Żużlowe różności
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Jak mozna przeczytac w Gazecie Wyborczej:
Lubelska PO ma już listy wyborcze.
Późnym wieczorem we wtorek rada powiatu lubelskiego PO zaakceptowała listy wyborcze partii do rady miasta. Wsrod kandydatow są m.in. :
-wiceprezes klubu Budowlani Lublin Dariusz Jedlina
-prezes i zawodnik Klubu Motorowego Cross Lublin Piotr Więckowski
-piłkarka ręczna Safo ICom SPR Lublin Sabina Włodek.
A moze tak postarac sie o przedstawiciela zuzlowego w radzie miasta...
Lubelska PO ma już listy wyborcze.
Późnym wieczorem we wtorek rada powiatu lubelskiego PO zaakceptowała listy wyborcze partii do rady miasta. Wsrod kandydatow są m.in. :
-wiceprezes klubu Budowlani Lublin Dariusz Jedlina
-prezes i zawodnik Klubu Motorowego Cross Lublin Piotr Więckowski
-piłkarka ręczna Safo ICom SPR Lublin Sabina Włodek.
A moze tak postarac sie o przedstawiciela zuzlowego w radzie miasta...
Czarek, Czarek.... Proponuję założyć jeszcze teamt "Najbrzydsza żona żużlowca", "Największy żużlowiec - debil w historii światowego speedway'a" i "Żużlowcy którzy świadomie współpracowali".
Po kilkumiesięcznej odwilży, forum znów leci na mordę. Bardzo dobrze, że moderatorzy reagują
Po kilkumiesięcznej odwilży, forum znów leci na mordę. Bardzo dobrze, że moderatorzy reagują
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
kdsz pisze:Czarek, Czarek.... Proponuję założyć jeszcze teamt "Najbrzydsza żona żużlowca", "Największy żużlowiec - debil w historii światowego speedway'a" i "Żużlowcy którzy świadomie współpracowali".
Po kilkumiesięcznej odwilży, forum znów leci na mordę. Bardzo dobrze, że moderatorzy reagują
Nie przesadzaj. Przecież mój temat dot. spraw wyłącznie sportowych, a nie plotek, gustów itp.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
kdsz pisze:Zgadza się, natomiast miał na celu znęcanie się nad chłopakami, którzy w biednym i zacofanym klubie starają się coś osiągnąć. Zapewne nic z nich nie będzie, ale darujmy sobie szyderstwa
Pewnie. Najwięcej pomoże im trzymanie pod kloszem i brak krytyki. A Ty nie znęcaj sie nad klubem nazywając go biednym i zacofanym, bo klub się stara w tych cięzkich czasach itp.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
A prawda jest taka, ze chlopakow may niezlych skoro w tych warunkach zdecydowali si uprawiac ten sport.
Wiadomo, z wiekszosci naszych obecnych szkolkowiczow i juniorow mistrzw swiata nie bedzie. Pozytywnie prezetuje sie tylko Klimek. Reszta ma problemy z jazda.
Ale trzeba sobie powiedziec, ze poprostu potrzeba nam juniorow, ktorzy beda mogli [glownie na naszym torze] zrobic te kilka punktow. Ciezar wyniku i tak spoczywa gdzie indziej.
Pytanie czy nasze chlopaki moga sie stac takimi solidnymi ligowymi juniorami? Moim zdaniem tak.
Tak jak napisalem w innym temacie wystarczy popatrzec na Rzeszow. Miesiac w sezonie 2002 i 2003 to istnaa tragedia. Wykluczenia, upadki, defekty. Nedza i rozpacz na torze. Dawid Stachyra tez nie blyszczal. Nikt nie powiedzialby, ze kiedys stana sie solidna juniorska para - zdolna objechac zawodnikow z czolowki eligi. A jednak. Potrzeba czasu, wsparcia, ciezkich treningow a przedewszystkim kasy.
Wiadomo, z wiekszosci naszych obecnych szkolkowiczow i juniorow mistrzw swiata nie bedzie. Pozytywnie prezetuje sie tylko Klimek. Reszta ma problemy z jazda.
Ale trzeba sobie powiedziec, ze poprostu potrzeba nam juniorow, ktorzy beda mogli [glownie na naszym torze] zrobic te kilka punktow. Ciezar wyniku i tak spoczywa gdzie indziej.
Pytanie czy nasze chlopaki moga sie stac takimi solidnymi ligowymi juniorami? Moim zdaniem tak.
Tak jak napisalem w innym temacie wystarczy popatrzec na Rzeszow. Miesiac w sezonie 2002 i 2003 to istnaa tragedia. Wykluczenia, upadki, defekty. Nedza i rozpacz na torze. Dawid Stachyra tez nie blyszczal. Nikt nie powiedzialby, ze kiedys stana sie solidna juniorska para - zdolna objechac zawodnikow z czolowki eligi. A jednak. Potrzeba czasu, wsparcia, ciezkich treningow a przedewszystkim kasy.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Kod: Zaznacz cały
Dziesięć drużyn w Ekstralidze w sezonie 2007, dwie „zÅ‚ote karty” dla bogatych i ograniczenia w zatrudnianiu obcokrajowców. Tak dziaÅ‚acze klubowi odpowiadajÄ… na ankietÄ™ Ryszarda Kowalskiego, prezesa Ligi Profesjonalnej.
W ankiecie nie ma co prawda pytania o to, ile drużyn ma jeździć w elicie w przyszÅ‚ym roku, ale prezesi już poczynili pewne ustalenia. – Na razie bÄ™dzie sportowa walka wedÅ‚ug ustalonych wczeÅ›niej reguÅ‚, czyli ósmy zespół spadnie, a siódmy pojedzie w barażu. SkÅ‚ad Ekstraligi uzupeÅ‚ni zwyciÄ™zca pierwszej ligi i wygrany wspomnianego barażu. Do ósemki dojdzie duet ze „zÅ‚otymi kartami”, które sÄ… przygotowane dla klubów majÄ…cych pieniÄ…dze – mówi prezes Włókniarza Marian MaÅ›lanka.
Jest też jednak druga opcja przydzielenia „zÅ‚otych kart”. – Może wejdzie z pierwszej ligi wiÄ™cej drużyn i przydzielimy jednÄ… kartÄ™. W pierwszym rzÄ™dzie bÄ™dzie ona czekaÅ‚a na przegranego z barażu i spadkowicza z Ekstraligi – dodaje prezes Marmy Rzeszów Marta Półtorak.
Wiecej w PS
Złota karta ? Czyli Ostrów, ale oni i tak wejdą po sportowej walce.
A np. Poznań jakby chciał złotą kartę ? Pozwoliliby im jechać w ekstralidze ?
Tak na marginesie to zaprzepaściliśmy ogromną szansę na awans w tym sezonie. Drugiej takiej nie będzie, chyba, że pojawi się dobroczyńca gotów wykupić to cudo - "złotą kartę".
A np. Poznań jakby chciał złotą kartę ? Pozwoliliby im jechać w ekstralidze ?
Tak na marginesie to zaprzepaściliśmy ogromną szansę na awans w tym sezonie. Drugiej takiej nie będzie, chyba, że pojawi się dobroczyńca gotów wykupić to cudo - "złotą kartę".
-
szafirek
Te "złote karty" to bzdura,co to ma wspólnego ze sportem i rywalizacją,jak już powiększają elige to niech awansuje więcej drużyn,fakt że eliga to dużo większe pieniądze niż pierwsza i nie każdego na elige stać ale kupowanie sobie miejsca dla mnie niema nic wspólnego ze sportem a jak już któryś biedniejszy klub wywalczł by awans to myśle że i sponsorzy by się znalezli
A dla mnie to genialne rozwiazanie. Ogolnie ekstraliga, zeby wyjsc na "plus" z $$$ oraz zeby wypromowac zuzel powinna stac sie komercyjnym, profesjonalnym widowiskiem - w stylu NBA. 10 silnych finasowo klubow, ze stadionami z prawdziwego zalozenia, bez dlugow. Swiatowej klasy zawodnicy, prawdziwe "szoł", doskonale przygotowane tory, dmuchane bandy, zadnych preparacji torow, kombinacji z terminami itp. Prawdziwy profesjonalizm. Sponsor strategiczny, relacjie w tv, internecie. Gadzety, reklamy itp.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Koper pisze:W Polscebkapusta pisze:zadnych preparacji torow, kombinacji z terminami itp.![]()
Koper wiem, ze brzmi niemozliwie ale jednak sie da. Wszystko poprostu trzeba ustawic jasno, wyraznie. Dobrze wyszkoleni sedziowi i obserwatorzy + duza kasa dla nich.
Tory zadaszone [podgrzewane?] i po sprawie
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
To w końcu mają być przygotowywane* te tory czy niedoskonale przygotowane tory, zadnych preparacji torow
*praeparatio (łac.) - przygotowanie
Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało jak to się stało, że ktoś tak zwykłemu i neutralnemu słowu nadał (tylko i wyłącznie w żużlu) tak pejoratywny wydźwięk
A może to jest tak jak z tm nieszczęsnym "bynajmniej"
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:To w końcu mają być przygotowywane* te tory czy niedoskonale przygotowane tory, zadnych preparacji torow![]()
![]()
*praeparatio (łac.) - przygotowanie![]()
Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało jak to się stało, że ktoś tak zwykłemu i neutralnemu słowu nadał (tylko i wyłącznie w żużlu) tak pejoratywny wydźwięk![]()
Sie znalazl humanista
Slownik jezyka polskiego, PWN:
preparować ndk IV, ~ruję, ~rujesz, ~ruj, ~ował, ~owany
«opracowywać tendencyjnie, zmieniać treść czegoÅ› w okreÅ›lonym celu»
Wiec o ile w lacinie preparowac = przygotowac, to w j.polskim preparowac tym rozni sie od przygotowac, ze przygotowac ma znaczenie neutralne natomiast preparowanie ma w sobie zarzut tendecyjnosci, nieobiektywnosci, robienia czegos w jakims [urytym] celu...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
aaa fucktycznie
zapomniałem, że jest też coś takiego jak np. preparowanie dowodów

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
-
meridol
meridol pisze:chyba zly pomysl po za tym tor rownie dobrze mozna zrobic dzien wczesniej i od rana nic nie robic.
ale skoro jest temat to wyjasnijcie mi co rozumiecie przez preparowanie toru???
Jak dla mnie sa dwie "szkoly":
- zalewanie toru i tym podobne dzialania, ktore maja doprowadzic do przelozenia meczu lub rozegrania go w iscie crossowych warunkach - ze szkoda dla sportu i zdrowia zawodnikow. To sie niestety zdarza.
- przygotowywanie toru niezgodnie z regulaminem, o ile pamietam tor na calej swojej powierzchni powinien byc jednakowy a nie jakies kombinacje w stylu: start przyczepny, luki beton. Czasami takie zarzuty sie pojawialy - ile w tym prawdy nie wiem - ale jak znam zycie rozne rzeczy sie robi
Tory powinny byc srendiej dlugosci, bez kolein, bez blota. Srednio przyczepne - przyczepne. Tak aby widowisko bylo jak najlepsze. Beton tez powinien zostac zakazany.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
-
meridol
oczywiscie ze tor powinien byc taki sam na calej dlugosci, ale czy nie moze byc blota??? przeciez na pucharze swiata pierwsze biegi to po bagnie jezdzili i jakos wszyscy cali... a jak gospodarze chca zrobic przyczepnie albo bardzo przyczepnie to co wtedy? sedzia zaleci ubijanie, tylko dlaczego? zawodnik jak ma licencje to powinien jechac (oczywiscie w ramach rozsadku z tym przyczepnym torem). u nas tor w tym roku kazdy wie jaki jest ale czy ktos powie ze jest preparowany???
meridol pisze:oczywiscie ze tor powinien byc taki sam na calej dlugosci, ale czy nie moze byc blota??? przeciez na pucharze swiata pierwsze biegi to po bagnie jezdzili i jakos wszyscy cali... a jak gospodarze chca zrobic przyczepnie albo bardzo przyczepnie to co wtedy? sedzia zaleci ubijanie, tylko dlaczego? zawodnik jak ma licencje to powinien jechac (oczywiscie w ramach rozsadku z tym przyczepnym torem). u nas tor w tym roku kazdy wie jaki jest ale czy ktos powie ze jest preparowany???
Nasz tor to jest z PROFANOWANY a nie preparowany
A co do blota - Ty uwazasz tak, ja inaczej. Dla mnie tor zuzlowy to powinien byc tor zuzlowy a nie kartoflisko. Tor powinien byc rowny. Przyczepny. Ale bez jakis bagien czy kartoflisk.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2006, o 16:26 przez bkapusta, łącznie zmieniany 1 raz.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.