KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#528 Postautor: KosaRKS » 8 kwietnia 2009, o 16:02

+ karnety
Naczelny obrońca Karola Barana.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#529 Postautor: Apocalips » 8 kwietnia 2009, o 16:15

Czyli ponad 4 tysiace ludzi bylo. Ladnie :) Oby 3/4 przyszlo na nastepny meczyk.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#530 Postautor: harry » 8 kwietnia 2009, o 18:00

Do tego trzeba dodać podstawówki i młodszych, którzy wchodzą za darmo i których nie sposób policzyć. A przecież smyki zajmują fotelik tak jak dorosły. Szacunkowo wchodzi ich 20-30%.
Dlatego najbardziej prawdopodobną wersją jest 4500-4700 osób na stadionie. To najlepszy wynik od barażu 2004 i chyba najlepszy w grach zespołowych w Lublinie od tamtego czasu.
Ciekawe czy w końcu prezydenci to dostrzegą? :twisted: :evil:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#531 Postautor: grzesieck » 8 kwietnia 2009, o 18:28

harry pisze:Dlatego najbardziej prawdopodobną wersją jest 4500-4700 osób na stadionie. To najlepszy wynik od barażu 2004 i chyba najlepszy w grach zespołowych w Lublinie od tamtego czasu.


hmm we wrzesniu 2007 na meczu Motoru z Lechia Gdansk byly niezle tlumy, wg mnie przyszlo wtedy na stadion wiecej ludzi, niz w niedziele na zuzel
METHANOL ADVENTURE TEAM

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#533 Postautor: janek » 8 kwietnia 2009, o 19:01

Na piłkarkach tyle nie było . Nawet samochodów na parkingu była garstka!! w porównaniu do żużla.
Chyba że kibice na piłkarki to tylko z buta przychodzą z pobliskich osiedli :lol:

auganoff
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, o 19:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#534 Postautor: auganoff » 8 kwietnia 2009, o 20:05

Trochę ochlonalem wiec pare zdan moge skrobnac bez ryzyka zawalu.
1.Nie czuje sie tak jak niektorzy osrany, obrzygany czy jeszcze cos. Ale zbrukany - juz tak.:wink:
2. Mimo wszystko mam nadzieje, ze Gawrzyk ma racje i chodzi tylko o kondycje, a nie o sprzet. W dwa tygodnie zaleglosci nie odrobia - ale do play offow, jesli zechca, jak najbardziej.
3. Wiem juz, co mnie niepokoilo w Sajfutdinowie - sprawdzilem - pojechal w barwach Bydgoszczy w jednym ze sparingow z Grudziadzem - 2 biegi - 5 punktow. Niby nikogo znacznego nie pokonal - Mroczke, Knappa i Woelberta (przegral z Brzozowskim), ale i tak wygladalo to niezle.
4. No i na deser Piszcz. Bkapusta z takim uporem udowadnia nam jego nieprzydatnosc, iz podejrzewam, ze ktos mu za to placi :wink: . A na powaznie - nie upieram sie przy Tomku (choc naprawde chetnie bym go zobaczyl) ale nie zgadzam sie z argumentacja Bkapusty z dwoch powodow.
Po pierwsze. To nie jest tak, ze sredniak sredniakowi rowny zawsze i wszedzie. Sredniak moze miec sezon slaby, niezly lub sezon zycia. Wtedy nagle okazuje sie, ze sredniak ma srednia 2,3 pkt/bieg. Pare lat temu T. Tempala mial taki sezon w Rzeszowie. U nas na torze tez wyrabial straszne rzeczy, chyba tylko jeden punkt ktos mu urwal. Idac tym tropem - im wiecej sredniakow w kadrze, tym wieksza szansa, ze ktorys z nich bedzie mial sezon zycia. Wiem, ze to rozumowanie latwo doprowadzic do absurdu, ale licze, ze nie pojdziesz na latwizne. :wink:
Po drugie - Piszcz jest Polakiem. Ma byc trzech w skladzie. Klimek raz. Moze byc Maciek, ale nie wiem, co z jego sprzetem, a ponadto warto sprawdzac nasze nabytki mlodziezowe z zagranicy. Jesli ktorys z nich wypali w jednej trzeciej tak, jak Gustafsson, to bedziemy go nosic na rekach. Barana, poki co nie ma, nie wiadomo kiedy wroci i w jakiej dyspozycji. Wniosek - Tomcio i Jacus maja jak u Pana Boga za piecem - pewne miejsce w skladzie. Co prawda Gawrzyk pisze, ze Jacek nie chce powtorki 2006 i zrobi wszystko zeby wygrac, ale ja jestem obecnie na takim etapie, ze nie wierze mu jak psu (Rempale, a nie Gawrzykowi :wink:) Jesli nie wpadl na pomysl, zeby przez zime troche popracowac, to ja nie mam o nim najlepszego zdania. Troche rywalizacji mu nie zaszkodzi.
Rzeklem :D

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#535 Postautor: Talib » 8 kwietnia 2009, o 20:22

Gawrzyk pisze:
Chyba dawno nie widziałeś I ligi. To nie Orzeł był w pierwszoligowej dyspozycji, tylko Motor miał dyspozycję na środek tabeli ... ligi amatorów. Nie chodzi się na siłownię, nie trenuje na własnym torze (to już chyba tradycja) to i jest blamaż z drużyną, w której pojechało dobrze 2 i pół zawodnika.


ja dawno nie widzialem ale to co piszesz wydaje mi sie nieuzasadnione.
Asy drugiej ligi nie zrobili furory w Lublinie. Ani Franek (ostatni start podreperowal wynik ale wiadomo jak to wygladalo) ani tym bardziej Burza. Jak wypadli na ich tle Rempalowie?
Jest zlosc i wkurw***** ale nie popadajmy w skrajnosci.


Co jest nieuzasadnione? Na pewno dobrze zrozumiałeś moją wypowiedź?

"Joanna Skrzydlewska (prezes Orła Łódź): To nie było proste zwycięstwo. W mojej drużynie "jechało" tylko dwóch zawodników. Reszta spisała się słabo i nie do końca zasłużyliśmy na zwycięstwo. Wygraliśmy nie dlatego, że byliśmy w lepszej formie tylko dlatego, że przeciwnik był słaby."

Własnie o to mi chodziło. Orzeł pojechał swoje, tak jak w II lidze powinien jechać, a Motor był kompromitująco słaby. Pomijam już fakt, że tłumaczenie porażki brakiem Barana to dziecinada.

Awatar użytkownika
bienio
Posty: 39
Rejestracja: 24 lutego 2006, o 23:55
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#537 Postautor: bienio » 8 kwietnia 2009, o 23:42

grzesieck pisze:
harry pisze:Dlatego najbardziej prawdopodobną wersją jest 4500-4700 osób na stadionie. To najlepszy wynik od barażu 2004 i chyba najlepszy w grach zespołowych w Lublinie od tamtego czasu.


hmm we wrzesniu 2007 na meczu Motoru z Lechia Gdansk byly niezle tlumy, wg mnie przyszlo wtedy na stadion wiecej ludzi, niz w niedziele na zuzel


To ten mecz, co trup słał się gęsto, tak? Jeśli dobrze pamiętam, to chłopcy zabawę z trybun przenieśli na boisko... sorry za OT

Awatar użytkownika
Markoni
Posty: 114
Rejestracja: 10 października 2006, o 15:47
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#538 Postautor: Markoni » 9 kwietnia 2009, o 00:02

harry pisze:Dlatego najbardziej prawdopodobną wersją jest 4500-4700 osób na stadionie. To najlepszy wynik od barażu 2004 i chyba najlepszy w grach zespołowych w Lublinie od tamtego czasu.


Nasi żużlowcy postarali się żeby się szybko nie powtórzył.
A tak poza tym wydaje mi się, że bardzo duża grupa ludzi nie pojawiła by się na stadionie gdyby nie było tak ładnej pogody.
Z żużla powstałeś i w żużel się obrócisz

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#539 Postautor: grzesieck » 9 kwietnia 2009, o 00:11

bienio pisze:To ten mecz, co trup słał się gęsto, tak? Jeśli dobrze pamiętam, to chłopcy zabawę z trybun przenieśli na boisko... sorry za OT


tak, wlasnie ten : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#540 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2009, o 01:20

Co jest nieuzasadnione? Na pewno dobrze zrozumiałeś moją wypowiedź?

"Joanna Skrzydlewska (prezes Orła Łódź): To nie było proste zwycięstwo. W mojej drużynie "jechało" tylko dwóch zawodników. Reszta spisała się słabo i nie do końca zasłużyliśmy na zwycięstwo. Wygraliśmy nie dlatego, że byliśmy w lepszej formie tylko dlatego, że przeciwnik był słaby."

Własnie o to mi chodziło. Orzeł pojechał swoje, tak jak w II lidze powinien jechać, a Motor był kompromitująco słaby. Pomijam już fakt, że tłumaczenie porażki brakiem Barana to dziecinada.

Obawiam sie, że wiecej widziałem ostatnio pierwszą ligę od Ciebie - i to na żywo. Widzę, że za wykładnię wiedzy o żuzlu przyjmujesz słowa pani prezes Orła. Więc ja jako człowiek, ktory zapewne widział cztery razy wiecej meczów od Pani Prezes napiszę - skoro w jednym meczu dwóch gości bije rekordy toru, jeżdżąc szybciej od Nielsenów i Rickardssonów to znaczy, że są bardzo szybcy. Być może podarowaliśmy im nawierzchnię na tacy - być może. Ale sam fakt dwukrotnego pobicia rekordu toru w jednym meczu daje do myślenia. Tym bardziej ze rekord Hansa był jednym z najdłuższych w Polsce. Dlatego ja nie mam większych pretensji do naszych chłopaków - nie można było wygrywać z ludzikami, którzy jadą cztery kółka w czasie 65 sekund. Nasi pojechali tak na ile mają mozliwosci na dziś. Może na rewanż w Łodzi Rempałowie nabiorą sił w łapach i pobiją rekordy tamtejszego toru. Oby.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#541 Postautor: Talib » 9 kwietnia 2009, o 07:39

Gelo pisze:
Co jest nieuzasadnione? Na pewno dobrze zrozumiałeś moją wypowiedź?

"Joanna Skrzydlewska (prezes Orła Łódź): To nie było proste zwycięstwo. W mojej drużynie "jechało" tylko dwóch zawodników. Reszta spisała się słabo i nie do końca zasłużyliśmy na zwycięstwo. Wygraliśmy nie dlatego, że byliśmy w lepszej formie tylko dlatego, że przeciwnik był słaby."

Własnie o to mi chodziło. Orzeł pojechał swoje, tak jak w II lidze powinien jechać, a Motor był kompromitująco słaby. Pomijam już fakt, że tłumaczenie porażki brakiem Barana to dziecinada.


Obawiam sie, że wiecej widziałem ostatnio pierwszą ligę od Ciebie - i to na żywo. Widzę, że za wykładnię wiedzy o żuzlu przyjmujesz słowa pani prezes Orła.


Oho, w nadinterpretacjach jak zwykle celująco.

Gelo pisze:Więc ja jako człowiek, ktory zapewne widział cztery razy wiecej meczów od Pani Prezes napiszę - skoro w jednym meczu dwóch gości bije rekordy toru, jeżdżąc szybciej od Nielsenów i Rickardssonów to znaczy, że są bardzo szybcy. Być może podarowaliśmy im nawierzchnię na tacy - być może. Ale sam fakt dwukrotnego pobicia rekordu toru w jednym meczu daje do myślenia. Tym bardziej ze rekord Hansa był jednym z najdłuższych w Polsce. Dlatego ja nie mam większych pretensji do naszych chłopaków - nie można było wygrywać z ludzikami, którzy jadą cztery kółka w czasie 65 sekund. Nasi pojechali tak na ile mają mozliwosci na dziś. Może na rewanż w Łodzi Rempałowie nabiorą sił w łapach i pobiją rekordy tamtejszego toru. Oby.


Aha, przed chwilą "nie ma nic prostszego", teraz już "może" i "oby". Myślę, że w Łodzi nie będzie łatwo, tym bardziej, że może się okazać, iż Motor pojedzie tam po "pietruchę". Ten wynik niektórzy powinni potraktować jako kubeł zimnej wody, kibice również. A Skrzydlewska chociaż widziała 4 razy mniej meczów od chodzącej, multimedialnej encyklopedii żużla, akurat bardzo celnie w swojej wypowiedzi podsumowała mecz, chociaż rzeczywiście skromnie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#542 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2009, o 10:25

nie mylmy dwóch systemów walutowych - pisalem "nic prostszego" w kontekście mobilizacji na rewanż. Oby i moze - o sile Rempałów w rękach. Uwazniej proszę czytać - hallo.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#543 Postautor: Manitou » 9 kwietnia 2009, o 10:45

No wlasnie to samo mialem napisac, ale wiedzialem, ze Gelo sam zaraz wytlumaczy o co mu chodzi. Taki juz jest 8)

Talib czepiles sie tego wyrazenia jak rzep psiego ogona, a tymczasem chyba kazdy w miare czytajacy ze zrozumieniem czlowiek widzi w jakim kontekscie jest ono uzyte. Wlasnie w takim jak napisal Gelo... :roll:

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6039
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#544 Postautor: papi » 9 kwietnia 2009, o 10:52

Gelo pisze:skoro w jednym meczu dwóch gości bije rekordy toru, jeżdżąc szybciej od Nielsenów i Rickardssonów to znaczy, że są bardzo szybcy. Być może podarowaliśmy im nawierzchnię na tacy - być może. Ale sam fakt dwukrotnego pobicia rekordu toru w jednym meczu daje do myślenia. Tym bardziej ze rekord Hansa był jednym z najdłuższych w Polsce.

Nielseny i Rickardssony jezdzily na tym torze 15 lat temu. Nie wiem Gelu czy sobie przypomiasz, ale rekord Nielsena byl w ostatnich latach bodajze 3 razy poprawiany, teraz doszly 2 kolejne, a w ciagu sezonu moze byc kolejnych kilka. Technika idzie do przodu i raczej trudno porownac tamte wyniki z obecnymi. Poltora roku bez prawdziwego scigania na naszym torze pokazalo, ze cos w tym sporcie drgnelo i chyba nalezy to odbierac pozytywnie

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#545 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2009, o 11:01

papi pisze:
Gelo pisze:skoro w jednym meczu dwóch gości bije rekordy toru, jeżdżąc szybciej od Nielsenów i Rickardssonów to znaczy, że są bardzo szybcy. Być może podarowaliśmy im nawierzchnię na tacy - być może. Ale sam fakt dwukrotnego pobicia rekordu toru w jednym meczu daje do myślenia. Tym bardziej ze rekord Hansa był jednym z najdłuższych w Polsce.

Nielseny i Rickardssony jezdzily na tym torze 15 lat temu. Nie wiem Gelu czy sobie przypomiasz, ale rekord Nielsena byl w ostatnich latach bodajze 3 razy poprawiany, teraz doszly 2 kolejne, a w ciagu sezonu moze byc kolejnych kilka. Technika idzie do przodu i raczej trudno porownac tamte wyniki z obecnymi. Poltora roku bez prawdziwego scigania na naszym torze pokazalo, ze cos w tym sporcie drgnelo i chyba nalezy to odbierac pozytywnie

A mnie sie wydaje ze nie kwestia w postepie technicznym - tylko w nawierzchni. Jak sobie zobaczysz wyniki osiagane prez Mazura, Bereja i innych z tamtej epoki (kiedy nasz tor mial drugosc 401 metrow a potem 399) to zobaczysz ze w przeliczeniu nie były duzo gorsze od wspolczesnych. Zreszta - jeszcze nie tak dawno jezdzili u nas w lidze Pedersen, Karlsson czy Gollob w eliminacjach IMP i zaden nawet sie nie zbliżył do czasów Sajfutdinowa czy Gustafssona.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6039
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#546 Postautor: papi » 9 kwietnia 2009, o 11:07

oni jezdzili 5 lat temu, a Gollob na tamten turniej to przyjechal raczej jak na wakacje z tego co pamietam.
Natomiast co do samego rekordu to wg wikipedii po Nielsenie, jego wynik byl poprawiany juz 8 razy, a obecnie jest rowno o 2 sekundy lepszy

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#547 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2009, o 11:11

papi pisze:oni jezdzili 5 lat temu, a Gollob na tamten turniej to przyjechal raczej jak na wakacje z tego co pamietam.
Natomiast co do samego rekordu to wg wikipedii po Nielsenie, jego wynik byl poprawiany juz 8 razy, a obecnie jest rowno o 2 sekundy lepszy

zgadzasz sie w trybie polemicznym? :D :D :D

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6039
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#548 Postautor: papi » 9 kwietnia 2009, o 11:19

nie :D uwazam, ze nie nalezy wyciagac wnioskow po 1 meczu. Moze w kolejnym padna 2 kolejne rekordy i sie okaze ze ogolny poziom poszedl w gore, a mecz z Lodzia byl taki jak wiekszosc tych co bedziemy teraz ogladac? Zaczekajmy 2-3 kolejki to bedziemy mogli powiedziec

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15640
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#549 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2009, o 11:24

alez ja wlasnie jestem jednym z niewielu na tym forum, ktory nie wyciaga wnioskow po pierwszym meczu.

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#550 Postautor: Speedway Fan » 9 kwietnia 2009, o 14:09

Nie wiem czy gdzies pisanko ale jak tak to posta skasujcie !!


Jednak 22-letni żużlowiec ma także oferty z Lublina i Rawicza, i jeszcze nie zdecydował, w którym zespole będzie startował.

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... l-w-opolu/