Oprocz pogody zagralo wszystko organizacyjnie, od stanu toru, przez czas trwania zawodow, po garniak dyra
Puszak super, swietne starty, walecznie na trasie (bieg 3).
Karol cien samego siebie i kiepsciutki wynik.
Szkoda tasmy Daniela, bylby awans.
No i Stachu w pierwszych dwoch biegach
Co do toru to lekko twardawo, ale sciagac sie dalo

