Rafał Klimek
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=123814
Jak nie w MDMP to gdzie ten chlopak ma jezdzic?
Specjalne zaproszenie mu trzeba czy co ?
Jak nie w MDMP to gdzie ten chlopak ma jezdzic?
Specjalne zaproszenie mu trzeba czy co ?
Pokemon blagam Cie nie przekraczajmy pewnych granic smiesznosci.
Zaraz mozna sie domagac dowodu na to czy rafaj jest w ogole zuzlowcem. Bo moze on jest narciarzem?
Jest juniorem klubu z Lublina, zostal wystawiony do zawodow, jesli chce cos w tym sporcie osiagnac to powinien startowac jak najczesciej w takich zawodach.
Skoro nawet harry czy Gawrzyk spodziewali sie ujrzec Rafala w Rzeszowie to znaczy, ze teoretycznie powinien on tam byc. Gdyby bylo wiadomo, ze nie pojedzie wczesniej to nie ludzie bedacy zwiazani z klubem nie byliby tacy zdziwieni, ze Rafal jednak nie jedzie.
Pomijajac juz kwestie sportowa. Rafal dal plame jako zawodnik bo pare osob jechalo go obejrzec - mogl dac znac wczesniej aby oszczedzic kibicom kosztow.
Zaraz mozna sie domagac dowodu na to czy rafaj jest w ogole zuzlowcem. Bo moze on jest narciarzem?
Jest juniorem klubu z Lublina, zostal wystawiony do zawodow, jesli chce cos w tym sporcie osiagnac to powinien startowac jak najczesciej w takich zawodach.
Skoro nawet harry czy Gawrzyk spodziewali sie ujrzec Rafala w Rzeszowie to znaczy, ze teoretycznie powinien on tam byc. Gdyby bylo wiadomo, ze nie pojedzie wczesniej to nie ludzie bedacy zwiazani z klubem nie byliby tacy zdziwieni, ze Rafal jednak nie jedzie.
Pomijajac juz kwestie sportowa. Rafal dal plame jako zawodnik bo pare osob jechalo go obejrzec - mogl dac znac wczesniej aby oszczedzic kibicom kosztow.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
niektórzy czują antypatię do Klimków i czekają na powinięcie się nogi chłopakowi
człowieku, jaką antypatię?
W jego kierunku w tym sezonie na forum wypowiedziano najwiecej cieplych slow. poczytaj zyczenia przed i gratulacje po licencji. Gdzie tu antypatia? Ten kto sie cieszy z klopotow swojego zawodnika, powinien posc do psychiatry a nie na stadion. Jednym slowym pleciesz bzdury.
Bo to jest takie myslenie "kaczynski stajl". Kto nas nie kocha na zaboj ten jest w ukladzie przeciwko nam. I jak widac sa osoby, ktore to stosuja wobec forumowiczow. Jesli ktos nie jest bezkrytyczny wobec Klimka to odrazu spisek, antypatia, ba nienawisc i cieszenie sie z kazdego potkniecia. Prawidziwymi kibicami sa tylko slepe kreciki, ktore nie zauwaza nawet oczywistej glupoty idola [badz timu] - jak np. zrezygnowanie z wystepu w MDMP.

Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
-
hayabusarider
na temat braku Klimka w Rzeszowie: "Ojciec Rafała w ostatniej chwili chciał zmienić warunki wcześniej podpisanego kontraktu - wyjaśnia Bogusław Kasiński,dyrektor TŻ - W efekcie nie dostarczył do GKSŻ odpowiednich dokumentów, na podstawie których wydaje się licencje."
źródło "Dziennik Wschodni"
źródło "Dziennik Wschodni"
Wydaje mi się, że nie będzie oficjalnego tłumaczenia na stronie Klimka, tak jak nie było tam oficjalnej zapowiedzi startu. W tym, moim zdaniem, Pokemon ma rację. Możemy mieć tylko nadzieję na oficjalne stanowisko Klubu w tej sprawie.
Z niepokojem czekam na finał tej sprawy i obawiam się, niestety, poważnych jaj...
EDIT
Aaaaaano właśnie, już są. Teraz obstawiam, że Klimek będzie chciał podważyć ważność umowy i ptaszki ćwierkają, że jest na to szansa. Tylko czy to nie będzie oznaczało unieważnienia licencji Rafała? Bo do egzaminu można chyba tylko podchodzić z umową w kieszeni?
Z niepokojem czekam na finał tej sprawy i obawiam się, niestety, poważnych jaj...
EDIT
Aaaaaano właśnie, już są. Teraz obstawiam, że Klimek będzie chciał podważyć ważność umowy i ptaszki ćwierkają, że jest na to szansa. Tylko czy to nie będzie oznaczało unieważnienia licencji Rafała? Bo do egzaminu można chyba tylko podchodzić z umową w kieszeni?
Co to za nowa moda zeby podpisywac umowe a po tygodniu żądać renegocjacji? Aj, przewraca sie w glowkach. Moznaby im zrobic niespodzianke i nie siadac do zadnych rozmow, nie chce jezdzic na obecnych warunkach to bedzie mial dwa lata w plecy. Podobnej glupoty to ze swiecą szukac, nawet na Wiejskiej.

baranek pisze:ojciec Rafała też powinien "wrócić na ziemie", wynegocjowali warunki tydzień temuwynegocjowali, więc co mu odbiło żeby coś zmieniać, tydzień temu mu pasowało to i do końca sezonu powinno
przez tydzień nabył umiejętności Hansa Nielsena i nie będzie jeździł "za darmo"
je*** sie w głowie ludziom...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
A moze Gawrzyk Rafala za bardzo wychwalal na antenie Radia Centrum mowiac ze byl w gronie najlepszych zawodnikow na egzaminie w Toruniu i sodowka uderzyla do glowkimaloh pisze:baranek pisze:ojciec Rafała też powinien "wrócić na ziemie", wynegocjowali warunki tydzień temuwynegocjowali, więc co mu odbiło żeby coś zmieniać, tydzień temu mu pasowało to i do końca sezonu powinno
przez tydzień nabył umiejętności Hansa Nielsena i nie będzie jeździł "za darmo"![]()
je*** sie w głowie ludziom...
