Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
ale się czepiliście tego Knappa
Marcina Rempałe zakontraktowac i będzie lepszy od staszkow i knappów razem wziętych.
Z niczego może być tylko nic.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Łoptymista pisze:Ale jedynym argumentem za Knapem w KMZ sa sentymenty. Zawodnik to byl zadziorny i mily, ale od lat jest cieniem samego siebie. Jakos nie wierze, ze na lubelskich smieciach sie odbuduje. Nam trzeba pewniakow, a nie zawodnikow w stylu "jak sie przelamie to moze wygrac z kazdym", bo tacy kiedy trzeba to zawsze zawodza.
nam potrzeba pewniakow, ale pewniakom taki KMZ wcale nie jest do szczescia potrzebny.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
bez przesady
wszystko zalezy od naszych ludzi i ich "argumentow"
wszystko zalezy od naszych ludzi i ich "argumentow"
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja czepilem sie Knappa z kilku powodow.
1 - Po prostu go lubie
2 - Lubi go wielu innych kibicow i jest szansa, ze przyjda "na Knappa". Gosc pozostawil bardzo pozytywne wrazenia jakby nie patrzec.
3 - Od jakiegos czasu raczej doluje, wiec prawdopodobnie wymagania beda adekwantne do tego stanu. co za tym idzie moze daloby rade zakontraktowac go nie placac pieniedzy w ciemno i bez gwarancji startow.
4 - Knapp na naszym torze jezdzil dobrze. Zawsze lubil powalczyc, poscigac sie. Z 3 zawodnikow (Rempaly i Baran) tylko Karol jest walczakiem. tomek i Jacek to bardziej startowcy. Dlatego warto miec w zanadrzu kogos, kto tez moglby zawalczyc.
5 - Knapp tez jest swiadom tego, na ktorym torze szlo mu najlepiej i jesli chce sie odbudowac, to tutaj ma o wiele wieksze szanse niz w Grudziadzu. Mozna z tego zrobic argument
6 - Grzesiek nie jest w zadnym razie pewniakiem, ale jest szansa, ze moze zaskoczyc. Jesli tak sie stanie, lepiej zeby zrobil to u nas. Jesli nie, po prostu nie pojezdzi i klub nic nie straci.
7 - Jest to zawodnik ktory zawsze byl na treningach, wiec prawdopodobnie i teraz tak by bylo. To w 2 lidze moze okazac sie naprawde wazne.
8 - Grzesiek mial u nas jakies zaplecze sponsorskie jesli dobrze kojarze, wiec biorac pod uwage jakies tam posiadane znajomosci i kontakty, jest szansa, ze uda mu sie pozyskac lepszych sponsorow indywidualnych.
Reasumujac - Knappa warto zakontraktowac, ale tylko w przypadku, gdyby udalo sie dogadac kontrakt na zasadzie "pieniadze za wyniki". Jesli nie i trzeba by bulic kase za podpis, to zdecydowanie za duze ryzyko.
Natomiast co do Marcina Rempaly nie mam jakos przekonania. Nie wiem czemu, to tylko glupie przeczucie ktore pewnie okaze sie w trakcie sezonu pomylka, ale nie postawilbym na niego w kontekscie nawet w miare pewnego zawodnika.
Raczej traktowalbym go na rowni z Grzeskiem Knappem - moze wypalic, ale nie musi.
Pewniak to dla mnie Stachyra. Warto podpatrzec jaki sklad zmontuje rzeszow. Moze akurat na tyle silny, ze Dawid nie bedzie sie lapal i da rade sciagnac go do nas.
1 - Po prostu go lubie
2 - Lubi go wielu innych kibicow i jest szansa, ze przyjda "na Knappa". Gosc pozostawil bardzo pozytywne wrazenia jakby nie patrzec.
3 - Od jakiegos czasu raczej doluje, wiec prawdopodobnie wymagania beda adekwantne do tego stanu. co za tym idzie moze daloby rade zakontraktowac go nie placac pieniedzy w ciemno i bez gwarancji startow.
4 - Knapp na naszym torze jezdzil dobrze. Zawsze lubil powalczyc, poscigac sie. Z 3 zawodnikow (Rempaly i Baran) tylko Karol jest walczakiem. tomek i Jacek to bardziej startowcy. Dlatego warto miec w zanadrzu kogos, kto tez moglby zawalczyc.
5 - Knapp tez jest swiadom tego, na ktorym torze szlo mu najlepiej i jesli chce sie odbudowac, to tutaj ma o wiele wieksze szanse niz w Grudziadzu. Mozna z tego zrobic argument
6 - Grzesiek nie jest w zadnym razie pewniakiem, ale jest szansa, ze moze zaskoczyc. Jesli tak sie stanie, lepiej zeby zrobil to u nas. Jesli nie, po prostu nie pojezdzi i klub nic nie straci.
7 - Jest to zawodnik ktory zawsze byl na treningach, wiec prawdopodobnie i teraz tak by bylo. To w 2 lidze moze okazac sie naprawde wazne.
8 - Grzesiek mial u nas jakies zaplecze sponsorskie jesli dobrze kojarze, wiec biorac pod uwage jakies tam posiadane znajomosci i kontakty, jest szansa, ze uda mu sie pozyskac lepszych sponsorow indywidualnych.
Reasumujac - Knappa warto zakontraktowac, ale tylko w przypadku, gdyby udalo sie dogadac kontrakt na zasadzie "pieniadze za wyniki". Jesli nie i trzeba by bulic kase za podpis, to zdecydowanie za duze ryzyko.
Natomiast co do Marcina Rempaly nie mam jakos przekonania. Nie wiem czemu, to tylko glupie przeczucie ktore pewnie okaze sie w trakcie sezonu pomylka, ale nie postawilbym na niego w kontekscie nawet w miare pewnego zawodnika.
Raczej traktowalbym go na rowni z Grzeskiem Knappem - moze wypalic, ale nie musi.
Pewniak to dla mnie Stachyra. Warto podpatrzec jaki sklad zmontuje rzeszow. Moze akurat na tyle silny, ze Dawid nie bedzie sie lapal i da rade sciagnac go do nas.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Sztyvny pisze:Pewniak to dla mnie Stachyra. Warto podpatrzec jaki sklad zmontuje rzeszow. Moze akurat na tyle silny, ze Dawid nie bedzie sie lapal i da rade sciagnac go do nas.
Dawid powiedzial, ze chyba jeszcze za wczesnie na extralige w jego wykonaniu i ze zostanie w 1. Jak widac spoglada raczej w gore niz w dol. Takze, bez wzgledu na jego wyniki i sklad w Rzeszowie, nie liczylbym specjalnie na mozliwosc jego kontraktu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Na Dawida nie mamy szans! Jego rozdzial na 2010 w KMZ mozna zamknac.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Rozmawiac mozna. Tutaj mialby blisko, to raz. 2 liga to z roku na rok coraz mocniejsze progi, to dwa. Po 3 Dawid jednak nie jest zawodnikiem ktory zwrocil na siebie uwage srodowiska zuzlowego w kraju (poza Lublinem i Rzeszowem) i z zatrudnieniem moze byc roznie, zwlaszcza, gdyby chcial miec gwarancje startow. Wreszcie kwestia druzyny - gdyby udalo sie zmontowac dobry sklad ktory powalczylby o awans nie widze przeciwskazan, zeby Dawid pojezdzil rok w 2 lidze a potem zostal w Lublinie po awansie.
Wiadomo, sporo tych "moze", "gdyby", ale kto wie. Byloby fajnie.
Wiadomo, sporo tych "moze", "gdyby", ale kto wie. Byloby fajnie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Łoptymista pisze:bez przesady
wszystko zalezy od naszych ludzi i ich "argumentow"
Sorry, ale jakie argumenty, poza kasa, ktorej nie ma, widzisz obecnie w powiedzmy "srodowisku lubelskiego zuzla"?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kasa to glowny argument
ale nie jedyny
a skoro twierdzisz, ze jej nie maja to niech kurcze ja znajda. od tego sa. prawda?
o tym czy ktos zdecyduje sie jezdzic dla klubu x czy y decyduje nie tylko kasa za biegopunktowke. licza sie czasem ludzie, uklady ukladziki, odleglosci do przejechania z miejsca zamieszkania i inne.

ale nie jedyny
a skoro twierdzisz, ze jej nie maja to niech kurcze ja znajda. od tego sa. prawda?
o tym czy ktos zdecyduje sie jezdzic dla klubu x czy y decyduje nie tylko kasa za biegopunktowke. licza sie czasem ludzie, uklady ukladziki, odleglosci do przejechania z miejsca zamieszkania i inne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja wiem, co sie liczy, tylko pytalem, czy widzisz to w lubelskim srodowisku?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
widze szanse
jesli definiujac termin "lubelskie srodowisko" przyjmiesz bardzo szerokie znaczenie
jesli definiujac termin "lubelskie srodowisko" przyjmiesz bardzo szerokie znaczenie
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jesli Stachyra zejdzie na ziemie, w co watpie, sa jakies szanse go podejsc. Ta wypowiedz o pozostaniu jeszcze w 1 lidze byla upustem przerosnietej ambicji, bo Dawid nie ma i pewnie nie bedzie mial szans pojezdzic w Extralidze, zreszta nie trzeba tego nikomu mowic, bo to jest raczej powszechnie wiadome..
Co do Knappa, to owszem byłby mile widziany w Lublinie przez wiele osob. Ale jesli bylby ewentualnie brany pod uwage, to tylko na warunkach jakie napisal Sztyvny.
Co do Knappa, to owszem byłby mile widziany w Lublinie przez wiele osob. Ale jesli bylby ewentualnie brany pod uwage, to tylko na warunkach jakie napisal Sztyvny.
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Z seniorów, na 2 ligę, którzy powinni solidnie punktować : Burza, Rymel, Własow,Dym,Hansen.
Myślę, że na zasadzie "A nuż wyskoczy" można by się przyjrzeć: M.Rempale, Knappowi, Paluchowi, Kornelliusenowi, Pytlowi i Kingowi.
No i na pozycję juniora jakiegoś konkretnego obco, bo tego nam najbardziej w tym sezonie brakowało : Linus Ekloef, Sundstroem. Ewentualnie Szostek, albo Piekarski
.
Myślę, że na zasadzie "A nuż wyskoczy" można by się przyjrzeć: M.Rempale, Knappowi, Paluchowi, Kornelliusenowi, Pytlowi i Kingowi.
No i na pozycję juniora jakiegoś konkretnego obco, bo tego nam najbardziej w tym sezonie brakowało : Linus Ekloef, Sundstroem. Ewentualnie Szostek, albo Piekarski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dawid ma zejsc na ziemie? przeciez to jest gosciu, ktory w miare regularnie wali po 10 pkt w I lidze 
"Życie to jazda"
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
ja nadal upieram się aby spróbować zakontraktować Karpova
Z niczego może być tylko nic.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:prosze Was, zejdzcie na ziemie bo zajady ze smiechu sie robia.
Stachyra, Davidson, Ferjan, Brzozowski? Kto jeszcze w KMZ 2010 ?![]()
![]()
Daj chłopakom pomarzyć
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:prosze Was, zejdzcie na ziemie bo zajady ze smiechu sie robia.
Stachyra, Davidson, Ferjan, Brzozowski? Kto jeszcze w KMZ 2010 ?![]()
![]()
a kto? cos taki sceptyczny
panowie 2 i 3 to przesada, ale dwaj pozostali czemu nie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Panowie, dyskusja na temat Dawida S. jest bez sensu. On nie będzie jeździł w 2010 roku w 2 lidze!!!!!
Dawid S. w KMO, info pewne na 100%
Dawid S. w KMO, info pewne na 100%
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
asid pisze:Panowie, dyskusja na temat Dawida S. jest bez sensu. On nie będzie jeździł w 2010 roku w 2 lidze!!!!!
Dawid S. w KMO, info pewne na 100%
To bedzie w koncu jezdzil w tej II lidze czy nie? Zdecyduj sie
Czas na zmiany :]
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie MA, ale fajnie by było. Jeśli widzisz w nim extraligowego zawodnika to Twoja sprawaBoobi pisze:Dawid ma zejsc na ziemie? przeciez to jest gosciu, ktory w miare regularnie wali po 10 pkt w I lidze
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Po pierwsze nie powiedzialem, ze widze go w elidze. po drugie sprawdzilem i Dawid ma srednia meczowa rowne 7 pkt i mysle iz spokojnie znajdzie pracodawce w I lidze 
"Życie to jazda"
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dwa nazwiska:
- Miesiąc
- Hall
- Miesiąc
- Hall
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
a to drugie to w jakim celu?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Też się zastanawiam po co nam Hall - zawodnik ktory na wyjeździe nie bedzie w stanie zrobić 5 punktow.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dobromir pisze:Też się zastanawiam po co nam Hall - zawodnik ktory na wyjeździe nie bedzie w stanie zrobić 5 punktow.
pozyjemy, zobaczymy. poki co najwazniejsze jest zdrowie Ryska, ktory caly czas przebywa w szpitalu...
carpe diem!