Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1376 Postautor: Egon » 24 grudnia 2009, o 19:19

KSM pisze:Jak już tak gadacie o Krośnie, to brakuje tu tylko życzeń wesołych i pięknych świąt od Krośnianina. No to je macie! ;] - tutaj szczególne pozdrowienia dla kolegi, który zauważył "diffErance". +10
A i o nasze dziadostwo nie masz co się martwić, Gelu, jak już ktoś wspomniał, nasza metoda małych kroczków przyniesie rezultaty dopieroz a 2-3 sezony.
Aha dobrze wiedziec..czyli nie zamierzacie awansowac juz w nadchodzacym sezonie? To fajnie bo my zamierzamy (podobno) ..jak co roku :D

Pozdrawiam wszystkich i zycze spokojnych i radosnych Swiat! :)

Niech tylko w te Swieta nikt nie pomyli etanolu z metanolem :D
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1377 Postautor: Łoptymista » 24 grudnia 2009, o 22:02

Gawrzyk pisze:to nie bede Cie denerwowac przed Swietami 8)


a kto przebil (?) nasza mega oferte? kto smial?

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1378 Postautor: kilar » 24 grudnia 2009, o 22:56

No jak to kto, Speedway Rider Club z Los Krosnos ;)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1379 Postautor: tezetomaniak » 24 grudnia 2009, o 22:59

akurat Krosno nie ; > I nie chodzi o to, że ktoś KMZ przebija, tylko o to ze KMZ nie jest w stanie spelnic oczekiwan Karola.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1380 Postautor: kilar » 24 grudnia 2009, o 23:01

Ale to na jedno wychodzi, bo jak KMZ nie spelni, to Baran pojdzie tam, gdzie spelnia. Czyli przebija no 8)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1381 Postautor: harry » 24 grudnia 2009, o 23:26

Ja tam już straciłem nadzieję.
Przecież przy zdrowych zmysłach i trzeźwym spojrzeniu widać, ze to jakieś chore jest.
Odpuszczamy zupełnie przyzwoitych zawodników nie mogac sprostać ich zupełnie niewygórowanym oczekiwaniom.
Nawet Tomek Rempała został w klubie tylko i wyłącznie dzięki Krzychowi Konczalowi bo tak już dawno by był w Krośnie.
Z drugiej strony wiadomo, ze jeszcze zaległości nie spłacone. Czyli brak pieniędzy.
To jak mamy zatrudnić Baranów, Miesiąców czy innych Rymelów, którzy są o niebo drożsi ? Czekamy na cud? No to trzeba do zarządu dokoptować ks. Kiełbasę 8)
No chyba, ze jest to chytry plan " na przetrzymanie".
Chcą przetrzymać zawodników do końca i wyczekują, którzy zostaną na lodzie i wtedy może zejdą z cenami. Tylko, ze to moze być fatalna strategia. Na rynku zostały jeszcze Wanda, Ostrowia i Miskolc, które nie mają zawodników i chyba mają więcej pieniędzy :shock: :shock:
I co będzie jak nie znajdą dobrych zawodników? Żeby nie okazało się że Tomek i Borodaj to będą nasi najlepsi zawodnicy.
Jakoś to się w żadnym calu nie zazębia i nie widać jakiejś myśli przewodniej. No chyba, że to głęboko utajniony plan.
Oby.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
halu_uche
Posty: 97
Rejestracja: 4 marca 2004, o 23:55
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1382 Postautor: halu_uche » 24 grudnia 2009, o 23:50

Ja się tylko obawiam, a życzę Wam samych sukcesów, że pod presją otoczenia Działacze zaczną płacić zawodnikom wirtualne pieniądze i za rok będzie problem z licencją. Już teraz ciężko jest zebrać grupę zawodników, którzy powalczą o awans z Łodzią czy Krosnem, więc chyba najlepszym wyjściem byłoby zebrać grupę, która jest w stanie wywalczyć czwórkę przy możliwie najniższym nakładzie finansowym. Żeby wygrywać u siebie nie trzeba wcale wielkich asów. Gorzej z meczami na wyjeździe, ale w sumie dla klubu liczy się dochód z meczy u siebie.

Wesołych...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1383 Postautor: Torsen » 25 grudnia 2009, o 00:36

KSM pisze:szczególne pozdrowienia dla kolegi, który zauważył "diffErance". +10
Za szczególne pozdrowienia dziękuję (wzajemnie), ale w tym miejscu muszę zwrócić uwagę, że nadal tak samo, błędnie, piszesz to obce słowo :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1384 Postautor: Gelo » 25 grudnia 2009, o 00:56

harry pisze:No chyba, ze jest to chytry plan " na przetrzymanie".

Nie sądzę. Bieda aż piszczy. Słyszałem kilka razy ze w tym roku dzialacze wyciagna wnioski z lat minionych i sklad zaczniemy montowac w pazdzierniku. Mamy koniec grudnia i jest kompletna plaża. Wprawdzie dwa razy udało sie zebrać całkiem fajny sklad w styczniu czy nawet w lutym, ale to trzeba mieć stalowe nerwy. Pachnie mi tu nieprzystąpieniem do rozgrywek. To nawet dobrze - bedzie czas na ogladanie ekstraligi w telewizji.

LuqaszPOL
Posty: 50
Rejestracja: 27 października 2008, o 20:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1385 Postautor: LuqaszPOL » 25 grudnia 2009, o 09:30

Jestem po świątecznej rozmowie z jednym z byłych dobroczyńców klubu,który w tamtym roku sponsorował jednego naszego zawodnika.Ma on kontakt ze sponsorami klubu,z działaczami i zawodnikami.I prawda jest straszna.Wszyscy muszą zdać sobie sprawe,że nie ma pieniędzy,a opowiastki działaczy o poważnych sponsorach,można włożyć między bajki,niestety.Musimy przygotować sie na sezon w dolnych rejonach tabeli.I tak jak napisał Harry,Tomek jest przymierzany na lidera.Na lepszych zawodników nas nie stać.Jaca bardzo chciał u nas jeżdzić,nawet na gorszych warunkach niż proponowała mu Łódź.Ale tutaj zawiniła opieszałośc działaczy,bo Jacek naprawde chciał sie dogadać u nas.A z moich informacji Staszek dostał w Krośnie za podpis 10 tys.zł.Odpowiedzcie sobie na pytanie czy to jest tak dużo.Moim zdaniem nie,a i tak nie było nas stać by przebić tą oferte.Więc,jeśli w ogóle wystartujemy możemy być czerwoną latarnią ligi. :( Ja już nigdy nie uwierze w to co mówią Sprawka z Wojciechowskim.Bo są to tylko i wyłącznie bajki.I przez tych panów jesteśmy pośmiewiskiem w całej żużlowej Polsce.
Moim zdaniem i tutaj zgadzam się z Gelem,sezon wegetacji nic nam nie da.Czy wy wierzycie że z tymi działaczami,nawet jeśli bedziemy w dole tabeli,z tanimi zawodnikami w składzie wyjdziemy na koniec sezonu na plusie?I tak będą długi bo oni nie mają pojęcia o zarządzaniu klubem.Jeśli nie weźmie się za to ktos kompetentny,to naprawde nie będziemy mieli żużla nawet na średnim poziomie.Zeby nie było.Jestem wdzięczny tym panom,że po rocznej przerwie znowu mamy żużel.Ale tylko za to.

Przepraszam za dość chaotyczną wypowiedz,ale jeszcze jestem w szoku po tym co usłyszałem,Nie myślałem że jest aż tak źle.

Poza tym Wesołych Swiąt dla wszystkich.

Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1386 Postautor: MLSpeedy » 25 grudnia 2009, o 09:53

LuqaszPOL pisze:I tak jak napisał Harry,Tomek jest przymierzany na lidera.Na lepszych zawodników nas nie stać.


Jest gorzej niz sie wydaje... Nawet na Tomka nas nie stac, a zostaje tylko dzieki indywidualnym sponsorom...

LuqaszPOL
Posty: 50
Rejestracja: 27 października 2008, o 20:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1387 Postautor: LuqaszPOL » 25 grudnia 2009, o 09:58

Jest gorzej niz sie wydaje... Nawet na Tomka nas nie stac, a zostaje tylko dzieki indywidualnym sponsorom...[/quote]

Właśnie dlatego najbardziej mnie boli i denerwuje,to mydlenie oczu przez działaczy.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1388 Postautor: janek » 25 grudnia 2009, o 09:58

A nie mówiłem 8)

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1389 Postautor: meesha » 25 grudnia 2009, o 10:53

Moim zdaniem i tutaj zgadzam się z Gelem,sezon wegetacji nic nam nie da.

Ale tu nie ma zadnych zwolennikow wegetacji. Rozumiesz co to jest zrownowazony rozwoj i progres, ale w perspektywie kilkuletniej :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

LuqaszPOL
Posty: 50
Rejestracja: 27 października 2008, o 20:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1390 Postautor: LuqaszPOL » 25 grudnia 2009, o 11:24

meesha pisze:
Moim zdaniem i tutaj zgadzam się z Gelem,sezon wegetacji nic nam nie da.

Ale tu nie ma zadnych zwolennikow wegetacji. Rozumiesz co to jest zrownowazony rozwoj i progres, ale w perspektywie kilkuletniej :?: :roll:

Ale zrozum,że z tymi działaczami nie mamy szans na zrównoważony rozwój i progres.Podajecie jako przykład Krosno,ale tam są odpowiedni do tego ludzie.Jeśli nie znajdzie sie odpowiedni,duży sponsor nie ma szans na wyjsćie z tego marazmu.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1391 Postautor: meesha » 25 grudnia 2009, o 11:33

Ale my tu dyskutujemy o ogolnych zalozeniach prowadzenia klubu, a nie o tym kto ma to robic. To jest zupelnie inna kwestia :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1392 Postautor: tezetomaniak » 25 grudnia 2009, o 11:46

jak klub upadnie to co z Tomkiem Rempala ? Moze swobodnie od razu szukac innego ? Ogolnie szkoda chłopa, nawet jak pojada ;/

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1393 Postautor: meesha » 25 grudnia 2009, o 11:57

Dwa lata temu nie bylo Cie na swiecie, ze takie pytania zadajesz?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1394 Postautor: mustafa » 25 grudnia 2009, o 11:59

LuqaszPOL pisze:Ale zrozum,że z tymi działaczami nie mamy szans na zrównoważony rozwój i progres.


LuqaszPOL pisze:Czy wy wierzycie że z tymi działaczami,nawet jeśli bedziemy w dole tabeli,z tanimi zawodnikami w składzie wyjdziemy na koniec sezonu na plusie?I tak będą długi bo oni nie mają pojęcia o zarządzaniu klubem.


O... widzę, już po wigilii to zaczął się ostry ton. halo halo, jeszcze 2 dni świąt - czas pokoju i miłości :)

LuqaszPOL pisze:Ja już nigdy nie uwierze w to co mówią Sprawka z Wojciechowskim.Bo są to tylko i wyłącznie bajki.I przez tych panów jesteśmy pośmiewiskiem w całej żużlowej Polsce.


Czyżby kolega zarejestrował się w jakimś celu? Szykuje się jakieś przejmowanie władzy, czy co?

LuqaszPOL pisze:A z moich informacji Staszek dostał w Krośnie za podpis 10 tys.zł.Odpowiedzcie sobie na pytanie czy to jest tak dużo.

No to może napisz ile dostał za punktówkę. Za podpis można nie brać nic, a za punkt w cholerę.

LuqaszPOL pisze:I prawda jest straszna.Wszyscy muszą zdać sobie sprawe,że nie ma pieniędzy,a opowiastki działaczy o poważnych sponsorach,można włożyć między bajki,niestety.Musimy przygotować sie na sezon w dolnych rejonach tabeli.


Prawda nie jest straszna tylko oczywista. Jak się chciało jechać na kredyt to teraz trzeba spłacać i pusto w kasie na nowe kontrakty.
Ale dlaczego nazywasz tych ludzi opieszałymi? Jakbyś nie miał pieniędzy na spłatę kredytu, albo na zapłacenie rachunków to też można by Cię nazwać opieszałą osobą?
Natomiast już ktoś wspomniał dlaczego robiona jest dobra mina do złej gry. No chyba, że uważasz, że ten zarząd zajmuje się żużlem tylko ze względu aby osiągnąć dobry wynik w wyborach.


LuqaszPOL pisze:Jeśli nie weźmie się za to ktos kompetentny,to naprawde nie będziemy mieli żużla nawet na średnim poziomie.


Owszem, można mieć pretensję do zarządu o brak doświadczenia. Pewnie wiele błędów spowodowało to, że teraz jesteśmy z długiem i nie ma kasy na atrakcyjne kontrakty dla zawodników. Ale...

Przypomnijmy sobie, że po barażach w 2004 roku, pan dyrektor Harry - osoba z kilkuletnim doświadczeniem, posiadająca spore kompetencje - która obecnie tak ostro krytykuje zarząd za: brak działania, nic nie robienie, przespanie, opieszałość oraz że nie potrafią zatrzymać zawodnikow - sezon później nie potrafiła

zatrzymać Grześka Knappa, Sebę Trumińskiego, nie wspominając o Peterze Karlsonie. A w zamian mieliśmy Pietraszków, Dominiczaków i inne wynalazki typu Śmieja i Bóg wie kto tam jeszcze.

Więc przestańcie już gadać bajki typu, że przyjdzie ktoś inny i nagle będzie zaje...ty żużel w tym mieście. Bo kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1395 Postautor: Sledzio » 25 grudnia 2009, o 11:59

LuqaszPOL pisze:
meesha pisze:
Moim zdaniem i tutaj zgadzam się z Gelem,sezon wegetacji nic nam nie da.

Ale tu nie ma zadnych zwolennikow wegetacji. Rozumiesz co to jest zrownowazony rozwoj i progres, ale w perspektywie kilkuletniej :?: :roll:

Ale zrozum,że z tymi działaczami nie mamy szans na zrównoważony rozwój i progres..

Ciesz się że wogóle oni podnieśli trupa by żużel był w Lublinie. Lublin był będzie i jest metropolią S.A i nie sądzę by w klubie przez najbliższe lata było coś lepiej.

LuqaszPOL
Posty: 50
Rejestracja: 27 października 2008, o 20:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1396 Postautor: LuqaszPOL » 25 grudnia 2009, o 12:17

mustafa pisze:
Więc przestańcie już gadać bajki typu, że przyjdzie ktoś inny i nagle będzie zaje...ty żużel w tym mieście. Bo kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi.

Ale ja nic takiego nie napisałem.Ktokolwiek teraz by przejął w klubie władze,bez porządnego sponsora nic porządnego nie zrobi.U nas metoda małych kroczków jak w Krośnie sie nie sprawdzi.Poza tym nie do końca mnie zrozumiałeś.Było jeszcze wiele osób które na tym forum łudziły sie że po świetach dostaniemy info iż kontrakty podpisali:Miesiąc,Własow,Rempała M. i Bóg wie kto jeszcze.Napisałem tylko że według mojej wiedzy nie ma na to szans.I to wszystko.Zarząd popełnił wiele błedów i ja jako kibic mogę ich za to rozliczać.MOIMI TYLKO MOIM ZDANIEM nie nadają sie do prowadzenia klubu żużlowego.Nie chce wnikać czy jak zasugerowałes ma to jakis związek z wyborami.Nie obchodzi mnie to.Wiem tylko,że bedziemy jedną z najsłabszych drużyn w Polsce bez szans na wyjście z marazmu.Ubiegając inne odpowiedzi.Ja nie znam sie na prowadzeniu klubu żużlowego,więc się tam nie pcham.Bo beda pewnie zarzuty że jak jestem taki mądry to niech sam spróbuje.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1397 Postautor: mustafa » 25 grudnia 2009, o 12:26

LuqaszPOL pisze:Było jeszcze wiele osób które na tym forum łudziły sie że po świetach dostaniemy info iż kontrakty podpisali:Miesiąc,Własow,Rempała M. i Bóg wie kto jeszcze.


Jasne, kto zdrowo obserwuje sytuacje i nie buja w obłokach już od dłuższego czasu mógł pogodzić się z tym, że na takich zawodników nie będzie nas stać. Jednak na szczęście teraz w składzie można mieć więcej niż jednego obcokrajowca ( niż za czasów Harrego, gdzie zwykłym polskim leszczom trzeba było płacić grubą kasę ), więc trzeba szukać jakiś wynalazków, typu Iwanowy, Kononowy, które tak czy inaczej w poprzednim sezonie na swoim torze łoiły tyłek naszym super gwiazdom.

Gawrzyk pisze:zaraz zaraz bo ja czegos nie kumam i nikt nie jest w stanie tego wytlumaczyc. Facet mowi w wywiadach ze mieli budzet na poziomie klubu pierwszoligowego. Skad wiec jakies dlugi? O czym to swiadczy? Dorobic sie majac takie kontrakty dlugu to naprawde arcymistrzostwo. Pod koniec sezonu nie bylo optymalnego skladu, zawodnicy zgodzili sie na renegocjacje kontraktow. Skad wiec dlug majac budzet na poziomie Grudziadza w pierwszej lidze.


Moim zdaniem po prostu takiego budżetu nie było.

Gawrzyk pisze:Skonczylo sie na tym ze podpisal w Lodzi na gorszych warunkach niz mial w Lublinie - rozmawiam z nim czesto wiec uwierz na slowo.


Więc pewnie na taki jaki był rok temu też kasy nie ma. Bo nie wierzę w to żeby był jakiś tajny plan "Czekamy do stycznia na obniżkę cen".

Nie wiem jaką politykę przyjął zarząd i wcale go nie bronię, ale skoro mamy problem ze spłatą zadłużenia dla zawodników to pewnie nie stać nas nawet na takie kontrakty jakie są w Krośnie.
Skoro zarząd nie chce doprowadzić do sytuacji z obecnego sezonu - zaległości do 6 spotkań, to jedzie po najniższych kosztach. Czy to się okaże słuszne? zobaczymy
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2009, o 13:01 przez mustafa, łącznie zmieniany 3 razy.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1398 Postautor: meesha » 25 grudnia 2009, o 12:30

Wiem tylko,że bedziemy jedną z najsłabszych drużyn w Polsce bez szans na wyjście z marazmu

A to skad wiesz, w szklanej kuli zobaczyles? Na pewno nie da sie wyjsc z marazmu jadac na kredyt co od kilku lat jest w Lublinie uskuteczniane. Efekty widac. Zbieramy tez owoce kompletnego olania szkolenia (jeden jedyny Klimek to na dobra sprawe samouk). Gdybysmy mieli w tej chwili nawet przecietej klasy 4-5 chlopakow 20-kilkuletnich to dajac im konsekwentnie szanse na duzo jazdy, w pewnym momencie musieliby zaskoczyc. Ale prosciej co roku sciagac jakies wynalazki z calej Polski i swiata, placac im za same dojazdy i noclegi jak za mokre zboze. 5 lat temu przed tym ostrzegalem i niestety nie mam satysfakcji ze tego, ze mialem racje...
U nas metoda małych kroczków jak w Krośnie sie nie sprawdzi

Jakies argumenty, czy po prostu "nie, bo nie" :?: :|
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1399 Postautor: mustafa » 25 grudnia 2009, o 12:36

meesha pisze:Na pewno nie da sie wyjsc z marazmu jadac na kredyt co od kilku lat jest w Lublinie uskuteczniane.


A nawet nie tylko w Lublinie. Ostrów powinien być sztandarowym przykładem, że budowanie składu na hurrra prędzej czy później okaże się katastrofą i Panowie nie tędy droga.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1400 Postautor: Gelo » 25 grudnia 2009, o 13:59

akurat w przypadku Ostrowa stało sie to pozniej niz wczesniej. przez kilka lat mieli emocje na bardzo wysokim poziomie, ocierającym sie o ekstralige.