KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1551 Postautor: MLSpeedy » 15 września 2009, o 22:57

harry pisze:
MLSpeedy pisze:nie chcialbym wprowadzic w blad ale czy przydakiem Harry nie pisales na poczatku sezonu, ze Skrzydlewski tak na prawde nie chce awansowac?? chyba cos takiego bylo i mialo sie to okazac dopiero na koniec sezonu... przepraszam ale nie chce mi sie tego szukac 8)

To lepiej kolego poszukaj. Ja nie bardzo sobie przypominam czy coś takiego mówiłem, a ty jak zaczynasz tak pisać to jesteś zobowiązany do zacytowania. Jak nie, to napiszę podanie do adminów o zabanowanie ciebie bo to już nie pierwszy taki chamski twój wybryk.


moj blad, bo juz Gawrzyk wyjasnil, ze to chodzi o stadion. to juz pomylic sie nie mozna?

P.S. Jaki moj chamski wybryk? widze, ze urazil Ci moj post w temacie o Tomku Piszczu tyle, ze ja tam zaznaczylem, ze nie bronie/obrazam ani Ciebie ani Regdala. a Ty jaki masz stosunek ( :lol: ) do Tomka to kazdy wie...
Ostatnio zmieniony 16 września 2009, o 10:40 przez MLSpeedy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1552 Postautor: Egon » 15 września 2009, o 23:27

Matiq94 pisze:Egon myślałem że jak u nas się czepiali to tam tez by mogli bo tor jednak bardziej wąski niż u nas
A no widzisz..z tego co wiem (choc za duzo jeszcze nie przezylem) to Lublin zawsze mial pod gorke i wiecznie sie czegos trzeba bylo u nas czepic :) Widac nie wszedzie tak jest..chyba sa rowni i rowniejsi ;)
InDorka pisze:I chociaz obraz Łodzi jawi sie jak zuzlowy raj, to marzy mi sie finansowa normalnosc dla zawodnikow i klubu. Bez falowania, okresowych dolkow, sytuacji na krawedzi i oczekiwania na cud na piec minut przed katastrofa.
Mi tez tej normalnosci strasznie brakuje..ale czego tu wymagac. Czy u nas jest cokolwiek normalne i robione z glowa? Obysmy doczekali lepszych czasow ;)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 599
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1553 Postautor: Bozena » 16 września 2009, o 10:50

Gelo pisze:Ale to przeciez 80 procent forumowiczow pisalo "ochy i achy" ze mamy 84 zawodnikow w kadrze. jak przyszlo co do czego nie mozna bylo skompletowac nawet szesciu.

Trafne podsumowanie ,pod którym się podpisuję. Dodałabym jeszcze, że nie ilość, ale jakość się liczy. :wink: Biorąc pod uwagę na niektórych meczach wyczyny naszych obco, to wolałabym w przyszłości popatrzeć nawet na byle jakiego, lubelskiego juniora, z którego może coś dałoby się wykrzesać. Tyle, że skąd go wziąć :?:

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1554 Postautor: Egon » 16 września 2009, o 12:48

Bozena pisze:Biorąc pod uwagę na niektórych meczach wyczyny naszych obco, to wolałabym w przyszłości popatrzeć nawet na byle jakiego, lubelskiego juniora, z którego może coś dałoby się wykrzesać. Tyle, że skąd go wziąć :?:
A jakiego występu się spodziewamy po zawodniku, ktory jedzie u nas (moze pierwszy raz w zyciu) dwa biegi i zanim sie zdazyl spasowac jest wymieniany na innego, ktory takze jedzie dwa biegi i tez mu nie poszlo..pozniej sie im dziekuje uprzejmie za wystepy na kilka kolejek.. Co mozemy o takich zawodnikach powiedziec? Ze sa beznadziejni, czy ze moze po prostu nie dostali szansy na wykazanie sie?
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 599
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1555 Postautor: Bozena » 16 września 2009, o 13:02

Dałeś sobie sam odpowiedź na swoje pytanie. Po co nam tacy zawodnicy, którzy mają się uczyć jeździć na naszym torze, a przypuszczalnie nie będą w przyszłości w składzie naszej drużyny? Wystarczy spojrzeć na statystyki naszych obco.Jeżdżą kiepsko ( dla mnie stranieri powinien coś więcej gwarantować swoją jazdą) , albo wcale :(

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1556 Postautor: go! » 16 września 2009, o 13:08

Egon pisze:jedzie dwa biegi i tez mu nie poszlo..pozniej sie im dziekuje uprzejmie za wystepy na kilka kolejek.. Co mozemy o takich zawodnikach powiedziec? Ze sa beznadziejni, czy ze moze po prostu nie dostali szansy na wykazanie sie?

Egon, z calym szacunkiem, ale zwyciezce poznaje sie juz na starcie.
Pamietasz pierwszy wystep u nas Kylmaekorpi'ego? Tak jedzie zaciag z zagranicznej armi sciagniety do pomocy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1557 Postautor: Gelo » 16 września 2009, o 13:46

dokladnie - mecz ligowy to nie czas na nauke - po to sie bralo np. takiego Howe'a (ktory jakby nie bylo ma wyrobione juz jakies nazwisko w Anglii) zeby musial sie uczyc jezdzic. Niestety po raz kolejny okazuje sie ze nazwisko na wyspach nie ma najmniejszego przelozenia na Polske. My jestesmy kolejnym polskim klubem Davida ktory sie o tym przekonal. A o tym ze nie dostawali kolejnych szans. No coz - zawdzieczaja to tylko sobie - nikt im nie kazal przegrywac w swoich pierwszych wyscigach. Trzeci start kazdego zawodnika przypada mniej wiecej na polowe meczu. Wtedy juz mozna przegrywac na tyle wysoko, ze trzeba za wszelką cenę ratowac wynik a nie dawac kolejna szanse komus, przez kogo sie przegrywa. To chyba logiczne.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1558 Postautor: JAG » 16 września 2009, o 20:20

podpisuje sie pod tym co napisal Gelo!
od tego zeby sie uczyc toru sa treningi a nie mecze,i od tego zeby sie sprawdzic na torze tez sa treningi,starty spod tasmy z kolegami...wtedy jest czas na nauke!
2 starty w meczu w ktorych zawodnik majacy punktowac przyjezdza ostatni sa wg mnie wystarczajace aby wystawic w jego miejsce innego...
na meczach wyjazdowych zawodnicy powinni umiec wyciagac wnioski badz sluchac podpowiedzi trenera lub lepiej punktujacych kolegow...
i nie pisac mi o meczu grudziadz- ostrow;)
a wszyscy biadolacy nad skreslaniem zawodnika po 2 biegach niech sie zastanowia nad tym co by pisali jakby ten niepunktujacy jechal dalej a druzyna dostawalaby coraz bardziej w plecy...
:),czasami :(

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1559 Postautor: harry » 16 września 2009, o 20:40

To nie jest takie jasne i oczywiste do końca.
Wszystko zależy od tego na jakim torze się jedzie.
Jeżeli mecz odbywa się na betonie, to z pol 3 i 4 przeważnie bardzo ciężko dojechac szybko do wirażu.
Zawodnicy, "liderzy" szczególnie prawie zawsze są wystawiani z numerami 1, 3 i 5 a zawodnicy "drugiego" planu 2 i 4. Z tym że właśnie 2i 4 startują na poczatku meczu z pól zewnętrzynych i mają przeważnie z góry przegrane bo nie dość, że przeważnie nie są spasowani to jeszcze mają gorsze pola.
W takim układzie łatwo kazdego udupić.
Kiedyś w Gnieźnie była taka sytuacja, ze Franek jechał na poczatku z pól zewnętrznych i nie mógł dojechać do wirażu. Dwa zera i już sie wydawało, ze trzeba brać rezerwę taktyczną ale zaryzykowaliśmy i puściliśmy Franka z pól wewnętrznych. I właśnie sie opłaciło bo Franek bez problemu zdobył 5 punktów w dwóch następnych stratach co przechyliło szalę zwycięstwa na naszą stronę..
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1560 Postautor: rogerek20 » 16 września 2009, o 21:37

mi np brakowało 5 startów w meczu Kiryła Filinova chciałbym zobaczyć jakby pojechał np w meczu z Krosnem pełne 5 biegów u nas oczywiście i ile pkt by zrobił, niestety w żadnym meczu nie było to dane a wierzę że to chłopak który przy większej ilości startów dałby rade robić punkty.
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8739
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1561 Postautor: Cooper » 16 września 2009, o 21:54

harry pisze:Kiedyś w Gnieźnie była taka sytuacja, ze Franek jechał na poczatku z pól zewnętrznych i nie mógł dojechać do wirażu. Dwa zera i już sie wydawało, ze trzeba brać rezerwę taktyczną ale zaryzykowaliśmy i puściliśmy Franka z pól wewnętrznych. I właśnie sie opłaciło bo Franek bez problemu zdobył 5 punktów w dwóch następnych stratach co przechyliło szalę zwycięstwa na naszą stronę..


Etam, Franek to akurat po prostu dobry jest.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1562 Postautor: Łoptymista » 16 września 2009, o 22:50

dobry w czym?

:D

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1563 Postautor: rogerek20 » 16 września 2009, o 23:09

w "pociągło się" :wink:
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1564 Postautor: Gelo » 17 września 2009, o 02:57

harry pisze:To nie jest takie jasne i oczywiste do końca.
Wszystko zależy od tego na jakim torze się jedzie.
Jeżeli mecz odbywa się na betonie, to z pol 3 i 4 przeważnie bardzo ciężko dojechac szybko do wirażu.

Sprawa jest bardziej zlozona - w Ostrowie tor nigdy nie byl przesadnym betonem a zabrac sie z czwartego pola to wielka sztuka. Ostatnio po umiejetnym rozegraniu łuku widzialem to na wlasne oczy w 2004 roku w wykonaniu pewnego okularnika. Do tego zmierzam - jak sie poruszamy na etapie 1/2 ligi i mowimy o Franku to wszystko jest mozliwe - od wygranej z liderem rywali po przegraną z juniorem. Ale jak na tym samm etapie (1/2 ligi) rozmawiamy o Karlssonie to optyka sie zmienia. I do tego namawiam nasz klub - jak zatrudniac obcokrajowcow - to sprawdzone gwiazdy - a jak mamy brac ochłapy - to lepiej wcale.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1565 Postautor: Sztyvny » 17 września 2009, o 09:35

Jest tylko jeden problem - w 1 lidze takiego pewniaka da sie zakontraktowac, bo kilku ich jest. W 2 lidze moze byc ciezko z prostej przyczyny - ludziki liderujacy w 1 lidze nie przyjda jezdzic lige nizej, a ludziki liderujacy w 2 lidze nie sa na tyle stabilni, zeby mozna bylo powiedziec ze 100% pewnoscia, ze cos gwarantuja.

Prawda jest taka, ze zawodnika w typie lidera mielismy w tym sezonie - Jacka Rempale. I co? Tez nie kazdy start byl taki, jak mozna bylo to sobie wymazyc (co nie zmienia faktu, ze ogolnie bylo bardzo dobrze).
Lidera szukac trzeba, ale trzeba brac poprawke na to, ze taki lider w 2 lidze jest zdecydowanie mniej pewny, niz w wyzszych ligach. Taki zawodnik przeciez z jakiegos powodu jezdzi wlasnie w tej drugiej lidze - najczesciej wlasnie dlatego, ze nie gwarantuje tyle punktow, zeby jechac w lidze wyzej (oczywiscie w trakcie sezonu moze okazac sie, ze jedzie rewelacyjnie, ale przed sezonem takich gwarancji nie ma).

No chyba, ze klub ma kupe kasy i jest w stanie przeplacic oferty zespolow z 1 ligi - wtedy sprawa wyglada zupelnie innaczej.

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1566 Postautor: go! » 17 września 2009, o 09:59

Sztyvny pisze:ludziki liderujacy w 1 lidze nie przyjda jezdzic lige nizej, a ludziki liderujacy w 2 lidze nie sa na tyle stabilni, zeby mozna bylo powiedziec ze 100% pewnoscia, ze cos gwarantuja..

Dlatego tez wlasnie, gadanie z samym soba o skladzie na awans jest puste. Przed zobaczeniem skladow innych druzyn i/lub sprawdzeniem formy "liderow" 2 ligi w biezacym sezonie, bez ogladania sie na wyniki z poprzedniego.
Chyba ze
Sztyvny pisze:ze klub ma kupe kasy i jest w stanie przeplacic oferty zespolow z 1 ligi - wtedy sprawa wyglada zupelnie innaczej..

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1567 Postautor: Gelo » 17 września 2009, o 17:30

kiryła a i owszem - mozna bylo objezdzic ale Halla? Przeciez on ma po kilka meczów w tygodniu plus niezwykle istotne "imprezy fimowskie". Nawet dzien przed meczem byloby go trudno sciagac zeby sobie popyrkal

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1568 Postautor: go! » 17 września 2009, o 17:45

Gawrzyk pisze:halo halo.
drodzy panstwo dlaczego nie biezecie pod uwage sytuacji i rozpatrujecie sprawe bez uwzglednienia kontekstu? Kiedy powstal klub, kiedy zaczelo sie kontraktowanie zawodnikow, kto byl wtedy jeszcze do wziecia? Jak bylo kazdy wiec i proponuje to uwzglednic..

Ja to wlasnie uwzgledniam.
Mimo ze kontraktowanie zaczelo sie pozno i znane juz byly w przewazajacej czesci sklady i Miszkolca i Lodzi to my liczylismy na awans, a przeciwnicy liczyli sie z naszym awansem. A co by bylo jakbysmy pierwsi zakonczyli kompletowanie druzyny, wczesniej niz wszyscy? Przeciez bylbym pewien tego awansu! Dlatego mowie ze teraz we wrzesniu nie ma co zgadywac skladu, ktory da komukolwiek awans.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2022
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1569 Postautor: boxing » 24 września 2009, o 23:14

... ale on po szwedzku - i tym razem to klub bedzie mial zagadke o co kaman :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1570 Postautor: sting126 » 25 września 2009, o 09:19

Dodatkowo w prezencie dorzucil puszke miesa ;)
Czas na zmiany :]

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1571 Postautor: meesha » 25 września 2009, o 11:13

I bardzo dobrze - polska liga to i korespondencja powinna byc po polsku. Ja bym go jeszcze odeslal z tymi szpitalnymi kwitami do tlumacza przysieglego 8) :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
pav
Junior
Posty: 309
Rejestracja: 9 września 2009, o 08:52

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1572 Postautor: pav » 25 września 2009, o 12:11

meesha pisze:Ja bym go jeszcze odeslal z tymi szpitalnymi kwitami do tlumacza przysieglego 8) :wink:

... paradoksalnie lepiej nie. Bo tłumacz odpowiada za zgodność kwitów pod względem językowym, a czy są prawdziwe to już go nie interesuje :)

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1573 Postautor: bartosch » 25 września 2009, o 12:39

moim zdaniem ta cala szopka z karami przyniesie wiecej zlego jak dobrego. pewne jest, ze bedzie ciezko namowic do startow jakichkolwiek obco na nastepny sezon,
carpe diem!

tomunneck
Posty: 56
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:42

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1574 Postautor: tomunneck » 25 września 2009, o 14:39

tak dzialacze swoja nieudolnosc chca zgonic na wszystkich, tylko nie na siebie :lol:

a wyjdzie zapewnie smiesznie i nikt nie zostanie ukarany.

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1575 Postautor: keram » 25 września 2009, o 17:50

Pomyslcie zadnych kar nie bedzie dzialacze pojda po rozum. A zawodnicy sie wytlumacza ze swoich nieobecnosci. Ale tez zawodnikom nie ma co sie dziwic, jak mozna w ekstralidze nie przybywac na zawody z powodu zaleglosci to i w nizszych.Mieli przyklad.