#220 Postautor: KSM » 14 czerwca 2009, o 22:30
Koledzy z Lublina, po Waszych postach widać, że macie strasznie duży problem z tą drugą ligą. Zresztą jest to poniekąd zrozumiałe, bo Lublin jest dużym i wcale niebiednym miastem, a Wasza drużyna praktycznie zawsze jeździła w tej I lidze.
Ale Waszym problemem jest to, że przez te lata nie zauważyliście, że ta nasza II liga poszła do przodu i naprawdę nie jest taka słaba i nie wygrywa się tu tak łatwo, jak nawet te 5 lat temu. Prawdę mówiąc takie nazwiska, jak: J i T. Rempała, K. Baran, T. Piszcz, A. Rymel, S. Darkin, R. Chromik, F. Eriksson, S. Burza, M. Franków, S. Alden, P. Dym, P. Świst, U. Ostergaard to są nazwiska raczej kojarzone z I ligą, a niektóre z nich(ha, tak, mówię tu np. o Waszym Jacku ^^) nawet z ekstraligą. S. Gustafsson, czy K. Hansen, to czołowi zawodnicy Elite League.
Tutaj nie jeżdżą już same ogórki(oczywiście, niektóre drużyny mają takich w składzie), ale mocni zawodnicy i kluby, jak Wy, czy Piła z dużą żużlową tradycją. Dlatego nie wkurzajcie się tak bardzo, że nie wygrywacie wszystkiego na wyjeździe, szczególnie biorąc pod uwagę, że przecież cała zabawa zaczyna się w play-off. Zapowiada się fajna zabawa i życzyłbym sobie, żeby Krosno spotkało się w finale z Lublinem, choć łatwo nie będzie, szczególnie biorąc pod uwagę skład Łodzi i fakt, że Miszkolc zaczął korzystać z Rymela, a mają na play-offy w odwodzie jeszcze przecież Joe Screena.