Przygotowanie toru w Lublinie

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#51 Postautor: Geest » 11 kwietnia 2005, o 13:53

1. w naszym klubie nie ma czegos takiego jak rozmowa kwalifikacyjna? kto zatrudnil trenera, skoro teraz sie pisze, ze Studzinski kilkanascie lat nie interesowal sie zuzlem i nie zna wlasnych zawodnikow? :shock:
2. niespodzianka z tym torem mocno srednia, bo raz, ze Rzeszow wie jak jechac na betonie, dwa ze to gazeta sobotnia :lol:
3. po jaki chuj nam Jensen, skoro nie umie jechac na betonie? tylko na mecze w Lublinie bedziemy go sciagac?
4. czy przez tor mozna tak sromotnie przerznac mecz, nawet z silnym przeciwnikiem? i co z tym sprztem, na targu go kupuja, ze rok w rok 'nietrafiony'??

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#52 Postautor: go! » 11 kwietnia 2005, o 14:13

Wiemy juz że tor
że trener
że sprzęt
że pech

a kto obsadził wakat po J. Ziółkowkim?

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#53 Postautor: Lublin_Fan » 11 kwietnia 2005, o 14:19

Trzeba próbować robić na tyle przyczepny tor na ile się da. I na takim jeżdzić. A że juniorzy sobie na nim nie poradzą to akurat najmniejszy problem bo oni decydują o losach meczu w stopni bliskim zeru. Nie ma się co tłumaczyć, że braknie im doświadczenia i naraża się ich na kontuzje. Myśląc w ten sposób powinno się zabronić jazdy każdemu młodemu zawodnikowi na świecie.
Skoro Jensen otwarcie mówi, ze woli tory przyczepne to trzeba dla niego taki zrobić. Skoro mamy nędznego obcokrajowca to chociaż nie rzucajmy mu kłód pod nogi i niech ten idol Gawrzyka robi te 10 pkt. Dodatkowo przyczepny tor będzie sprzyjał Piszczowi. Jest to kolejny argument bo na takiej nawierzchi Tomek zrobił rewelacyjny wynik rok temu z Ostrowem i w ogóle woli mieć "pod kołem".

Jeleń ostatnie kilka lat jeździł w Lublinie więc sobie poradzi, Pietraszko jest ambitny i ma łeb na karku. A Franków to....
Wczoraj udzielając wywiadu powiedział, że ma nowe silniki i nie wie jak je spasować z torem :shock:. Jednocześnie ze spokojem zapewnił, że w Krośnie będzie ok. Miałem ochotę go rozszarpać. Ciekawe czy biedaczek już wie, że do Krosna nie jedzie.


Przestrzegam jednak, aby nie zrzucać całej winy na wczorajszy tor. Nasi zawodnicy po prostu byli o klasę słabsi od rywala i na przyczepnym torze również nic by nie zrobili. Nie było komu tego meczu wygrać. Dlatego uważa, że solidnym wzmocnieniem i batem na olewacza Frankowa jak i resztę asów byłby Pecyna.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#54 Postautor: Talib » 11 kwietnia 2005, o 14:33

"A Franków to.... "

Ja już przed sezonem napisałem, że 5 seniorów i to tych seniorów będzie oznaczać możliwość olewania sobie meczów, m.in. przez Mariusza. Niestety nawet w najczarniejszych przypuszczeniach nie przyszło mi do głowy, że Franków już w pierwszym meczu tak dobitnie zademonstruje gdzie ma jazdę w lubelskim klubie. Obserwując zaś poczynania klubu w okresie transferowym obawiam się, że na ściągnięcie Pecyny po prostu nie znajdą się pieniądze.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2005, o 14:36 przez Talib, łącznie zmieniany 1 raz.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#55 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 14:35

Lublin_Fan pisze:A Franków to....
Wczoraj udzielając wywiadu powiedział, że ma nowe silniki i nie wie jak je spasować z torem :shock:. Jednocześnie ze spokojem zapewnił, że w Krośnie będzie ok. Miałem ochotę go rozszarpać. Ciekawe czy biedaczek już wie, że do Krosna nie jedzie.


Wcale bym nie był tego taki pewien, gdyż Jurek Mordel nie ma obiecanego sprzętu, więc na czym wystartuje :?:

Johnny Bravo

#56 Postautor: Johnny Bravo » 11 kwietnia 2005, o 14:40

Witam

Lublin Fanie a skąd masz wiadomości, że Franków do Krosna nie jedzie ? To samo dziś czytałem w Kurierku (wypowiedz naszego trenera). Mam nadzieje, że ktoś sobie robi żarty. Jeśli trener wystawi Mordela za Frankówa będzie to kolejny przykład jego zmysły taktycznego.
Niewysłanie Franka do Krosna to moim zdaniem szczyt głupoty. Gdzie on ma pojechać dobrze jeśli nie tam? Tor taki jak w Pile, wiec nie bedzie tlumaczenia, że nie mógł się spasować. Jurka Mordela nawet nie biorę pod uwagę. Jeśli już on miałby jechać wole żeby szkolili się młodzi. Skutek taki sam.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#57 Postautor: Lublin_Fan » 11 kwietnia 2005, o 14:59

O wykluczeniu Frankowa ze składu mówił mi trener.
Jeżeli do piątku Mariusz nie zrobić nic ze sprzętem to moim zdaniem można śmiało brać Jurka do Krosna. Co z tego, że ma starego rzęcha a nie motor. Obecnie Franków to przecież zawodnik gwarantujący 1 pkt w meczu :lol: Swoją drogą... drugi idol Gawrzyka :?

Myśle, że wszystko okaże się na najbliższych treningach. Jeżeli olewacz jednak zrobi fury to powinien do Krosna jechać.


A propos Mordela. Bardzo mi go szkoda bo potraktowano go gorzej niż pozostałych. Taki Franków dostał przed sezonem duże pieniądze i póki co nic z tego nie wynika. Gdyby Jurek miał możliwość zakupu i stuningowania poza Polską jednego silnika to w składzie by się działo, że ho ho.
Zresztą co tu sie było po Frankowie spodziewać skoro na ostatni przedmeczowy trening przywiózł nowe silniki i nawet nie raczył ich porządnie przetestować. W pale mi sie nie mieści, że facet tak olewa zawód, który daje mu chleb. Mentalność ucznia podstawówki, który tłumaczy sie :"nie wiem co sie dzieje", "zepsuło się", "nie potrafię spasować", "tor mi nie pasował". Jednocześnie nieznane mi są granice podziwu, że ta oferma zdobywała kiedyś w Pile medale DMP.



Pozdr

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#59 Postautor: Czarek » 11 kwietnia 2005, o 15:18

Mimo wszystko brałbym do Krosna Frankowa. Gdzie ma zrobić punkty jeśli nie na takim torze jak w Pile, gdzie może się zrehabilitować? A właśnie z szacunku dla Mordela, jesli nie ma sprzętu, nie wysyłałbym go na taki mecz. Z Grudziądzem u siebie tak.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#60 Postautor: Shack » 11 kwietnia 2005, o 15:27

Lublin_Fan pisze:Obecnie Franków to przecież zawodnik gwarantujący 1 pkt w meczu :lol: Swoją drogą... drugi idol Gawrzyka :?


zazdrość straszna rzecz ;]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#61 Postautor: Gelo » 11 kwietnia 2005, o 15:30

Lublin Fanie a skąd masz wiadomości, że Franków do Krosna nie jedzie ? To samo dziś czytałem w Kurierku (wypowiedz naszego trenera). Mam nadzieje, że ktoś sobie robi żarty. Jeśli trener wystawi Mordela za Frankówa będzie to kolejny przykład jego zmysły taktycznego.
Niewysłanie Franka do Krosna to moim zdaniem szczyt głupoty. Gdzie on ma pojechać dobrze jeśli nie tam? Tor taki jak w Pile, wiec nie bedzie tlumaczenia, że nie mógł się spasować.

Hehe - z pewnością jakieś wytłumaczenie sie znajdzie - jak to u Franka. Z tym podobieństwem pilsko-krośnieńskim to bym nie przesadzał, bo jak twierdzą żużlowcy jest ono tylko teoretyczne. Franków nie powinien jechać pro forma. Nie zasłużył na miejsce w składzie. Dlatego cały czas zmierzam do tego, że trzeba inwestować w klasowych zawodników. Tym sie różni klasowy zawodnik od Frankowa - wie jak dopasować sprzęt do toru.

Gość

#62 Postautor: Gość » 11 kwietnia 2005, o 15:34

zazdrość straszna rzecz


ja mu np nie zazdroszcze że na takiego idola , wręcz przeciwnie.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#63 Postautor: Łoptymista » 11 kwietnia 2005, o 15:37

Czarek pisze:Mimo wszystko brałbym do Krosna Frankowa.


A ja dałbym tego, który najlepiej pojedzie na treningu. Oczywiście jeśli taki będzie, a w klubie nie dojdzie do mordów. :evil:
Co do Mordela to jest mi go autentycznie szkoda, bo wszystko wskazuje na to, że został załadowany w bambuko. Miał miec nową furę i... ma trupa. A podobno - tak mówił dyrektor - ostro zapierdzielał przez zimę więc z przygotowaniem kondycyjnym nie byłoby źle.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#64 Postautor: Lublin_Fan » 11 kwietnia 2005, o 15:40

Gawrzyk pisze:Weź mi napisz jeszcze paru moich idoli, żebym wiedział na przyszłość. Coraz więcej dowiaduje się o sobie samym i swoich pogladach z forum, fajnie. Jeszcze jakies rewelacje ?

Nie rewelacje, ale sama prawda. A jest ona taka, że redagując stronę oficjalną w sezonie transferowym pisałeś bardzo mało. Jednocześnie na forum już nie udzielasz się tak jak kiedyś. Brak informacji zaszkodził klubowi oraz Tobie, przy czym Tobie raczej dostało się za "figurowanie" tu i ówdzie.
Mnóstwo ludzi uważnie czytających forum jest po sezonie transferowym przekonana, że Franków i Jensen dostali kontrakty po części z Twojej rekomendacji. Powinieneś zatem częściej prostować, gdy coś jest przekłamane - szczególnie o sobie a nie o klubie. Możesz sobie w ten sposób tylko pomóc. Milczeniem na pewno tego nie zrobisz a wokól Ciebie dalej będą rosły słuszne-niesłuszne opinie.


Pozdr.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2005, o 15:46 przez Lublin_Fan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#65 Postautor: Gelo » 11 kwietnia 2005, o 15:43

A ja dałbym tego, który najlepiej pojedzie na treningu.

Przecież dobrze wiesz, że na treningu na 10 startów 9 razy Franek przyjedzie przed Jurkiem. Tu chodzi jednak o nauczkę. Nie można sobie lekceważyć wszystkiego i wszystkich. Nie można odbierać zamówionego sprzętu po planowanym terminie meczu!!! Nie można przyjeżdżać na mniej niż połowa treningów i narzekać, że się nie miało kiedy dopasować sprzętu. Nie można w końcu żądać podwyżek jak się jest patałachem!!!! Dosyć tego.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#66 Postautor: Lublin_Fan » 11 kwietnia 2005, o 15:58

Shack pisze:zazdrość straszna rzecz ;]


żeby wątliwości nie było :)
moi idole:

Loram - za umiejętność niesamowitej walki, prowadzonej jednocześnie fair play (GP w Linkoeping to zawsze rewelacja w jego wykonaniu)
Rickardsson - za profesjonalizm, wizerunek i możliwości zdobycia tylu IMŚ praktycznie samymi wyjściamy spod taśmy, chociaż nie lubię startowców
Piszcz - za walkę na torze, za niewyczerpane ambicje, tłumione albo sprzętem albo poważnymi kontuzjami a przede wszystkim brakiem talentu.



Pozdr.

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

#67 Postautor: kylong » 11 kwietnia 2005, o 18:11

a mój idol to kacper kępa :D
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#69 Postautor: Łoptymista » 11 kwietnia 2005, o 21:26

Gelo pisze:
A ja dałbym tego, który najlepiej pojedzie na treningu.

Przecież dobrze wiesz, że na treningu na 10 startów 9 razy Franek przyjedzie przed Jurkiem.


Fakt zapomniałem się i zapomniałem o tym, że mamy jklub prawie równych szans i wszyscy mają obiecany sprzęt, a jedni mają a drudzy mają mieć.

Więc niech będzie tak. Wyścig, w którym wygra Mordel będzie decydującym o obsadzie w meczu. Pasi?

A tak nieco poważniej to co powiesz jak Franek na treningu zacznie wszystkich łoić i wygrywać z przewagą 20 metrów. Sytuacja czysto teoretyczna więc nie marnuj klawiatury na odpowiedź.
Chcąc być "trendy" też napiszę coś po łacinie o tempora, o mores, o franek.

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#70 Postautor: prt » 11 kwietnia 2005, o 21:38

Pawle "Gawrzyku"!

z radoscia przeczytalem Twoj powyzszy post. nie napisze Ci na PW, co o nim sadze, bo mam nadzieje, ze jest jeszcze pare osob, ktore sie ze mna zgodza w tym, co za chwile napisze i chce zeby i one wiedzialy, ze nie sa odosobnione w swoich opiniach.

kazdy, kto siedzi tu, na forum, dluzej niz jeden tydzien czy miesiac wie dobrze, kim jestes "sluzbowo" (dla klubu) i "prywatnie" (dla siebie i bliskich).
jeszcze kilka tygodni temu pelno Cie tu, na forum, bylo. pisales rozne rzeczy - czasem prosto z serca, samiuska prawde, to, co myslisz i co w Tobie siedzi; czasem pisales jako "piszaca reka" najlepiej poinformowanego. zostales zaliczony przez kilka osob do GTW. znosiles roznego rodzaju wyzwiska i niesprawiedliwe razy w Twoja strone. chwala Ci za to.
niezaleznie od tego, czy pisales od siebie czy "na zlecenie" w nurcie uzgodnionych wczesniej "urzedowych" faktow i interpretacji, zawsze czytalem Twoje posty z ciekawoscia, bo jako osoba uzywajaca glowy z przyjemnoscia nie tylko do noszenia na niej wlosow i czapki moglem baaardzo wiele wywnioskowac z Twoich wypowiedzi.
tak sie sklada, ze wiem co nieco o jezyku PRopagandy, o jezyku korzysci, polityce informacyjnej i tak dalej.

odnioslem jednak wrazenie, ze ostatnimi czasy zaniedbales forum. moze nawet to nie wrazenie tylko pewnik. podobnie postapil Harry. macie pewnie swoje powody - Wasza sprawa.

wiedzcie jednak, ze brak rzetelnej informacji i cisza to najgorsi sprzymierzency w zjednywaniu sobie ludzi i tlumaczeniu im, dlaczego robicie tak a nie inaczej. jezeli wszystko jest pod kontrola i macie plan, jak przezyc ten sezon - napiszcie to wprost, bo nieciekawie to na razie wyglada. jesli nie macie - tez napiszcie. pierwsze 20 postow to beda niemilosierne bluzgi na Was, ale zaraz potem moze sie pojawic jakis rozsadny glos, ktory podpowie, co jeszcze mozna zrobic.
i moze warto wtedy posluchac.

prosze wiec skromnie abys jednak raz na jakis czas zechcial zajrzec tu i sprostowac nieprawdziwe informacje a w rzeczy samej domysly. niewiele jest tu osob bedacych tak blisko klubu i kregu decyzyjnego i dobrze byloby gdyby wiele rzeczy bylo oficjalnie wyjasnianych.
dla dobra atmosfery wokol klubu.

/przepraszam za przydlugawego posta. wiem, ze to niemedialnie i wiele osob doczyta do konca pierwszego akapitu i przewinie do dolu, ale musialem. nie wytrzymalem i musialem.

:lol: )

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#71 Postautor: woocash » 11 kwietnia 2005, o 21:53

Gawrzyk napisal :
Jedyną rekomendacją dla zawodników są ich wyniki, a nie czyjeś widzimisię, sympatia czy osobiste uprzedzenie.


nie to zebym byl jakis zlosliwy, tylko jesli takie sa kryteria to dlaczego w naszej druzynie znow jezdzi frankow ?? mimo braku widocznej poprawy nie tylko w jezdzie, ale w postepowaniu i w ciaglym olewaniu klubu,treningow, i bedzie tak do czasu do kiedy nie znajdzie sie ktos to mu pokaze jego prawdziwe miejsce w szeregu.
zamiast kasy dla frankowa lepiej bylo doinwestowac jurka mordela, ktory rok rocznie robiony sie w jajo albo poszukac innego rozwiazania.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#72 Postautor: Lublin_Fan » 11 kwietnia 2005, o 23:16

Gawrzyk pisze:Jeśli ktoś tak uważa to jest zupełnie niepoważny i ma albo bardzo złe zdanie o działaczach albo nie zna zasad procesu decyzyjnego.

No a ciekawe czyja jest to wina? Ja jestem przekonany, że bardzo wiele przekłamań wzięło się właśnie z braku informacji, które ty jako redagujący strone oficjalną powinieneś przekazywać. Nie ma sensu wypisywać co było źle a co dobrze, bo ja akurat mam dobre spojrzenie na nasz klub i myśle, że wiem troszke więcej niż przeciętny kibic. W wielu sprawach broniłem i nadal bronię klubu i generalnie jeżeli się kogoś czepiam to zawodników a nie działaczy. W moich poglądach jestem suma sumarum pro-siwkowy. I przez to również zapisując się do Fan Klubu zauważyłem, że ludzie zanim mnie poznają to patrzą na mnie jak na kogoś zza drugiej strony barykady, obcego, czy nawet oponenta. Ale taka jest normalna kolej rzeczy, gdy się ma wyrobione poglądy i nie ulega modom, w szczególności na populizm. Jednakże grunt to wygospodarować trochę czasu na to, żeby nie dopuścić do przekłamań na temat własnej osoby. Ty to olałeś zupełnie więc sie nie dziw, że teraz ludzie (ale nie ja) za porażkę winą obarczają Ciebie i Siwka. Swoją drogą są to oskarżenia bzdurne bo ani Ty, ani Siwek ani nikt inny nie wsiądzie za zawodnika na motor.

Odnośnie kolejności odpadania kandydatów do jazdy w naszym klubie nie chce mi się komentować. Nie ma sensu do tego wracać.

Jeszcze wracając do rekomendacji. Jak już pisałem zawodnikow najlepiej rekomenduja ich wyniki. Nie wiem skąd wymysliles takie rzeczy.

Jestem przekonany, że większość ludzi w tamtej kwestii uważa tak jak ja. A wzięło sie to z przebiegu kilkumiesięcznych dyskusji na forum. Nie udawaj, że tego nie widzisz.

To, że z kimś się znam, często rozmawiam i czasem bronię kogoś na forum nie oznacza że to są moi idole. Zbyt pochopne wnioski wyciągnąłeś. Jeśli tak bardzo interesują Cię moje poglądy to ja mam jednego idola, którym jest TŻ Lublin.

odpowiedź j.w.


Pozdr

Awatar użytkownika
Boss
Posty: 73
Rejestracja: 2 listopada 2004, o 19:38
Lokalizacja: Lublin

#73 Postautor: Boss » 12 kwietnia 2005, o 09:19

Studziński nie ma jeszcze doswiadczenia. Jak ma go Kepa zmieniac to moze byc to samo tylko ze trenigi beda lepsze (na 4 kółka)
Co ja widzÄ™, co ja widzÄ™ TÅ» Lublin w e-lidze

Gość

#74 Postautor: Gość » 12 kwietnia 2005, o 11:31

Poczekamy i zobaczymy jak to bedzie :wink: Jeszcze nasz trener bedzie niezłym strategiem :wink: :wink:

Awatar użytkownika
benim
Posty: 85
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 16:25
Lokalizacja: Lublin

#75 Postautor: benim » 12 kwietnia 2005, o 18:44

tłumaczyć sie torem to można było w tamtym sezonie po meczu z Zieloną Górą gdzie ani my ani oni nie potrafili jechać.
dlaczego Daniel i Adam walczyli i przywieźli punkty których się od nich oczekiwało. a lider drużyny? brak słów. jak wytłumaczyć to co zobaczylismy w jego wykonaniu i reszty zawodników? zawodowiec to ktoś kto potrafi jeździć w każdych warunkach beż względu na jakim torze jeździ.
upadła opinia że jesteśmy mistrzami własnego toru.
teraz wiemy jakie przygotowanie i umiejętności mają zawodnicy. brak słów.
dzięki takim widowiskom klub straci głównego sponsora-kibiców.