14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Tak, przyznaję to jest w jakiś sposób mistrzostwo świata wyprodukować taki bubel, ale stało się. Spróbuję to wyjaśnić.
Pierwsza runda prosta sprawa - tu nie można było nic spieprzyć: 1-6.2-5, 3-4. Po rozegraniu spotkań robi się normalną tabelę. Punkty duże i małe. Wiadomo, że trzy zwycięskie ekipy awansują automatycznie natomiast czwartą dobiera się na podstawie właśnie tej nowej tabeli. Zakładając np. że wszyscy wygrają u siebie to do drugiej rundy awansuje ekipa z czwartego miejsca, która bedzie miała najlepszy bilans małych punktów z dwumeczu playoffowego.
Pierwsza runda prosta sprawa - tu nie można było nic spieprzyć: 1-6.2-5, 3-4. Po rozegraniu spotkań robi się normalną tabelę. Punkty duże i małe. Wiadomo, że trzy zwycięskie ekipy awansują automatycznie natomiast czwartą dobiera się na podstawie właśnie tej nowej tabeli. Zakładając np. że wszyscy wygrają u siebie to do drugiej rundy awansuje ekipa z czwartego miejsca, która bedzie miała najlepszy bilans małych punktów z dwumeczu playoffowego.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Dzieki harry.
A ja caly czas bylem przekonany, ze po sezonie zasadniczym 1. i 2. druzyna runde odpoczywa, a jedzie 3-6 i 4-5. Potem z tych par jedna do 1., druga do 2. i mamy polfinaly...
A tu jakies tabele jeszcze
Jest jeszcze gorzej niz myslalem pierwotnie.
A ja caly czas bylem przekonany, ze po sezonie zasadniczym 1. i 2. druzyna runde odpoczywa, a jedzie 3-6 i 4-5. Potem z tych par jedna do 1., druga do 2. i mamy polfinaly...
A tu jakies tabele jeszcze
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Cooper pisze:tmaciuszczak pisze:PS. świetny transparent:)
Dzieki, szkoda, ze nie pomogl w zwyciestwie.
Twoja tresc? Super, rymowanka - extra liga
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
No jak Olo chwali, to sie przyznam:)
Tresc moja, ale nie byloby tego transparentu, gdyby nie ciezka praca przy drukowaniu i malowaniu wlozona przez Pav'ia, Becie, Maniego i Meeshe. I wsparcia moralnego ze strony Wojteka:)
Tresc moja, ale nie byloby tego transparentu, gdyby nie ciezka praca przy drukowaniu i malowaniu wlozona przez Pav'ia, Becie, Maniego i Meeshe. I wsparcia moralnego ze strony Wojteka:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
A ja nie namalowalem nawet kropki na koncu, a zostalem wymieniony. Sama moja obecnosc przy malowaniu jak widac wystarczyla 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Sorry Stingu, nie wymienilem, bo mnie przeciez nie bylo na malowaniu:P
Tak wiec Sting tez sie napracowal:P A meesha jak zwykle skorzystal tylko z okazji, by browara sieknac:P
Tak wiec Sting tez sie napracowal:P A meesha jak zwykle skorzystal tylko z okazji, by browara sieknac:P
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Cooper pisze:KyLma pisze:
ZŁODZIEJASZEK:D POZDRAWIAM ! Czapka jest w Lublinie
Pytanie kto pierwszy komu ta czapke zabral, bo przeciez zawodnik jej nie podarowal sam...
Nikt Lenarowi tej czapki nie zabrał, spadła mu jak jechal.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Zgoda, co nie znaczy, ze chcial ja dac kibicowi z Lublina:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Spadla? Spadla! Czyli znalezione nie kradzione 
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Ja nie napisalem, ze ktos ukradl, ale nie byl tez jej wlascicielem, wiec niech innych nie oskarza o kradziez. A to, ze akurat ten kolo z Krosna byl niezlym burakiem to inna kwestia. Z nami tez na sektorze niezly siedzial (no i na barierce-do czasu:P).
Dobra, koniec tematu proponuje.
Dobra, koniec tematu proponuje.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Cooper pisze:(no i na barierce-do czasu:P).
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Weźcie w ogole te zdjecia wyjebcie stad. Kto byl ten wie co bylo, po co tutaj porute siac?
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Tez tak uwazam.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Nie byłem.harry pisze:Torsen pisze:Gdyby w XI biegu para Piszcz (joker) - Rempała przywiozła 8:1, to nie byłoby żali. A przecież takie rozstrzygnięcie było możliwe, bo obaj do tej pory (z tego, co widać w tabelkach i opisach naocznych świadków) bardzo dobrze jechali i punktowali. Moim zdaniem to była dobra decyzja, a że się nie udało, to w żaden sposób nie robi z niej decyzji złej, po prostu podjęto dobrze skalkulowane ryzyko, ale poniesiono porażkę.
Gdyby Piszcz pojechał jako rezerwa taktyczna, nie mógłby już pojechać jako rezerwa złota i chyba tyle tytułem uzasadnienia.
Byłeś na meczu? Bo po tym co piszesz to na pewno nie.
Chodzi mi tylko o to, że gdyby przyjechali na 8:1 nikt nie powiedziałby, że to była zła decyzja, a ponieważ się nie udało, to wszyscy są mądrzy. To jest komentarz w stylu Szpakowskiego: jak jest bramka, to egoistyczne zagranie było dobre, jak nie ma, to powinien był podawać.W biegu 8 Piszcz objezdża najlepszego zawodnika gospodarzy jak furmankę z sianem a trener nie wystawia go na rezerwę taktyczną w 9 biegu tylko próbuje zawodnika, który jeszcze nie jechał??? Cały stadion wiedział co trzeba zrobić. Wystawienie Piszcza w 11 biegu jak ZRT to już był łabędzi śpiew i w dodatku nieudany. (...) Jak dla mnie nie wystawienie Piszcza w 9 biegu to największa pomyłka trenera w tym roku. Mam nadzieję, ze więcej nie będzie już eksperymentował.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Torsen pisze:Chodzi mi tylko o to, że gdyby przyjechali na 8:1 nikt nie powiedziałby, że to była zła decyzja, a ponieważ się nie udało, to wszyscy są mądrzy.
Ale o czym Ty piszesz??? PODSTAWOWYM zadaniem trenera jest NIEDOPUSZCZANIE do sytuacji, w której trzeba wykorzystywać ZRT.
Rozmawiałem z różnymi ludźmi ze świata żużlowego na ten temat. Każdy z nich po przedstawieniu sytuacji między biegiem 8 i 9 był w szoku, ze trener nie wystawił Piszcza na rezerwę taktyczną. To było tak oczywiste jak 2+2=4. Tu nie ma o czym mówić. Sytuacja była oczywista na 100%. Złotą rezerwę taktyczna jeszcze można było wykorzystać. Chociażby Jacek w 13 biegu walnąłby 6!
Ja uważam, ze można było po biegu 8 myśleć jeszcze o zwycięstwie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Ja cały czas o tym samym - że decyzja trenera sprzed biegu XI była decyzją właściwą, a fakt, że nie przyniosła powodzenia nie czyni jej niewłaściwą. Ty piszesz o o biegu IX, o którym ja się w tym temacie nie zająknąłem.harry pisze:Ale o czym Ty piszesz???
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
harry pisze:Torsen pisze:Chodzi mi tylko o to, że gdyby przyjechali na 8:1 nikt nie powiedziałby, że to była zła decyzja, a ponieważ się nie udało, to wszyscy są mądrzy.
Ale o czym Ty piszesz??? PODSTAWOWYM zadaniem trenera jest NIEDOPUSZCZANIE do sytuacji, w której trzeba wykorzystywać ZRT.
Rozmawiałem z różnymi ludźmi ze świata żużlowego na ten temat. Każdy z nich po przedstawieniu sytuacji między biegiem 8 i 9 był w szoku, ze trener nie wystawił Piszcza na rezerwę taktyczną. To było tak oczywiste jak 2+2=4. Tu nie ma o czym mówić. Sytuacja była oczywista na 100%. Złotą rezerwę taktyczna jeszcze można było wykorzystać. Chociażby Jacek w 13 biegu walnąłby 6!
Ja uważam, ze można było po biegu 8 myśleć jeszcze o zwycięstwie.
Jezeli mozna - mecz w Krosnie był do wygrania (bylem
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2009, o 10:30 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Pieprzysz głupoty. Każdy mecz jest do wygrania, ale to, że pary źle ustawione to już mega pieprz.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
ale żeś sie merytorycznie wysilił.