Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Oprawa i doping na meczach

#776 Postautor: KosaRKS » 17 czerwca 2009, o 10:46

DJPEPE pisze:Obejrzałem G.P z Kopenhagi i takie tam spostrzeżenia
- Dj grał głośno [ aż monitory podskakiwały ], rockowo [ AC/DC , Sweet, J. Jett , Queen ], często i gęsto
- po upadku Emila i Nickiego zagrał 2 utwory, a przecież Pedersen trochę poleżał
- po wygranych biegach przez poszczególnych zawodników dobierał odpowiednie nagranie do ich narodowości
- grał, nawet wtedy, gdy zawodnicy podjeżdżali do taśmy
- sprawozdawca mówił krótko , przeważnie po krótkiej wstawce muzycznej
Ciekawe , co na to obecni kibice , a było ich tam trochę więcej niż bywa przy Zygmuntowskich w niedziele ? :lol:


O tym mówilem :D Kalika dla Kirylka :lol: :lol:
Naczelny obrońca Karola Barana.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#777 Postautor: Koper » 17 czerwca 2009, o 10:51

Pokemon pisze:Widzę że dla niektórych muzyka jest ważną częścią widowiska, dlatego napiszę jak onegdaj bywało :lol: Onegdaj to jeszcze za trenerstwa Ś.P. Witolda Zwierzchowskiego :o
Fakt faktem że wtedy muzyka była "na inną nutę" delikatnie mówiąc np. rządził Modern Talking :lol: Ale co było fajne:
1. Powtarzalność- jadąc na żużel wiadomo było że się usłyszy dany kawałek i to było potrzebne...tradycja, związek z żużlem etc. "motorów brum" :D


Dla mnie takim utworem ktory bardzo mocno kojarzy sie z tymi czasami i ktory bardzo czesto mozna bylo uslyszec wowczas na meczach jest:
http://www.dailymotion.pl/video/xu5ut_4 ... s-up_music

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#778 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 10:59

tezetomaniak pisze:ale na GP nikt nie prowadzi mniej lub bardziej zorganizowanego dopingu (jak to ma miejsce na lidze).
ludzie machaja, wrzeszczą, tupią, skaczą, trąbią ale dobrze dobrana muza nikomu nie przeszkadza.
jedynie mogl z glosnoscią nie przesadzac. :)

Dlatego też wyciągam wnioski, uczę się ,stąd zasada mini - max. Zobaczymy , jak to nam wyjdzie . Modlę się tylko , aby organizacja zawodów była lepsza , bo 2-3 godz. dopingu [ bez dopingu :lol: ] nie da rady.
Kalinkę mam, ale może na następnym meczu ... spróbujemy.Tak samo zresztą jak '' Eye ... tiger '' w tak kozackiej [ ROCKOWEJ ]wersji, że Survivor to ..pikuś

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#779 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 11:07

Pokemon pisze:Widzę że dla niektórych muzyka jest ważną częścią widowiska, dlatego napiszę jak onegdaj bywało :lol: Onegdaj to jeszcze za trenerstwa Ś.P. Witolda Zwierzchowskiego :o
Fakt faktem że wtedy muzyka była "na inną nutę" delikatnie mówiąc np. rządził Modern Talking :lol: Ale co było fajne:
1. Powtarzalność- jadąc na żużel wiadomo było że się usłyszy dany kawałek i to było potrzebne...tradycja, związek z żużlem etc. "motorów brum" :D
2. Kiedyś w ramach rezerwy taktycznej było 5 minut przerwy które się wydłużało nawet do 10-15 minut bo jeszcze można było doliczyć 5 minut na prośbę jednej z drużyny. Wówczas trenejro wprowadzał swoje przemyślane roszady kadrowe i kiedy leciała jedna i ta sama muzyczka wiadomo było że "główka pracuje" 8) Przeważnie potem było 5-1 dla nas :lol:
Generalnie to przed biegiem muzyka i po biegu muzyka a nie cisza w eterze lub ksząkanie do mikrofonu :lol:

M.T. - chyba by mnie wyśmiali ?
A co do powtarzalności, patrz odpowiedni punkt .Utwory naj...

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#780 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 11:12

Koper pisze:
Pokemon pisze:Widzę że dla niektórych muzyka jest ważną częścią widowiska, dlatego napiszę jak onegdaj bywało :lol: Onegdaj to jeszcze za trenerstwa Ś.P. Witolda Zwierzchowskiego :o
Fakt faktem że wtedy muzyka była "na inną nutę" delikatnie mówiąc np. rządził Modern Talking :lol: Ale co było fajne:
1. Powtarzalność- jadąc na żużel wiadomo było że się usłyszy dany kawałek i to było potrzebne...tradycja, związek z żużlem etc. "motorów brum" :D


Dla mnie takim utworem ktory bardzo mocno kojarzy sie z tymi czasami i ktory bardzo czesto mozna bylo uslyszec wowczas na meczach jest:
http://www.dailymotion.pl/video/xu5ut_4 ... s-up_music

No i jest to , o co mi chodziło... Każdy ma swój gust, sentyment, wspomnienia, skojarzenia. Niby muzyczka to dodatek, ale dobrze by było , gdyby pojawiła się MOJA propozycja :D , np. 4 non blondes .Bez urazy - Koperku - zagram, na nast. meczu.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#781 Postautor: Manitou » 17 czerwca 2009, o 11:16

4 Non Blondes mozna grac, calkiem przyjemne dla ucha, a przy tym chwytliwe takie;)

Pepe, a masz cos czeskiego dla Hynka? Jakas "Laska Nebeska" czy cus w ten desen? ;)

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#782 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 11:33

Manitou pisze:4 Non Blondes mozna grac, calkiem przyjemne dla ucha, a przy tym chwytliwe takie;)

Pepe, a masz cos czeskiego dla Hynka? Jakas "Laska Nebeska" czy cus w ten desen? ;)

Cała masa , np. Vondrackova, K. Gott itd. ,że nie wspomne Jozin z Bazin w 2 wersjach , ale kiedy i po co grać ? 8) Zaraz czepialscy napiszą, iż nie mogli ..dopingować , bo dj grał .Zobaczymy , jak będzie teraz ? Spróbujemy ewentualnie na nast . zawodach , o ile będą, bo taki LARUM grają, po wypowiedzi prezia... , że chyba robotę stracę :D

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#784 Postautor: Manitou » 17 czerwca 2009, o 11:47

Moze umowmy sie z DJem, ze on na przyklad gra w czasie gdy zuzloki wyjezdzaja do biegu, a po wygranym biegu puszcza jakis krotki dzingiel (np. po wygranej Hynka fragment "Jozina z Bazin", Kiryla "Kalinki", z naszymi sie dogadac co lubia i im tez puszczac po wygranych przez nich biegach). W czasie prezentacji i przejazdu doping, a w tle jakies "Hell's Bell's", ale nie za glosno, mniej wiecej tak jak na meczu z Krosnem. W czasie przerw w biegach tez doping, a jak DJ widzi, ze "mlyn" sie opierdziela to puszcza muzyczke wedle wlasnego uznania.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#785 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 11:57

Aha, zapomniałbym o klasyce. Obok naszego Koziołka -Matołka , Krecik :lol: i Nu pagadi 8) [ wilk i zając ].
Pomysłów to ja mam [ miałem ] masę , tylko.. poparcia ... zero .Może na nast. zawodach ?
A poważniej, jest wielu znanych i popularnych piosenkarzy czeskich i rosyjskich [ Nas nie dogoniat :D ], ale są też Dj-e. Mnie podoba się DJ LUCCA , Valentino i UMEK.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Oprawa i doping na meczach

#787 Postautor: KosaRKS » 17 czerwca 2009, o 12:00

Ja z tymi dżinglami dla zawodników eksperymentowałbym już na meczu z Opolem ;) Ewentualnie zamiast Kalinki puscic kawałek z "nas niedogoniat" :lol:
Naczelny obrońca Karola Barana.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#789 Postautor: Sztyvny » 17 czerwca 2009, o 12:09

Wg. mnie (i wlasciwie wszystkich znajomych ktorzy byli na zawodach) najlepsza oprawa muzyczna byla podczas 2 lub 3 spotkania na naszym torze w tym sezonie.
Ostro, rockowo i z zebem, ale co wazne, z wyczuciem i odpowiednia glosnoscia. Ostatnio swietny motyw po tasmach Kowalczyka, dzwonki przed biegami nawet ujda, ale puszczanie "dopingu" z glosnikow (mam na mysli poczatek kawalka ktory zaczynal sie gwizdami i klaskaniem) to lekka zenada. Doping tylko na zywo.

Jesli mialbym cos sugerowac to:
- Dobrac odpowiednia glosnosc, wyrazna ale nie zagluszajaca. Zbyt duza jest po prostu nieprzyjemna, zaglusza doping i istotna wymiane zdan z innymi kibicami na temat wydarzen. Pod tym katem jest obecnie calkiem niezle.
- Nie puszczac nic (tudziez puszczac cicho) w momentach, gdy na stadionie dominuja typowo "zuzlowe" odglosy (warkot motocykli przed biegiem, oklaski zaraz po ukonczonym wyscigu, itd.). troszke gryzie sie to z pomyslem puszczania utworow "dla zuzlowca" po zwyciestwie, ale mysle, ze to kwestia dogrania i bedzie git.
- Patrzec co robia kibice na przeciwleglej od startu, starac sie wyczuc kiedy kibicuja i wtedy jak najmniej im przeszkadzac muzyka. Nie watpie, ze to bardzo trudne i wymaga wyczucia (albo jakiejs sygnalizacji, np. ktos znajomy na sektorze przeciwleglym dajacy znak co sie dzieje), ale z czasem powinno byc coraz lepiej. A probowac warto.
- Dobor muzyki - wiadomo, kazdy ma swoj gust, ale na zuzel po prostu pasuja kawalki ostre, rytmiczne i chwytliwe. I ostroznie z coverami, bo spora czesc wywoluje glownie usmiech politowania a nie emocje.
- Prezentacja - Zdecydowanie jakis kawalek typu "hymn", koniecznie instrumentalny. Cos, co po prostu pasuje.

I na bogow, zadnego We are the Champions po wygranym meczu. Takie cos mozna zagrac po awansie, zdobyciu medalu olimpijskiego, tytulu mistrza, itd. Po wygranym ligowym spotkaniu ten kawalek po prostu nie przystoi...

Ogolnie z oprawa muzyczna jest coraz lepiej, co bardzo cieszy.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Oprawa i doping na meczach

#790 Postautor: Egon » 17 czerwca 2009, o 15:01

Sztyvny pisze:- Prezentacja - Zdecydowanie jakis kawalek typu "hymn", koniecznie instrumentalny. Cos, co po prostu pasuje.

I na bogow, zadnego We are the Champions po wygranym meczu. Takie cos mozna zagrac po awansie, zdobyciu medalu olimpijskiego, tytulu mistrza, itd. Po wygranym ligowym spotkaniu ten kawalek po prostu nie przystoi...

Ogolnie z oprawa muzyczna jest coraz lepiej, co bardzo cieszy.


Hymn? :? A co dokładniej miałeś na myśli pisząc to? Muzyka poważna? Klasyczna? Nie jest to troszkę przesadzone? "We are the champions" jest wg Ciebie przesadą ale "hymn" nie? :?
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#791 Postautor: Jcob » 17 czerwca 2009, o 16:20

Ja bym spróbował z tym kawałkiem, który zasugerowałem DJ PEPE. JAk dla mnie Hells Bells AC/DC bardzo fajnie sie sprawdziło w Krośnie, więc i Idy Marcowe Maidenów wg mnie nie stoją na straconej pozycji :)
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#792 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 17:14

Sztyvny pisze:Wg. mnie (i wlasciwie wszystkich znajomych ktorzy byli na zawodach) najlepsza oprawa muzyczna byla podczas 2 lub 3 spotkania na naszym torze w tym sezonie.
Ostro, rockowo i z zebem, ale co wazne, z wyczuciem i odpowiednia glosnoscia. Ostatnio swietny motyw po tasmach Kowalczyka, dzwonki przed biegami nawet ujda, ale puszczanie "dopingu" z glosnikow (mam na mysli poczatek kawalka ktory zaczynal sie gwizdami i klaskaniem) to lekka zenada. Doping tylko na zywo.

Jesli mialbym cos sugerowac to:
- Dobrac odpowiednia glosnosc, wyrazna ale nie zagluszajaca. Zbyt duza jest po prostu nieprzyjemna, zaglusza doping i istotna wymiane zdan z innymi kibicami na temat wydarzen. Pod tym katem jest obecnie calkiem niezle.
- Nie puszczac nic (tudziez puszczac cicho) w momentach, gdy na stadionie dominuja typowo "zuzlowe" odglosy (warkot motocykli przed biegiem, oklaski zaraz po ukonczonym wyscigu, itd.). troszke gryzie sie to z pomyslem puszczania utworow "dla zuzlowca" po zwyciestwie, ale mysle, ze to kwestia dogrania i bedzie git.
- Patrzec co robia kibice na przeciwleglej od startu, starac sie wyczuc kiedy kibicuja i wtedy jak najmniej im przeszkadzac muzyka. Nie watpie, ze to bardzo trudne i wymaga wyczucia (albo jakiejs sygnalizacji, np. ktos znajomy na sektorze przeciwleglym dajacy znak co sie dzieje), ale z czasem powinno byc coraz lepiej. A probowac warto.
- Dobor muzyki - wiadomo, kazdy ma swoj gust, ale na zuzel po prostu pasuja kawalki ostre, rytmiczne i chwytliwe. I ostroznie z coverami, bo spora czesc wywoluje glownie usmiech politowania a nie emocje.
- Prezentacja - Zdecydowanie jakis kawalek typu "hymn", koniecznie instrumentalny. Cos, co po prostu pasuje.

I na bogow, zadnego We are the Champions po wygranym meczu. Takie cos mozna zagrac po awansie, zdobyciu medalu olimpijskiego, tytulu mistrza, itd. Po wygranym ligowym spotkaniu ten kawalek po prostu nie przystoi...

Ogolnie z oprawa muzyczna jest coraz lepiej, co bardzo cieszy.


Tak naprawdę oprawa muzyczna była '' robiona '' przeze mnie 2 razy . Może akurat te, które ci się podobały :lol:
W sprawie '' hymnu'' pewnie chodzi o piosenkę '' Chodż pomaluj mój świat na żólto - biało - niebiesko '' .Podkład instrumentalny 3 min. jest, a czy go wyemituje i kiedy zależy TYLKO od was - kibiców .[ to do EGONA , żeby 2 razy nie pisać ]
Zauważ, iż na tzw. liście nagrań NIE MA '' We are the Champions '' Prawda ?
Dzięki za przemyślenia

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#793 Postautor: DJPEPE » 17 czerwca 2009, o 17:19

Jcob pisze:Ja bym spróbował z tym kawałkiem, który zasugerowałem DJ PEPE. JAk dla mnie Hells Bells AC/DC bardzo fajnie sie sprawdziło w Krośnie, więc i Idy Marcowe Maidenów wg mnie nie stoją na straconej pozycji :)

Mam to .Słynne dzwony na początku i ..trochę '' wolne '', ale potem się rozkręca , i ...ujdzie. W Krośnie to chyba zapętlili to AC/DC :lol:

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Oprawa i doping na meczach

#794 Postautor: Egon » 17 czerwca 2009, o 18:09

Jeśli chodzi o nasz hymn to jak najbardziej ale Sztyvny tak to napisał jakby to miał być naprawdę jakiś hymn narodowy albo coś..dlatego się zdziwiłem odrobinę.

PEPE jeśli w ogóle będziemy to grać to moim zdaniem właśnie podczas prezentacji byłoby najlepiej! I to nie od razu bo pewnie prosta startowa będzie milczeć co najwyżej bić brawo..fajnie by wypadło gdyby wypadał refren kiedy laweta będzie na przeciwległej, naprzeciwko młyna :) bo to w końcu do nich śpiewamy "więc chodź pomaluj mój świat.." Jest to do zrobienia tylko trzeba mniej więcej policzyć kiedy by to wypadało i kiedy zacząć grać..
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5879
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#795 Postautor: RadeKas » 17 czerwca 2009, o 19:06

Jak juz Iron Maiden i z przytupem, to polecam The Trooper. Tematyka co prawda wojenna, ale w sumie taki mecz to jak wojna prawie 8) 8) .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#796 Postautor: Jcob » 17 czerwca 2009, o 21:47

RadeKas pisze:Jak juz Iron Maiden i z przytupem, to polecam The Trooper.


Miód na serce 8)

Owszem kawałek szybki i z wykopem(osobiście mój ulubiony :) ), ale nie można zmuszać ludzi do słuchania tego co podoba się tylko niektórym z forumowiczów :) Zobaczmy najpierw jak się przyjmą Idy. :D
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Oprawa i doping na meczach

#798 Postautor: Egon » 18 czerwca 2009, o 08:49

Ej ludziska to co robimy? Będziemy śpiewać naszego hymna?? Bo jeśli tak to trzeba to jakoś zorganizować..przecież 20 osób nie pociągnie piosenki/hymnu bo to wyjdzie śmiesznie..
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#799 Postautor: DJPEPE » 18 czerwca 2009, o 09:04

Egon pisze:Ej ludziska to co robimy? Będziemy śpiewać naszego hymna?? Bo jeśli tak to trzeba to jakoś zorganizować..przecież 20 osób nie pociągnie piosenki/hymnu bo to wyjdzie śmiesznie..

I to jest problem, a nie, czy Idy , czy Trooper...? Czekamy na wiążącą dyskusję ludzi z ''młyna'', tym bardziej, że dzisiaj jadę na Nałęczów i odezwę się po godz.22.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#800 Postautor: DJPEPE » 18 czerwca 2009, o 09:10

DJPEPE pisze:Gdy emocje juz opadną..Po przeczytaniu uwag na forum, wielu rozmowach z kibicami, obejrzeniu zawodów w Krosnie- proponuje

1.przed meczem - coś z rocka i glam rocka - Deep Purple '' Highway Star'', Nazareth ''This Flight Tonight'', Scorpions ''Bad Boys Running Wild '', Led Zeppelin ''Black Dog'', AC/DC ''Back In Black '', Guns N Roses ''Welcome To The Jungle'', Metallica '' Smoke On The Water'', Saxon ''Princess Of The Night'', Kiss '' Heaven's On Fire '', Cozy Powell ''Dance With The Devil'' , The Mud '' Tiger Feet'', Slade '' Run Runway'', The Sweet ''Hell Raiser'', Gary Glitter ''I'm The Leader...''

Uwaga! Ilość wyemitowanych nagrań , bedzie zalezała od'' ilosci '' dopingu, w myśl zasady mini - max. tj. min.MUZYKI, max.Dopingu

2.Europe '' The final...' [ moge pominąć -? ]
Survivol '' Eye Of The Tiger ''
Dario G. '' Carnival de Paris'' [ moge pominąć - ? ]

3. w trakcie zawodów - naj...sprawdzone i chetnie słuchane - Blenders '' Ciągnik '' , Bon Jovi '' It's My Life '', Metallica ''Die, Die My Darling '', Queen'' We Will rock you '', Joan Jett ''I Love R'n'R '', Fatum '' Mania szybkości '' I tyle. Po 2 nagrania w czasie dłużyzn, np. równania toru.

4.Koziołek - Matołek
a- nie grać
b- zagrac [38 s.- wersja babki Kiepskiej ] przed prezentacją ''Koziołków ''
c -zagrać, ale w czasie równania toru, np. przed piosenką ''Chodż pomaluj ''

5.Chodz pomaluj swiat na zołto- biało- niebiesko
a- nie grać
b- zagrać, p.4 c

6. zrezygnować z dzwonków, syren, oklasków, okrzyków, itd. itp. dzingli, fragm. piosenek - na tych zawodach. Zobaczymy, jak bedzie. Gdy bedzie brakowało, to do tematu wrócimy na mecz z Rawiczem.

7. W sprawach spornych, kontrowersyjnych, bieżących - 21.06.2009 r. , od godz. 16.30 bedę pod telefonem DJ PEPE -0 -693-471-439.Wystarczy tak, jak na ostatnim meczu sms lub zadzwonic i....wyciszam lub... gram ''Chodz pomaluj..''

Zasada min.MUZYKI, max.Dopingu doprowadzi do sukcesu. Uff, rzekłem. :D :) :lol:

Oczywiście, mogę wstawić za Europe ....- Iron Maiden
i wstawić jakąś nute przed meczem, to zabiegi kosmetyczne, ale ważne są punkty 4, a szczególnie 5.