09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#226 Postautor: janek » 9 maja 2010, o 19:55

Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak?? :)
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#227 Postautor: niespokojny » 9 maja 2010, o 20:00

No! Bo halarbin to ''miszcz'' swiata i okolic :lol: :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2775
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#228 Postautor: GIGI » 9 maja 2010, o 20:06

mustafa pisze:
GIGI pisze:..a ja tam widze po dzisiejszych wynikach ze my nic w tym sezonie nie ugramy. Mozemy tylko walczyc o zwyciestwa na wlasnym torze. Wystarczy popatrzyc na Opole i Ostrow co tam sie dzialo. U nas nie ma wyrownanego skladu. Szczerze powiem ze rece opadaja. Z reszta jak zwykle w Lublinie.... Po 91' zuzel upadl. Jak ktos oczekuje ze Piszcz po kontuzji zacznie przywozic 8- 10 punktow to szczerze gratuluje fantazji....


wierzyłeś że tam wygramy? bo ja wcześniej pisałem, że nawet z Piszczem byśmy nie wygrali. Faworyt ligi na swoim torze nie przegrywa. Mam tylko nadzieję, że Darkin się szybko pozbiera, bo stać go przynajmniej na 10 punktów w meczach wyjazdowych. Zobaczymy jaką koncepcję będzie miał trenerio na skład, ale uważam że bez treningu nie ma co wystawiać jakiegoś odważnego składu, typu 3 juniorów. Jak Hauzinger nie chce przyjechać to niech jedzie ten Zieliński.



... nie wierzylem ze wygramy. Chodzilo mi o poziom innych zawodow z naszej ligi. Swoja droga dopoki nie zobacze na treningu jady we 4 spod tasmy nie mamy o czym mowic. Ale o tm pisalem juz pare lat temu. Sam widzisz ze 30 pktow nawet w Lodzi to zdecydowanie za malo. Nie ma kto dac kopniaka naszym zawodnikom. Cale szczescie w tym nieszczesciu ze pogonilismy tak wysoko Krakow, bo na nich bonusa ugramy, na Krosnie tez, na Opolu powinno sie udac i na kim wiecej???

Awatar użytkownika
Pietter
Szkółkowicz
Posty: 190
Rejestracja: 19 września 2004, o 21:35

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#229 Postautor: Pietter » 9 maja 2010, o 20:08

janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak?? :)
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.



http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... i-rempaly/

to jest jakiś półamator a ty go chcesz na zawody, tragedia. On w tamtym sezonie startował w różnych rozgrywkach w Czechach. Najczęściej jeździł z juniorami i z nimi ledwo kiedy sobie radził. Hauzinger albo Zieliński. Raczej nie popieram wariantu jechania 3 juniorami. Co do meczu, to dobrze, że nasi pod koniec coś tam zaczeli jechać bo wynik poszedłby w świat, a tak to nie jest najgorzej.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#230 Postautor: Gelo » 9 maja 2010, o 20:19

janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak?? :)
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.

Czy mozesz skonczyc z pisaniem takich idiotyzmów? Zrozumcie wreszcie (to do zwolenników eksperymentowania) - nie liczcie na cuda w postaci punktów Borodajów, Nigmatzianowów i tym podobnych. Te cuda NIE NASTĄPIĄ, żeby to miało trwać jeszcze dwieście lat. W żużlu element przypadkowości trzeba ograniczać do minimum.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#231 Postautor: Zaratustra » 9 maja 2010, o 20:24

Nie zawiedli chłopaki ;) Spodziewałem się co prawda kilku punktów więcej, no ale.. ;) Nie ma co naskakiwać na Borodaja, bo innego wyniku przy ogólnej mizerii być nie mogło (to samo z resztą byłoby z Hauzingerem dzisiaj). Zawiódł mnie trochę nie Baran...lecz Puszakowski. Nie wiem dlaczego,ale ostatnio w niego uwierzyłem i myślałem, że stanie się bardziej równy, takze jeśli chodzi o wyjazdy (nie analizuje dzisiaj żadnych "jasnych" punktów w naszym zespole żeby nie było, ze się czepiam chłopaka,który przywiózł dwie trójki;) ) I jeszcze jedno.Chyba Torsen pisał, że na papierze wyglądamy "niezgorzej" niż Łódź. Po kolejnym "planowym wyjeździe" i "spokojnej" porażce, chyba już nigdy nie powinniśmy analizować szans na zwycięstwo ze względu na "nasze" nazwiska. Dla mnie jest sytuacja prosta. Czekamy na kilka (sporo :) ) sprzyjających okoliczności w danym wyjazdowym meczu (warunek konieczny!) i jest szansa, że "gęby" wieczorem będą nam się uśmiechać;) 8)

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#232 Postautor: piv » 9 maja 2010, o 20:26

i znow sie zaczela forumowa hustawka..
Co mecz jak nie kozaki to amatorzy.
Moze sobie ustawcie autoposty po wygranym i przegranym meczu?

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2775
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#233 Postautor: GIGI » 9 maja 2010, o 20:31

janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak?? :)
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.



.... a ja bym postawil ci piwo abys tylko sie zamknal i przestal nabijac sobie posty ;)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#234 Postautor: niespokojny » 9 maja 2010, o 20:31

Piszcz + Darkin(zdrowy). Razem spokojnie 10 pkt by zrobili. A wynik jak bylby inny. Wiec spoko, patrzymy juz na nastepne mecze. Co Ostrow i Opole maja powiedziec? :shock: :D
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#235 Postautor: tezetomaniak » 9 maja 2010, o 20:35

Brawa dla Rafała Wilka za wystawienie do tego meczu Borodaja. Czlowieka, który jedyne punkty moze zrobic na przyczepnym torze puszcza sie z Orłem na betonie i po tym występie zapewne definitywnie skresla. :lol:

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#236 Postautor: InDorka » 9 maja 2010, o 20:40

piv pisze:Moze sobie ustawcie autoposty po wygranym i przegranym meczu?

Piv jestes chyba nieobiektywny...nikt nie ocenia sezonu, nikt nie podsumowuje zawodnikow calosciowo, tylko oceniamy ( byc moze maloobiektywnie, bo na podstawie SF)dzisiejsze dokonania.Chcialbys pochwal po porazce i odwrotnie? Pomysl, to jest wina kibicow czy nierowno hustajacych sie?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#237 Postautor: jerry78 » 9 maja 2010, o 20:42

Wniosek jest jeden. Mamy w składzie zawodników którzy nie potrafią jechać na betonie... a większość torów 2-go ligowych to beton, więc na następny sezon należy zakontraktować betoniarzy. :?

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#238 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 20:45

Łaska kibica na pstrym koniu jeździ... Stare to powiedzenie ale jak widzę nic nie straciło na aktualności. W Łodzi nie było szans na dobry wynik z uwagi choćby na brak Tomka Piszcza w składzie. Poza tym każda drużyna kalkuluje aby wszystko wygrać u siebie i w miarę możliwości coś na wyjeździe. Nie jest źle biorąc pod uwagę, że coś na wyjeździe już ugraliśmy (Krosno). Więc nie biadolić jak stare baby tylko trochę wiary! Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#239 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 20:48

Zobaczcie na Zielonkę. 4 mecze, 4 w plecy. Tam jest powód do biadolenia. Ale póki co, nie w Lublinie...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#240 Postautor: tezetomaniak » 9 maja 2010, o 20:49

ale tam jest magia, a w Lublinie póki co nie ma :wink:

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#241 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 20:50

tezetomaniak pisze:ale tam jest magia, a w Lublinie póki co nie ma :wink:

Ja tam wolę dobre wyniki od magii...:)

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#242 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 20:53

tezetomaniak pisze:ale tam jest magia, a w Lublinie póki co nie ma :wink:


Masz jednak rację, że u nas nie ma klimatu przede wszystkim ze strony nieudaczników ze strony ratusza. Należałoby wymienić skład w ratuszu w 100% i może coś by się zmieniło:) Jak widzę na plastronach żużlowców w GP nazwy miast Toruń i Leszno to rodzi się pytanie: Dlaczego nie Lublin? Odpowiedź jest jedna: Nie z tymi ludźmi. Z nimi nic się nie uda...

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#243 Postautor: Zaratustra » 9 maja 2010, o 20:57

Maxx pisze:Zobaczcie na Zielonkę. 4 mecze, 4 w plecy. Tam jest powód do biadolenia. Ale póki co, nie w Lublinie...

Nie będę oryginalny, jeśli Ci odpisze, że wolę 4 w plecy na górze, niż 2 w plecy na dole ;) 8) Jestem daleki od biadolenia, choć my w Lublinie - jeśli chodzi o żużel - to w ostatnich "czasach" moglibyśmy (i mielibyśmy prawo) biadolić o naszej sytuacji przynajmniej z 200 stron ;) No chyba, że nie poczuliśmy żużlowego smrodku za czasów Nielsena, tylko trochę później 8)

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#244 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 20:59

Zaratustra pisze:
Maxx pisze:Zobaczcie na Zielonkę. 4 mecze, 4 w plecy. Tam jest powód do biadolenia. Ale póki co, nie w Lublinie...

Nie będę oryginalny, jeśli Ci odpisze, że wolę 4 w plecy na górze, niż 2 w plecy na dole ;) 8) Jestem daleki od biadolenia, choć my w Lublinie - jeśli chodzi o żużel - to w ostatnich "czasach" moglibyśmy (i mielibyśmy prawo) biadolić o naszej sytuacji przynajmniej z 200 stron ;) No chyba, że nie poczuliśmy żużlowego smrodku za czasów Nielsena, tylko trochę później 8)

Ja pamiętam żużlowy smrodek z lat wcześniejszych niż 90-te. Więc... Pozdrawiam:)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#245 Postautor: Torsen » 9 maja 2010, o 21:06

Ale kto tam w tej Łodzi jeździ, że taki z niej faworyt? Jaca, Burza i Dym? Czy Darkin, Puszakowski, T. Rempała, Baran to nie są mocniejsze armaty, sumarycznie rzecz biorąc? Moim zdaniem tak i to zdecydowanie. I dlatego dziwi mnie jednak ta porażka, a szczególnie jej rozmiary.
Baran w dwóch pierwszych startach punkty tylko na trupach. I to własnych. Moim zdaniem jednak rozczarowanie.
Darkin - dramat. Ciekaw jestem przyczyn.
Tak, czy inaczej, mimo (teoretycznie) dość wyrównanego składu i czterech "trójek" w meczu, wygraliśmy dziś tylko jeden bieg. Warto dodać, że w biegu tym Jaca miał defekt jadąc na drugim miejscu, więc trochę fart.
Wydaje mi się, że obecnie drużynę na awans z II ligi trzeba opierać już w większości na odpadach z ekstraligi. Czyli awans będzie kosztował bardzo drogo. I słusznie Harry prorokował w 2007 r., że degradacja będzie nas drogo kosztować... Taniej by było wtedy spiąć się na pozostanie w lidze.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#246 Postautor: Gelo » 9 maja 2010, o 21:10

Wydaje mi się, że obecnie drużynę na awans z II ligi trzeba opierać już w większości na odpadach z ekstraligi.

Ja juz jednego kandydata widzę na horyzoncie. Chociaż "klasa" to jest najgorszy w swojej drużynie.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#247 Postautor: Torsen » 9 maja 2010, o 21:14

Mimo wszystko byłoby to aktem łaski z jego strony, bo jakąś renomę w ekstralidze już ma i nie wzięła się z niczego. Ani z Daugavpils.
Na pewno nikt nie miałby nic przeciwko temu.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#248 Postautor: Zaratustra » 9 maja 2010, o 21:16

Maxx pisze:
Zaratustra pisze:
Maxx pisze:Zobaczcie na Zielonkę. 4 mecze, 4 w plecy. Tam jest powód do biadolenia. Ale póki co, nie w Lublinie...

Nie będę oryginalny, jeśli Ci odpisze, że wolę 4 w plecy na górze, niż 2 w plecy na dole ;) 8) Jestem daleki od biadolenia, choć my w Lublinie - jeśli chodzi o żużel - to w ostatnich "czasach" moglibyśmy (i mielibyśmy prawo) biadolić o naszej sytuacji przynajmniej z 200 stron ;) No chyba, że nie poczuliśmy żużlowego smrodku za czasów Nielsena, tylko trochę później 8)

Ja pamiętam żużlowy smrodek z lat wcześniejszych niż 90-te. Więc... Pozdrawiam:)



A ja nie twierdziłem, że nie pamiętałeś 8) Masz więc tym bardziej "moralne" prawo do ponarzekania 8) Mówię ogólnie - my w Lublinie moglibyśmy biadolić. Mamy, to co mamy.Tylko jak się czyta o (pierwszoligowej)Zielonce to trochę żal du*ę ściska czyż nie? 8)

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#249 Postautor: Zaratustra » 9 maja 2010, o 21:31

[quote="Torsen"]Ale kto tam w tej Łodzi jeździ, że taki z niej faworyt? Jaca, Burza i Dym? Czy Darkin, Puszakowski, T. Rempała, Baran to nie są mocniejsze armaty, sumarycznie rzecz biorąc? Moim zdaniem tak i to zdecydowanie. I dlatego dziwi mnie jednak ta porażka, a szczególnie jej rozmiary.
quote]

A mnie nie dziwi, wiesz dlaczego? Bo juz w ubiegłym sezonie lały nas nie takie -przepraszam za wyrażenie - "ogryzki" jak Burza i Dym. A skład był podobno na miarę awansu. A to, że najtrudniej teraz będzie awansować to prawda. Jeśli w tym roku jakimś psim swędem z ligi nie zleci Miskolc to za rok może być jeszcze trudniej, pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#250 Postautor: Gelo » 9 maja 2010, o 21:37

Torsen pisze:Mimo wszystko byłoby to aktem łaski z jego strony, bo jakąś renomę w ekstralidze już ma i nie wzięła się z niczego. Ani z Daugavpils.
Na pewno nikt nie miałby nic przeciwko temu.

ja bym miał