Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#2826 Postautor: Smirnek » 16 lipca 2006, o 10:30

Ciekawe za ile ten motorek :wink:

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#2827 Postautor: dilucio » 16 lipca 2006, o 10:32

zadzwon to sie dowiesz :D

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2828 Postautor: Koper » 21 lipca 2006, o 02:37

Jak mozna przeczytac w Gazecie Wyborczej:
Lubelska PO ma już listy wyborcze.
Późnym wieczorem we wtorek rada powiatu lubelskiego PO zaakceptowała listy wyborcze partii do rady miasta. Wsrod kandydatow są m.in. :
-wiceprezes klubu Budowlani Lublin Dariusz Jedlina
-prezes i zawodnik Klubu Motorowego Cross Lublin Piotr Więckowski
-piłkarka ręczna Safo ICom SPR Lublin Sabina Włodek.

A moze tak postarac sie o przedstawiciela zuzlowego w radzie miasta...

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#2829 Postautor: pav4u » 21 lipca 2006, o 07:21

pewnie :wink:

'wzór młodzierzy Mordel Jerzy' na radnego!!!

pozdr.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#2830 Postautor: Czarek » 21 lipca 2006, o 08:56

Pytanie do Admina:
Dlaczego temat dot. rankingu najsłabszych żużlowców jest "do dupy"?
Może powinienem używać słownictwa Sz.P. Admina i nazwać to"Ranking żużlowców do dupy"?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4646
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#2831 Postautor: kdsz » 21 lipca 2006, o 09:05

Czarek, Czarek.... Proponuję założyć jeszcze teamt "Najbrzydsza żona żużlowca", "Największy żużlowiec - debil w historii światowego speedway'a" i "Żużlowcy którzy świadomie współpracowali".

Po kilkumiesięcznej odwilży, forum znów leci na mordę. Bardzo dobrze, że moderatorzy reagują
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#2832 Postautor: Czarek » 21 lipca 2006, o 09:10

kdsz pisze:Czarek, Czarek.... Proponuję założyć jeszcze teamt "Najbrzydsza żona żużlowca", "Największy żużlowiec - debil w historii światowego speedway'a" i "Żużlowcy którzy świadomie współpracowali".

Po kilkumiesięcznej odwilży, forum znów leci na mordę. Bardzo dobrze, że moderatorzy reagują


Nie przesadzaj. Przecież mój temat dot. spraw wyłącznie sportowych, a nie plotek, gustów itp.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4646
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#2833 Postautor: kdsz » 21 lipca 2006, o 09:14

Zgadza się, natomiast miał na celu znęcanie się nad chłopakami, którzy w biednym i zacofanym klubie starają się coś osiągnąć. Zapewne nic z nich nie będzie, ale darujmy sobie szyderstwa
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#2834 Postautor: Czarek » 21 lipca 2006, o 09:28

kdsz pisze:Zgadza się, natomiast miał na celu znęcanie się nad chłopakami, którzy w biednym i zacofanym klubie starają się coś osiągnąć. Zapewne nic z nich nie będzie, ale darujmy sobie szyderstwa


Pewnie. Najwięcej pomoże im trzymanie pod kloszem i brak krytyki. A Ty nie znęcaj sie nad klubem nazywając go biednym i zacofanym, bo klub się stara w tych cięzkich czasach itp.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2835 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 09:36

A prawda jest taka, ze chlopakow may niezlych skoro w tych warunkach zdecydowali si uprawiac ten sport.

Wiadomo, z wiekszosci naszych obecnych szkolkowiczow i juniorow mistrzw swiata nie bedzie. Pozytywnie prezetuje sie tylko Klimek. Reszta ma problemy z jazda.

Ale trzeba sobie powiedziec, ze poprostu potrzeba nam juniorow, ktorzy beda mogli [glownie na naszym torze] zrobic te kilka punktow. Ciezar wyniku i tak spoczywa gdzie indziej.

Pytanie czy nasze chlopaki moga sie stac takimi solidnymi ligowymi juniorami? Moim zdaniem tak.

Tak jak napisalem w innym temacie wystarczy popatrzec na Rzeszow. Miesiac w sezonie 2002 i 2003 to istnaa tragedia. Wykluczenia, upadki, defekty. Nedza i rozpacz na torze. Dawid Stachyra tez nie blyszczal. Nikt nie powiedzialby, ze kiedys stana sie solidna juniorska para - zdolna objechac zawodnikow z czolowki eligi. A jednak. Potrzeba czasu, wsparcia, ciezkich treningow a przedewszystkim kasy.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Snys
Zawodowiec
Posty: 1083
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#2836 Postautor: Snys » 21 lipca 2006, o 10:53

Kod: Zaznacz cały

Dziesięć drużyn w Ekstralidze w sezonie 2007, dwie „zÅ‚ote karty” dla bogatych i ograniczenia w zatrudnianiu obcokrajowców. Tak dziaÅ‚acze klubowi odpowiadajÄ… na ankietÄ™ Ryszarda Kowalskiego, prezesa Ligi Profesjonalnej.

W ankiecie nie ma co prawda pytania o to, ile drużyn ma jeździć w elicie w przyszÅ‚ym roku, ale prezesi już poczynili pewne ustalenia. – Na razie bÄ™dzie sportowa walka wedÅ‚ug ustalonych wczeÅ›niej reguÅ‚, czyli ósmy zespół spadnie, a siódmy pojedzie w barażu. SkÅ‚ad Ekstraligi uzupeÅ‚ni zwyciÄ™zca pierwszej ligi i wygrany wspomnianego barażu. Do ósemki dojdzie duet ze „zÅ‚otymi kartami”, które sÄ… przygotowane dla klubów majÄ…cych pieniÄ…dze – mówi prezes Włókniarza Marian MaÅ›lanka.
Jest też jednak druga opcja przydzielenia „zÅ‚otych kart”. – Może wejdzie z pierwszej ligi wiÄ™cej drużyn i przydzielimy jednÄ… kartÄ™. W pierwszym rzÄ™dzie bÄ™dzie ona czekaÅ‚a na przegranego z barażu i spadkowicza z Ekstraligi – dodaje prezes Marmy Rzeszów Marta Półtorak.


Wiecej w PS

Ge(L)o
Trener
Posty: 4348
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#2837 Postautor: Ge(L)o » 21 lipca 2006, o 11:45

Złota karta ? Czyli Ostrów, ale oni i tak wejdą po sportowej walce.
A np. Poznań jakby chciał złotą kartę ? Pozwoliliby im jechać w ekstralidze ?
Tak na marginesie to zaprzepaściliśmy ogromną szansę na awans w tym sezonie. Drugiej takiej nie będzie, chyba, że pojawi się dobroczyńca gotów wykupić to cudo - "złotą kartę".

szafirek

#2838 Postautor: szafirek » 21 lipca 2006, o 11:58

Te "złote karty" to bzdura,co to ma wspólnego ze sportem i rywalizacją,jak już powiększają elige to niech awansuje więcej drużyn,fakt że eliga to dużo większe pieniądze niż pierwsza i nie każdego na elige stać ale kupowanie sobie miejsca dla mnie niema nic wspólnego ze sportem a jak już któryś biedniejszy klub wywalczł by awans to myśle że i sponsorzy by się znalezli

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2839 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 12:15

A dla mnie to genialne rozwiazanie. Ogolnie ekstraliga, zeby wyjsc na "plus" z $$$ oraz zeby wypromowac zuzel powinna stac sie komercyjnym, profesjonalnym widowiskiem - w stylu NBA. 10 silnych finasowo klubow, ze stadionami z prawdziwego zalozenia, bez dlugow. Swiatowej klasy zawodnicy, prawdziwe "szoł", doskonale przygotowane tory, dmuchane bandy, zadnych preparacji torow, kombinacji z terminami itp. Prawdziwy profesjonalizm. Sponsor strategiczny, relacjie w tv, internecie. Gadzety, reklamy itp.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2840 Postautor: Koper » 21 lipca 2006, o 13:25

bkapusta pisze:zadnych preparacji torow, kombinacji z terminami itp.
W Polsce :?: :shock:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2841 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 13:37

Koper pisze:
bkapusta pisze:zadnych preparacji torow, kombinacji z terminami itp.
W Polsce :?: :shock:


Koper wiem, ze brzmi niemozliwie ale jednak sie da. Wszystko poprostu trzeba ustawic jasno, wyraznie. Dobrze wyszkoleni sedziowi i obserwatorzy + duza kasa dla nich.

Tory zadaszone [podgrzewane?] i po sprawie ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2842 Postautor: meesha » 21 lipca 2006, o 13:41

doskonale przygotowane tory, zadnych preparacji torow
To w końcu mają być przygotowywane* te tory czy nie :?: :P

*praeparatio (łac.) - przygotowanie 8)


Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało jak to się stało, że ktoś tak zwykłemu i neutralnemu słowu nadał (tylko i wyłącznie w żużlu) tak pejoratywny wydźwięk :?: :roll:
A może to jest tak jak z tm nieszczęsnym "bynajmniej" :?: :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2843 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 13:44

meesha pisze:
doskonale przygotowane tory, zadnych preparacji torow
To w końcu mają być przygotowywane* te tory czy nie :?: :P

*praeparatio (łac.) - przygotowanie 8)


Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało jak to się stało, że ktoś tak zwykłemu i neutralnemu słowu nadał (tylko i wyłącznie w żużlu) tak pejoratywny wydźwięk :?: :roll:


Sie znalazl humanista 8) 8) 8)

Slownik jezyka polskiego, PWN:

preparować ndk IV, ~ruję, ~rujesz, ~ruj, ~ował, ~owany
«opracowywać tendencyjnie, zmieniać treść czegoÅ› w okreÅ›lonym celu»

Wiec o ile w lacinie preparowac = przygotowac, to w j.polskim preparowac tym rozni sie od przygotowac, ze przygotowac ma znaczenie neutralne natomiast preparowanie ma w sobie zarzut tendecyjnosci, nieobiektywnosci, robienia czegos w jakims [urytym] celu...

:twisted: :twisted: :twisted:
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2844 Postautor: meesha » 21 lipca 2006, o 13:48

aaa fucktycznie :) zapomniałem, że jest też coś takiego jak np. preparowanie dowodów 8) :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#2845 Postautor: Lublin_Fan » 21 lipca 2006, o 14:23

Preparowanie można załatwić bardzo prosto. Sędzia jest na stadionie od rana i bacznie pilnuje poczynań toromistrza. No i wreszcie karać.


Pozdr.

meridol

#2846 Postautor: meridol » 21 lipca 2006, o 16:06

chyba zly pomysl po za tym tor rownie dobrze mozna zrobic dzien wczesniej i od rana nic nie robic.
ale skoro jest temat to wyjasnijcie mi co rozumiecie przez preparowanie toru???

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2847 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 16:15

meridol pisze:chyba zly pomysl po za tym tor rownie dobrze mozna zrobic dzien wczesniej i od rana nic nie robic.
ale skoro jest temat to wyjasnijcie mi co rozumiecie przez preparowanie toru???


Jak dla mnie sa dwie "szkoly":

- zalewanie toru i tym podobne dzialania, ktore maja doprowadzic do przelozenia meczu lub rozegrania go w iscie crossowych warunkach - ze szkoda dla sportu i zdrowia zawodnikow. To sie niestety zdarza.

- przygotowywanie toru niezgodnie z regulaminem, o ile pamietam tor na calej swojej powierzchni powinien byc jednakowy a nie jakies kombinacje w stylu: start przyczepny, luki beton. Czasami takie zarzuty sie pojawialy - ile w tym prawdy nie wiem - ale jak znam zycie rozne rzeczy sie robi :)

Tory powinny byc srendiej dlugosci, bez kolein, bez blota. Srednio przyczepne - przyczepne. Tak aby widowisko bylo jak najlepsze. Beton tez powinien zostac zakazany.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#2848 Postautor: Lublin_Fan » 21 lipca 2006, o 16:15

Oj słonko ci przygrzało. Przecież jasno napisałem : "Sędzia jest na stadionie od rana i bacznie pilnuje poczynań toromistrza."

meridol

#2849 Postautor: meridol » 21 lipca 2006, o 16:22

oczywiscie ze tor powinien byc taki sam na calej dlugosci, ale czy nie moze byc blota??? przeciez na pucharze swiata pierwsze biegi to po bagnie jezdzili i jakos wszyscy cali... a jak gospodarze chca zrobic przyczepnie albo bardzo przyczepnie to co wtedy? sedzia zaleci ubijanie, tylko dlaczego? zawodnik jak ma licencje to powinien jechac (oczywiscie w ramach rozsadku z tym przyczepnym torem). u nas tor w tym roku kazdy wie jaki jest ale czy ktos powie ze jest preparowany???

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2850 Postautor: bkapusta » 21 lipca 2006, o 16:24

meridol pisze:oczywiscie ze tor powinien byc taki sam na calej dlugosci, ale czy nie moze byc blota??? przeciez na pucharze swiata pierwsze biegi to po bagnie jezdzili i jakos wszyscy cali... a jak gospodarze chca zrobic przyczepnie albo bardzo przyczepnie to co wtedy? sedzia zaleci ubijanie, tylko dlaczego? zawodnik jak ma licencje to powinien jechac (oczywiscie w ramach rozsadku z tym przyczepnym torem). u nas tor w tym roku kazdy wie jaki jest ale czy ktos powie ze jest preparowany???


Nasz tor to jest z PROFANOWANY a nie preparowany 8) 8) 8)

A co do blota - Ty uwazasz tak, ja inaczej. Dla mnie tor zuzlowy to powinien byc tor zuzlowy a nie kartoflisko. Tor powinien byc rowny. Przyczepny. Ale bez jakis bagien czy kartoflisk.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2006, o 16:26 przez bkapusta, łącznie zmieniany 1 raz.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.