Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#4976 Postautor: Smirnek » 16 kwietnia 2006, o 18:10

Conrad pisze:
Smirnek pisze:I tak trafiliście z Shieldsem i Tomickiem :wink:


Easy, easy to tylko Krosno było.

A Smoliński jechał na swoim torze klubowym na najsłabszym(moim zdaniem) obok Rybnika zespole 8)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4890
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#4977 Postautor: Torsen » 22 kwietnia 2006, o 11:54

A zatem mamy szeroką ławkę, tylko że nic z tego nie wynika. Wygląda na to, że zaangażowanie niektórych zawodników miało charakter śladowy i nie są oni w stanie wziąć na siebie większych obciążeń, kiedy sytuacja się zmieniła. Jeśli zaś w umowach zobowiązali się do wzięcia udziału w konkretnych meczach, to jest też druga strona medalu - będzie ich trzeba wstawić do składu na te mecze bez względu na ich formę i formę innych zawodników, rywalizujących o miejsce w składzie. Nie wierzę, by zgodzili się na klauzulę, zezwalającą na pełną uznaniowość trenera/menedżera w sytuacji, gdy w całym sezonie mają odjechać tylko tylko te kilka meczów.
Piszę o zmienionej sytuacji i mam tu na myśli dwie bardzo istotne okoliczności: bardzo wczesnie odniesione kontuzje przez dwóch najlepiej zapowiadających się zawodników oraz mocno rozczarowującą postawę jednego z filarów składu, Śwista, który nie dość, że najwyraźniej nie przygotował się do sezonu, to jeszcze (podobno) publicznie wymyśla Kasińskiemu; bez żadnych wątpliwości zaś po prostu zawodzi na torze, zdobywając mało punktów, wielokrotnie pozwalając się objeżdżać na dystansie, niczym nie opierzony junior.
Mimo to, Kasiński wydaje się mieć bardzo wąskie pole manewru. Świst, mimo nagannej postawy, nadal jest w meczowym składzie, a kontuzjowanych zawodników zastępują rajderzy, którzy już pokazali, na co i ch stać i wiadomo, że nie podołają zadaniu.
Obawiam się więc, że polityka transferowa nie była aż tak udana, jak by się wydawało. Nie pierwszy raz okazuje się, że ważne jest nie tylko to, ile umów się podpisze, ale również jaka jest ich treść. W naszym przypadku wygląda na to, że na papierze mamy szeroki skład, tylko że nie mamy żadnych środków prawnych, by z niego skorzystać. Niektórzy delikwenci przyjadą tylko wtedy, kiedy zechcą - zaroszeni czy nie.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#4978 Postautor: Koper » 15 lipca 2006, o 19:36

A jaki sklad na sezon 2007? Ja zaczalbym budowe od trojki: Shields,Knapp,Tomicek. Chyba najtrudniej utrzymac bedzie tego ostatniego. Juz nam sie nie udalo po dobrych sezonach zatrzymac Karlssona, Kylmaekorpiego wiec mozna zakladac ze i teraz z Tomickiem bedzie trudno, bardzo trudno...
Jesli chcemy marzyc o czyms wiecej niz tylko walka w srodku tabeli potrzebujemy super lidera jak na warunki pierwszej ligi, takiego jakim byl Lee Richardson czy tez Peter Karlsson a jakim mial byc w tym sezonie Piotr Świst ale niestety dał ciała po całości.

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#4979 Postautor: Portek » 15 lipca 2006, o 22:57

Ja zaczalbym budowe skladu od Adama i Lubosa. Pozniej jakis lider, moze nawet dwoch ale funduszy pewnie nie bedzie. No i dopiero potem Knappy i inne...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15639
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#4980 Postautor: Gelo » 16 lipca 2006, o 00:24

Skład 2007 - to zależy o co walczymy - jak o pierwszą czwórkę i wyżej - oczywiście Peter Karlsson. Kto potem - nie ma większego znaczenia. U nas nie sprawdza się model sześciu równych, bo zawsze czterech z tych sześciu zawodzi. Dlatego Karlsson a potem pięciu jakichkolwiek. Tomicek - może być, Messing tez, Rempała? - od biedy. Knappa i Brhela nie widzę jakoś w składzie - pierwszy ma za słabe starty i przy "normalnym" czyli nielubelskim torze to zawodnik na 5-6 punktów. Drugi - jak na straniero za słaby - zbyt asekurancki. Shields - może miły chłopak ale pożytku z niego żadnego. Cztery mecze - dwa dzwony z połamaniem miednicy. Ma za kruche kości na polską ligę i za słabe starty żeby te kości oszczędzać.

Pebas
Szkółkowicz
Posty: 233
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:56

#4981 Postautor: Pebas » 16 lipca 2006, o 00:29

uslyszymy ze tak jak zwykle o ekstralige :wink:
ja z obecnego skladu zostwilbym tomicka i stawialbym na klimka. do tego ewentualnie messing. z polakow nikogo nie trzymalbym na sile, ani knappa ktory jexdzi tylko w lublinie, ani rempaly, a juz tym bardziej jelenia. z obcych zostawilbym shieldsa, reszta paszoł won. i w jednym nie zgodze z toba. shileds z calego naszego zespolu ma najlepsze starty

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15639
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#4982 Postautor: Gelo » 16 lipca 2006, o 00:34

Pebas pisze:uslyszymy ze tak jak zwykle o ekstralige :wink:
ja z obecnego skladu zostwilbym tomicka i stawialbym na klimka. do tego ewentualnie messing. z polakow nikogo nie trzymalbym na sile, ani knappa ktory jexdzi tylko w lublinie, ani rempaly, a juz tym bardziej jelenia. z obcych zostawilbym shieldsa, reszta paszoł won. i w jednym nie zgodze z toba. shileds z calego naszego zespolu ma najlepsze starty

Szkoda ze dwa razy przez te najlepsze starty sie połamał.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#4983 Postautor: Erwin » 16 lipca 2006, o 11:59

@Gelo

Widać, że nie miałeś nigdy do czynienia z czynnym uprawianiem sportu. W przeciwnym wypadku byłbyś bardziej wyrozumiały i umiałbyś spojrzeć na to troche inaczej. w sporcie (w żużlu tym bardziej) trzeba mieć zajebiście dużo szczęścia i bardzo wiele od tego szcześcia zależy, ale jak widze Ty wolisz wszystko tłumaczyć swoją wiedzą teoretyczną bądź statystykami, najłatwiej ...

pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15639
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#4984 Postautor: Gelo » 16 lipca 2006, o 12:20

Erwin pisze:@Gelo
Widać, że nie miałeś nigdy do czynienia z czynnym uprawianiem sportu. W przeciwnym wypadku byłbyś bardziej wyrozumiały i umiałbyś spojrzeć na to troche inaczej. w sporcie (w żużlu tym bardziej) trzeba mieć zajebiście dużo szczęścia i bardzo wiele od tego szcześcia zależy, ale jak widze Ty wolisz wszystko tłumaczyć swoją wiedzą teoretyczną bądź statystykami, najłatwiej ...
pozdr.

Dzieki za wykład - nigdy nie mialem do czynienia z uprawianiem sportu - to widać słychać i czuć. Całe życie spędzam w ksiażkach i na forum żużlowym. Nawet nie mam czasu zeby na stadion się przejść.
Ale żeby bylo na temat - skoro determinantem sukcesu st szczescie - to ja Shieldsa równiez w skladzie nie widze. Nie potrzeba nam pechowców.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#4985 Postautor: Erwin » 16 lipca 2006, o 12:34

Gelo pisze:Dzieki za wykład - nigdy nie mialem do czynienia z uprawianiem sportu - to widać słychać i czuć. Całe życie spędzam w ksiażkach i na forum żużlowym. Nawet nie mam czasu zeby na stadion się przejść.

Przykre :( , dobrze, że przynajmniej od czasu do czasu ktoś wrzuci jakiś bieg na net.

Gelo pisze:Ale żeby bylo na temat - skoro determinantem sukcesu st szczescie - to ja Shieldsa równiez w skladzie nie widze. Nie potrzeba nam pechowców.


A kto wie czy w nastepnym sezonie tez będzie takim pechowcem ?? Na to nie ma reguły.
Nie wiem czy widziałeś jego upadek w meczu z Ostrowem, ale jeśli tak to powinieneś wiedzieć, że nie było w tym żadnej winy Shields'a, mogło to się przytrafić każdemu zawodnikowi.

pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15639
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#4986 Postautor: Gelo » 16 lipca 2006, o 12:38

Nie widzialem - nie chodze na zuzel. W ogóle sport znam tylko z netu. Ile bierzesz za godzine lekcji praktycznej? Dyscyplina dowolna.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4890
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#4987 Postautor: Torsen » 16 lipca 2006, o 12:44

Erwin pisze:Nie wiem czy widziałeś jego upadek w meczu z Ostrowem, ale jeśli tak to powinieneś wiedzieć, że nie było w tym żadnej winy Shields'a

Obrazek
Pytanie za 100 punktów do Eksperta: kto ma prawo do zakrętu, zawodnik w kasku białym, czy zawodnik w kasku niebieskim?

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#4988 Postautor: Speedway » 16 lipca 2006, o 13:03

A czy zawodnik w kasku białym ma prawo jechać prosto? :evil:

Pewnie, jadąc z czwartego pola najlepiej zatrzymać się po starcie i odczekać aż będzie bezpiecznie...
Obrazek

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#4989 Postautor: DonKamizi » 16 lipca 2006, o 13:08

Zawodnik w kasku białym nie skręci a pojedzie prosto.Zasadnicza różnica.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4890
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#4990 Postautor: Torsen » 16 lipca 2006, o 13:29

Obrazek
Ooo, jednak skręcił.
Zawodnik, który jest z przodu wybiera tor jazdy. Poszerzanie toru jazdy jest w wyścigach dozwolone. Blokowanie również. Fakt, że to zajście było wynikiem błędu nie ma żadnego znaczenia. Shields był z tyłu i nie mógł się zakładać. Osobiście tak bym to widział. Zaczynam też pomału rozumieć, czym jest to nienazwane "coś", czego brakuje "kibicom sukcesu" - to subiektywna i tendencyjna ocena sytuacji na torze.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#4991 Postautor: Speedway » 16 lipca 2006, o 13:59

Zawodnik, który jest z przodu wybiera tor jazdy.


Więc Ferjan pojechał sobie prosto.... Nie mówię że to wina Ferjana bo to już zostało na forum roztrzygnięte, ale krew mnie zalewa gdy czytam że Shields upadł wskutek zbyt ryzykownej jazdy.

Poszerzanie toru jazdy jest w wyścigach dozwolone.


Szczególnie na 30-tym metrze. Widocznie w Lublinie można wszystko. Poszerzanie toru jazdy przez Frankowa z Rzeszowem w ubiegłym sezonie też było dozwolone?? A że cała czwórka skończyła na bandzie to ich wina bo Franków wyznaczał tor jazdy :?:

Shields był z tyłu i nie mógł się zakładać.

Shields wcale nie był z tyłu. Gdyby nie domino, mógłby śmiało jechać po zewnętrznej
Obrazek

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2022
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#4992 Postautor: boxing » 16 lipca 2006, o 14:17

Jeszcze analizujecie sytuacje na torze? Ferjana podnosilo na wejsciu w luk (moim zdaniem kwestia zbyl mocnego dociazenia tylnego kola - Sloweniec chcial miec lepszy dojazd do luku), bardzo lekko dostal tylnym kolem skladajacego sie w wiraz Brhela (pewnie by opanowal sytuacje ale jechal w tym momencie na tylnym kole), przymknal gaz wiec wyprostowalo mu motocykl i wjechal w jadacego po zewnetrznym torze Adama Shieldsa. Tyle o spornej sytuacji. Teraz o skladzie.

Obawiam sie, ze obecny sklad, ktorego nie stac bylo na osiagniecie pierwszej czworki, w przyszlym roku moze byc nieosiagalny. Istnieje duze ryzyko, ze Sipma nie bedzie dawala nawet tego, co daje obecnie, bo calkiem wycofa sie z zuzla. Koncowke sezonu odjedziemy przy prawie pustych trybunach, wiec jak znalezc moznych sponsorow?

Gdyby zdarzyl sie cud i klub znalazl bogatego sponsora, to w zawodnikach mozna by przebierac i bez trudu zbudowaloby sie szeroki sklad oparty o drogich "pewniakow". Taki wariant nam chyba jednak nie grozi. Bardziej prawdopodobny jest wariant, ze kasy bedzie nawet mniej niz w tym roku. Zaznaczam, ze to moje przypuszczenia, a nie informacje z klubu. Przypuszczam zatem, ze o e-lige nie bedziemy jechac. Kto zatem w skladzie?

Zaczne od juniorow: przykro mi to pisac, ale ani w Macku, ani w Karolu nie dostrzegam zuzlowego potencjalu. Dalbym chlopakom wolna reke w poszukiwaniu klubu.

Zostawilbym koniecznie Lubosa (powtorze to jeszcze raz - jest dla mnie najwiekszym pozytywnym zaskoczeniem w tym sezonie; niezly, bardzo ambitny zuzlowiec - widac, ze chlopakowi bardzo zalezy i niezle wychodzi). Byl zaskoczony polskimi dlugimi torami, ale bez trudu sie dopasowal. Rafal Klimek ma wazna umowe - i bardzo dobrze. Andreas Messing rozbudzil nasze nadzieje, potem kontuzja i jazda troche ponizej mocno rozbudzonych nadziei - ale mlodego Szweda jak najbardziej widzialbym w przyszlym roku. Widzialem go przed kontuzja, zrobil na mnie bardzo dobre wrazenie - mysle, ze chlopak ma potencjal i szkoda by bylo go wypuscic. Jurica Pavlic - nie mialem okazji widziec go na zywo, ale wyniki w roznych zawodach za granica swiadcza, ze mlody Chorwat ma talent. Duzym problemem byla jego mala dyspozycyjnosc - gdy posypal nam sie sklad i Jurica byl potrzebny, to okazywalo sie, ze ma pokontraktowane jakies zawody albo z roznych logistycznych wzgledow nie bedzie mogl dotrzec do Polski i wystartowac w naszych barwach. Mysle, ze Chorwat po starcie w Zielonej doszedl do wniosku, ze nasza liga jest duuuzo bardziej wymagajaca, niz mogl przypuszczac, ze wymaga duuuzych nakladow, tory nie przypominaja rownych twardych blatow a o dobre wyniki bardzo trudno. To wszystko sprawilo, ze nie palil sie do startow w Polsce. Ja bym z niego nie rezygnowal, ale jezeli wpadnie do Polski 2-3 razy w roku bezposrednio na mecz, to pozytek z niego bedzie zaden. Jezeli bedzie chcial robic u nas punkty, to musialby troche poznac polskie tory - potrenowac i pojechac w jakims sparingu. A jezeli chce cos w zuzlu osiagnac - to musi zaczac startowac w lidze. Pole do popisu dla negocjatorow - niech Pavlic jasno okresli swoje zuzlowe plany.

Jak co roku paru obecnych mlodziezowcow konczy 21 lat (Lindgren, Alden) wiec ktos moze sie zainteresowac naszymi tegorocznymi juniorami...

Z seniorow zapomnialbym rzecz jasna o Norrisie - nie wiem o co tak naprawde poszlo w tym sezonie, ale po co nam zawodnik o zerowej dyspozycyjnosci. Odpuscilbym Suchanka - nie widze potrzeby posiadania zawodnika, ktory nigdzie nie jezdzi dobrze. O Swiscie pisalem juz rok temu - trudno mi kibicowac zawodnikowi, ktorego nie lubie. Do tego gosc totalnie olal sezon - zlekcewazyl nas i klub. Tak jak go nie lubilem - tak myslalem, ze mimo wszystko taki rutyniarz ( i swego czasu klasowy zawodnik) bedzie regularnie trzaskal dwucyfrowki. Pewnie tak samo myslal Swist i nie zrobil niczego, zeby tak bylo. Chcial bez inwestycji przeslizgnac sie przez sezon w "co to jest" pierwszej lidze. Wyszlo tak, jak wszyscy widzielismy. Swista nie chce u nas widziec - przyznaje, ze bardziej za osobowosc niz za beznadziejny sezon. O Chrisie mam nadzieje, ze jeszcze Gawrzyk napisze: najpierw slabsza forma i w Anglii i u nas, a gdy zaczal jechac na wyspach - to skonczyl przygode z nasza liga. Nie wiem, czy nie mogl, czy nie chcial, czy "obrazil sie" za lubelski tor.

Bardzo chcialbym, aby nasz najwiekszy tegoroczny pechowiec Adam Shields pojechal w naszych barwach w sezonie 2007. Adam w 2005 roku bardzo solidnie punktowal i w Anglii i w Szwecji - pokazal, ze logistycznie radzi sobie ze startami w dwoch ligach. W tym roku debiutowal na polskich torach, pierwszy raz mial tez do objechania trzy ligi. Poczatek sezonu w Anglii kapitalny, potem polska liga i kontuzja. Troszeczke poznal polska lige, przejechal sie po lubelskim i grudziadzkim torze, zobaczyl ze czesci z Anglii nie zawsze sie sprawdzaja w Polsce :wink: , mial okazje sprobowac organizacji startow w trzech ligach. Wierze, ze w przyszlym roku bedzie lepiej niz w obecnym no i mniej pechowo. Widze Adama w naszej druzynie - i ze wzgledu na to, co mialem okazje zobaczyc na torze, i ze wzgledu na osobowosc - "Kangura" nie sposob nie lubic. Aha - co do jego startow: starty ma przecietne, nie jest ani typowym startowcem, ani najlepszym startowcem w druzynie (to tak w kwestii toczacej sie dyskusji). Ale tak czy inaczej to wartosciowy zawodnik!

Drugim zawodnikiem do zatrzymania w skladzie dla mnie bylby Grzesiek Knapp - caly czas za to samo: za serce do walki i emocje. Zgadzam sie, ze bylby za slaby na e-lige, zgadzam sie, ze nie jest gwiazda pierwszej ligi, zgadzam sie, ze jest pierwsziligowym sredniakiem i na twardych torach ma problemy z punktowaniem. Ale za ambicje i widowisko, jakie dla nas tworzy (czasami bardzo ostra, ryzykowana, brawurowa jazda) nie umialbym z Grzeska zrezygnowac - przynajmniej dopoki jezdzimy w pierwszej lidze.

Jezeli bedziemy jednak jechali o duzy wynik, to oczywiste jest, ze musimy zakontraktowac paru zawodnikow mocniejszych od tych wspomnianych wyzej - wowczas Adam, Grzesiek, Lubos, Andreas i Rafal tworzyliby druga linie. Z tych liderow caly czas przewija sie nazwisko Karlssona... Jezeli awansuje do GP - to trzeba bedzie o nim zapomniec. Jezeli nie awansuje - to kluby pierwszoligowe nie sa bez szans. "Okularnik" umie liczyc - na kompletach w pierwszej lidze chyba zarabia lepiej, niz moglby zarobic na extraligowej punktowce. Kluby pierwszoligowe maja szanse - ale czy my - nie wiem. Chyba nie przy tegorocznym (albo nizszym budzecie). Zobaczymy jeszcze, kto wypadnie z GP - moze to bedzie jakis pasujacy nam zawodnik. Moze sie okazac, ze przy przecietnym budzecie w skladzie znow zobaczymy Bo Brhela i Jacka Rempale (plus dla niego - widac, ze interesuje sie druzyna), bo na lepszych nie bedzie nas stac. Moze sie okazac, ze budzet bedzie mniejszy i sklad bedzie uzupelniony totalnymi miernotami albo ze nawet o Adamie, Grzesku, Lubosu i Andreasie bedziemy mogli tylko pomarzyc. Tak czy inaczej ja z tymi czterema zawodnikami w pierwszej kolejnosci podpisalbym kontrakty. Przydaliby sie druzynie - w zaleznosci od budzetu mieliby za zadanie albo uzupelniac sklad i dokladac po pare punktow (wersja optymistyczna z duzym budzytem i dokontraktowaniem mocnych liderow), albo (w wersji pesymistycznej) to oni byliby ta lepsza czescia skladu. Oby sie okazalo, ze az takiej biedy w klubie nie bedzie i stac nas bedzie jednak na ten pierwszy wariant. A wersja realistyczna to pewnie powtorka skladu z tego roku, tyle ze bez Norrisa, Louisa i Swista. Coz, musimy dojechac sezon, okreslic jasno jakimi pieniedzmi i o co jedziemy w przyszlym roku i wtedy wrocimy do analiz i zabawy ze skladem. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#4994 Postautor: Smirnek » 16 lipca 2006, o 18:43

A kogo widziałbyś na pozycje numer 8? Może Zdenek Simota?

Snys
Zawodowiec
Posty: 1083
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#4995 Postautor: Snys » 16 lipca 2006, o 18:46

Smirnek pisze:A kogo widziałbyś na pozycje numer 8? Może Zdenek Simota?


Moze Schleina lub Smolinskiego
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2006, o 18:47 przez Snys, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#4996 Postautor: bkapusta » 16 lipca 2006, o 18:47

Nie jest powiedziane, ze trzeba kogos specjalnego pod ta pozycje.

6,7,8 powinni zajmowac Messing, Klimek, Tomicek, Pavlic, Michaluk.

Dodac mozna jeszcze jakiegos 17-18 latka poleconego przez Shieldsa, Tomicka lub Messinga.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4348
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#4997 Postautor: Ge(L)o » 16 lipca 2006, o 18:53

Na pozycji nr 8/16 ja na przykład widziałbym Lubosa Tomicka.
Poza tym myślę, że i tak decydenci zrezygnują z przepisu o rezerwowym "U-23".
W składzie na sezon 2007 (choć cały czas jest o wiele za wcześnie na takie dywagacje) widzę Messinga, Tomicka, Rempałę, z nowych twarzy Ferjana, Skórnickiego, Trumińskiego, Kylmaekorpiego i pewnie jeszcze paru innych (jak jakiś mi się nasunie to napiszę).
Pozbywamy się Louisa, Norrisa, Suchanka, Pavlica, Brhela, Knappa, Jeleniewskiego, Śwista. I Klimek zostaje oczywiście.

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#4998 Postautor: Smirnek » 16 lipca 2006, o 19:00

A może by tak spróbować ściągnąć jakiegoś seniora z e-ligi? Świst się nie sprawdził, ale Rempała myślę że tak. Macie jakieś swoje typy? Ja bym chciał Piotra Świderskiego

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2022
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#4999 Postautor: boxing » 16 lipca 2006, o 19:03

Joonas Kylmaekorpi zdaje sie ze podpisywal ze Stala na 2 lata wiec nie ma szans na pozyskanie finskiego wojownika na sezon 2007.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#5000 Postautor: dilucio » 16 lipca 2006, o 19:05

moze byc Slawek D. z Czestochowy 8)