Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras
Lubelski klub w sezonie 2010
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Reklama ma tu drugoplanowe znaczenie moim zdaniem. Pan Taras wspominal o spolecznej funkcji biznesu. A wlasnie ''ta funkcja'' ma duze znaczenie w biznesie ktory prowadzi. Przeciez nie od dzis wiadomo ze kopalnie, elektrownie itp spolki nie prowadza ''proekologicznej'' dzialalnosci. Mimo ze w wiekszosci sa monopolistami w regionie wydaja kupe kasy na promocje poprzez sport - PGE np. Wlasnie przez takie angazowanie sie w ''misje spoleczne'' takie firmy ocieplaja swoj wizerunek i kompensuja 'cos' spoleczenstwu. Moga liczyc wtedy tez na cos dla siebie. Glownie chodzi o prawo i przychylnosc miasta, azeby ''zieloni'' nie wchodzili na glowe wladzom miasta itp.
Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras

Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze:A nie Miss World Lublina?
Nie. Nie mozna przeskakiwac po kilka stopni.
Tu tez obowiazuje hierarchia. Najpierw miss Polonia (Lublina) , dopiero potem miss world (Lublina)
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
WBA pisze:keram pisze:Ja się tylko dziwię wszyscy tacy wielcy kibice, a nie mogą swoich zawodników rozpoznać po sylwetce i stylu jazdy. Na treningi i obserwować.
że nie wspomnę o numerze na plastronie (w końcu po coś je wymyślili) czy też kolorze kasku (pokrowca).
Ale tu nie chodzi o rozpoznawanie zawodnika w trakcie biegu tylko w momencie gdy wyjeżdża z parku maszyn. Czasem zdarza się tak, że idzie jakaś zmiana (zwykła lub taktyczna), a spiker ogłasza ją gdy zawodnicy niemal juz stoja pod taśmą
Ale to są szczegóły i rozmawianie o nich w tym momencie ociera się o śmieszność :p
Olo - wywołałeś znów temat polityki "małych kroczków". Otóż jest ona wciąż aktualna, nowy sponsor (z tego co usłyszałem na konferencji) nie napina się na natychmiastowy awans, a raczej na stopniową poprawę w kwestiach zarówno sportowych jak i organizacyjnych. Tak więc kulą w płot ten Twój przytyk
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dlaczego przyczepiliście się do problemu, który nie jest problemem?? kevlary z logo Lubelskiego węgla Bogdanka super,a reklama na nich, sprawa rozwiąże się sama.
Myślę że ważniejszy jest problem o którym rozmawialiśmy wczoraj, przedwczoraj... każdy zainteresowany wie o co chodzi.
Mam nadzieję że obecny sezon odjedziemy szczęśliwie, lecz w przyszłym sezonie miejsce w klubie będą mieć ludzie znający się na żużlu. Szkoda by było zmarnować jedyną okazję z Taaakim Sponsorem jakim jest Lubelski węgiel z Bogdanki.
Uczulcie na to Prezesa Naszego klubu.
P.S.
Już w niedziele zobaczycie co to znaczy Trener, co to znaczy Kierownik drużyny...
Myślę że ważniejszy jest problem o którym rozmawialiśmy wczoraj, przedwczoraj... każdy zainteresowany wie o co chodzi.
Mam nadzieję że obecny sezon odjedziemy szczęśliwie, lecz w przyszłym sezonie miejsce w klubie będą mieć ludzie znający się na żużlu. Szkoda by było zmarnować jedyną okazję z Taaakim Sponsorem jakim jest Lubelski węgiel z Bogdanki.
Uczulcie na to Prezesa Naszego klubu.
P.S.
Już w niedziele zobaczycie co to znaczy Trener, co to znaczy Kierownik drużyny...
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja również nie jestem zwolennikiem jednakowych kevlarów z tego samego powodu co Meesha. Jednak w zaistniałej sytuacji w pełni rozumiem działania Bogdanki i nie mam nic przeciwko temu. Poza tym stroje będą pewnie w barwach sponsora, które są bardzo atrakcyjne.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
-
arturek111
- Szkółkowicz
- Posty: 180
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Witam
Odnoszę wrażenie że większość ma wielki problem z kewlarami jednakowo czy kolorowo. Jakby to była najważniejsza sprawa, wynajdując wielkie problemy z jednakowymi kewlarami. A istotny i najważniejszy jest skład drużyny. Mamy do odjechania cztery dość trudne mecze, na które trzeba się wzmocnić i to dość solidnie. Jak sprzętowo i jak zasobami ludzkimi (kadrami). Następna sprawa szkółka żużlowa - która też wymaga wkładu finansowego, a o której się nic nie mówi, a mamy problem z juniorami, zresztą jak co roku i musimy się posiłkować zaciągiem z innych klubów.
Ale jest istotne aby ten sezon nie zakończyć w sierpniu, ale za to w jednakowych kewlarach.
Proponuje otworzyć nowy temat - NOWE KEWLARY.
Pozdrawiam i do niedzieli na stadionie
Odnoszę wrażenie że większość ma wielki problem z kewlarami jednakowo czy kolorowo. Jakby to była najważniejsza sprawa, wynajdując wielkie problemy z jednakowymi kewlarami. A istotny i najważniejszy jest skład drużyny. Mamy do odjechania cztery dość trudne mecze, na które trzeba się wzmocnić i to dość solidnie. Jak sprzętowo i jak zasobami ludzkimi (kadrami). Następna sprawa szkółka żużlowa - która też wymaga wkładu finansowego, a o której się nic nie mówi, a mamy problem z juniorami, zresztą jak co roku i musimy się posiłkować zaciągiem z innych klubów.
Ale jest istotne aby ten sezon nie zakończyć w sierpniu, ale za to w jednakowych kewlarach.
Proponuje otworzyć nowy temat - NOWE KEWLARY.
Pozdrawiam i do niedzieli na stadionie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A ja sądzę że zawodnikom wisi w czym jeżdżą - dla nich się liczy regularnie wypłacana kasa zaraz po meczu i tyle.

-
arturek111
- Szkółkowicz
- Posty: 180
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Remus pisze:A ja sądzę że zawodnikom wisi w czym jeżdżą - dla nich się liczy regularnie wypłacana kasa zaraz po meczu i tyle.
Dosłownie tak jest - jest kasa jedziemy, są duże zaległości płacowe - to meczyk odjeżdżamy (aby nie było walkowera). Także możni tego klubu niech wejdą na wyżyny i sprowadzą dobrych napieraczy - jacy pozostali. Bo sądzę że i rozmowa na temat warunków finansowych będzie łatwiejsza.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wracam z pracy a tu taka wiadomość
Gratulacje.
Może Adam Shields zawita do Lublina
Może Adam Shields zawita do Lublina
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Remus pisze:A ja sądzę że zawodnikom wisi w czym jeżdżą - dla nich się liczy regularnie wypłacana kasa zaraz po meczu i tyle.
zapewne masz racje. a skoro poruszyles ten zaplaty to wiadomo cos na ten temat? czy wczorajsze parafki na umowie spowodowaly ruch na kontach zawodnikow i wyplate, chociaz czesci zaleglosci?
PS sledziu a shields nie zrobil sobie znowu jakiegos kuku? koles lapie urazy jak tirowka klientow
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Oprócz wcześniej wymienionych zalet sponsoringu Bogdanki, chciałbym zwrócić uwagę na ambitne plany dotyczące stadionu przy Zygmuntowskich. Taras powiedział coś w stylu: od momentu kiedy jako młody chłopak chodziłem na żużel, stadion niewiele się zmienił. Chciałbym, aby w przyszłości lublinianie jeździli na torze żużlowym z prawdziwego zdarzenia 
Optymistycznie
Optymistycznie
Tadek Kostro ciśnie ostro!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Łoptymista pisze:
PS sledziu a shields nie zrobil sobie znowu jakiegos kuku? koles lapie urazy jak tirowka klientow
We wczorajszym meczu Ligi Angielskiej zrobił 3,3,3,D także widać śmiga, a w Lesznie jeszcze nie jeździł.
Mam nadzieje że Bogdanka przyniesie sukces tak jak Rafineria Trzebinia Unii Tarnów.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
to mi umklo
ale realnie oceniajac sprawe to nie sadze, aby on zechcial jezdzic w II lidze. podpisal w Lesznie i tam liczy na wyjatkowo konkretna kase, nie majaca nic wspolnego ze stawkami z II ligi.
Porownanie z Rafineria... moze nie. Pamietajmy jak tam sie to skonczylo
ale realnie oceniajac sprawe to nie sadze, aby on zechcial jezdzic w II lidze. podpisal w Lesznie i tam liczy na wyjatkowo konkretna kase, nie majaca nic wspolnego ze stawkami z II ligi.
Porownanie z Rafineria... moze nie. Pamietajmy jak tam sie to skonczylo
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
To już niech lepiej nas sponsorują tak długofalowo jak Lotos w Gdańsku.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A ja mam nadzieje, ze wraz z nowym sezonem z czesci tego tortu, ktory dostalismy i podobno mamy jeszcze dostac w kolejnych latach znajdzie sie kasa na sciagniecie do Lublina Jacka Ziółkowskiego. Uważam, że przed nowym sezonem obok budowy dobrego składu drużyny to powinien być priorytet.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Otóż to. Też jestem tego samego zdania.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
I Janka Stachyre na trenera wtedy nikt nam w Lublinie nie podskoczy że tor źle przygotowany 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale o jednym nikt nie powiedział chyba jeszcze. Nareszcie powinny skończyć się nasze obawy czy zawodnik przyjedzie na mecz, bo klub ma zaległości w stosunku do niego
A to było do niedawna niemal tradycja.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
indywidualni sponsorzy, a tym samym wiele różnych nalepek na strojach, to normalność w sportach motorowych, więc na pewno Bogdanka ma w tym temacie doświadczenie i nie będzie problemów z jednakowymi strojami. U crossowców było to chyba w ten sposób rozwiązane, że na jednakowych strojach były miejsca udostępnione zawodnikom i każdy przed sezonem miał dostarczyć "zapotrzebowanie" gdzie kogo chce umieścić...
Poza tym Bogdanka na pewno nie będzie strzelać sobie niejako w kolano, ryzykując, że mniejsi sponsorzy odejdą z żużla, bo nie będzie ich reklam. Dlatego myślę, że problem jednakowych kevlarów jest niepotrzebnie nadmuchiwany. Najważniejsze to regularnie płacić, aby potem jeden z drugim nie miał prawa powiedzieć, że czegoś nie miał, że nie mógł doinwestować sprzętu itp...
Ostatni raz tak pozytywnie w lubelskim żużlu to było chyba jak Nielsen podpisał
Poza tym Bogdanka na pewno nie będzie strzelać sobie niejako w kolano, ryzykując, że mniejsi sponsorzy odejdą z żużla, bo nie będzie ich reklam. Dlatego myślę, że problem jednakowych kevlarów jest niepotrzebnie nadmuchiwany. Najważniejsze to regularnie płacić, aby potem jeden z drugim nie miał prawa powiedzieć, że czegoś nie miał, że nie mógł doinwestować sprzętu itp...
Ostatni raz tak pozytywnie w lubelskim żużlu to było chyba jak Nielsen podpisał
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
W obliczu zapowiedzi wzmocnienia trzema zawodnikami i premii za awans spodziewam sie w niedziele naglego wzrostu zaangazowania u naszych zawodnikow
Szczegolnie u Darkina.
A inna sprawa - teraz jak jest kasa to moze by tak jednak wypozyczyc jakiegos krajowego juniora "na sztuke" ? Bo w obliczu tego,ze Mistygaczowi nie chce sie jezdzic na zawody i tego,ze egzamin na licencje jest ciagle przekladany to podczas pierwszej rundy MDMP mozemy miec cieplo... I trzeba bedzie Klimkowi zaplacic pareset zlotych zeby pojechal na zawody.
A inna sprawa - teraz jak jest kasa to moze by tak jednak wypozyczyc jakiegos krajowego juniora "na sztuke" ? Bo w obliczu tego,ze Mistygaczowi nie chce sie jezdzic na zawody i tego,ze egzamin na licencje jest ciagle przekladany to podczas pierwszej rundy MDMP mozemy miec cieplo... I trzeba bedzie Klimkowi zaplacic pareset zlotych zeby pojechal na zawody.
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
2 godziny temu na Solidarnosci widzialem ciekawego busa. Rejestracji nie widzialem, ale 2 nazwy klubow tak -> Miszkolc i Eastbourne. Kolor niebieski. Jechal w strone Unii Lubelskiej i ustawil sie na prawym pasie, wiec moze teraz jest na stadionie. Jak ktos jest niedaleko, niech leci na stadion potwierdzic 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Lukas przyjechał porozmawiać???
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
no z opisu to mi pasuje na busa Lukasa Drymla
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Składy awizowane:
Speedway Miszkolc:
1. James Wright
2. Roland Kovacs
3. Norbert Magosi
4. Cameron Woodward
5. Laszlo Szatmari
6. Jozsef Tabaka
Niby ma jechać w Gnieźnie, chyba, że wpisali go na sztukę
Speedway Miszkolc:
1. James Wright
2. Roland Kovacs
3. Norbert Magosi
4. Cameron Woodward
5. Laszlo Szatmari
6. Jozsef Tabaka
Niby ma jechać w Gnieźnie, chyba, że wpisali go na sztukę
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."



