułą - przykładowo kilka lat temu Jonsson wziął partię sillników od Tatuma i po kilku meczach wszystko wywalił na śmietnik. Sadze, że rzecz w ilosci przetestowanych sztuk - kiedys ogladalem program o Gollobie i Kołodzieju i oni przed kazdym sezonem wybierają 10-12 silników a testują ok. 30-40. Teraz żużel bardzo sie "wypłaszczył" - na kazdym poziomie. Dzieje się tak dlatego, że euro drugoligowca jest tak samo cenne jak euro ekstraligowca, co powoduje że wszyscy mają sprzęt od tych samych tunerów - a tych jest kilku na krzyż (vide Baran). Roznice w nakladach to juz tajniki dla tych najlepszych, ktorzy wiedzą czego im potrzeba i czesci robione tylko pod nich. Tak było np. ze słynnymi krzywkami Rickardssona, ktore były chronione tajemnicą.