Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#26 Postautor: harry » 25 sierpnia 2009, o 22:00

Bąk pozytywnie mnie zaskoczył. Widać było, ze nikt mu nie powiedział na jakich przełożeniach jeździ sie na "ligowym" torze w Lublinie. To co jeździł na "amatorce" to nie ma nic wspólnego z ligą.
Jak tylko w miarę się przełożył to nie dał szans Michalukowi. Szkoda, ze został "podpompowany", ze to bieg o występ w meczu ligowym. Niepotrzebnie, bo spokojnie by sobie poradził.
Jak by się udało to można na niego stawiać na przyszłość. Pytanie co na to Częstochowa.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#28 Postautor: Speedway-Mati » 25 sierpnia 2009, o 22:39

Boobi pisze:a mnie osobiscie mile zaskoczyl mlody rekin Domanski i chetnie bym go widzial w skladzie w miejsce cienkego Baka.


O tu się zgodzę. :) Naprawdę ten chłopak się bardzo dobrze prezentował i miło się na niego patrzyło. Od początku stawiałem na Mateusza Kowalczyka i rzeczywiście nie myliłem się, natomiast o tym Mateuszu Domańskim nic nie słyszałem wcześniej, a zaskoczył mnie bardzo pozytywnie :wink:
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#29 Postautor: harry » 25 sierpnia 2009, o 22:57

Nic dziwnego, ze nie słyszałeś bo chłopak został potwierdzony 04 sierpnia 09. To jego chyba trzecie czy czwarte zawody.
Urodzony w 1992 roku. Rybnik młodzieżowców ma mnóstwo to kto wie...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#30 Postautor: K.A.M.I.L. » 25 sierpnia 2009, o 23:29

Zawody nudne bo biegi w okrojonej obsadzie. Nasi tragicznie. Nasz nowy nabytek Dawid prezentował się bezbarwnie, chociaż z biegu na bieg rozkręcał się i w biegu z Michalukiem pokazał zadziorność. Szkoda tylko tego upadku. Jeżeli chodzi o innych zawodników to na mecz z Miszkolcem przydałby się nam taki Kowalczyk. Na uwagę zasłużył również Szostek, Mitko, Domański, Kostro i Jamróg (kolejność nieprzypadkowa). Jednak każdy z nich odjechał już przynajmniej jeden bieg w meczu ligowym więc o wypożyczeniach nie może być mowy, a szkoda.


Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 599
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#31 Postautor: Bozena » 25 sierpnia 2009, o 23:59

harry pisze:.
Ktoś wpadł na pomysł, albo tak po prostu wyszło, żeby chłopakom zrobić koparę :shock: :shock: :shock: .

Słyszałam jak tą samą opinię wyrażał siedzący blisko mnie "Moran" i też ją podzielam.Dla młodzieżowców powinien być inaczej przygotowany tor .
Kowalczyk potwierdził swoim dzisiejszym występem z kompletem trójek, że to zawodnik z przyszłością. Jeżeli chodzi o Bąka nie sądzę, żeby był jakimkolwiek wzmocnieniem po tym co dzisiaj pokazał na naszym torze :(
Faktycznie zawody były nudne i dawno tak nie ziewałam.
Poza tym można było przewidzieć, że zawody młodzieżowe zazwyczaj się przeciągają i organizowanie ich o godz. 17 nie było najlepszym pomysłem.Wcześniej chyba "meesha" o tym wspominał .Czasy w pierwszych 8 biegach były dziwnie zaokrąglane co najwyżej do pierwszego miejsca po przecinku, co wywołało liczne komentarze. Szkoda też Rafała Malczewskiego, bo jego upadek groźnie wyglądał. Całe szczęście, że są teraz dmuchane bandy. :wink:

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#32 Postautor: RavLit » 26 sierpnia 2009, o 06:55

harry pisze:Nic dziwnego, ze nie słyszałeś bo chłopak został potwierdzony 04 sierpnia 09. To jego chyba trzecie czy czwarte zawody.
Urodzony w 1992 roku. Rybnik młodzieżowców ma mnóstwo to kto wie...


W tym roku już za późno, bo jeździł w lidze w meczu w Tarnowie. Zresztą Rybnik najzdolniejszych od siebie nie wypuszcza. Ci którzy idą w świat zwykle szybciutko kończą.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#33 Postautor: janek » 26 sierpnia 2009, o 07:02

Bąk to jakieś nieporozumienie. To ma być wzmocnienie?? i bat na Klimka jak tu pisano. :lol: .
Po co na walkę o awans, kontraktowano zawodnika młodego, bez doświadczenia, bez objezdżenia ??
Nam nie jest potrzebny zawodnik co rokuje coś na przyszłość, nam potrzeba wzmocnienia na parę ostatnich meczy o awans do I ligii.
Szkoda że nie mamy takiego Kostro, Mitko, Domańskiego czy Kowalczyka. To są zawodnicy na playoff.

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 599
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#34 Postautor: Bozena » 26 sierpnia 2009, o 08:17


Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#35 Postautor: Cz@rek » 26 sierpnia 2009, o 14:30

Ale wpadka,właśnie się dowiedziałem że w wczoraj w Lublinie mielismy jakieś zawody :?
Chyba pierwszy raz od 20 lat takie przeoczenie, i nawet to że jestem trzeci dzień po urlopie nie powinno być usprawiedliwieniem 8)

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#36 Postautor: meesha » 26 sierpnia 2009, o 15:28

Nie masz czego zalowac. Naprawde :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#37 Postautor: Torsen » 26 sierpnia 2009, o 16:26

janek pisze:Nam nie jest potrzebny zawodnik co rokuje coś na przyszłość, nam potrzeba wzmocnienia na parę ostatnich meczy o awans do I ligii.
A ilu widzisz takich, którzy nie dość, że są juniorami wysokiej klasy, to do 26 sierpnia nie odjechali ani jednego biegu ligowego? Nie sądzisz przypadkiem, że te dwa kryteria się wzajemnie wykluczają? Nie ma takich zawodników, bo jeśli ktoś coś jedzie, to jest natychmiast eksploatowany.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#38 Postautor: Masi » 26 sierpnia 2009, o 16:37

Inną sprawą jest jednak to, że jak wypozyczalismy Mistygacza, który się w Łodzi o mało nie zabił, to na rynku byli jeszcze dostepni niezli juniorzy. Niestety nasi dzialacze nie trafili totalnie i teraz z Bąkiem zdaje sie, że chybili po raz drugi.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#39 Postautor: harry » 26 sierpnia 2009, o 17:06

Już raz to pisałem ale nikt nie zauważył.
Bąk jeździł u nas z amatorami i zrobił pyszne wrażenie. Ale to był INNY (!) tor. Gładki betonik.
Pisałem, ze teraz MUSI nauczyć jeździć się na ligowym torze. Akurat przyszło mu jeździć na ligowym torze od razu w zawodach i wyszło szydło z worka. Nie było trenera i nie miał kto mu powiedzieć jak się jeździ, jakie przełożenia założyć i chłopak niemiłosiernie się męczył.
Widzieliście tego adepta z Tarnowa? W pierwszym starcie kaleczył okropnie. Potem trener Wardzała już mu powiedział co robić , skorygowali przełozenia i w drugim występie juz było o niebo lepiej.
Zresztą i w trzecim biegu Bąka też było widac znaczną poprawę przynajmniej w pierwszej odsłonie.
Szkoda tego upadku bo w czwartej serii tor się " wyślizgał" i juz było równiej.
Generalnie Bąk za późno zdecydowanie do nas trafił. Gdyby przyszedł w tym czasie co Mistygacz to teraz byłby prawdopodobnie już ciekawym zawodnikiem.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#40 Postautor: miedziany » 26 sierpnia 2009, o 17:38

ja mam tylko nadzieje że klimek będzie miał wkońcu odpowiedni silnik, który wytrzyma do końca sezonu, a nie 1 mecz i to z takim sobie wynikiem, szkoda że nie jeździ tak jak na początku sezonu

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#41 Postautor: KosaRKS » 26 sierpnia 2009, o 18:14

Rafał "Komar" Malczewski nie będzie miło wspominał wczorajszych zawodów. W swoim 1 starcie zaliczył upadek, po którym został odwieziony do szpitala. Złamał nogę w 2 miejscach, obecnie jest juz po operacji, zostaje w lubelskim szpitalu do soboty.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2022
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#42 Postautor: boxing » 26 sierpnia 2009, o 18:29

Torsen pisze:
janek pisze:Nam nie jest potrzebny zawodnik co rokuje coś na przyszłość, nam potrzeba wzmocnienia na parę ostatnich meczy o awans do I ligii.
A ilu widzisz takich, którzy nie dość, że są juniorami wysokiej klasy, to do 26 sierpnia nie odjechali ani jednego biegu ligowego? Nie sądzisz przypadkiem, że te dwa kryteria się wzajemnie wykluczają? Nie ma takich zawodników, bo jeśli ktoś coś jedzie, to jest natychmiast eksploatowany.

Ze 4 by sie znalazlo - poza granicami naszego kraju. Wykluczajac jednego nie zainteresowanego nasza liga w tym sezonie i drugiego, ktory na nasza lige nie mialby sprzetu - zostaje dwoch ze sprzetem z ligi szwedzkiej / dunskiej. Nazwiska juz tu padaly - tylko dalej nie wiadomo, czy mamy srodki i walczymy o awans - czy liczymy na cud, ze uda sie tym skladem, ktory mamy.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#43 Postautor: Regdal » 26 sierpnia 2009, o 19:20

miedziany pisze:ja mam tylko nadzieje że klimek będzie miał wkońcu odpowiedni silnik, który wytrzyma do końca sezonu, a nie 1 mecz i to z takim sobie wynikiem, szkoda że nie jeździ tak jak na początku sezonu


Nadzieje zawsze można mieć,tylko nic z tego nie wynika.Obawiam się,że w tym przypadku dobry sprzęt tu niewiele zdziała,trzeba jeszcze na nim pojechać, i tu zaczynają się schody,bo w głowie nie jazda tylko inne rzeczy.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#44 Postautor: gizmo » 26 sierpnia 2009, o 19:44

bo w głowie nie jazda tylko inne rzeczy


Jak chodzi o tą jego dziewczyne to w sumie z jednej strony nie dziwię się mu bo dziewczyna jak chodzi o fizyczność jest całkiem przyjemna, chodź mialem okazje posluchac jej rozmowy z jakimś gościem i szczeże powiem z tej perspektywy to bieda. Sposób mówienia, dobierane słowa i jak dla mnie to ona wygląda jeszcze na mało dojrzałą (moge się mylić, gdyż jej nie znam, to są jedynie moje odczucia i domysły :) ). Z drugiej jednak strony jego zachowanie może też dziwić. Jezeli to ta dziewczyna tak na niego wpłyneła to można pomysleć ze kobiety to dla niego nowość i dlatego go tak wciagneło a jezeli tak jest to troszke kiszka dla chlopaka w tym wieku. :)

Rafała stać na osiąganie sukcesów, pytanie czy chce, sezon sie pomału kończy i w tym pewnie się juz nie wiele zmieni ale jak bysmy startowali za rok to kto wie moze troszke ochłonie, hormony opadną i podejdzie odpowiednio do wszystkiego. Pytanie tylko co z tym sprzętem, ostatnio coś mu sie posypało, niby przed meczem z krosnem miał dostać silniki od mechaników ale teraz znowu sie coś sypie i nie najlepiej to wygląda, kwestia finansowa na pewno ma duze znaczenie a z tym w naszym klubie raczej nie jest najlepiej.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kleczes_GKM
Szkółkowicz
Posty: 178
Wiek: 39
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#45 Postautor: kleczes_GKM » 26 sierpnia 2009, o 20:03

gizmo pisze:
Jak chodzi o tą jego dziewczyne to w sumie z jednej strony nie dziwię się mu bo dziewczyna jak chodzi o fizyczność jest całkiem przyjemna, cho mialem okazje posluchac jej rozmowy z jakimś gościem i szczeże powiem z tej perspektywy to bieda. Sposób mówienia, dobierane słowa i jak dla mnie to ona wygląda jeszcze na mało dojrzałą (moge się mylić, gdyż jej nie znam, to są jedynie moje odczucia i domysły :) ). Z drugiej jednak strony jego zachowanie może też dziwić. Jezeli to ta dziewczyna tak na niego wpłyneła to można pomysleć ze kobiety to dla niego nowość i dlatego go tak wciagneło a jezeli tak jest to troszke kiszka dla chlopaka w tym wieku. :).


za to, z ortograficznej perspektywy u Ciebie jest bieda.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#46 Postautor: InDorka » 26 sierpnia 2009, o 20:29

gizmo pisze: to troszke kiszka dla chlopaka w tym wieku. :)


No wlasnie, ta niefrasobliwosc swiadczy o tym jak niektorzy chlopcy pozno dojrzewaja.
Jak teraz trzeba podlubac przy motocyklu, on woli przy dziewczynie. A za pare lat jak trzeba bedzie pomajstrowc cos w domu przy dziewczynie, on bedzie wolal dlubac przy motocyklach...
Istnieje jednak nadzieja, ze kiedys bedzie umial pogodzic przyjemne z pozytecznym, ale wtedy niestety juz nie bedzie juniorem z perspektywami na dobrego zawodnika.
:D C'est la vie! :D
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#48 Postautor: Masi » 26 sierpnia 2009, o 20:46

InDorka pisze:Jak teraz trzeba podlubac przy motocyklu, on woli przy dziewczynie.



To chyba normalne... :D :D :D
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#49 Postautor: Manitou » 26 sierpnia 2009, o 21:25

sting126 pisze:
InDorka pisze:No wlasnie, ta niefrasobliwosc swiadczy o tym jak niektorzy chlopcy pozno dojrzewaja.
Jak teraz trzeba podlubac przy motocyklu, on woli przy dziewczynie. A za pare lat jak trzeba bedzie pomajstrowc cos w domu przy dziewczynie, on bedzie wolal dlubac przy motocyklach...
Istnieje jednak nadzieja, ze kiedys bedzie umial pogodzic przyjemne z pozytecznym, ale wtedy niestety juz nie bedzie juniorem z perspektywami na dobrego zawodnika.
:D C'est la vie! :D


Umarlem :D :D :D :D :D


Druga czesc tej wypowiedzi tez rozwala, samo zycie w jednym zdaniu:D:D

A za pare lat jak trzeba bedzie pomajstrowc cos w domu przy dziewczynie, on bedzie wolal dlubac przy motocyklach...

SZACUN InDorka 8)

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Finał Młodzieżowej Ligi Południowej

#50 Postautor: login » 26 sierpnia 2009, o 21:38

harry pisze:Już raz to pisałem ale nikt nie zauważył.
Bąk jeździł u nas z amatorami i zrobił pyszne wrażenie. Ale to był INNY (!) tor. Gładki betonik.
Pisałem, ze teraz MUSI nauczyć jeździć się na ligowym torze. Akurat przyszło mu jeździć na ligowym torze od razu w zawodach i wyszło szydło z worka. Nie było trenera i nie miał kto mu powiedzieć jak się jeździ, jakie przełożenia założyć i chłopak niemiłosiernie się męczył.
Widzieliście tego adepta z Tarnowa? W pierwszym starcie kaleczył okropnie. Potem trener Wardzała już mu powiedział co robić , skorygowali przełozenia i w drugim występie juz było o niebo lepiej.


Adept z Tarnowa może liczyć na podpowiedzi swojego trenera, a junior drużyny, na której torze odbywają się zawody nie ma "przy sobie" nikogo, ktoprzekazałby jakieś wskazówki? Nie jest to dziwne?