KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Rafal Wilk - "To nie moze byc tak, ze zawodnik, ktory nie mial zadnego upadku odmawia jazdy, bo go reka boli"
Ciekawe o kogo kaman
Ciekawe o kogo kaman
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Tomicek ?
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
No ale dlaczego... ? o ten trzeci pod rzad start chodzi, w ktorym go zastapil Messing ?
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
kilar pisze:Ja nadal jestem wkurzony za trzymanie kredy... przeciez golym okiem bylo widac, ze taka jazda traci sie pozycje. Trzeba po zewnetrznej jezdzic, gdzie rozpedzic motor jest duzo latwiej.
Do tego trzeba miec jaja i sile. Taki Jacus Rempala nie ma ani jednego, ani drugiego.
No troche Cie ponioslo. zreszta jak w calym Twoim poscie. No ale moze jak ochloniesz to podyskutujemy.
Przywyklem nazywac rzeczy po imieniu. Dzisiejszego show naszych miernot kulturalnie nie jestem w stanie opisac, przykro mi. No ale mozna kierowac sie zasada wiekszosci lubelskich minimalistow.. "byle jak, ale zeby byl speedway" Moze i po czesci racja, ale nie w takim gownianym wydaniu.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Ciekawe co na temat meczu powie Harry czy Gelo?
Nie dajcie się zwieść braciom, że w następnym meczu będzie lepiej. Lepiej to być może będzie ale bez nich.
I nie liczcie że tak prosto anglicy przestawią się się na polskie tory.Potrzebujemy nowych polaków
Nie dajcie się zwieść braciom, że w następnym meczu będzie lepiej. Lepiej to być może będzie ale bez nich.
I nie liczcie że tak prosto anglicy przestawią się się na polskie tory.Potrzebujemy nowych polaków
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
$korzen$ pisze:Przywyklem nazywac rzeczy po imieniu. Dzisiejszego show naszych miernot kulturalnie nie jestem w stanie opisac, przykro mi. No ale mozna kierowac sie zasada wiekszosci lubelskich minimalistow.. "byle jak, ale zeby byl speedway" Moze i po czesci racja, ale nie w takim gownianym wydaniu.
Spokojnie, sezon 2005 był gorszy, chyba już zapomniałeś o gigantycznych porażkach na naszym torze i wstydzie na całą Polskę. 2006 był nie lepszy, nie wspominając o 2007. Teraz jest szansa zrobić coś dobrego, tylko spokojnie trzeba uporządkować skład, bo tak na prawdę wcale nie jest zły jak na drugą ligę, mamy Messinga, Barana, Anglików, Rempały też w końcu zaskoczą.
Nic mi nie wiadomo żeby Jacek nie miał jaj
Dzisiaj pozwalał się wyprzedzić, ale w końcu dograją sprzęt i rozjeżdżą się na naszym torze, to dopiero pierwszy mecz po dwóch treningach tutaj.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
mustafa pisze:
Dzisiaj pozwalał się wyprzedzić, ale w końcu dograją sprzęt i rozjeżdżą się na naszym torze, to dopiero pierwszy mecz po dwóch treningach tutaj.
O ile sie nie myle, to np. taki Franek wcale tutaj nie trenowal, a jakos na lajcie 9 punktow zrobil.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Z takim sprzetem co maja nasi zawodnicy to mozemy startowac w lidze amatorskiej 
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
To jak nie dograli motorów, to trzeba było dłużej trenować... Poza tym ludzie bez jaj... Sajfutdinow, czy Gustafsson spasowali się w pierwszych biegach, a braciom nie wystarczyły na to 2(3?) dni treningów. A no właśnie, nawet Franek, kaleka na naszym torze zrobił więcej niż bracia...
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Cooper pisze:O ile sie nie myle, to np. taki Franek wcale tutaj nie trenowal, a jakos na lajcie 9 punktow zrobil.
E tam, wcale nie tak na lajcie, przeanalizuj sobie na kim zrobił te punkty i w jaki sposób. A ta trójka na końcu to w 3 osobowym składzie gdzie rempała już odpuścił, a Sajfutdinow się z nim nie ścigał.
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Ufff, już po. Ekstra inauguracja. Jacek jest moim nowym idolem :d Jeździł po prostu pierwsza klasa, super wywalczone te 2-ki, po walce z samym sobą i motocyklem. Lubos tak jak na treningu czyli słabiutko, Tomek fajny początek potem lipa, jedyny który dziś jeździł to Andreas. Dziwi mnie, że niektórzy chwalą Klimka? Ciekawe za co ? Młody Messing prócz pierwszego biegu też nic nie pokazał. Jazda naszych tragiczna. Jak można z uporem maniaka trzymać siękredy, kiedy szeroka "trzymie"? Ja wiem że rączki bolą, ale trzeba było sie przygotować. To samo na pierwszym łuku, wszyscy nasi co rusz jechali po dziurze która była przy krawężniku. Żenada.
Aha - jakoś mi ciężko uwierzyć że Sajfutdinow czy Gustafsson robią czasy poniżej 66 sekund.....
Aha - jakoś mi ciężko uwierzyć że Sajfutdinow czy Gustafsson robią czasy poniżej 66 sekund.....
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2009, o 21:51 przez Metalliczny, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
mustafa pisze:Cooper pisze:O ile sie nie myle, to np. taki Franek wcale tutaj nie trenowal, a jakos na lajcie 9 punktow zrobil.
E tam, wcale nie tak na lajcie, przeanalizuj sobie na kim zrobił te punkty i w jaki sposób. A ta trójka na końcu to w 3 osobowym składzie gdzie rempała już odpuścił, a Sajfutdinow się z nim nie ścigał.
No ale jaka to roznica na kim i w jakich okolicznosciach? Bronil ktos Tomickowi, czy Rempalom robic punkty na Dymach, Frankach i Burzach?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
3 strony o tym samym. Po co powtarzac po kazdym?
Dali dupy i koniec. Teraz trzeba sie wziąć za te "jajca" o ktorych tu kilka osob napisalo, Doprowadzic motory do ladu i trenowac.
Placz nic nie pomoze.
Wiec luuuzik Kolezanki i Koledzy bedzie lepiej
Wiara umiera ostatnia
Dali dupy i koniec. Teraz trzeba sie wziąć za te "jajca" o ktorych tu kilka osob napisalo, Doprowadzic motory do ladu i trenowac.
Placz nic nie pomoze.
Wiec luuuzik Kolezanki i Koledzy bedzie lepiej
Wiara umiera ostatnia
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2009, o 22:01 przez piv, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
mieli wystarczajaco duzo czasu na przygotowanie motorow, a nie ze teraz maja sie za nie brac
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Mnie dziwi brak konsekwencji w ustalaniu par. Nie od dzis wiadomo ze JR nie potrafi prowadzic pary. To co dzisiaj wyprawial szczegolnie w szostym biegu do zludzenia przypominalo mi mecze z 2006 roku. Czy lider druzyny ma zurzedu zaklepany numer 13??? Co do sprzetu to zgadzam sie z przedmowcami - po prostu byl kiepski. Jaca pewnie myslal, ze wystarczy mu ten stary z eligi...
Jesli chodzi o mecz to Messing ok, Filinow to dobry material, tylko dobrej wsk-i brak. Tomek nie najgorzej, Rafal jak na ilosc treningu tez nie najgorzej. A reszte jak narazie przemilczmy i liczmy na lepsza przyszlosc
Jesli chodzi o mecz to Messing ok, Filinow to dobry material, tylko dobrej wsk-i brak. Tomek nie najgorzej, Rafal jak na ilosc treningu tez nie najgorzej. A reszte jak narazie przemilczmy i liczmy na lepsza przyszlosc
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2009, o 22:20 przez rieper, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Speedway Fan pisze:mieli wystarczajaco duzo czasu na przygotowanie motorow, a nie ze teraz maja sie za nie brac
No trudno sie nie zgodzic..
ale widocznie sie nie przygotowali wogole.
Maja dwa tygodnie i mysle ze nic tu nie zmienia wywody wszystkich o tym samym bo chyba trener i zawodnicy zdaja sobie sprawe z tego co pokazali. Ja bym poczekal z ostrymi ocenami do jeszcze przynajmniej 2 meczy bo oczernic i zgnoic szczegolnie na tym forum to widze wiekszosc potrafi ale jak przyjda lepsze dni to juz nikt nie pomysli ani nie przeprosi tylko idzie to w zapomnienie i sprawy nie ma..
-
tmaciuszczak
- Posty: 112
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 11:21
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
ja to tylko zauważyłem, że jak przegramy mecz u siebie to od razu padają zdania typu:amatorka,żenada,nikt więcej na to nie przyjdzie i tym podobne. po prostu Łódź była dzisiaj lepsza(nie wiem na co liczyliście). teraz trzeba się zabrać do roboty,posiedzieć przy silnikach,pokręcić dużo kółek u nas,sprawdzić może angoli i zobaczymy co z tego wyniknie.
"Życie to jazda"
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Moim zdaniem większości zbytnio zagotowały sie głowy po tym meczu. Nie ma co lamentować po pierwszym meczu, to dopiero początek, plusem jest to że to tak naprawdę play offy zdecydują o awansie. Bez paniki. Cieszmy się, że speedway wrócił do Lublina, że tyle ludzi przyszło (mimo że może być mniej w kolejnych meczach) ale nie zmienia to faktu, że to tylko II liga, a na I rzadko mozna było zobaczyc tylu ludzi. Najważniejsze jest aby klub był prowadzony mądrze pod względem finansowym, bez robienia długów itd. Jechać swoje i koncetrować sie na playoffach. Niech Łódz ogrywa wszystkich wysoko w sezonie zasadniczym, ciekawe czy do końca sezonu (na playoffach) starczy im kasy na to wszystko?
Nasi jeszcze pokażą, że potrafią jeździć, może wypalą nam Angole, pożyjemy - zobaczymy. W każdym razie przecież ten mecz nie jechaliśmy w najsilniejszym składzie. Nawet jeśli sie nie uda w tym roku, to najważniejszy będzie bilans finansowy - ten klub sie dopiero tworzy - dajmy szanse poukładać to jakoś. Ja i tak podziwiam p. Wojciechowskiego, że z taką pasją zabrał sie za to wszystko, a nie było to łatwe zadanie jak na ostatnią chwilę.
Proponuje ochłonąć wszystkim rozczarowanym i głowa do góry kibice speedwaya bo nie wiadomo, czy tak naprawdę to my nie będziemy sie cieszyć na koniec sezonu.
Nasi jeszcze pokażą, że potrafią jeździć, może wypalą nam Angole, pożyjemy - zobaczymy. W każdym razie przecież ten mecz nie jechaliśmy w najsilniejszym składzie. Nawet jeśli sie nie uda w tym roku, to najważniejszy będzie bilans finansowy - ten klub sie dopiero tworzy - dajmy szanse poukładać to jakoś. Ja i tak podziwiam p. Wojciechowskiego, że z taką pasją zabrał sie za to wszystko, a nie było to łatwe zadanie jak na ostatnią chwilę.
Proponuje ochłonąć wszystkim rozczarowanym i głowa do góry kibice speedwaya bo nie wiadomo, czy tak naprawdę to my nie będziemy sie cieszyć na koniec sezonu.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
sciagac zawodników z warszawskimi kontraktami
m.in Klecha 
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
bartexs1 pisze:sciagac zawodników z warszawskimi kontraktamim.in Klecha
A po jakiego wala?
Problem [glowny] nie lezy w zawodnikach tylko w sprzecie...
Mozna miec 678356843 zawodnikow tylko co to da jesli nie maja na czym jechac?
Rempaly, Messingi, Czesi + Baran + Angole sa w stanie nawet wygrac II lige [mimo pewnych brakow np. kondycyjnych] tylko musza miec na czym, no bo nie na tych osiolkach...
Ja tam jestem przekonany, ze gdyby u nas kazdy mial taki sprzet jak chlopaki z Orla wynik bylby zupelnie inny. Jacek zawalil mecz ale mamy Barana i Angoli na zmiane.
Gdzie tu miejsce dla nowych zawodnikow?
Dac tym sprzet i beda trzebac komplety... Maja potencjal.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
Wlasnym oczom nie wierze!!
Czego sie spodziewaliscie po 2 treningach?? Zero sparingow, minimum treningu na wlasnym torze ! Mecz przegrany w kiepskim stylu a wy juz klub na drzewie wieszacie! Gdzie sa ci co mowili ze wygramy a teraz sie odwracaja o 180 stopni. Dajcie sobie na luz. To byl dopiero pierwszy mecz!!!! Lodz smiga nieprzerwanie w lidze i to bylo dzis widac. 90% wypowiedzi po meczu to jakas paranoja. Tylko narzekanie i przeklenstwa. Ja osobiscie uwazam ze po pierwszym meczu tekie teksty nie maja prawa bytu! Dla nas to byl pierwszy mecz towarzyski w sezonie a dla Lodzi??
Co do Piszcza to mowie zdecydowanie nie !! Jak ktos nosi d..pe wyzej jak glowe to bedzie tylko psul atmosfe w druzynie o ile wczesniej sie nie rozwali co w przypadku Tomka jest bardzo prawdopodobne.
Powrot Janusza Stachyry na trenera?? A w czym on byl taki dobry?? Czy u niego treningi wygladaly inaczej?? Widzial ktos kiedys trening u Cieslaka we Wroclawiu??( wiem ze to e-liga ale tez zuzel). Fakt, Janusz wprowadzil nas do 1 ligi ale z takim skladem jak mielismy wtedy to i Leo Benhaker by nas wcisnal o lige wyzej.
pozdrawiam serdecznie
Czego sie spodziewaliscie po 2 treningach?? Zero sparingow, minimum treningu na wlasnym torze ! Mecz przegrany w kiepskim stylu a wy juz klub na drzewie wieszacie! Gdzie sa ci co mowili ze wygramy a teraz sie odwracaja o 180 stopni. Dajcie sobie na luz. To byl dopiero pierwszy mecz!!!! Lodz smiga nieprzerwanie w lidze i to bylo dzis widac. 90% wypowiedzi po meczu to jakas paranoja. Tylko narzekanie i przeklenstwa. Ja osobiscie uwazam ze po pierwszym meczu tekie teksty nie maja prawa bytu! Dla nas to byl pierwszy mecz towarzyski w sezonie a dla Lodzi??
Co do Piszcza to mowie zdecydowanie nie !! Jak ktos nosi d..pe wyzej jak glowe to bedzie tylko psul atmosfe w druzynie o ile wczesniej sie nie rozwali co w przypadku Tomka jest bardzo prawdopodobne.
Powrot Janusza Stachyry na trenera?? A w czym on byl taki dobry?? Czy u niego treningi wygladaly inaczej?? Widzial ktos kiedys trening u Cieslaka we Wroclawiu??( wiem ze to e-liga ale tez zuzel). Fakt, Janusz wprowadzil nas do 1 ligi ale z takim skladem jak mielismy wtedy to i Leo Benhaker by nas wcisnal o lige wyzej.
pozdrawiam serdecznie
Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009
A mi sie wydaje ze Stachyra bylby lepszym trenerem ;] Potrafi kombinowac, jak nie z torem to jakies zmiany wprowadza, caly czas cos probuje robic... no i ma doswiadczenie
Jak trzeba to i pokrzyczy, czasem to na dobre wychodzi 
