Tak dla ścisłości, dziś za transfer, czyli "wykupienie" z obowiązującej umowy, również trzeba zapłacić. Nie płaci się za przejście zawodnika po wygaśnięciu jego umowy, ale to, moim zdaniem, nie jest transfer.papi pisze:były to lata, gdy przy zmianie klubu przez zawodnika, jego nowy zespół musiał płacić poprzedniemu za transfer
Odnośnie juniorów są chyba w żużlu jakieś szczególne przepisy, które każą płacić również za przejście po wygaśnięciu umowy - ma to być rodzaj ekwiwalentu dla klubu macierzystego za wyszkolenie zawodnika.

